Jump to content
Dogomania

Mruczka

Members
  • Posts

    702
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mruczka

  1. Zadzwonię dzisiaj do p. Agnieszki, poproszę o zdjęcia. Dzięki dziewczyny, ze chociaz wy o niej nie zapomniałyscie.
  2. [quote name='sunia2000']Vikunia bezpieczna poza schroniskiem i nikt już panienki nie odwiedza:([/QUOTE] Odwiedzam ja. A sytuację znam, bo mojej Gai ( z wątku - Gaja - nigdy nie kochana sunia z alergią) - odkąd jest w hoteliku - to już kompletnie nikt nie odwiedza. Pozdrawiam Vikunię.
  3. No widzisz Gajuś - znowu jesteś sama. To jest bardzo fajna sunia, ludzie zaglądajcie do niej !
  4. [quote name='monika083'].. czy jest szansa na zaktualizowanie finansow?[/QUOTE] Prosiłam o to Kikou - może jeszcze raz przypomnimy, wysyłając PW ?
  5. Tydzień to bardzo mało. Trzy lata temu adoptowałam sunię, podwórzową, dziką. Miesiac minął, zanim nas na dobre zaakceptowała. I chyba pół roku, zanim stała się takim 100% domownikiem. Teraz jest typowym kanapowcem- przytulakiem. Dajcie jej więcej czasu, a ludziom szansę.
  6. Kochana Gajuniu, jadę na na dwa tygodnie wakacji (bez ineternetu), ale będę o tobie pamietać. Mam nadzieję że w tymczasowym hoteliku, w którym jesteś, czujesz się jak na permanentnych wakacjach (zieleń, przestrzeń cały czas) - ale chyba już dość tego....
  7. Bea, do 6 jestem i bede podnosić, a Tobie życzę zdrowia i trzymaj się !
  8. Jestem u Gai cały czas, nie zawsze piszę, bo sytuacja ciągle bez zmian - sunia domu niema, nikt nawet zapytać o nia nie chce. A do Kikou trzeba priv wysłać z prośbą o rozliczenia.
  9. Apollo "załatwił" Emce deklarację - przenoszę swoje 25 zł z Apolla u Lilutosi na Emkę - od lipca. Proszę więc o nr konta i pozdrawiam :lol:.
  10. A ja mam pytanie (być może nie doczytałam wszystkiego na wątku) - czy dt u Zosi jest płatny czy nie ? Pytam dlatego, bo składałam deklarację na Apolla u Lilutosi i nie wiem, czy warunki pobytu Apcia w nowym dt są takie same. Jeśli dt jest płatny, to oczywiście utrzymuję deklarację, ale jeśli nie, to przeniosę ją na inną biedę - same wiecie, jest tyle potrzeb. Na przykład Emka ;)
  11. Bea, jesteś niesamowita - tak wytrwale, konsekwentnie walczysz o Gajunię, że musi to przynieść skutek (DOM dla suni!). Mimo że, jak mówiła Agnieszka, u której jest Gaja, ostatnio o żadniego z kilkunastu piesków przebywających u niej w hoteliku, nie było ŻADNEGO zapytania, choć wszystkie mają ogłoszenia. Taki jakiś feralny okres.....
  12. Rozmawiałam z p. Agnieszką, u której Gaja jest w hotelu. Psica jest przeszczęśliwa, ma się znakomicie. Jak mówiła Agnieszka, jest psem bardzo zabawowym - uwielbia piłki ( juz kilka zgubiła w ogrodzie), patyki, a ostatnio przebojem jest kawał grubej liny, którą przeciąga, nosi, podrzuca.... Z alergią jakby lepiej, ale to wciąż nie jest idealna skóra - rozważana jest zmiana sposobu leczenia, weterynarz jednak nie chce iść w sterydy (wiadomo, skutki uboczne) - mają być robione dodatkowe badania, ale nie bardzo wiem jakie, bo łączność ciągle się urywała - tak ponoć jest na terenie całej posesji - i nie bardzo mogłyśmy się w tej kwestii dogadać. No, a teraz niedobra wiadomość - na tyle ogłoszeń, które maiała Gaja, nie było ani jedego telefonu. Cisza, jak makiem zasiał. Co robić ?
  13. [quote name='kikou']to oznacza ze na pobyt czerwcowy brakuje dokladnie 201,00[/B] uzupełniłam pierwszą strone (prosze sprawdzić, może coś mi umknęło to uzupełnie)[/QUOTE] tak żle chyba nie bedzie, bo ja mam zlecenie stałe - 100 zł - na Gajunię płatne 13 każdego miesiąca, a więc ten czerwiec trochę podgonimy. ym nie niej - pełnej kwoty deklaracji chyba nie ma. Dzieki bea, że pamietasz o Gajuni, dzięki za wspomożenie groszem. Zadzwonię wieczorem do hoteliku Gai z pytaniem, czy był choć jeden telefon w jej sprawie - bo ogłoszeń ostatnio trochę poszło.
  14. [quote name='monika083']Kikou, jesli nie dajesz rady z rozliczeniem , ja moge je prowadzic..[/QUOTE] Mam wrażenie, że Kikou nie zagląda na wątek Gajuni. Może napisz PW ?
  15. Jestem i ja. Poprosiłam Kikou o info, jak Gaja stoi z finansami, deklaracjami - czy te, które są nadchodzą regularnie, czy ktoś się wykruszył. Mam jednak świadomośc, że Kikou przy 18 pieskach moze nie mieć czasu na rychła odpowiedź - jednakowoż, mam nadzieję, że coś nam napisze.
  16. Poproszę o to w PW. Ale moze jedna prośba to za mało;)
  17. Bo Bruna jest wyjatkowo ładna i ma w sobie taki psi wdzięk - jak widać to na zdjęciach, to co dopiero w rzeczywistości !
  18. Ponieważ piesek, na którego miałam deklarację (Rudzik) znalazł dom, przeniosę ją na Apolla. Poprosze o nr konta, to zrobię zlecenie stałe.
  19. Jeśli chodzi o finanse, Kikou obiecała w najbliższym czasie zrobić rozliczenie. Ponieważ zależy mi na Gajuni, a widzę, że to nie jest specjalnie popularny piesek na dogo (bo juz bezpieczny, nierasowy) , podnisłam swoją deklarację do 100 zł miesiecznie. Chwilowo mogę, ale, ponieważ wiadomo, różnie bywa, nie wiem na jak długo. Monika, jak dowiesz się czegoś konkretnego nt. tej diety dla alergików, to napisz tutaj, albo opowiedz o niej pani Agnieszce ( tel. do hoteliku, w którym jest Gaja) - to bardzo przyjemna , otwarta osoba, może dieta zastosowana u Gai przyniesie poprawę....
  20. Spróbujmy ! Jakby co, pomogę ja sfinansować, tylko co to za dieta ?
  21. Rozmawiałam wczoraj z Panią Agnieszką prowadzącą hotelik, w którym jest Gaja. Gaja ma obecnie nowy rzut alergii, znowu ma łysawe nóżki, ale jest pod stałą opieka weterynarza, który celowo nie leczy jej sterydami (choć efekty byłyby spektakularne) z uwagi na bardzo niekorzystne skutki uboczne tych leków. Alergia na pewno nie jest na tle pokarmowym, nasiliła sie wiosną (zimą było ok), więc może to jakieś pyłki ? Te nóżki ją swędzą. Dowiedziałam się również dodatkowych faktów z biografii suni - otóż, przed trafieniem do schroniska przebywała u Koreańczyków czy Wietnamczyków i miała bardzo egzotyczne imię (coś jak Kundzia-Kundzia, Kizi - Mizi czy jakoś w ten deseń, ale było ono nie do odszyfrowania w zapisach w książeczce zdrowia). Pani Agnieszka zresztą opowiada o niej bardzo chętnie i dużo - widać, że piesek ma tam dobrze, jest zadbany i szczęśliwy. Przytulisko jest w rejonie Nowego Dworu Mazowicekiego, a numer do ogłoszeń ( tj. numer do tego przytuliska) to 604 551 117 - mozna go podawać, można dzwonić. Sunia w żadnym razie nie jest agresywna - nawet, jak sie boi np. intensywnych zabiegów antyalergicznych, to ucieka, chowa się, ale nie gryzie ani nic. Ale pięknie broni terenu, na którym przebywa - pilnuje, szczeka na obcych. Żywiołowo bawi się patykami, chętnie spaceruje, ale lubi być w domu - wypuszczona do ogrodu po chwili prosi, zeby ja wpuscić. Lubi głaski ( zna i chętnie wykonuje komendę "daj buziaka"), ale nie jest psem wylewnym. Bea - bardzo super tekst ogloszenia !
  22. Słuchajcie, Kikou przeczytała tekst do ogłoszeń i proponuje ( cytuję ) : "Jeśli chodzi o tekst to napisałabym na początku że sunia jest już zsocjalizowana, chodzi na smyczy itd a dopiero pod spodem jej okropną historie... bo boje sie, że jak ludzie czytają w pierwszej linijce "dzika, stroniąca od człowieka..." to odrazu olewają.... żyjemy w wygodnickim świecie gdzie niemal każdy wysiłek to dla ludzi zbyt wiele. Czyli dokładnie to zdanie jako pierwsze: [COLOR=#000080]Inteligentna i bystra Gaja jest psem domowym, obecnie już zsocjalizowanym, zachowuje czystość, jest grzeczna, ładnie chodzi na smyczy. [/COLOR][COLOR=black]a potem reszta tekstu..."[/COLOR] Myślę, że to swięta racja. Dostałam też kontakt do hoteliku, zadzwonię tam wieczorem, zapytam, czy moge podać nr w ogłoszeniu no i w ogóle wywiem się, co u suni.
  23. [quote name='bea100']Czy mogłabyś cioteczko przesłać ten tekst do Kikou mailem do weryfikacji? [/QUOTE] Wysłane. Czekamy.
  24. bea, dzięki za tekst, dzięki za akcję !!!! Myślę, że tekst powinna zweryfikować Kikou, bo ona ma bezpośrdni kontakt z hotelem, w którym przebywa sunia i gdzie wiedzą, jaki jest jej aktualny stan, zachowanie. Dopisłabym jeszcze, ze suka jest bystra, inteligentna - bo ta wiadomość przewija się w doniesieniach z hoteliku. Jeszcze raz bardzo dziękuję w imieniu Gai !!!!
  25. Mari, podczytuję stale Twoje wątki i jestem pełna podziwu i uznania za wszystko, co robisz dla psów i to takich, ktore nie specjalnie rokują na szybką adopcję, (o ile w ogóle na jakąś rokują:cool3:). A Bruna jest bardzo, bardzo ładna, taka psia. Dlatego, jeśli potrzebujesz, mogę wysłać ci konga, mam taki średni, dla Bruni w sam raz. Chociaż - mówię z doświadczenia - kong i zawarte w nim smakołyki nie każdego psa kręcą (mojego niezbyt). Poza tym - witaj w klubie właścicieli "stanowczych inaczej" :oops: !
×
×
  • Create New...