[quote name='medar'][B]Belula[/B] - pies którego zabrałaś, de fakto był z Maciejowic, a Paweł tam nie pracował.[/quote]
Skoro pies tak reaguje na facetów,to i w Maciejowicach pracowali podobni temu Pawłowi:angryy:.Moje tymczasowe 3 sunie są z Kreżela i przez kilka dni myślałam,że im serca ze strachu wyskoczą jak zobaczyły mojego teścia,męża,albo 16-letniego syna.Nieważne było,czy facet młody,czy stary,sam widok mężczyzny wzbudzał w nich paniczny strach.Teraz jest już lepiej,ale pierwsze dni były ciężkie:shake:.Nie znam tego p.Pawła,ani jego stosunku do psów,ale mam nadzieję,że jeżeli on faktycznie był jednym z oprawców,to może chodź teraz się opamięta i pozwoli tym psom spokojnie doczekać,aż i one wyjadą z tej mordowni.Serce się kraje,ale nie pojadę ani tam pracować,ani sprawdzać,jak on pracuje.Pozostaje mi mieć nadzieję,że szybko się da wywieźć wszystkie psiaki.