Jump to content
Dogomania

funia

Members
  • Posts

    14694
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by funia

  1. Suniu walcz !!!!wspaniałe zycie przed toba .
  2. [quote name='Tola']:placz: U Afry wystąpiływczoraj w nocy komplikacje posterylkowe - krwotok wewnętrzny i zatrzymanie akcji serca. Sunia walczy o zycie w klinice w Warszawie.[/QUOTE] Jezu .....musisz zyć suniu ....
  3. Zalecenia stosujemy i juz po kilku takich wskazaniach widać zmianę . Niestety dopiero zakup linki i nauka przywoływania pozwoli jej w pełni cieszyć się wolnością ,jeśli bedzie odwoływalna .Ale na taki efekt trzeba pracować . Jak na razie na gwizdek wraca. Na 10 gwiznięć Ksenia podchodzi 10 razy !!!!
  4. wklejam opis od Pani Sylwii. Wywiad: Historia: mieszkała w bloku z innymi psami. Zagryzła jednego z nich. Obecnie: wykazuje zachowania agresywne do psów i ludzi, będąc w kojcu. Obserwacje podczas spotkania dnia 8.11.2011r. : Spotkałyśmy się poza jej terenem, była w kagańcu, który jej ewidentnie przeszkadzał. Przywitała mnie szczeknięciem (naturalne), po kilku (2-3) minutach podeszła się przywitać. Podchodziła nie pewnie, na przykurczonych nogach, z podwiniętym ogonem, skulonymi uszami. Wysyłała sygnały uspokajające, co świadczyło o jej dużym stresie, a jednocześnie o braku złych zamiarów wobec mnie. Po zdjęciu kagańca interesowała się głównie wąchaniem podłoża i jedzeniem trawy. Reagowała nerwowo na każdy dźwięk podnosząc głowę i kierując nos w kierunku z którego pochodził. Smycz sprawia jej duży dyskomfort. Ciągnęła cały czas i zawieszała się na niej. Można by odnieść wrażenie, że nigdy na niej nie chodziła. Na każdy ruch ręki w jej stronę reaguje dużą frustracją. Kuli się i wysyła sygnały uspokajające. Tak samo, przy dotyku. Nie wykazując przy tym absolutnie żadnych zachowań agresywnych. Przez cały czas mnie praktycznie ignorowała, czasami podchodząc na chwilę, aby powąchać. Po wejściu na podwórko, gdzie znajdowały się za siatką inne szczekające, znane jej psy wykazywała duże zainteresowanie nimi, bez szczekania, jednak przy dużym stresie (miotanie się na smyczy, szarpnięcia w kierunku psów). Pozostawiona na chwilkę przy siatce również nie wykazała zachowań agresywnych. Podczas całego spotkania: nie chciała podejmować pokarmu, co może świadczyć o wysokim poziomie stresu, bardzo słaby kontakt z człowiekiem, może to świadczyć o brakach socjalizacyjnych w wieku szczenięcym, silne zainteresowanie środowiskiem wykazywała silne pobudzenie ZALECENIA: Moim zdaniem, główny nacisk należy położyć na budowanie więzi i zaufania do człowieka tzn. 1. wspólnie spędzany czas na zabawie (spokojnej) i ćwiczeniach. W pierwszym etapie należy wyćwiczyć przywołanie (ponieważ psu brakuje wybiegania się i należałoby ją puszczać bez smyczy). 2. Ćwiczyć zabiegi pielęgnacyjne (dotykać spokojnie wszystkich części ciała tak, aby sprawiało jej to przyjemność) 3. Wszystko dobre powinno spotykać ją poza kojcem (jedzenie, głaskanie piłeczka), aby zniwelować obronę kojca. 4. nauka nie ciągnięcia na smyczy Poza tym urozmaicenie diety: dodać więcej samych węglowodanów (ryż, makaron, tłuczone ziemniaki), stosować karmę niskobiałkową. W celu wytworzenia przez organizm większej ilości serotoniny, dodać witaminę B-compleks lub naturalne ( Witaminy B zawarte są głównie w kaszy jęczmiennej i gryczanej, podrobach, mięsie, migdałach, orzechach nasionach, jajach, kalafiorach, kapuście, selerze, brukselce, brokułach, szpinaku, fasoli, grochu). Ponadto wprowadziłabym jej większą ilość surowych zmielonych warzyw, ze względu na ilość zjadanej trawy i przebadanie kału w kierunku pasożytów. Wnioski: Na dzień dzisiejszy, suka nie nadaje się do adopcji do bloku. W zamkniętym kojcu może stać się psem wykazującym zachowania agresywne. Przez wysoki poziom stresu i frustracji. Stałe szkolenie można rozpocząć po obniżeniu adrenaliny chociaż na tyle, że będzie w stanie przyjmować pokarm poza kojcem. Wszelkie działania awersyjne wobec niej mogą skutkować agresją lękową. Sylwia Gajewska Trener psów
  5. [quote name='Szarotka']To teraz by trzeba, zeby pani Henia dobrze wymierzyla, mam nadzieje, ze Taks moze jakos kubrak po sztukowac.[/QUOTE] proszę o adres na który Pani ma odeslac kubrak ,albo sprzedajmy go na bazarku i kupmy nowy .
  6. ANia ja jestem w szoku!!!wspaniałości !!!! Jak ona do Ciebie pieknie biegnie .
  7. LAdymonia trzeba zakupić Kseni ubranko .Uważam ,ze na spacery i nawet bieganie na wybiegu już niedługo bedzie jej za zimno .Nie ma gęstej sierści .Dobrze by było coś wielkośi na ON .Ciepłego i miłego . Nie chce by znowu traciła energię i chudła.Dodatkowe zabezpieczenie jest jej potrzebne . Pięknie sie przystosowała bo przeszła zmianę pór roku stopniowo ale wiem jak mrożna możę być zima a Ksenia dopiero troszkę przytyła. Proszę potraktować to priorytetowo .
  8. Sprawa byłaby rozwiązana moim zdaniem gdyby mógł je mieć cały czas bez zdejmowania .Wtedy jesteśmy w domu i nie ma problemu ....Ale czy są takie szelki ?Bardzo trwałe ...Wątpie ..Zęby psa pewnie przez noc sobie z tym poradzą.....
  9. Nanhoo.Przykro mi ,ze tak to wyglada .....Ale jeśli chodzi Ci o założycielkę wątku czyli mnie to nie czuje się winna ..... Założyłąm watek bo na zamojskim padały prośby aby ktoś założył więc to zrobiłam ....Nie rozumie więc twojego żalu w moją strone ...Chociaż dokładnie wiem o czym piszesz . Ps .Mam psy na BDT i PDT i uwierz ,ze nawet PDT jest zaniedbywany ....Bo najlepiej ulokować psa a potem pisać ,ze się nie ma pieniedzy ....Więc nie jest tak rózowo nawet tam gdzie płacą.
  10. MaDI czy psu z ropą kupione zostały jakięs leki ?Jak wyglada to teraz ?
  11. [quote name='ranias']Odwiedzamy Rudaska z Marcelkiem- ciekawe czy piesie się lubią.....[/QUOTE] Marcel go toleruje ...Ale miłości nie ma .Z reszta Marcel nie przepada za psami .Woili suczki . MIsiek przegryzł kolejne szelki ja się załamie....Założyłąm mu do spaceru i przyszłam za 15 minut bo musiałąm jeszcze coś zrobić a on je rozwalił pod pachą..... Focha się za kazdym razem jak mu zakłądam ...Dziewczyny czy znacie szelki jakieś zbrojone ,zeby pies mógł być w nich cały czas ? Jakieś mocne ? Wczoraj skowyczał bo prożek w budynku strzelił głośno jak skoczył na niego przeskakując ... Myślałąm ,ze zawałlu dostanę nie wiedziałam co się stało ...Potem skojarzyłam fakty . Jak go czasałam też skowyczał ...Boze już czasmi myślę ,ze nigdy nie przestanie taki być ....Toleruje tylko wyskubywanie ręką sierści ale musi być to niesamowicie delikatne wyskubywanie .
  12. Wwszytko u niej w jak największym porzadku .Już jest gotowa do domku .W poniedziałęk zdejmiemy szwy i hejka !
  13. Coś TY ...Ona jest postepowa i ją to grzeje .....Nie przejmuje się tym ...Z reszta kubrak jest ciemny i nie rzucA się w oczy .Heniek przytył ...I w barach pęka w szwach
  14. Dzwoniła Pani Beata ....Chce oddać Henia ....... [B]żartuje ![/B]!!!!!!!Chce oddać albo wymienic kubrak bo Heniek przytyłi jest za mały wszedzie ....Tylko na długość jest dobry... Co robić .Czy TAks mogłąby troszkę go przerobić ? Pod szyją za ciasny też... Dzisiaj Heniek jadł Kaczkę bo była właśnie zabijana .....
  15. Faktura która wysłałam za pażdziernik jest na kwotę[B] 465 zł.[/B]( 31 dni ) W nastepnym rozliczeniu bedę liczyć tak jak obiecałam Marince tylko za 30 dni nawet gdy bedzie to miesiąc 31 dniowy . Odlicze następnym razem 9 zł za hydroksyzynę ,króra była policzona dwa razy . Moje 10 zł ,które zadeklarowałam na szkolenie po prostu pomniejszycie na trzecią wizyte .Przelejecie nie 50 zł a 40 zł Idziemy w pole i do lasu na razie .Ksenia już czeka .
  16. Ksenia dostała dzisiaj cieczki ..... Dzisiejszy spacer trwał ponad godzinę .Niestety jeszcze ppozostawia wiele do zyczenia ,ale małe postępy są .Bo Ksenia bardzo posłuszna jest i widac ,ze cieszą ją ogromnie te nasze ,,spacery''. Na gwizdek reaguje rewelacyjnie i za każdym razem jest obok jak gwizdne i odbiera należny smakołyk z nieukrywaną radoscią .Zjada z ręki rano od męza a wieczorem ode mnie .Dzisisiaj przycinał gałęzie u Kseni na wybiegu a ona stała i machała do niego ogonem bez przerwy ....BEz uciekania i kulenia .Widzę ,ze mu zaufała . Ksenia lekko przytyła ,dzieki bogu bo aż strach taka sucha była ....
  17. Pestka zrobiła się takim przytulakiem .ze odgonic się nie mozna ,:evil_lol: Gdzie krok zrobie tam i ona i tak cudnie patrzy w oczy .I dziubki rozdaje :loveu: Jest przekochana .
  18. .wpłynęło 140 zł za pażdziernik. Brakuje 100zł.
  19. trzymajmy bo ja chcę zobaczyc jak bedzie w zimie dopiero wtedy odpuszczę .
  20. trzymajmy bo ja chcę zobaczyc jak bedzie w zimie dopiero wtedy odpuszczę .
  21. Moze warto zadzwonić i zapytać ? Moze gnije gdzieś na łańcuchu na wsi lub nawet nie chcę myślec gdzie ....Skoro chcieli to pewnie to zrobili ...Masz do nich numer ?
  22. REasumując Kseni trzeba poświęcić duzo czasu ,uwagi ,serca i konsekwencji .I oddać do domu ustawionego pod jej charakter .
  23. 1/Ksenia nie wykazuje agresji do obcych .( oszczekała Sylwię tylko ,ale to pewnie ze strachu i nie pewności ) 2/Kontakt z człowiekiem na tym etapie jest dla niej tak jakby mniej ważny ( a to trzeba zmienić i nad tym juz pracujemy od popołudnia ) 3/Ksenia pomimo spacerów i ogromnego wybiegu jest sunią sfrustrowaną ,znerwicowaną i nadpobudliwą 4/Ksenia wysyła mnóstwo sygnałów skierowanych do ludzi mową swojego ciała .( 5/Po wypuszczeniu na wybieg z Argo została oceniona jako ,,zabawa na prawidłowym poziomie bez zadnych negatywnych wachnięć czy reakcji .( w całym toku szkolenia Argo bedzie ogniwem pomocnym gdyz bedzie czesto się z nia konfrontował . 6/Chodzenie na smyczy porazka .......Ciągnie jak parowóz .Dostałam wytyczne do skorygowania tego .( fajny i prosty sposób ,wymaga cholernie duzo czasu i konsekwencji ,ale Ksenia zadziwia swoją inteligencją).ALE o tym potem .Aga ma pytanie .Czy jak ja wyprowadzałas też tak ciagnęła ? 7/Widac w Kseni braki w socjalizacji z człowiekiem .Gdzieś była luka kiedy kształtował się jej charakter i współzycie z nim ...Takich luk czasami nie da sie nadrobić .Ale sadzac po niej jest duża szansa ,ze nam si e to uda . 8/ Zero zabaw inicjowanych przez Ksenię 9/Karmienie tylko poza boksem i z ręki .Bez kompromisu ,( skupi w ten sposób całkowicie uwagę na człowieku i zacieśni to więż miedzy nami lub tym z kim bedzie przebywać ) 10/inicjowanie przez Ksenię zabaw ma być ignorowane . 11/Pies tylko i wyłącznie do domu z olbrzymim terenem i do kojca z którego bedzie mieć mozliwośc wchodzenie i wychodzenia kiedy zechce .( małe pomieszcenie i brak ruchu to destrukcja dla niej ) 12/ od dzis pracuję z nią przy pomocy gwizdka .( mam dwa etapy tego zadnia ,więcej kiedy indziej .Kupiłam dzisiaj i powiem szczerze,ze jestem zaskoczona tym jak pieknie idzie na to .Mamy dwa tyg na tę pracę .Po dwóch tyg .kolejne spotkanie i następny etap.Przydałaby sie linka co najmniej 50 metrowa aby potem cwiczyc na otwartej przestrzeni na swobodnej lince i z dużym zapasem bezpieczeństwa w razie chęci ucieczki .Moze uda się zrobić z Kseni super odwoływalnego psa .? Patrzyłąm dzisiaj,metr takiej kosztuje około 3zł lub więcej .Niestety to kwota ponad 120 zł .....Nie stac mnie na takie koszty .A moja linka hotelikowa jest dla niej za krótka . 13/Zjadła wieczorem z reki swoja kolację .Miski pochowane ,stoi tylko ta z wodą . 14/Nie głaszczemy Kseni po głowie ....Wzbudza to w niej niepokój .Głąskamy cale ciało poniżej . 15 /głosne słowne nagradzanie . 16 /Aha ...Przy gwizdku musi byc nagroda ,dzisiaj Ksenia złupiła prawie drugą kolację tymi smaczkami ,Kupiłam jej rewelka tylko 40 zł za kg:evil_lol: Samej mi smakowało :eviltong: 17 / aha jeszcze będą do kupienia witaminy i jeden środek ,ale nie znam nazwy .Pani Sylwia mi poda . 18 /W ciągu dnia mam podac węglowodany.
  24. Napisałam długi post ....poszłam do WC i moja córka zamknęła mi strone:angryy: Nie jestem w stanie napisać od nowa ....Cholera tyle czasu mi to zajęło :angryy: Wypiszę w punktach bo nie urodzę tego jeszcze raz nie da rady :shake: Poczekajta chwile ....
  25. Śliczny maluch !!!
×
×
  • Create New...