-
Posts
8957 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agnieszka32
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='ludwa']Tylko że nystatyna to do smarowania, połykanie nie pomoże:([/QUOTE] Pomoże. Rano ma połknąć, bo ma zmiany daleko w przełyku, a wieczorem smarujemy ;) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='agaga21']aga a czy to nie jest ta wysypka bostońska???? zaczyna się właśnie od wysypki w buzi! pozostałe objawy też by pasowały.[/QUOTE] Na szczęście, wysypki w buzi nie ma, tylko bardzo mocno podrażnione śluzówki, no i te czopy ropne... [quote name='ludwa']A próbowałaś na smoczku? Lizaku? Czymś co można polać i lekko pogmerać w buzi? Nam sie smoczkiem właśnie udało[/QUOTE] Nie ma szans - smoczka Zośka nie używa. Poza tym, ona jest już duża, wszystko rozumie i nie tak łatwo ją oszukać. Próbowałam nawet, by sama sobie paluszka maczała i do buzi wkładała, ale gdzie tam. Dzisiaj po całym domu ją ganiałam, by dać rano antybiotyk. Na szczęście, wlałam wszystko do buzi i zamknęłam ją zanim wypluła zawartość. Wrzeszczała, płakała, wpadła w histerię, ale innego wyjścia nie ma. I antybiotyk i lekarstwo jest słodkie, dobre, bo próbowałam. Ale Zocha się zaparła i już. Jeszcze synbiotyk podać trzeba. Ech... -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
A ja za to ostatnie 2 zupełnie bez snu. Zośka od kilku dni zupełnie nie chce jeść, zje 2-3 łyżeczki i tyle. W sobotę zaczęła gorączkować, temp prawie 39 i cały czas pokazywała na buzię, jakby ją coś bolało. Wczoraj straszna biegunka. Najpierw pomyślałam, że może zęby, ale przecież ma już wszystkie. Dzisiaj lekarz i co się okazało? Zocha ma zapalenie jamy ustnej, bardzo zaawansowane, z ropnymi czopami na migdałach. Boli ją to bardzo, stąd brak apetytu i gorączka, nie wspominając o marudzeniu. Dostała nystatynę, antybiotyk, sachol żel i coś osłonowego. Mam nadzieję, że pomoże, bo to jakaś masakra jest. Weszłam jeszcze na forum dziecięce i się załamałam, jaka to straszna choroba jest i jak długie i uciążliwe leczenie. W dodatku Zośce nie sposób podać jakiekolwiek leku - drze się w niebogłosy, płacze, pluje, krztusi się. O pędzlowaniu jamy ustnej nie wspomnę. Na razie podaję jej na siłę antybiotyk i zamykam buzię, pomimo płaczu, dopóki nie połknie, bo przecież musi go brać. Na siłę też przecieram jej dziąsła i śluzówkę. Miałyście z tym świństwem do czynienia? A może macie jakiś sposób na podanie leku, by dzieciak go nie zwrócił, nie wypluł? Podawałam łyżeczką, strzykawką i pipetą. Wszystko wylądowało na mnie i na ubraniu. Nie pomogła też zabawa. Masakra jakaś. -
[quote name='agaga21']:evil_lol::evil_lol: wybacz kochana, uśmiałam się:diabloti: może nerwica ci przejdzie...............jak zośka się wyprowadzi już na swoje ;) lena daje buziaki tylko mi ale strasznie soczyste i 100 razy ;) do tego próbuje mi oko wyjąć i rzuca się na łóżku na oślep(i muszę ją łapać by nie wyrżnęła brodą w szafkę nocną) a poza tym to grzecznie zasypia :)[/QUOTE] Buahahahaha, wyjęcie oka przebija wszystko :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Rzucanie na oślep znam doskonale - Zocha je udoskonaliła ostatnio i robi to z pozycji stojącej! Cała jestem w siniakach! I robi tak zawsze, gdy się przebudzi - siada i rzuca się, gdzie popadnie. Dlatego muszę z nią spać - nie ma szans, by nie wyrżnęła gdzieś, albo nie spadła. Ja już jestem przeczulona - jak tylko się zaczyna kręcić, to ja się budzę i asekuruję ją. I dlatego też nie śpi już w łóżeczku - waliła o pręty, bardzo mocno się potrafiła potłuc.
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='agaga21']może za dobre ma te herbatki ;) dawaj jej wode w nocy, moze bedzie mniej piła. lena wręcz przeciwnie, jak kubek na cały dzień wypije to jest sukces. dostaje wodę i herbatki, bo żadnych soczków nie lubi. w nocy wcale jej nie przewijam od dawna.[/QUOTE] To bardzo mało Lenka pije... Soczków Zocha też nie lubi, a herbatki to takie zwykłe, owocowe z Hippa - tylko nie sypię za dużo, bo to sam cukier jest. Wodę lubi, ale pije ją z kubeczka, w dzień. W nocy to ona pije raczej w celach uspokajających (zamiast smoczka, którego nie używa), niż z pragnienia. Ale cały zapas trzech wielkich butli muszę mieć co noc przygotowany i podgrzewany na grzejniku, bo inaczej drze się na cały dom, jak nie widzi herbatki w zasięgu wzroku :evil_lol: -
[quote name='agaga21']matko, dzieciak w nerwicę wpadnie:placz::diabloti: ale to właściwie jak ty ją usypiasz, że ona biega po domu?:crazyeye::evil_lol:[/QUOTE] Usypiam ją normalnie - w jej pokoiku, kładę się z nią na łóżku, opowiadam bajkę, po czym Zośka daje buziaki wszystkim pięćdziesięciu misiom, biedronkom, pieskom, pszczółkom, itd... :roll: postaciom na pościeli, czyli Kubusiowi Puchatkowi i przyjaciołom, kotłuje się tak ok. 1,5 godziny (czyli od 21) i zasypia, trzymając mnie za włosy (połowy już nie mam :evil_lol:). Ale dzisiaj przecież musiała zrobić koopę i zjeść kaszkę, co robiłyśmy w salonie, a potem nie mogłam jej złapać :mad: A nerwicę to ja mam, zaawansowaną i nieuleczalną :evil_lol:
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='agaga21']strasznie dużo pije. a nie macie za ciepło w jej pokoju?[/QUOTE] Nie, jest 20 stopni i jeszcze przed snem wietrzę jej pokoik. Zośka w ogóle strasznie dużo pije, pije cały czas, butelkę ma non stop napełnioną herbatką. A jak nie ma picia pod ręką, to drze się w niebogłosy. W dzień wypija średnio co godzinę 120 ml wody albo herbaty. -
[quote name='agaga21']nie krzyczeć na zośkę proszę:mad: rany, pewnie jesteś wykończona! lena za to pewnie między 3 a 4 w nocy stwierdzi, że jest wyspana.[/QUOTE] Oj tam, nakrzyczałam - powiedziałam tylko, że w doopę strzelę zaraz... i tyle :diabloti: Co do Lenki - to nieźle :evil_lol::evil_lol: - i będzie się dziwić, dlaczego Ty się nie wyspałaś :evil_lol:
-
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Zocha budzi się co dwie godziny, jak w zegarku - wypija małą buteleczkę herbaty i idzie spać. Pije jak smok i trzy razy w nocy muszę jej pieluchę zmieniać. Nie pamiętam już, kiedy przespałam noc, w całości... Człowiek nie docenia takich zwykłych, prozaicznych spraw, dopóki tego nie straci ;) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='agaga21']hehe, jakie zapasy. wielki niedźwiedź zaatakował theodorka ;) lena ululana poszła spać w 5 minut, sama w łóżeczku :p[/QUOTE] Ale Ci zazdroszczę... Dzisiaj z Zochą walczyłam do 23... :shake: O 22 zachciało jej się jeszcze kupę i kaszki :mad::evil_lol: Jedno z tego dobre - że mąż nie wytrzymał i poszedł spać, a ja mam czas dla siebie - późno bo późno, ale zawsze :diabloti: [url]http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album/DSC_8539.jpg[/url] Boska fotka! :) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Ja mam Maxi Tobi Cosi - jestem z niego bardzo zadowolona. Polecam ;) Co prawda, muszę już go zmienić, bo Zośce w nim ciasno już, ale używałam go, od kiedy mała skończyła 7 miesięcy i jest świetny! -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
[quote name='dzodzo']w sumie ja tez nie chcialam karmic piersia , ale w szpitalu wogole sie nie pytali o moje zdanie szczerze mówiąc-a ja nie bylam na tyle asertywna żeby cos powiedziec, a ze bede karmic ponad rok to juz wogole w zyciu bym nie przypuszczala no a potem mala nie chciala butelki ani smoczka i tak wyszlo ze jestem steroryzowana:)[/QUOTE] Mnie też się o zdanie nikt nie pytał, ja je oznajmiłam zaraz po porodzie. I w sumie, nikt mnie nie namawiał na karmienie piersią (a pytania w stylu "dlaczego nie" zbywałam "bo nie"). Chyba byłam aż za nadto asertywna :evil_lol:, bo lekarz następnego dnia przepisał mi tabletki na powstrzymanie ew. laktacji, która nigdy się nie pojawiła. Z resztą, to jest tak indywidualna sprawa każdej kobiety, że każda z nas ma prawo zarówno nie karmić piersią w cale, jak i karmić tak długo, jak tylko chce (oczywiście, bez zbytniej przesady - kilkuletnie dziecko zrywające matce bluzkę, i wyciągające pierś ze stanika i to w miejscu publicznym, czy też nawet w domu, jest dla mnie nie do przyjęcia). Dzodzo, trzymam za Ciebie kciuki - pomyśl, ile będziesz miała radości, śpiąc bez przyssanego do siebie jamochłona :evil_lol: -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
O matko, jak czytam o karmieniach piersią, ściąganiach, dojeniach, laktatorach, to mi słabo się robi :mdleje: Jeszcze zanim urodziłam, postanowiłam że karmić piersią nie będę (właściwie, to jak tylko się dowiedziałam o ciąży). Zastanawiałam się, czy zmienię zdanie po porodzie, gdy przytulę małą, ale o dziwo, nie zmieniłam i teraz też podjęłabym taką decyzję. Wiem, że mogę się wydawać dziwaczką (jak się okazuje, takich osób jak ja, jest jednak więcej), ale moja niechęć do tej czynności była tak ogromna, że za nic w świecie nie dałabym rady nawet jeden raz dać cyca dziecku. O dojeniu całą noc nie wspominając :evil_lol: Dlatego też, podziwiam Was i życzę wytrwałości w walce o uwolnienie cycków :diabloti: -
[Ciechocinek] Amstaff Ramzes przegrał z chorobą [*]
agnieszka32 replied to ageralion's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymaj się, psiaku :( -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Aniu - Bartuś jest przesłodki!!!:) -
Ares-Bohun potrzebuje wsparcia na hotel i leczenie i szuka DS.
agnieszka32 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='agaga21']podsumuję oferty pomocy zebrane do tej pory, mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam: i znów z niebieskiego:[/QUOTE] Ja też deklarowałam 50 zł stałej ;-) -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Moja Marusia to też podwórkowy pies, ale na dywanie pozwalam jej leżeć (na narożnik ma zakaz wstępu). Fajnie, że mogłaś zainstalować bramkę, ja nie mam jak, bo mam otwartą przestrzeń. Z sierścią mam mniejszy problem, ale ślady łap, które przed chwilą próbowały wykopać kreta ze świeżej ziemi, doprowadzają mnie do szaleństwa. Dzodzo - przecież pluszaki to najlepsze psie zabawki są! Mój kundel dopiero co zeżarł misiowi oczy, a to ulubiony miś Zochy i nie pozwala go wyrzucić. Patrzy na misia i mówi "mniam mniam" :evil_lol: -
Wątek poradnikowy dla kobiet w ciąży i świeżo upieczonych mam.
agnieszka32 replied to Shaluka's topic in Off Topic
Namiot wygląda świetnie! Ale moja Marusia zwariowałaby na widok tych piłek, Zośka ma 3 takie i ledwo udaje mi się je uchronić przez zębami pit bulla :diabloti: -
DOLAR ast z Glinna w DS, pozostal dlug...:(
agnieszka32 replied to chita's topic in Już w nowym domu
Da radę, mądry chłopak jest ;-) -
Ares-Bohun potrzebuje wsparcia na hotel i leczenie i szuka DS.
agnieszka32 replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Sunia to zwykły kundelek, z amstaffa nie ma nic. Kto w schronisku decyduje o podobieństwie (bo o typie nawet nie ma mowy) do danej rasy? -
[quote name='malawaszka']ooo ranyyyy ja to miałam jak byłam mała - koszmar... do dziś pamiętam jak bolały mnie nogi a wtedy nie było chyba takich syropków i mama mnie jakimiś maściami nacierala, masowała... brrr... szkoda, że teraz nie boli jak doopa rośnie :errrr: kurde wesłam na krakvet i nieciekawie to wygląda i obawiam się, że nie ma szans Pani Ala... ale zagłosowałam :shake:[/QUOTE] Córeczka mojej siostry też tak płacze i tylko przeciwbólowy syropek pomaga. Ale nie na długo... Też zagłosowałam, ale nie wygląda to za dobrze. Oj tak, mogłoby boleć jak rośnie doopa, brzuch i uda :evil_lol: