-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Nutusia
-
Malwinka - czyli pies nie jest zabawką - pojechała do domku!
Nutusia replied to arabiansaneta's topic in Już w nowym domu
Jeśli uda się ją zabrać ze schroniska, nigdy już tam nie wróci. Tak jak pisałam, dam jej DT! A tak na marginesie - ja zawsze piszę zastrzeżenie, że warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę wolontariusza i zobowiązanie do sterylizacji\kastracji. Może dzięki temu unikamy "upartych twardogłowych"... Choć czasami się zdarzają i przyznam, że do niektórych trafiają racjonalne argumenty. -
Malwinka - czyli pies nie jest zabawką - pojechała do domku!
Nutusia replied to arabiansaneta's topic in Już w nowym domu
Niestety, gdybyśmy nawet potrafili od ręki odpowiedzieć na te ważkie pytania, dla Malwinki niczego to nie zmienia... -
Malwinka - czyli pies nie jest zabawką - pojechała do domku!
Nutusia replied to arabiansaneta's topic in Już w nowym domu
Tak, tytuł bym zmieniła natychmiast! Cholera, wzięłabym ją na DT, skoro Chmurka już "zaklepana"... Gdyby ją ktoś jutro ze schronu wyadoptował na siebie, zanim przyjedzie ten "mędrzec-rozmnażacz"... A w sprawie pani prezes, powiadomiłabym media, TOZ i "wszystkich świętych"!!!!! Ale to w tej chwili jest sprawa drugorzędna... -
Malwinka - czyli pies nie jest zabawką - pojechała do domku!
Nutusia replied to arabiansaneta's topic in Już w nowym domu
Wszystko się zgadza, ale teraz jest PODSTAWOWE PYTANIE czy jest jakakolwiek możliwość, by zapobiec jutrzejszej adopcji!?!?!?!? Czy jest ktokolwiek, kogo można powiadomić o tym procederze i kto mógłby powstrzymać te "kochające zwierzęta" paniusie?!?!?!?!? -
Malwinka - czyli pies nie jest zabawką - pojechała do domku!
Nutusia replied to arabiansaneta's topic in Już w nowym domu
Niema co gadać - czy jest jakakolwiek REALNA szansa na uniemożliwienie tej adopcji? Bo żeby tę Kingę i Panią Prezes na czarne kwiatki wpisać i innego smrodu narobić, to potem, ale teraz trzeba psa ratować! -
Chmurka ma już własne Słoneczko!:) W Warszawie! :)
Nutusia replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Cholerka - wiem, że jest szansa na transport z Wwy do Wrocławia w tę niedzielę... Tylko ta sterylka... -
Opuściłam schron, strach zniknął, znalazłam dom jak marzenie!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Ziółko, Ziółko... niby dzikus, ale na rączkach to fajnie jest ;) Karolka, wielkie dzięki! Czekam na namiary do ziółkowego kierowcy :) -
Opuściłam schron, strach zniknął, znalazłam dom jak marzenie!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Koniecznie - szef na dywanik! :mad::evil_lol: W takim razie robię wywalankę na mroźne sikanko i idziemy spać (przespać się z tematem Ziółka). Zajrzę jutro koło południa, bo z powodu temperatury panującej u mnie w biurze, podzieliliśmy się na 3-osobowy dyżur i jadę do pracy dopiero na 13-tą. Dziś, po 11 godzinach!!! grzania olejakiem, gdy wychodziłam z pracy, termometr wskazywał 18 stopni... W domu przynajmniej mam kocyk i moje rude termoforki :razz: -
Opuściłam schron, strach zniknął, znalazłam dom jak marzenie!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='bros']zasadniczo mam nawet dokument tej "milczanki" :) Ziółko będzie jechało z behawiorystką naszą kochaną a właścwie z dwoma (dyplomowanymi) poprosze je o ocenę suni i kilka słow w "opisie"[/QUOTE] Niom.... przydałoby się, oj przydało. To ja może z jakąś bombonierą się stawię po odbiór, licząc na ewentualne konsultacje telefoniczno-mailowe w razie większej draki... A Ziółko jak się w schronie znalazła? Wiadomo cokolwiek o jej przeszłości? Ciotka, dajesz te fotki czy mogę iść spać, bo już mi się głowa pod tym kocykiem kiwa, chociaż Lili tak chrapie, że aż kocyk podskakuje :evil_lol: -
Chmurka ma już własne Słoneczko!:) W Warszawie! :)
Nutusia replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Się tu zamelduję! ;) -
Opuściłam schron, strach zniknął, znalazłam dom jak marzenie!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Basia1244']hmmmmmmm zasadniczo to telepatycznie było, :) jakoś zamilczałam sobie z nią chwilkę :)[/QUOTE] No i gdzie ta Ciotka-Fotka?... ;) Baśka, Ty nas Ciotka nie strrrrrrasz, bo i tak się już wystarczająco boimy:cool3: Tymczasów trochę mieliśmy i własnych psiaków też, ale zawsze działaliśmy bardziej intuicyjnie. Do tej pory owa intuicja nas nie zawiodła - i tego się będziemy trzymać, bo cóż innego nam pozostało?... 10 kg agresji... Kreśka śpi i magazynuje siły na długodystansową terapię:razz: -
2,5kg psiaczek (kilkumiesięczny), jest DS !!!
Nutusia replied to emkamara's topic in Już w nowym domu
Te inne propozycje to muszą być takie "całkowite" szczeniaczki czy mogą być takie 2-latki? Bo mamy 4-kilogramową okruszkę, marznącą w budzie w schronie. :( Jest mniejsza niż niejeden schroniskowy szczeniak... -
3 miesięczny z ropnym zapaleniem skóry maluch W NOWYM WSPANIAŁYM DOMKU
Nutusia replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
No i pięknie! :) -
Czy w Kampinosie są wilki? Były! Lupus UDOMOWIONY!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
O matko i córko jaki on jest cudny!!!!! Wilczysko moje przepiękne! Prawdziwa uczta dla oczu i serca. Benignus - gdybym mogła, to bym Cię... ozłociła! :) -
Opuściłam schron, strach zniknął, znalazłam dom jak marzenie!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
No i Babcia Basia wychlapała niespodziankę!!!! :) Jedynaczką mówisz... tak myślałam o każdej mojej tymczasowiczce :) I w sumie oprócz Krecika, Szefka, no i Milki (dla której akurat psie towarzystwo było bardzo wskazane) wszystkie "moje" psiaki są jedynakami. A u nas - trudno - będzie musiała znieść Lili i Kreśkę (bo Lesio to ją tylko na listę haremową wpisze i pójdzie uszczelniać drzwi :)). No i jeszcze Helenę będzie musiała znieść, bo to nie jest zwykły kot! :) -
Wbrew pozorom nie są tacy źli (przynajmniej niektórzy ;)) A ja tym razem z Dolnego Śląska będę Pannę gościć u siebie i na psy wyprowadzać - zapraszam! :) W końcu wszystkie psiaki nasze są i żadne animozje międzymiastowe ani międzyregionalne się nie liczą, prawda? ;) [url]http://www.dogomania.pl/threads/222168-Ju%C5%BC-za-chwileczk%C4%99-ju%C5%BC-za-momencik...-od-soboty-przestaj%C4%99-si%C4%99-ba%C4%87[/url]!
-
Opuściłam schron, strach zniknął, znalazłam dom jak marzenie!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
No właśnie tak mi się wydawało, że jak się skupimy (bo jak wiadomo - w kupie raźniej, cieplej i nikt jej nie ruszy ;)), to poradzimy sobie z owym Ziółkiem ;) -
Opuściłam schron, strach zniknął, znalazłam dom jak marzenie!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
No dobra, już wiem! Niespodzianka będzie dopiero... wieczorem! Chyba, że zrobi niespodziankę i się pojawi nieco wcześniej ;):razz: W każdym razie możecie spokojnie, póki co, zająć się pracą, domem, nauką, spacerkiem z psiakiem czy innym czymś ciekawym lub mniej:lol: Rozmawiałam z Ciocią Brosikową i zostałam LOJALNIE UPRZEDZONA, że mam szansę mieć powtórkę z Milki i zapytana czy TRWAM w swym postanowieniu. No i może bym nie trwała, gdyby nie to, że wczoraj wątek założyłam!:cool3::evil_lol: To jak tu teraz "wycofajkę" zaliczyć?:crazyeye::cool3::eviltong: Daliśmy radę ze wściekłą Kimi, z Milką dwie doby pod łóżkiem, to damy radę również z Ziółkiem... Tym bardziej, że COŚ mi mówi, że to wszystko wynika po pierwsze ze strachu, po drugie ze strachu i po trzecie ze strachu... Oby mnie intuicja nie zawiodła! Jedno jest pewne - w stanie, w jakim obecnie jest Ziółko, szanse na adopcję to mniej niż zero:shake: -
3 miesięczny z ropnym zapaleniem skóry maluch W NOWYM WSPANIAŁYM DOMKU
Nutusia replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
A jasne! Tzn. mielonym siemieniem żarełko posypywać - tak ze 2 łyżeczki. Można w aptece kupić mielone, ale jeśli masz młynek do kawy, to o wiele lepiej i o wieeeeeele taniej jest kupić w ziarenkach i mielić na bieżąco. A wiesiołek jest w kapsułkach (najtaniej wychodzi opakowanie min. 100 kapsułek) i trzeba je jakoś "przemycić" - np. szparami po ząbkach :) -
2,5kg psiaczek (kilkumiesięczny), jest DS !!!
Nutusia replied to emkamara's topic in Już w nowym domu
Na wątku "baloniarskim" Roszpunka pisała, że poszukiwany jest psiaczek (szczeniaczek) do domku w Warszawie. Tel. może podać na PW. Może warto zajrzeć i zapytać?... -
Opuściłam schron, strach zniknął, znalazłam dom jak marzenie!
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Ja nie wiem co tam we Wrocławiu... Pewnikiem też nie najcieplej... Nie wiem też od której godziny się niespodzianka "montuje", więc radzę się mocno uzbroić w cierpliwość ;) -
3 miesięczny z ropnym zapaleniem skóry maluch W NOWYM WSPANIAŁYM DOMKU
Nutusia replied to AMIGA's topic in Już w nowym domu
Umaszczenie ma takie trochę jak Maszka :) Na drapanie... co to Tośka na drapanie brała, nie pamiętam! Na łupież to była kąpana w Sebozero, a raz w Nizoralu. No i oczywiście siemię lniane i olej z wiesiołka to na skórę podstawa :)