Jump to content
Dogomania

Mruczka

Members
  • Posts

    702
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mruczka

  1. Świetny pomysł, sunie - nowe Wrocławianki- będą miały wspólny wątek. Są chyba w podobnym wieku. Dziękuję za zdjęcia, to po prostu radość patrzeć na ich zadowolone pysie. Są śliczne, a to, że nie ma w nich śladu traumy znaczy, że los naprawdę im sprzyja - i oby tak dalej!
  2. Fajnie byłoby zobaczyć te fotki :). A jeśli chodzi o nowy wątek, to może niech Kenia też tu zostanie - w sensie, w tym wątku. Jeśli trzeba wspomóc DT karmą czy czymś innym (podkłady?), daj znać - podrzucę.
  3. Była jakaś szara? Kojarzę jedynie czarne, białą z łatką i moją Kenię podlaną. Czy to niespodzianka w wyniku zawirowań w przekazywaniu? Choróbska się wyleczy, ważne że mała pełna animuszu.
  4. Imię nie pasuje, wiek nie pasuje, wygląd też nie ten. Jak by nie było, zwrotów nie przewidujemy, więc jaka to różnica. A sunia jest starsza czy młodsza niż miała być?
  5. Tak się cieszę, że już są, że zdrowe, a to, że pięknie jedzą, co znaczy, ze stres nie jest taki wielki :). NieKenia jeszcze dzielna na dodatek, jestem z niej dumna.
  6. To dobrze, rozprostują łapki i uspokoją brzuszki. A ze Śląska do Wrocka to już blisko.
  7. Na tym zdjęciu Mati znowu inaczej wygląda; tym razem jak owczarek. Jest to pies o wielu twarzach, że się tak wyrażę. :)
  8. Kenia!!!!!! Jakie śliczne imię i jaka historia! Ciekawa byłam imienia małej, bo te pieski z Ukrainy nazywane są b. oryginalnie :).
  9. Jeśli przekraczają granicę w Korczowej, to stamtąd A4 do Katowic jedzie się b. szybko - 3 godz. max.
  10. To najtrudniejsza cześć drogi, nieprzewidywalna. Nasze niunie muszą być dzielne.
  11. A wiadomo już, który piesek został wybrany jako czwarty i jedzie zamiast suni z kaszlem?
  12. Dobra. Przesłałam wczoraj 100 euro na konto walutowe. Dziś przeleję kolejne 100 z zasobów kaszlącej. Czy ona jest jakoś leczona? A może, korzystając z możliwości przekazania czegoś przy okazji przejęcia szczeniaczków, trzeba coś jej podesłać? I co - w sensie, jakie lekarstwo? Najlepiej, jeśli mógłby być to zamiennik "ludzki", bo to łatwiej zorganizować.
  13. O ile "moja" będzie mogła przyjechać. Jeśli nie pojedzie, to stówkę przekażę na transport pozostałych (resztę musiałabym zostawić na transport tej mojej niuni, gdy będzie możliwy).
  14. A do tego czasu pieski są gdzieś pod granicą, czy tak? Mam nadzieję, że przynajmniej odpoczną przed dalszą drogą. Czy dobrze rozumiem, że jest z nimi ta jasna sunia, która nie przyjechała z poprzednim transportem?
  15. Do kiedy trzeba zabrać pieniądze? I ile tak w sumie? Czy jak zbierzemy np. na dwa pieski, to reszta wróci do schroniska w Dnieprze?
×
×
  • Create New...