Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29291
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. Malutkiej musi byc ładnie we wszystkim:-) Ona jest prześliczna, a ten nochal rozbraja zupełnie. A oczy..... ja jestem kompletnie w niej zakochana!!!
  2. Cudownie, że są jeszcze ludzie z sercem dla takich słodziaków jak Emi:-)
  3. Ale pustki u Dudusia!!! No wstyd moje Panie;-) Nikt nic nie pisze, nikt maluszka nie podrzuca? Ja bijąc się w piersi podrzucam i przesyłam całusa w sam nosek:-)
  4. [quote name='ronja']Malutka w domu. Ucieszyła się jak zobaczyła Bartka w lecznicy i już się "nie bała":). Leży sobie na poslanku. chwilowo Duduś musiał przenieść się do Petitek, bo trochę nagabywał Malutką, a ona teraz potrzebuje spokoju. koszt sterylki 238zł + kubraczek 25zł + transport 15zl x 2 (dowóz i odbiór)[/QUOTE] Kochane Słoneczko ucieszyło się, że jej jednak nie zostawili, tylko przyjechali po nią i wraca do bezpiecznego domu:-)
  5. To są właśnie chwile, dla których warto to robić... Bo jak już w końcu pies zostanie potraktowany tak, jak powinien, to pokazuje kompletnie inną naturę, tą lepszą stronę:-)
  6. To musiała być sunia domowa. Dlatego tak szybko zaklimatyzowała się w domu. Śliczna jest, a zdjecie w łóżku powalające:-)
  7. Malutka już się nie denwerwuje, śpi pewnie po zabiegu...
  8. Jaki to niesamowity widok, kiedy leży taki wykończony, ale bezpieczny, w swoim własnym domu i ze swoją Panią niedaleko:-) Nareszcie koniec tej tułaczki..... Odwaliliście wszyscy kawal potężnej roboty!!! GRATULACJE!!!
  9. I to jest właśnie piękne, że ona się w końcu otworzyła, że będąc w miejscu dla niej bezpiecznym, powoli wychodzi do ludzi! Widok jej spokojnych oczu, wyciągniętych luźno przed siebie łapek jest po prostu bezcenny!!!!! A juz buziak dawany Bartkowi powala totalnie:-)
  10. Na obiad to nawet 25 ziarenek możesz podać;-) 12 godzin bez jedzenia naprawdę wystarczą.
  11. Kaluszek jest drobny. Teraz Marta pięknie go odchudziła, bo jak byl w kojcu, to musial na zimę mieć więcej cialka. W tej chwili chłopak ma idealną wagę i jest naprawdę ładnym fisiem;-)
  12. Bardzo chciałam być u Eli, kiedy u niej byłaś Nutusiu, ale nie dałam rady z tą cholerną nogą... Nie dałabym rady dojechać samochodem, a nie mial mnie kto zawieźć:-( Jestem jednak z Tobą całym sercem!!!!!
  13. A dlaczego małe śniadanko i bez kolacji, skoro we wtorek operacja? Pytam, bo przy każdej narkozie moje psy miały pozwolenie na zjedzenie poprzedniego dnia lekkiej kolacji. W sumie 12 godzin spokojnie wystarczy na strawienie wszystkiego. Szkoda Emisi, bo to przecież żarłok straszny jest:-( Marta, może maluteńką kolacyjkę jej dasz, co?
  14. Czy to na pewno on? Matko, ale musi byc zmęczony!!! Czy pojedzie najpierw do dawnej właścicielki, czy od razu do nowego domu?
  15. [quote name='Nutusia']Szkoda, bo z powrotem przytargałam posłanie... :( I napisałam podanie o urlop...[/QUOTE] Nutusiu kochana... znajdziemy Ci wspaniałą sunię na DT, ale dla Azji naprawdę lepiej będzie pozostać tu, gdzie już się bezpiecznie czuje, zrobić sterylkę i szukać domu na zawsze. Jesteś kochana, każdy tymczas u Ciebie będzie miał wspaniale, ale Malutka ma już wspaniały DT i szkoda by było przerzucać ją na chwilę... Bo ja tez jestem pewna, że szybko znajdzie domek.
  16. Wisienka jest ozdobą każdej suni:-) Ile w nim jest łagodności i miłości, żadna się go nie boi:-)
  17. [quote name='Aneczka&Sułtan'][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images35.fotosik.pl/236/ea88d17cb62f3688med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/400/705b8dfc24a93b63med.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] BOSKIE!!!! Malwinka jest przecudna:-)
  18. Ja chciałam jeszcze dodać, że kilka dni temu Marta przywiozła Pana Piotra - behawiorystę do Soni, po czym zgodnie z ustaleniami z nim, odwiozła go do z powrotem do Warszawy nie biorąc za to ani grosza. Na moją prośbę, żeby podala mi koszt benzyny, który chciałam jej zwrócić, powiedziała, że wspólnie z Bartkiem chcą dołożyć coś od siebie dla Soni i nie chce zwrotu za benzynę. Marta, Bartek - bardzo Wam dziękuję za to i za wiele innych działań:-)
  19. Cudo! Pamiętam, jak latem chciałam dotknąć go do obroży. Odskoczył z piskiem, jakbym mu jakąś krzywdę zrobić chciała. Marta, to OGROMNY postęp!!!!! Dopóki nie poznałam Kaluszka, nie umiałam docenić tak prostego gestu, jak wzięcie za obrożę. Po kilku próbach u Dziadulka, wiem już jaki to jest krok do przodu dla niego:-) Ostatnio ten nasz chłopak sadzi kroki milowe;-) Marta, dzięki.... Ty wiesz, jak bardzo jestem Ci wdzięczna:-)
  20. Miś wygląda, jakby położył się przed wielką maszyną i bronił najazdu na dom:-) Ale przysmaki!!! Czy to naprawdę do jedzenia? Eluniu, gdzie się takie kupuje?
  21. [quote name='ronja']na moim ulubionym wątku mojego ulubionego tymczasowicza chciałam serdecznie podziękować Ellig za prezenty - za puszki, wór karmy, ekstra poslanie, wypasione gryzaki (w życiu takich nie widziałam) i koce. Puszki są też renal - dla Wiśni, trochę karmy renal i ipakitine (to chyba na nerki, tak?). Elu, karmę na razie odłożę - bo nie wiem dla kogo moglaby być. Duduś ma duży zapas, Kaluchny, Emi, Juryś też. Na Sonię też czeka worek. Może zostawię ten worek dla kolejnego tymczasa Myszy?:)[/QUOTE] Gdyby nie to, że i ja kocham Misia, obraziłabym się, że Twoim ulubionym wątkiem nie jest wątek tymczasowicza Kaluchnego:-) No, ale Miś jest mi równie bliski jak Kaluchny, więc tylko z radością przyłączam się do podziękowań kochanej Eluni za wspaniałe prezenty!!!!
  22. [quote name='idusiek']mysza co sie stało - ze smutny dzien ?[/QUOTE] Odeszla Tosca... podopieczna Nutusi. Od jakiegoś czasu trwala o nią walka, Mysza cały czas kibicowałą, tak jak wiele z nas:-(
  23. Ja też ryczę.... Toscanka chciała już odpocząć... Myślę, że wiedziała, że czuła jak ją żegnacie. Ta kitka na koniec zostanie z Tobą na zawsze. To było jej pożegnanie z Wami. Panu Doktorowi należą się ogromne wyrazy wdzięcznosci nie tylko za to, że ją tyle razy wyciągał za uszy z chorób. Również za to, jakim wspaniałym i wrażliwym jest człowiekiem. Toscanka nie byla dla niego przypadkiem medycznym, była żywą i kochaną istotą. Nutusiu, bardzo mu od nas za wszystko podziękuj. Nie wolno Ci myśleć tak o metacamie... Podałaś jej go w jak najlepszej wierze, nie ma w tym grama Twoje winy!!!!!
  24. Nutusiu.... żadne słowa nie oddadzą tego, co chciałabym napisać. Toscanka przegrała walkę o siódme życie, ale te 6, które przeżyła dzięki Wam były wspaniałe. Tyle miłości, uwagi i troski.... Podziwiam Cię za tę decyzję, bo nie każdego stać na to, żeby dobro psiny kochanej było najważniejsze. Przytulam Was mocno, dziękując za cały ten czas, który daliście Toscance. Bo to był piękny czas mimo chorób:-( Tosieńko, Łosiaku najkochańszy, biegaj za Tęczowym Mostem jak łania [*]
×
×
  • Create New...