-
Posts
18804 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Maruda666
-
Dzięki kabaja za odpowiedź :):) Myślę, że nie ma co więcej czekać z podziałem. Jako że nikt nie zgłasza innych propozycji, trochę się poszarogęszę:cool3: - dzielimy po połowie dla Pusi i Belli. Dla Belli przelew zrobię najpóźniej jutro. Co do Pusi, nie wiem toyota czy dobrze zrozumiałam - mam je na razie trzymać? Jeżeli tak, to nie ma sprawy, tylko żeby potem ktoś mi przypomniał;) Edycja - przelew dla Belli poszedł. Zostało 508,50 czyli po połowie 254,25zł - poszło 255zł.
-
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Dostał jeść :) - wprawdzie tylko saszetkę, ale zawsze coś. Czekał grzecznie pod blokiem :) -
Stary dobek Chojrak odszedł za TM
Maruda666 replied to Dada M's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przepraszam ale nie zauważyłam, że pokończyły mi się stałe zlecenia - pomału uzupełniam zaległości. Poszła składka za lipiec i sierpień. Dada, jak masz zdjęcia, to mogę zrobić bazarek ( daj mi znać na pw o ile Ci to pasuje). -
DO ZAMKNIĘCIA - Długa historia Cypisa i Alfika
Maruda666 replied to ceris's topic in Już w nowym domu
Dokładam swoje kciuki też :p -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Dzisiaj znów ich nie widziałam, a do tego ,,życzliwy' sąsiad zrobił mi awanturę :angryy: -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Martika, żebyś wiedziała jak mi ulżyło :):) Niby wiedziałam, że raczej nic się nie mogło poważnego stać, a jednak.... -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Pojawiły się oba :):):) Farcik jak na tak długą nieobecność wcale nie wygląda źle :) Właśnie jedzą :):) Wygląda na to, że miał jakąś swoją kocią sprawę do załatwienia :evil_lol: Żeby nie drażnić okolicznej ludności, miseczkę zaczęłam im kłaść zupełnie za kontenerem - z zewnątrz nie widać ;) Tylko ciekawie muszę wyglądać ja, wyłaniająca się nagle ze śmietnika:evil_lol: -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Farcika nadal nie ma :( Zaglądam pod wszystkie auta na parkingu i nic. Nie ma też biało szarego który często się z nim pojawiał :( Mam nadzieję, ze czasowo wróciły do siebie na działki. Nie sądzę, żeby ktoś celowo zrobił im coś złego, myślę, że je pogonili :( Moje koty nadal chodzą, są zdrowe, więc jakaś trutka odpada. Jedzenie na noc zostawiam za kontenerem i znika - ale to o niczym nie świadczy. Nie jestem złej myśli, wie gdzie znajdzie pokarm, wierzę że za jakiś czas się pojawi. Postaram się zdobyć z TOZu fakturę za jego leczenie, ale ze wstawieniem i tak będę musiała poczekać na córkę. -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Martika@Aischa']Ależ Marudko ja tylko uprzejmie donoszę że będziemy miały zaszczyt Cię gościć :diabloti:[/QUOTE] No to teraz ciężko będzie mi się wykręcić :diabloti: Niewątpliwy zaszczyt poznania Was, to będę miała ja :):) -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Ciotka :), nie rób mi takiej reklamy :oops::oops: -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Martika@Aischa']Ciociu Marudko ja przypominam ..........Zagłębie czeka aż go nawiedzisz ;)[/QUOTE] Ciociu Martiko :) - już zaplanowałam tygodniowy urlop od 15 września :):) -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Boję się, że jednak któryś z sąsiadów coś podziałał aby je wypłoszyć :( Nadal go nie ma :( -
Też się dołączam :thumbs:
-
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Farcika nadal nie ma :shake: a mąż został dziś zaczepiony w korytarzu przez agresywnie nastawionego sąsiada ( czytaj - była awantura o to, że koty siadają mu na maskę i o dokarmianie) - obawiam się, czy on czasami ich nie wypłoszył :shake: Zna ktoś skuteczny sposób na odstraszenie kota od samochodu ?? -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Rozglądam się za nim i nic :shake: A miałam go zabrać do weta na ponowne odrobaczenie. Jak na złość do końca tygodnia nie będę miała transportu :shake: Ale pocieszyła mnie trochę wiadomość, że kolejna kotka z działek została wysterylizowana dzięki pomocy naszego młodego TOZu :) -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
On przychodził z małym biało-szarym kocurem, który od kilku lat koczuje kilka bloków dalej. Jak ostatnio nie było go kilka dni, to zniknęli obaj. Teraz małego też nie było od kilku dni a wieczorem się pojawił, dla tego mam nadzieję, że Farcik też lada moment się zjawi :) -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Nikaragua']ale te 20zł to od Mariusza, nie ode mnie ;)[/QUOTE] Mariusz twierdzi co innego ;) - dlatego napisałam, że od obojga :):) W piwnicy go nie ma - nawet nie wiedziałam, że piwnica ciągnie się pod całym blokiem - dobrze że miałam latarkę bo pewnie jeszcze bym błądziła :evil_lol: -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Moi goście już pojechali, więc mogę częściej zaglądać. Niestety Farcika nadal nie ma :shake:. Byłam po coś w piwnicy i zdziwiłam się, że nagle koło mnie znalazł się nasz Rysiek - wskoczył za mną przez otwarte gdzieś okienko. Przejdę się jeszcze raz - tak pomyślałam, że może Farcik też tam schronił się przed deszczem i nie może wyjść? -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Jedzenia nie liczę. Wizyta u weta była na konto TOZ - będzie końcem mies łączna faktura, to poproszę prezeskę o udostępnienie. Drugą wizytę pokryję sama, tylko żeby się znalazł, bo praktycznie powinnam by już z nim jechać. Pieniądze które uda się zebrać chciałabym przeznaczyć na kenel - wtedy jest szansa zabrać go do znajomej ( ma dwa duże psy i trochę się obawia pierwszej reakcji kota na nie ). Kenel byłby też taką inwestycją na przyszłość dla innych potrzebujących :) -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
Wodę mają wystawioną cały czas i kilka bloków dalej też sąsiadka wystawia. Niedaleko są działki i nie wiem, czy on stamtąd nie przychodzi. Dziś go dalej nie było :shake: ( a przynajmniej ja go nie spotkałam),suchą karmę przed godzinką wysypałam w stałym miejscu ale teraz się rozpadało, więc pewnie nie przyjdzie. -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Martika@Aischa']Ciocia nie martw się na pewno wróci :) on wie że w kąciku czeka na niego pełna miseczka ;)[/QUOTE] Liczę że wróci, on jest taki wędrowniczek :) -
Moje i nie moje śmietnikowe kocie biedy
Maruda666 replied to Maruda666's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Maruda666']Wczoraj go nie było, ale na noc michę z jadłem zostawiłam:) - nawet im tam trochę tuńczyka domieszałam do smaku ;) [COLOR=#0000ff]Bardzo dziękuję wujkowi Mariuszowi :loveu: za przelew dla Farcika .[/COLOR][/QUOTE] Ponieważ ciocia Nikaragua i wujek Mariusz nie za bardzo mogą dojść do porozumienia kto przesyła pieniądze ;) dziękuję obojgu :loveu: :loveu: