-
Posts
29281 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
31
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Jednak jedziemy:-) Marta, dogadamy sie mailowo, ale bardzo chętnie podjechalibyśmy z Jackiem na godzinkę koło godziny 11. Czy to Wam pasuje? Stęskniłam się bardzo za psami, dawno nie byłam, więc choć czasu brak, to choć na moment potarmoszę każdego czworonoga:-) -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja'][SIZE=1][SIZE=1]ps. Gusia powiedziała że Dziad Kaluchny jest brzydki i gruby:mad:[/SIZE] [/SIZE][/QUOTE] Nie słuchaj Gusi, Kaluchny jest...... kochany:-) [quote name='mysza 1']Gdybyś jechała to super, ale jesli specjalnie to mogę podjechać do Ciebie po karmę w weekend a potem jakoś z Martą się umówić i podwieźć do pracy.[/QUOTE] Wiesz Mysza, średnio mam w tym tygodniu czas, ale jak nikogo nie ma chętnego, to pojadę żeby Misiek jak najszybciej zaczął jeść tę karmę. Marta, kolega mógłby się zdziwić bo tego troszkę jest:-) -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Jak nikt nie będzie mógł dojechać to spróbuję jakoś w niedzielę podskoczyc na moment z tym Renalem... Im szybciej zacznie ją jeść, tym lepiej dla Miśka. Poza tym bardzo się już stęskniłam za psami, za moim Kaluchnym kochanym, Jurysiem, Majeczką, Polo, Didunią, Rudzią, Łapcią, Ciuciugową, Kacperkiem;-) U Ciebie każdy psiak jest cudowny, bo taki szczęśliwy:-) Na pewno któegoś pominęłam, ale to ze zmęczenia;-) -
Myślę, że dojdzie. Najważniejsze, że przez tydzień będzie miała stałą opiekę:-) Już się wcześniej dowiedziałam, że i na zastrzyki robione w domu może liczyć, więc nie będzie stresu dojeżdżania do weta. Acha, zapomniałam - woeczorem będzie relacja Nutusi. Narazie nie ma dostępu do komputera, ale po powrocie do domu zajrzy do Tunki i wszystko nam napisze:-)
-
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Poczytałam trochę opinii o preparacie ArthroFos i podobają mi się:-) Oby pomógł Idolkowi:-) http://www.krakvet.pl/dolfos-arthrofos-preparat-mineralno-witaminowy-psow-90tab-p-8328.html Wróciłam od Idolka. Dostał ode mnie w prezencie piękną, nową obróżkę. Wygląda w niej bardzo ładnie:-) Wszystkie psiaki dostały troszkę przysmaków i Idolek teŻ dostał kawałek ucha króliczego:-) Ależ on to zjadał:-) A jak mruczal na mnie, kiedy próbowałam się przytulać:-) Widać, jak wielką mu sprawiło przyjemność dostanie przysmaczka. Taki kawałaeczek małego uszka mu nie zaszkodzi, a sprawi tyle frajdy, że czasami Pani Eulalia da mu kawałek. Widziałam też jak wyprawia się do ogródka na wieczorne siusianie. Inne psy dawno wróciły do suchego domu, a Idolkowi zachciało się wąchać kwiatki, więc chodził sobie niespiesznie od krzaczka do krzaczka, co jakis czas podnosząc nogę;-) Kochany jest, taki pewny siebie na znanym terenie:-) Dopięłyśmy mu do obróżki malutki dzwoneczek, żeby go było słychać na górce nawet, jak stanie z tyłu:-) Narazie nie widac poprawy w chodzeniu, ale dostał dopiero pierwszy zastrzyk, przed nim trzy, więc czekamy spokojnie... -
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='mysza 1']Jola napisała tekst do ogłoszeń:loveu:, bardzo dziękuję:loveu: Bardzo mi się podoba. [/QUOTE] To, co moim zdaniem jest niezbędne, to napisanie, że jest bardzo łagodny i ufny do ludzi, że lgnie do człowieka, że uwielbia być głaskany. Bo ludzie mogą bać się psa z budowy, o którym nic nie wiedzą... To ważne, że zdobywa serce człowieka od pierwszej chwili... -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo bym mu tego życzyła, bo widać jak mu się życie podoba:-) -
HURRRAAA!!!!! To na karmę z/d:-) A Twój opis Eli mogę tylko skomentować stwierdzeniem - Wiem, o czym piszesz, Ja w czasie spotkań z nią zawsze ładuję swoje akumulatory pozytywną energią i niesamowitym ciepłem. Mam wrażenie, że znam ją wieki:-) A Ty się nas Nutusiu nie pytaj o imię malutkiej, to w końcu będzie Twój osobisty pies i najlepiej niech ją Małż nazwie, to będzie ojcem chrzestnym;-)
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja']o karmę pytałam - Renal na szczawiany wskazany jak najbardziej[/QUOTE] No to macie go u mnie:-) Będzie tego kilkanaście kilogramów. Najchętniej sama bym ją zawiozła i poprzytulała psiaki, ale nie mam pojęcia, kiedy w końcu uda mi się mieć chwilę wolną. Dlatego jeśli któraś z Was jechałaby do Miśka niebawem, to proszę, pamiętajcie o karmie. Przesypałam ją do plastikowych hermetycznych pojemników, żeby nie wietrzała (była w dużym, otwartym worku, w którym zostawiłam karmę dla Miętuska), a ponieważ Marcie ufam jak mało komu, to spokojnie pojemniki mogą pojechać do niej, a ja je kiedyś przy okazji odbiorę;-) [quote name='Lulka']ja kupuje kiltixy na allegro i nigdy nie roznily sie od kupowanych od wetow, no oczywiscie poza ceną;-)[/QUOTE] Ja też, ale słyszałam o różnych podróbach, więc nie dziwię się Marcie, że jest ostrożna... -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dostałam właśnie informację że poszedł do mnie przelew z dwóch bazarków:-) Bardzo serdecznie dziękuję Aka-ninie, za 36 zotych dla Idolka (zebrała 72 złote dla Idolka i Rufusa po połowie) :-) Równie serdecznie dziękuję AniGucio za połowę wpływów z bazarku wynoszącą 67 złotych:-) Dziewczyny, jesteście wielkie!!!!! Dzięki kolejnym wpłatom mogę spokojnie myśleć o kuracji Idolka, poprawiającej jakość jego życia:-) Idol ma szczęście do ludzi, sami tacy są tu na wątku ostatnio:-) A lek przepisany przez weta to Arthro Fos:-) Po zakończeniu zastrzyków, dostanie inny - mocniejszy. -
Super!!! Tyle, że mnie to zupełnie nie dziwi, bo to właśnie cala Elunia:-) Czy ja dobrze przeczytałam, że Toscanka dostała jeszcze 12 kg karmy d/d??? (Ja nadal mam dla niej odłożone poprzednie dary i nikomu nie oddam, tylko jej:-) ) To znakomita wiadomość!!! Im dłużej będzie jeść tą najlepszą dla niej karmę, tym większa szansa na jakąkolwiek regenerację skóry... Ech Toscanko, fajnie jest byc znajomą sunią Cioci Ellig;-)
-
Kostka nareszcie znalazła swoje miejsce na ziemi!!! :)
Ewa Marta replied to mala_czarna's topic in Już w nowym domu
Cudna sunia i jak fajnie, że coraz weselsza i śmielsza:-) -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też biorę glukozaminę po kontuzji kolana:-) Nasi weci przeanalizowali składy preparatów i pozwolili stosować oba jednocześnie. ten od Ellig (Gelagan fast) ma inne składniki, ale też wspomagające stawy. Ten arthro.... (nie wiem nadal co, a teraz pani Eulalia nie odbiera telefonu, bo kopie ogródek) ma głównie glukozaminę, ale nie tylko. Idolek dzisiaj na górce powitał mnie radośnie i ufnie, co oznacza, że wczorajszy dzień został mi darowany:-) Mimo wizyty w jednej klinice i rozkładania go na zimnym stole, a potem drugiej wizyty i kłucia w pupinę, nadal mnie lubi:-) Poza tym byłyśmy z Panią Eulalią razem, więc wina rozkłada się na połowę;-) Jeszcze wczoraj wieczorem, będąc na kontroli szytej łapki mojej Barsy, pytałam drugiego weta w Boliłapce, tym razem doktora Czajkę o ten rentgen Idolka. Potwierdził diagnozę doktora Mieszka, że to zmiany starcze, ale też dodał, że przyglądali się bardzo dokładnie (doskonale zresztą zrobionemu zdjęciu zarówno jakościowo, jak i uchwyceniu dokładnie tego, co trzeba) i podejrzewają że rzepka była kiedyś złamana i po złym zrośnięciu teraz doszły zmiany zwyrodnieniowe i stąd silny ból. Bądźmy jednak dobrej myśłi, że leki dawane przez 4 tygodnie narazie pomogą, a potem, z czasem będziemy myśleć co dalej. Najważniejsze, że Idol jest szczęśliwy i że ma doskonałą opiekę i swój własny kąt w ciepłym domu. Dzisiaj kupię mu nową obróżkę, bo stara ciągle się odpinała i Pani Eulalia ją zaszyła, a ostatnio Idolek jest nieco większy i wydaje nam się, że obróżka zrobiła się ciut za ciasna. Nie, żeby się dusił, ale chciałabym mu sprezentować nową:-) -
[quote name='mru']sprawa 3 - jeśli psiak trafi do hotelu w Konstancinie - czy ktoś mógłby go odiwiedziać? będzie tego potrzebował i jest to element ratowania go.[/QUOTE] A czy to ten hotel, w którym był Pax i Kosta? Bo jeśli tak, to podobno nie jest za fajny... Prawdopodobnie psy nie są wyprowadzane albo wychodzą raz, cena jest bardzo wysoka i zdaje się, że psy stamtąd mocno zarobaczone wyjeżdżały... Od razu uprzedzam, że nie mam innego miejsca, ale uważam, że jeśli prawdą jest, co słyszałam o tym hotelu, to nie jest to dobre miejsce...
-
[quote name='Nutusia']Dni?!!?!?!? Nie zdążysz dobrze przekroczyć progu furtki i po Tobie! :) A kochamy ją, że się tak wyrażę za CAŁOKSZTAŁT, choć niewątpliwie swoją biedniulkowatość wykorzystuje nader często! :) Mnie już się miękko na sercu robi, jak na nią patrzę, więc pewnie masz Nutusiu rację, że wejdę w furtkę i przepadnę:-)
-
Ej tam, każdemu może się zdarzyć:-) MOja Barsa rzadko wprawdzie, ale czasami tez podlewa kąciki w domu. Po czym zwiewa z takim poczuciem winy na pyszczku, że nie mam serca jej strofować, ani wychowywać. Ścieram bez słowa i wychodzę na spacer. A co ze sterylką Tunki? Wiadomo już, kiedy nastąpi? Chciałabym wiedzieć żeby trzymać kciuki za Tunkę i za... Ulę:-) Bo, że ta druga będzie to bardzo przeżywać, nie mam watpliwości:-)
-
[quote name='Kociabanda2']Słuchajcie, Mru właśnie przekazała mi "władzę" nad wątkiem :D Nie mam pojęcia jak ona to zrobiła :shock:, ale pojawiałam się teraz jako założycielka wątku i mogę samodzielnie wprowadzać zmiany na pierwszej :) W związku z powyższym powinnam znaleść jeszcze trochę czasu, między robieniem Stefowi ogłoszeń, na wprowadzenie jakiś uaktualnień na pierwszej. Postaram zająć się tym w najbliższym czasie.[/QUOTE] Zgłosiła do admina i ten zrobił czary mary:-) Ja też tak przejęłam wątek Idola. Bo w sumie wątek powinien być prowadzony przez osobę faktycznie zajmującą się finansami, czy opieką nad psem. MOżesz wtedy na bieżąco wszystko aktualizować, dokonywać wpisów, które uznasz za stosowne i jest wygodnie. Gratuluję Kociiabando:-)
-
Wyjątkowy wspaniały Wiśnia zamieszkał w swoim domu :))))
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='ronja']u mnie tylko Bunia i Miś mają fiprexy. reszta w kiltixach i faktycznie nic nie łapie. ale u Buni kleszcza nie znalazlam. kiltix to 58zł - dużo.[/QUOTE] Wiesz Marta, drogo, ale leczenie bebeszjozy jest wielokrotnie droższe. Widziałam już niżej, że Mysza podjęła decyzję o zakupie obróżki - super! -
Kochany Paxik już w nowym domku. Powodzenia, słodziaku :-)
Ewa Marta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lara'][IMG]http://i19.photobucket.com/albums/b156/Lara_Melon/psy2010/04052010-032.jpg[/IMG][/QUOTE] No cudny jest!!!!! -
Paskudnie ją przecięła. Tak głęboko, że widać już było ścięgno. Miała szycie pod narkozą i założyli jej 5 szwów. Po wizycie wiem, że rana wygląda dobrze, ale coś tam z nij może jeszcze wypłynąć. Bo była dobrze oczyszczona, ale kto wie, co się tam do środka dostało. Bida taka jest, kuleje, podnosi łapkę i piszczy (najlepiej wychodzi jej to o 3 nad ranem). Takim gnidom wyrzucającym w lesie rozbite szkło, zabrałabym buty i kazała przejść się po trawce. Loteria, uda się, czy nadzieje się na któryś ostry koniec:-( To było na środku skarpy, żywego ducha dookoła, słoneczko sobotnie i radość psów, że mogą ganiać jak opętane. No i koniec w jednej chwili i szybki powrót do domu, który i tak trwal 45 minut, bo tak daleko odeszliśmy. Ale nic, jest dobrze, a to najważniejsze:-)