Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Porąbało mi się - przepraszam! Sunia, o którą pytałam jest w Jeleniej Górze :) Mój pan od geografii nie ma powodów do dumy, oj nie! :)
  2. No nareszcie, bo okropnie nudno było ostatnio na tym wątku bez jej głównej "Atrakcji" :)
  3. Dziewuszki! Widzę, że będziecie całą furmankę psiaków ze schronu w Jastrzębiu targać do stolycy :) Jest też w tym schronie chyba 4-letnia ruda jamnisia. Kombinuję ewentualnie DT dla niej. Dałoby radę i ją przytransportować w razie czego?...
  4. No - my z naszymi psiakami i tymi na tymczasie też zawsze czekamy. Raz się zdarzyło, że wydaliśmy bez szczepienia na wirusówki i to szczepienie sunia miała już w swoim domku docelowym. Za to bez wścieklizny, w razie jakiegokolwiek problemu, podróży czy nie daj Boże ugryzienia - ani rusz...
  5. Ja słyszałam, że można szczepić wirusy i wściekliznę jedno po drugim u dorosłych psów. Tylko u szczeniaków musi być obowiązkowo 14 dniowa przerwa... No i szczepienie na wściekliznę jest obowiązkowe - pod karą administarcyjną...
  6. O tak - warto zapytać! U Pani Teresy Jeżozwierz żyłby ze 200 lat! :)
  7. Witaj Królu! Wszyscy tu trzymamy kciuki i wierzymy, że staniesz na wszystkich 4 łapkach i... zaryczysz jak prawdziwy KING!
  8. [COLOR=purple]Domek dla Franki nie wypalił. Jeden wziął innego boksia - w sumie w większej potrzebie, drugi się nie odezwał. Jest jeszcze trzeci, ale państwo szukają koleżanki do zabawy dla ich miksa malamuta. Obawiam się, że Franka na razie nie spełnia warunku "zabawowa". Miałam jechać na zapoznanie w środę, ale wypadło mi pilne spotkanie. Ewuś, bez opieki ich nie zostawię w domu - mowy nie ma! Kombinowałam już, żeby je zostawić w ogrodzie, pójść do Uli, stać na tarasie i nasłuchiwać... Nie wiem co zrobię jak będzie zimno - np. tak jak wczoraj. Niby buda jest spora, pod dachem, porządnie ocieplana, w środku 3 koce, 2 kołdry... Muszą przetrwać czwartek i piątek oraz cały przyszły tydzień. Potem są święta i mamy urlop z weekendem majowym włącznie. Może do tego czasu zdarzy się... cud... Mam cichą nadzieję, że w czwartek będzie możliwa sterylka. Może po sterylce France się zmieni "światopogląd"... Ech... [/COLOR]
  9. Następni! Moje się tłuką pod naszą nieobecność tylko. Koszt "naprawy" obu - 185 zł :( Jak jesteśmy w domu - aniołecki! Przecież walki psów są nielegalne!!!!!
  10. No i właśnie bardzo dobrze, że dorosłe! A przecież nie stare... Nie rozumiem :( Choć po Amigo nic już nie powinno mnie dziwić.
  11. O jak fajnie! Jednak co dziewczynka, to dziewczynka :) Dzięki za wieści i pozdrowienia!
  12. Przy całym moim życiowym optymizmie coś mi mówi, że Francesca się nie nada. No, ale nie zapeszajmy :)
  13. Pan mi mówił, że Hary się Norą nie interesował, a powinien, bo lubi inne psy. No i że Nora trochę dla niego za duża i mogłaby go zdominować. Nasza Franka jest malusia jak na boksię, ale - przynajmniej na razie - nie będzie radosnym towarzyszem zabaw. Jest u nas od 4 tygodni i otwiera się bardzo, bardzo powoli. Musiała nieźle dostać od życia w skórę :(
  14. No właśnie! Za każdym razem gdy widzę temat w subskrypcjach, serce mi skacze... Ale świat jest mały! Właśnie rozmawiałam z Panem od Harego w sprawie mojej tymczasowiczki - boksi Franki. Mamy jechać się zapoznać, ale czy Franka się spodoba?... Jest po dość traumatycznych przejściach i pomimo, że jest u nas od 4 tygodni jeszcze boksio w niej się nie ujawnił :( Zabawowo z pewnością jeszcze nie jest nastawiona :(
  15. [COLOR=purple]My nie znamy słowa "nuda" :razz: Zapomniałam jeszcze napisać, że Liluch chyba czuje się coraz lepiej, bo choć jeszcze na tylnej operowanej łapce podpiera się tak, jakby nosiła but na obcasie (na paluszkach), to wczoraj były bieganki z Krechulcem po ogrodzie. I z patyczkiem też. Muszę zacząć gromadzić zapas patyczków, bo jeśli wystąpi ich brak w ogrodzie, Lilencja podbiega do pierwszego lepszego krzaczka i... sama sobie organizuje patyczek! :mad: A wczoraj podczas naszej nieobecności Rudzielce zgłębiały tajniki budowy... dyskietki! :evil_lol: Na szczęście fakt, że Lilci tak jeszcze dziwnie stawia stópkę jest całkowicie normalne zdaniem Doktora. Wszystko przebiega "książkowo" - oczywiście poza wielomiejscową perforacją skóry zębami "przyjaciółki"...[/COLOR]
  16. [quote name='Magda & Zicko']bo niestety ale nie uważam ,żeby był tak inteligentny,żeby otworzył zamknięte drzwi na klamkę :-D [/QUOTE] A ileż to roboty?!?!?!? Jeden celny skok i drzwi stają otworem! U mnie - norma - wszystkie potrafią, z kotem włącznie. Pomieszczenia niedostępne dla zwierzy muszą być zamykane na klucz lub co najmniej na haczyk na odpowiedniej wysokości.
  17. [quote name='Jagoda1']Frania uznaje tylko swoje "zasady" współżycia.[/QUOTE] [COLOR=purple]Niestety chyba tak :( Choć te "zasady" kosztowały ją milion strupów na faflach! Lilcię wczoraj odstrupiałam z godzinę, gdy zasnęła koło mnie na kanapie. Tak naprawdę, dopiero teraz, po liczbie strupków i strupeczków praktycznie na całym ciele widać jak poważna była to zadyma... :( [/COLOR]
  18. [COLOR=blue][B]Pixie i Dixie to dwie psie siostrzyczki. Zostały zabrane z przytuliska przy lecznicy, a tym samym prawdopodobnie uniknęły życia na łańcuchu i rodzenia co cieczkę. Były w dwóch domach tymczasowych, a obecnie przebywają w hotelu u Sylwiaso. Początkowo sunie były pod opieką Koosiek. Niestety, nie było żadnych deklaracji, długi rosły i jedyną osobą, która do końca w pojedynkę walczyła o psiaki była Edek. Jakiś czas temu, z powodu długów groziła im eksmisja z hotelu - miały trafić do schroniska. Na szczęście udało się wynegocjować z hotelem "układ", który polega na tym, że Sylwiaso odłożyła "ad acta" dług w wysokości ok. 450 zł, który rozliczy bezpośrednio z Koosiek, a od 1 października oficjalnie opiekę nad Myszkami przejmują: Edek, Nutusia i Ania Shirely. Udało nam się zebrać trochę stałych deklaracji, za które pięknie dziękujemy! Są też wpłaty jednorazowe, bazarki - JAKOŚ WSPÓLNIE DAMY RADĘ! Zapraszamy wszystkich do kibicowania Pixie i Dixie!:loveu:[/B][/COLOR] Wydarzenia Pixie i Dixie na FB: [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=297628660249220[/URL] [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=184321991646693[/URL] [B] DIXIE - tekst do ogłoszeń [/B] Dixie to młodziutka, ok 8-miesięczna sunia. Jak na psie dziecko przystało, jest energiczna, żywa i beztroska. Uwielbia się bawić, biegać i przytulać. Bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem, uwielbia zabawy z dziećmi. Jest pozytywnie nastawiona do innych zwierząt. Dixie potrafi chodzić na smyczy, jest zaszczepiona, odrobaczona i zabezpieczona przeciw kleszczom. Przed adopcją zostanie wysterylizowana. Docelowo będzie psiakiem średniej wielkości. Jaka jest jej historia? Wraz z siostrą trafiła do przytuliska, skąd została zabrana do domu tymczasowego, by nie skazywać jej na dzieciństwo za kratami lub życie na łańcuchu. Obecnie przebywa w hotelu dla psów pod Łowiczem i wciąż wypatruje swojego człowieka, który zabierze ją do prawdziwego domu. [IMG]http://ogloszenia.naszezwierzaki.eu/zdjecia/114dd35403dd4e86124883e8aa5004ac.jpg[/IMG] [IMG]http://ogloszenia.naszezwierzaki.eu/zdjecia/eb84c053845f83144d0e4355f46e9177.jpg[/IMG] [IMG]http://foto2.m.onet.pl/_m/4fdf6d805a1012e781dd4e2adcf1d34e,12,19,0.jpg[/IMG] [B]PIXIE - tekst do ogłoszeń [/B] Pixie to urocza, młodziutka, ok. 8-miesięczna sunia z uroczą różową kreską na nosku. Jest wesoła, rozbrykana, pozytywnie nastawiona do świata i ludzi. Bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem, uwielbia zabawy z dziećmi. Świetnie dogaduje się z innymi psami, akceptuje koty. Potrafi chodzić na smyczy, jest zaszczepiona,odrobaczona i zabezpieczona przeciw kleszczom. Przed adopcją zostanie wysterylizowana. Docelowo będzie psiakiem średniej wielkości. Jej życie zaczęło się ponuro, razem z siostrą trafiła do schroniska - dwoje psich dzieci zamkniętych za kratami...Sunia miała szczęście - trafiła do psiego hotelu pod Łowiczem, ale wciąż wypatruje swojego człowieka, który zabierze ją do prawdziwego domu. [IMG]http://www.eoferty.com.pl/upl/photo/26/264702/medium/photo1.jpg[/IMG] [IMG]http://foto3.m.onet.pl/_m/76d8bcf8545f6e6fde154ac3246233e7,12,19,0.jpg[/IMG]
  19. [CENTER] [/CENTER] [LEFT] [IMG]http://www.dogomania.pl/images/misc/quote_icon.png[/IMG] Napisał [B]edek[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/showthread.php?p=17631116#post17631116"][IMG]http://www.dogomania.pl/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][/URL] Moje wydatki na Dixie i Pixie od 01 czerwca: czerwiec 110,47 zł karma lipiec 60 zł ( ogłoszenia ) + 131,95 karma sierpień 30 zł ( ogłoszenia ) + 131,95 karma wrzesień 38 zł ( przelew do Sylwi na wścieklizne ) + 80 zł ( ogłoszenia ) +30 zł ( zabezpieczenie przed kleszczami ) we wrześniu jeszcze będę zamawiała karmę dla dziewczyn (ok. 130 zł) - [B]19 kg karmy kosztowało 100 zł (kupiona w promocji)[/B] [U][SIZE=3][COLOR=red][B]RAZEM: 712,30[/B][/COLOR][/SIZE] [/U] [COLOR=red][B]Taki jest wkład finansowy osoby, dzięki której dług Pixie i Dixie w hotelu wynosi po wpłatach osób, które zechciały pomóc Koosiek w spłacie długu jedynie 450 zł -[SIZE=4] Edek - JESTEŚ BOHATERKĄ![/SIZE][/B] [B][COLOR=blue]Na skutek zadłużenia w opłatach za hotel, Sunie miały zostać zabrane 28 września. Edek nie była w stanie sama sprostać aż takim wydatkom. By Jej pomóc i uchronić Pixie i Dixie przed schronem, wynegocjowałyśmy z hotelem, że Dziewczynki zostaną w hotelu i zajmiemy się pozyskiwaniem na nie funduszy, ale tylko pod warunkiem, że nie będziemy zobowiązane do spłaty dotychczasowego długu (choćby przez wzgląd na kwotę do tej pory przeznaczoną na psiaki przez Edek!) i pod warunkiem przejęcia wątku. Tak więc z dniem 1 października przejmiemy wątek i rozliczenia zaczniemy od zera.[/COLOR][/B] [SIZE=4][B][COLOR=indigo]BIEŻĄCY STAN KONTA = 0 zł "Spuścizna" po Pixie i Dixie w wysokości [U]992,74[/U] zł[/COLOR] [/B][/SIZE][/COLOR][COLOR=#800080][SIZE=4][B]została podzielona następująco:[/B][/SIZE][/COLOR][COLOR=red][SIZE=4][B] - 330 zł [/B][SIZE=2][B]dla Kiko[/B], "towarzyszki niedoli" Dixie u chauwy [/SIZE][/SIZE][/COLOR][SIZE=4][SIZE=2]([/SIZE][/SIZE]http://www.dogomania.pl/forum/threads/218359-Kiko-i-Tobi-ofiary-chauwy-!!!!-przygarnięte-przez-mestudio-czekają-na-DS-!!!!)[COLOR=red][SIZE=4][SIZE=2] - wpłata potwierdzona przez mestudio w poście 3614[/SIZE][B] - 330 zł [/B][SIZE=2][B]dla Zuli[/B] [/SIZE][/SIZE][/COLOR][SIZE=4][SIZE=2]([/SIZE][/SIZE]http://www.dogomania.pl/forum/threads/219509-Zula-już-w-superDT!!-Zbiera-na-jedzenie-Tuliła-się-do-każdego-kto-ją-dotykał) [COLOR=red][SIZE=4][SIZE=2]- wpłatę potwierdzi wtatara [/SIZE][B] - 330,74 zł [SIZE=2]dla tymczasów Nutusi[/SIZE] [/B][/SIZE][/COLOR][SIZE=4][SIZE=2]([/SIZE][/SIZE]http://www.dogomania.pl/forum/threads/223534-Dwa-olkuskie-insekty-Muszka-i-Pchełka-zasługują-na-normalność-po-tym-co-przeszły)[COLOR=red][SIZE=4][SIZE=2]- potwierdzenie w poście 3602 [/SIZE][/SIZE][/COLOR][COLOR=red][B] Do tej pory, już na "nowe życie" mamy następujące wpłaty:[/B][/COLOR] [COLOR=red][B]Wpłaty = 4.006,44 zl [/B] - 300 zł Ania Shirley:loveu: ([U][B]wpłata na koncie Sylwiaso[/B][/U]) - 300 zł "spadek" po Rudim od Santino:loveu: - 50 zł Ania Shirley (deklaracja za X) - 10 zł Mama Ani Shirley (deklaracja za X) - 40 zł Ania Shirley - wpłata jednorazowa - 125 zł spadek po Jaśku (który szczęśliwie pojechał do DS:multi:) - 40 zł Ania Shirley - wpłata jednorazowa, z czego 27 zł na pokrycie badania kału Dixie - 200 zł Edek (deklaracja za X) - 50 zł Ania Shirley (deklaracja za XI) - 10 zł Mama Ani Shirley (dkelaracja za XI) - 40 zł Ania Shirley - wpłata jednorazowa - 50 zł winter7 - wpłata jednorazowa - 50 zł winter7 (deklaracja X) - 16 zł Edek (jednorazowo) - 450,50 zł bazarek Nutusi i Edek - 6,00 zł Nutusia (wpłata jednorazowa za bazarek "uczciwości") - 20,00 zł maczekxp (przelew od Edek) - 404,50 zł Romenka (bazarek "uczciwości") - 60,00 zł Ania Shirley (deklaracja za XII) - 10,00 zł Mama Ani Shirley (deklaracja za XII) - 190,00 zł Ania Shirley - wpłata jednorazowa:loveu: - 22,50 zł Asiaczek (z bazarku) - 50 zł winter7 (deklaracja XI) - 20 zł maczekxp (deklaracja XI) - 200 zł edek (deklaracja XI) - 2,14 zł edek (nadpłata) - 60,00 zł Ania Shirley (na badanie trzustki - na konto Sylwiaso) - 50 zł Ania Shirley (deklaracja I) - 10 zł Mama Ani Shirley (deklaracja I) - 40 zł Ania Shirley ("górka";)) - 50 zł Teilla12 - wpłata jednorazowa - 40 zł Incia (deklaracja XII - po 20 zł na obie sunie) - 50 zł Winter7 (deklaracja XII) - 200 zł Edek (deklaracja XII) - 30 zł Incia (deklaracja I) - 40 zł Anna M. (deklaracja od I do IV) - 10 zł Jasza (deklaracja I) - 50 zł Ania Shirley (deklaracja II) - 10 zł Mama Ani Shirley (deklaracja II) - 10 zł Asiaczek (deklaracja I) - 50 zł Winter7 (deklaracja I) - 30 zł Incia (deklaracja I) - 10 zł Jasza (deklaracja II) - 200 zł Edek (deklaracja I) - 30 zł Incia (deklaracja II) - 10 zł Asiaczek (deklaracja II) - 59,80 Ania Shirley (na szelki i smyczkę) - 50,00 Winter_7 (deklaracja II) - 200,00 Edek (deklaracja II) [COLOR=blue][B]Wydatki = 3.013,70 zł [/B]- 27 zł badanie kału Dixie - 100 zł gumtree wyróżnione - 16 zł morusek - 30 zł 2 pakiety ogłoszeń - 85 zł 24 puszki po 1250 g - 26,60 zł allegro wyróżnione (gallegro) - 16 zł wyróżnienie na morusku (edek) - 300 zł za hotel za X (kwota, która była na koncie Sylwiaso) - 100 zł (dopłata za hotel za X) - 26,60 zł allegro (przelew do Koosiek) [/COLOR][/COLOR][COLOR=red][COLOR=blue]- 20 zł allegro - 22,14 morusek - 100 zł gumtree[/COLOR] [COLOR=blue]- 95 zł transport na sterylki - 60 zł badanie trzustki - 20 zł morfologia - 77 zł badanie tarczycy - 25 zł podróż Selengi do Łowicza - 102 zł szczepienie na wirusówki - 85 zł karma w puszkach (wysyłka do Chauwy) - 400 zł hotel za listopad (przelew 12.12.11) - 34 zł szelki dla Dixie - 13 zł hotelowanie Pixie w XII (2 dni) - 87 zł hotelowanie Dixie w XII (13 dni) - 25 zł kubarczek posterylkowy dla Pixie - 30 zł Cerenie dla Pixie - 30 zł Cerenie dla Dixie (ostatnie 6 pozycji = 219 zł - przelew dla Sylwiaso 16.12) - 75 zł transport Dixie do Chauwy (przelew do Judan 16.12.) - 180 zł hotel Dixie 14.12.11-14.01.12 (przelew do Chauwy 19.12) - 20 zł ogłoszenia na Tablica - 8 zł ogłoszenia na Morusek - 20,08 zł allegro (przelew do Koosiek) [/COLOR][/COLOR][COLOR=blue]- 50 zł gumtree - 19,99 zł - tablica.pl - 16 zł - 2 x morusek[/COLOR] [COLOR=blue] - 307,50 zł (przelew do Chauwy: 90 zł - opłata za hotel 15.01.-31.01 + 25 zł - ryż + 12,50 zł - ryż + 180 zł - opłata za hotel 01.02-29.02.12) - 59,80 zł - szelki i smycz - 69,99 zł - karma - 35,00 zł - stress-out (wysłany pocztą do Państwa Saszki) - 150,00 zł - wizyta behawiorysty - 50,00 zł - obróżka "uspokajająca" [/COLOR][COLOR=red] [COLOR=darkgreen][B] Mamy też trzy deklaracje stałe od 01.10 (razem 390 zł):[/B] - 200 zł od edek:loveu: - 50 zł od winter7:multi: - 20 zł od maczekxp:multi: - 50 zł od Ania Shirley:multi: - 10 zł Mama Ani Shirley:multi: - 30 zł Incia - 10 zł Asiaczek - 10 zł Jasza - 10 zł Anna M. (AniaiJanek???) [COLOR=sienna][B]DAROWIZNY:[/B] Edek - ogłoszenia i wyróżnienia nie odjęte od deklaracji stałej Ania Shirley - hotel na Śląsku, tabletki, paliwo, wyprawka (Pixie) Tekilla12 - smycz, legowisko, gryzaki (Pixie) [/COLOR] [/COLOR] [COLOR=darkred]Otrzymałam na swoje konto również wpłatę 200 zł od winter7 na spłatę długu Koosiek, którą w dniu 16.09.11 przekazałam na konto Sylwiaso.[/COLOR] [/COLOR] [/LEFT]
  20. Tylko dlaczego równie pozytywnie nie oddziałuje na potencjalnie szukających super psa?... :( Nie potrafię tego pojąć!
  21. [COLOR=purple]Oj wątpię, niestety :( I szczerze mówiąc - nie będę nawet próbować, bo koszty ratowania dziewczyn po tych "manewrach", a przede wszystkim ich cierpienie nie są tego warte. Przedwczoraj Franka wpakowała się Pańciowi do łóżka i gdy Lili podeszła - warknęła. Dostała za to burę, ale nie wiem na ile trafiło jej to do przekonania... Wczoraj zabraliśmy Frankę do mojej Mamy. Było tak zimno, że nie miałam sumienia zostawiać Lilci i Kreski na dworze, brrrr..... Francis połaziła trochę po lesie, ukradła nerki przeznaczone dla kotów i była tak w ogóle bardzo grzeczna! :) A po powrocie była taka radość, że wróciliśmy do domu! Witały się ze sobą, jakby się pół roku nie widziały! Były tańce, gonitwy, całusy i przytulanki! I weź tu człowieku za nimi traf :( Sławek jest w domu do środy włącznie, więc mogę spokojnie pracować. Od czwartku bezapelacyjnie poproszę o prawdziwą wiosnę!!!!! [/COLOR]
  22. Zupełnie jak nasza Łośka - urodzona policjantka! Każdy musiał chodzić tak, jak ona ustalała. :)
  23. Po luksusach u A... wreszcie się wygrzewa przy prawdziwym piecu - szczęściarz! :)
  24. [COLOR=purple]Sierść piękna po rybce suszonej. Jakiś tydzień temu pożarły pół puszki i się wybłyszczyły dziewuchy na 102! :) Strupków nużycowych nie ma, ale są teraz te po zębiszczach lilkowych :( Prawa ślinianka wciąż jeszcze podpuchnięta, ale nie rośnie, a to najważniejsze. Natomiast łapina Lili wygląda makabrycznie. Porobiły się wielkie dziury, odstaje skóra - fuj! Ponieważ nie pozwala sobie przemywać rivanolem, bo od razu liże mnie po rękach i nie rozumie gamoń, że rivanol jest tylko do użycia zewnętrznego - robię jej takie krótkie przymoczki. Gazik nasączam rivanolem, szybko przykładam do ran i leciutko, na krótko zawijam bandażem. Tylko wtedy jest szansa, że rivanol wchłonie się do ran. W sumie chyba lepiej, że rany są otwarte, bo swobodnie wycieka z nich ropa i płyn surowiczy. Antybiotyk cały czas podajemy obu pannom. Jakoś ogarniamy... Jutro musimy jechać na pół dnia do mojej Mamy, a ponieważ jest masakrycznie zimno, zabierzemy Frankę ze sobą, żeby Lilcia i Kreska mogły zostać w domu. Tyle z frontu. Pozdrawiamy sobotnio :) [/COLOR]
  25. Skoro wreszcie ma prawdziwy, bezpieczny dom - broni go jak lwica. Nie ma się czemu dziwić...
×
×
  • Create New...