Stefan jest na prawdę piękny i ta jego "pluszakowość" od razu ludziom z zabawką się kojarzy. Mały potrzebuje rzeczywiście domu bez dzieci (lub z dużymi, odpowiedzialnymi dziećmi). Dopiero by były awantury jakby jakieś dziecko zostało dziabnięte po tym, jak np pociągnęłoby Stefcia za ucho :shake:
[SIZE=1]Całkiem niedawno tu na dogo był przypadek labki, która dosłownie po jednym dniu wróciła z adopcji. Kłapnęła dziecko... Mamusia posadziła maleńką córeczkę walącą w CYMBAŁKI przy przecież jeszcze totalnie zestresowanym i zdezorientowanym psie :crazyeye: Biedny psiak zareagował nerwowo i capnął, więc bez ogródek został odesłany do hoteliku. Dobrze, że nie zawieziony do uśpienia, bo przecież agresywny :mad: Głupota niektórych rodziców jest po prostu zatrważająca.:angryy:[/SIZE]