-
Posts
14694 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by funia
-
nIC Z ROZMOWY NIE WYNIKA ,CHYBA TRZEBA SZUKAC DALEJ , pANI sYLWIO CZY SA JUZ WYNIKI POWTÓRNYCH ZESKROBIN? cZY JEST JAKAS POPRAWA W WYGLADZIE ? cZY SIĘ DRAPIE ?
-
lUDKO TO WSZYSTKO CO NAPISAŁAS TO SWIETA RACJA . kIKI NIKT NIE ZARZUCA WAM,ZE WASZE ZWIERZĘTA SA ZANIEDBANE .wRECZ PRZECIWNIE . sTERYLIZACJA I KASTRACJA ZAPOBIEGAJA WIELU CHOROBOM U NASZYCH PUPILI , mIAŁAM U SIEBIE PONAD 35 PSÓW ,KTÓRE WYDAŁAM DO ADOPCJI I CO DRUGA Z TYCH SUŃ MIAŁA PODCZAS RUTYNOWYCH STERYLEK MNIEJ LUB WIĘCEJ ZACZYNAJĄCE SIE ROPOMACICZE ,KTÓRE NIE DAWAŁO OBJAWÓW NA ZEWNATRZ .cO W KONSEKWENCJI ZAKOŃCZYC MOGŁOBY SIĘ SMIERCIA SUKI GDYZ JEST TO STRASZNA CHOROBA ,KTÓRA POSTEPUJE W ZASTARSZAJĄCYM TEPIE . UWIERZ MI BO MAM DO CZYNIENIA Z TYM OD LAT BARDZO WIELU I NA SWOIM KONCIE MAM PONAD 50 WYSTERYLIZOWANYCH ZWIERZAT .i ZA KAZDYM RAZEM JAK JEST PO ZABIEGU PYTAM WETA JAK TAM BYŁO W SRODKU ? PRAWIE ZAWSZE SŁYSZĘ ZACZYNAJĄCE SIĘ ZMIANY ROPOMACICZA. wiĘC CCIESZE SIĘ ,ZE ZDĄŻYŁAM .
-
oj to czekamy cierpliwie !!!Ja jestem ogromnie ciekawa jej wyglądu teraz ..... Ps.Teresko a moze ktoś z Krakowa ( dobrze kojarzę ,ze w Krakowie mieszkasz ?) jakis dogomaniak by wpadł do Ciebie i zrobił jej zdjęcia ? Co myslisz o tym ?
-
Jadzia z pięknym wnętrzem ,niewidzialna dla ludzi !!!!!!!!
funia replied to funia's topic in Już w nowym domu
Jadwisiu jak tam ty moja slicznotko ? -
Peteczka jest taka kochana i przytulasna a przy tym ma nature kocia ....Ona decyduje kiedy chce sie pokochac .Moja Maja ma do niej podejscie .Jak ja drapie i głaska to Pesteczka przytula sie i nie chce odejsc .Jest super łagodna i cierpliwa . Dlaczego nikt sie nia nie zainteresował do tej pory ? Nie mam pojęcia ....
-
Majkel nareszcie w domu - Tym razem już na stałe i odpowiedzialnie :)
funia replied to Marinka's topic in Już w nowym domu
Niestety z fotkami nie da rady .Komputer został uszkodzony podczas burzy a ten z którego korzystam jest na necie komórkowym i nawet zdjecia z aparatu sie nie otwieraja na pulpicie .Totalna porażka .Z powodów rodzinnych nie mam mozliwosci teraz być długo na dogo .Proszę o wyrozumiałośc .Koło 4 wrzesnia powinno sie to zmienić . Misio czuje sie dobrze .Zachowanie uległo dużej poprawie .Jest zadowolony ,wesoły i brykajacy , Zakochał się z wzajemnoscią w Zosi ( ma teraz cieczke ) a ona w nim .Niestety z wiadomych przyczyn są separowani . Misio stanał pod daszkiem z którego lała się woda ( padało ) nagle zaskowytał tak ,ze serrce mi zamarło .....Lekki strumień wody wylał sie na niego i stąd jego reakcja .... Misio pozostanie juz taki więc trzeba uczulać domek na jego olbrzymia wrazliwość , -
Na oko waży 15kg.Kiedys była wazona ,ale przytyła i na pewno mieści się w tej granicy . Z moim kotem miała stycznosc jak była w domu .Nie atakowała go ani on jej bo jest przyzwyczajony do psów .
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
funia replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Akrum']ketunia podała mi nr do koleżanki, która na wizytę może podjechać. Tylko bym prosiła funie o nr telefonu do tego domku, żebym za jednym dzwonieniem mogła podać od razu wszystkie namiary na nowy domek. funia - czy osoba wizytująca ma zwrócić na coś szczególną uwagę? czy nowy domek wie, że Heniek jest na specjalnej karmie? że mieszka póki co w kojcu i będzie musiał się nauczyć zachowywania czystości w domu?[/QUOTE] Numer juz podaje na pw. Heniek nie jest na specjalnej karmie .Dostaje Arion ryż z jagnięcina bo miał wcześniej problemy skórne .U mnie je zanim karma dotrze to co ja daje swoim więc wszystko jest ok.Je również gotowane , Moim zdaniem wizyta to kwestia formalna >Dom jest wspaniały . Pani mysli w identyczny sposób jak ja wyprzedzała moje mysli .Ja jestem przekonana ze to to !!!!!!!!. Zwrócic uwage mozna na ogrodzenie .Nie wiem co więcej Heniek jest bezproblemowy i w domu i na podwórku .W domu u nas bywa również i jest grzeczny . -
Potwierdzam wpłate .Dziekuje .
-
Wiem też ,ze wasz dom wypadł bardzo dobrze więc teraz trzeba dopracowac resztę;)
-
Zosia ma normalna .cieczkę ..Czyli kolelejne 2,5 tygodnia bo zaczęła się w ten poniedziałek . PS.Kiki naszym celem nigdy nie było pisanie postów które miaałyby sprawic komukolwiek przykrosc .Naprawdę .Uwierz . MAm podobne zdanie jak ludka ,ze widzisz my nie mając w nadmiarze pieniędzy ratujemy psy ,sterylizujemy szukamy domu organizujemy transport ( ludka nawet pociągiem chciała jechać ) dzwonimy bez przerwy w tą i zpowrotem aby to wszystko posklejac do kupy .Ja np .płace co miesiąc ogromne rachunki za telefon i uwierz ,ze nie dzwonię w sprawach rodzinnych .Wiec nie dziw sie ,ze chciałybyśmy aby druga strona pomogła nam trochę w organizacji wyjazdu psa do domu .
-
Również ogromnie się cieszę i dziękuje naszej niezrównanej działaczce Krystynie oraz asytentowi za udaną akcję .Pies bezpieczny a to najważniejsze .Moze wspólnymi siłami znajdziemy mu jakiś dobry dom.
-
Sunia ma objawy normalnej cieczki .Psy czują ,nawet suki ją ciągle obwąchuja ,Pytałam znajomego ginekologa mówił ,ze zdarza sie to i to nie rzadko . Zobaczymy jak to sie bedzie rozwijało ,
-
Ja dostałam namiary do tej znajomej tego Pana co miał wziąc Were .Więc jakby co zadzwonię ,Agucha na urlopie niech więc wypoczywa ,Jakby co bede dzwonić ,
-
16 letnia Korcia odeszła:( Na zawsze pozostanie w naszej pamięci
funia replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ,dziekujemy cioteczce ma sie dobrze .Przytyła nam ładnie .Pierwsza do michy .Szaleje za moim mezem i nie opuszcza go na krok .Jak idzie do sadu to babka nie idzie tylko zasuwa za nim tylko uszy jej sie telepia .Nozki ma słabe bo rozjeżdzaja sie na boki ale daje rade .Jak stoi to trudno jej złapac równowage .Jak biegnie jest lepiej . Bierze witaaminy na stawy i ogólne na poprawe wzmocnienie organizmu . Myslę ,ze jak ten nowotwór na sutkach jej nie zaatakuje to ma szanse jeszcze pozyć .Jest naprawde fajna .Ma nawet zapedy do zabawy .Jestem teraz uziemiiona bo kompa stacjonarnego nie mam a z laptopa nie wrzuce zadnego zdjęcia bo net w hoteliku jest komórkowy .A to dupa nie internet . Ale jak mi zrobią stacjonarny to postarm się coś wrzucic.Pozdrawiam razem z Babka Mobilka . -
Dramat Zojki! Brak postępów w socjalizacji! Co dalej?
funia replied to Tola's topic in Już w nowym domu
No to w końcu Gabrysia odetchnie pełna piersią .....Koniec chorób,szwów i darcia rany.Gabrysiu jak tam więzy zaciesniacie je sukcesywnie ,czy idzie pod góre ? -
Może jest za granica ? Jak byłam w Belgii to tez nie odbierałam tel z Polski bo to ja wtedy ponosiłam koszty .No ,ale sms to nie taki wydatek przeciez ....Moze jest w ferworze urlopu i zapomniał ? Czekamy grzecznie .
-
Widzisz i tu jest dylemat bo Państwo dobrze wypadli na wizycie a i rozmowa tel ,też była ok .Ja juz sama nie wiem....
-
To nie jest kwestia pieniędzy.To jest kwestia czasu . Pojechać mogę ,ale to tylko po to aby zobaczyć w jakim jest stanie i nakarmić .Bo wziąc go nie mogę ... Jutro jak na zlośc mam napiety grafik jak cholera . We wtorek już mam luzniej,ale ten pies nie moze zbyt długo czekać ....
-
Ona szuka owszem ,ale dołów do kopania ,,,,,,Uwielbia je robić a pózniej wszyscy w nie wpadamy:evil_lol:
-
Tak ,jest bezpieczna .I jakby co czeka nadal na tych panstwa ,ale przy tych jej hormonalnych rozchwianiach jednak trzeba ja zoperować i dopiero oddac ....
-
Jadzia z pięknym wnętrzem ,niewidzialna dla ludzi !!!!!!!!
funia replied to funia's topic in Już w nowym domu
Jadzka ty moja pięknoto .Toruj drogę do dobrego ludzia !!!