O, i fajnie!
Przecie serce nie sługa i nie zawsze w metrykę zagląda ;)
Trzeba napisać przemyślanego maila z informacjami o tym, czego na fotkach nie widać, dołączyć fotki, na których widać najwięcej i słać w te pędasy!!! Mam jeszcze jednego kandydata - też ogromniasty, nie ma roku. Bez względu na to, kto wygra casting, jakieś dużopsie życie będzie wygrane...