Wczoraj go nie było, ale na noc michę z jadłem zostawiłam:) - nawet im tam trochę tuńczyka domieszałam do smaku ;)
[COLOR=#0000ff]Bardzo dziękuję wujkowi Mariuszowi :loveu: za przelew dla Farcika .[/COLOR]
[quote name='mari23']toczy się już (od maja) chyba postępowanie w sądzie[/QUOTE]
Że się toczy, to wiem, toczy się toczy, a pan swój proceder uprawia :(
[quote name='ewa gonzales'][IMG]http://supergify.pl/images/stories/Milosc gify/11_1_123.gif[/IMG]:loveu:Marudko jak sie nalatasz hohoooooooo, jak dobrze , ze drugie pietro :loveu::cool3: pozdrawiam ogromnie:loveu: Farcik - ladnie . a na drugie imionko [B]moze byc Marudek[/B]:lol: sciskuniam kciukiiii1[/QUOTE]
Ewuś, [B]Marudek nie może być[/B] :) - jedna Maruda już mi w zupełności wystarczy ;) - właśnie przed chwilą zgarnęłam ją z ulicy, trzeba było słyszeć jak na schodach demonstrowała swoje niezadowolenie :evil_lol:
Kocur ( Farcik?) już nakarmiony:) Czekał przed blokiem, coraz bardziej zaznajamia się z kotem mojej sąsiadki i moimi. Pomaszerował grzecznie za miseczką pod śmietnik. Zdjęć nie robię, bo zza kontenera widać tylko kawałek ogona ;).
Pojawił się, pojadł :) Teraz leży pod samochodem. Zdjęcia robione z drugiego piętra, więc jakość taka jaka jest.
Tutaj widać, jak sunie w stronę kontenera, za którym ma miskę.
Zdjęcia niestety poznikały, a ja ich też już nie mam :(
Jego już wcześniej nieraz nie bywało po kilka dni, tak że myślę, ze wszystko z nim w porządku. Moje osiedle jest w miarę bezpieczne dla kotów - piątka moich od kilku lat wychodzi na całe dnie, nieraz i noce i wracają całe i zdrowe ( tylko ja się nalatam po schodach z drugiego piętra co godzinę i nawołuję :evil_lol: ).
Niestety dziś go nie nakarmiłam - nie pojawił się. Ale to mu się czasami zdarza - po wizycie u weta zniknął na trzy dni, już myślałam że się obraził. Mam nadzieję, że jutro zjawi się w stałym miejscu :)
To może po połowie ? obie sunie są w wielkiej potrzebie.
Tylko nie wiem, czy to ma sens pisać do wszystkich po kolei? Darczyńcy z fb i allegro są dla mnie nieosiągalni.
Może zaproponujemy po połowie dla obu suniek i poczekamy tutaj na wątku kilka dni, może ktoś z darczyńców ma jeszcze jakąś propozycję i się odezwie.
Ewunia :loveu: ślicznie dziękuję :)
Też się powoli zbieram za bazar dla niego, tylko chciałabym wpierw skończyć te co trwają.
Elu, co do imienia, zaproponowałam na bazarku aby najlepszy klient został matką/ ojcem chrzestnym :)