Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29313
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. Wytrzymacie jeszcze 5 filmików? [video=youtube;F_k-fPQv2z4]http://www.youtube.com/watch?v=F_k-fPQv2z4[/video] [video=youtube;IAcXjvHtEaY]http://www.youtube.com/watch?v=IAcXjvHtEaY[/video] Pozostałe, to już zabawa ze sznurkiem, piłaczkami i ze sobą:-) Cały czas się wgrywają.
  2. Obyś miala rację Jasza:-) A tymczasem kolejny filmik:-) Tu widać, jaka kochana jest Karo, która jeszcze szuka DS:-) [video=youtube;D5sETR7AIDc]http://www.youtube.com/watch?v=D5sETR7AIDc[/video] i jeszcze:-) [video=youtube;Lt03YUb35OI]http://www.youtube.com/watch?v=Lt03YUb35OI[/video] Pierwsze próby ze smyczkami:-) [video=youtube;T1JtssHJxEY]http://www.youtube.com/watch?v=T1JtssHJxEY[/video]
  3. POsłuchajcie tego mlaskania:-) [video=youtube;1oV0wzUD8o8]http://www.youtube.com/watch?v=1oV0wzUD8o8[/video] Nie wiem, czy dacie rade obejrzeć wszystkie filmiki, ale nagram, bo ja oszalałam dla tych maluchów zupełnie:-) Tu pierwsze koty za płoty z moją Barsą: [video=youtube;nQCms7Oo2q0]http://www.youtube.com/watch?v=nQCms7Oo2q0[/video]
  4. Wgrałam dwa filmiki, a mam jeszcze kilkanaście:-) Widać na nich jak postęuje ich dobre samopoczucie:-) Zdjęcia wychodza kiepsko, bo szybko sie ruszają:-)
  5. Pierwszy filmik. Jeszcze nieśmiało:-) [video=youtube;vPssx4vw8u8]http://www.youtube.com/watch?v=vPssx4vw8u8[/video] [video=youtube;NICWztTK7Ko]http://www.youtube.com/watch?v=NICWztTK7Ko[/video]
  6. To prawda, słodziaki kochane:-) Zapomniałam napisać, że psiak ma dwa jąderka, nie jest wnętrem:-)
  7. i kolejne zdjęcia:-) [img]http://img442.imageshack.us/img442/998/006uzn.jpg[/img] [img]http://img80.imageshack.us/img80/3899/008cvp.jpg[/img] [img]http://img703.imageshack.us/img703/8791/009vmb.jpg[/img] [img]http://img580.imageshack.us/img580/388/010fxn.jpg[/img] chowam się za łóżkiem:-) [img]http://img406.imageshack.us/img406/2727/011zap.jpg[/img] a filmiki później:-)
  8. Chłopak jest w zabawie mocno dominujący. Zjadły kolejny niewielki posiłek i zaraz wychodzę na kolejny spacer. W tej chwili oboje wygłupiają się na posłanku Semika, który obraził się na cały świat i poszedł do sypialni. Pracują nad rozwaleniem pluszaka:-) Pierwsze chwile w domu:-) [img]http://img856.imageshack.us/img856/2328/001prh.jpg[/img] Przepuklina:-( [img]http://img59.imageshack.us/img59/3730/002sfbe.jpg[/img] Mają apetyt:-) [img]http://img836.imageshack.us/img836/9713/003qyu.jpg[/img] [img]http://img696.imageshack.us/img696/2891/004ymc.jpg[/img] [img]http://img267.imageshack.us/img267/2797/005hz.jpg[/img]
  9. Kochani, jestem w przelocie, bo w domu na moment zapadła cisza i oba maluchy śpią jak kamień:-) Sunieczka jest rzeczywiście bardziej bojaźliwa, ale jak zobaczycie na filmach, które wgram później, ona też potrafi być wesoła. Sunia ma przepuklinę do zoperowania w późniejszym czasie. Ma też piąte pazury na obu tylnych łapkach. Obcięłam im bardzo już długie i zaczepiające się o wszystko pazurki:-) Zostały dokładnie przebadane przez mojego weta i podjął decyzje o odrobaczeniu i zaszczepieniu ich od razu. Ja z nim nie dyskutuję, bo ufam jego decyzjom. Dostałam kolejne tabletki do podania 4 listopada. Kolejne szczepienie 15 listopada. Za dwa szczepienia, odrobaczanie na miejscu i tabletki na kolejne na wynos oraz odpchlenie plus oczywiście badanie zapłaciłam 50 zł. Jak zwykle doktor Czajka bezdomniaczki traktuje wyjątkowo ulgowo. Maluszki siedzialy grzecznie w kartoniku wyłożonym kocykiem w samochodzie. W domu sunia (nazwana przez dotychczasową panią Karo) najpierw schowala się w budce z materiału pod kocykiem, ale za chwilę ruszyła razem z bratem zwiedzać mieszkanie. Oboje są fantastyczni! Psiak nieźle radzo sobie z chodzeniem na smyczy, malutka narazie bardzo się boi, ale pracujemy nad tym:-) Dostały jeść i zjadły ze smakiem hillsa od Eluni z karmą z puszki. Popiły wodą, a 15 minut później zabrałam je na dwór. Załatwiły się na dworze, w kupkach robali nie widzę narazie. Są przecudowne! Maleńks Karo wtula się ufnie i bardzo potrzebuje czułości, psiak też , ale on jest śmielszy i zwiedza wszystko. No właśnie, piszę psiak, nie nazywam go Pik (jak go nazywała Pani) bo nie chcę go przyzwyczajać do żadnego imienia. Ponieważ..... maluch w poniedziałek jedzie do DS sprawdzonego przez Gallegro! Dzięki serdeczne za pomoc i za obietnicę dopilnowania, żeby maluszek miał porobione wszystkie szczepienia:-) Tym samym maleńka Karo jedzie do DT do nausicaa:-) MOje psy przyjęły maleństwa nienajgorzej, choć teraz siedzą i z zadziwieniem patrzą, że zostały pozbawione swojego posłanka:-) Karo najpierw zasnęła za łóżkiem, gdzie się jakoś wcisnęła, ale chłopak od razu wpakował sie na największe posłanko zadziwiając tym Sema, który stał nad nim z niedowierzaniem i popiskiwał:-) Zobaczymy jak będzie dalej. Narazie jestem z nimi sama w domu:-) Zdjęcia i filmiki wgram później, bo muszę teraz zająć się swoimi psami. No i wpaść na bazarek, zobaczyć, czy coś mam do dopisania;-) Wydałam dzisiaj 39 zł na budkę która pojedzie do DT z Karo (muszę wymyślić jakieś imię;-) ) i 50 zł u weta. Prawdopodobnie jutro dzieciaki dostaną jakieś dofinansowanie od mojej koleżanki:-)
  10. Lecę!!!!!!!!! Trzymajcie kciuki:-)
  11. [quote name='Nutusia']Idę na zabiegi - może się przynajmniej zdrzemnę na leżance ;)[/QUOTE] Słodkich snów Nutusiu:-)
  12. Najważniejsze, że z godziny na godzinę będzie lepiej:-)
  13. [quote name='Jasza']No właśnie chciałam zapytać kto z taką grobową miną pozuje przy wyprawce ;-) Kciuki mocne za całą akcję.[/QUOTE] To sunia, która wiecznie jest głodna i przy jedzeniu, do którego nie ma dostępu zawsze tak wygląda:-) 10 minut wcześniej jadla kolację;-)
  14. [quote name='Ellig']Wyobrazam sobie jakie dylematy miala Barsa patrzac na te wyprawke:):):)[/QUOTE] Rano zwinęła ciasteczka dla maluchów w DT u Marty. Ale żeby nie było, że tak cierpiała, to przyznam, że oba psy dostały po zrobieniu zdjęcia po uchu króliczym:-) Rozmawiałam rano z ludźmi od psiaków. Umówiłam się na 14-15. Mówili, że wczoraj były miłe dziewczyny u nich:-) Zapytałam o jakie im chodzi gazety. Powiedziała, że o każde, bo zbiera na malulaturę. W związku z tym w przyszłym tygodniu podjadę z bagażnikiem starych książek od sąsiadki, które miały polecieć do śmieci. Nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła wyjść z firmy! Potem godzinny spacer z moimi psiurami i jade po maluszki, a z nimi od razu do weta!!!
  15. Tak bardzo chciałam wierzyć, że wyjdzie z tego biedna maleńka:-( Przynajmniej ktoś ją pokochał na koniec:-(
  16. Ale niespodzianka!!!!! Ukochany Wisienka i Emitka!!!!! Takich psów się nie zapomina, co?
  17. [quote name='mysza 1']Myślałaś, że na takie cudo wszyscy się rzucą? ;) Ja tam nie miałam złudzeń, że w sprawie Brunka się rozdzwonią ;)[/QUOTE] Ale ogłaszałaś Brunka, jakaś nadzieja się tliła;-) Kajuś ma wielki wdzięk i ogromne serduszko, ale jest to rzeczywiście głęboko ukryte i jak narazie zarezerwowane tylko dla Marty;-)
  18. Wstawiam zaległe skany i przepraszam, że dopiero teraz... [img]http://img72.imageshack.us/img72/4900/img028y.jpg[/img]
  19. Wiecie co? Dzwonią do mnie jeszcze ludzie w sprawie adopcjo Tosi - małej 2 kilogramowej suni, którą wyadoptowałam w sierpniu. A Kajusia nikt nie chce...
  20. [quote name='ronja']Sonia jutro rano jedzie do weta. Zaczęła kuleć wczoraj. W trakcie narkozy doktor ją obmacał i było ok. Ale w drodze powrotnej przełaziła Bartkowi z tyłu na przód, musiała się przeciskać, nie wiem, może nadwyrężyła nogę.[/QUOTE] O masz:-( Szkoda mi Soniulki:-(
  21. Zadzwoniła do mnie puma1990 i mówi, że ma kogoś, kto chciałby adoptować sunię:-) Ona osobiście nie zna człowieka, ale zna go sąsiadka. Pan miał jutro jechać na Paluch po psiaczka. Mówi, że chciałby psiaka niedużego, bo ma małe mieszkanko. Nie ma dla niego znaczenia, czy jest ładny, czy brzydki, bo jak stwierdził "wszystkie psy trzeba kochać". W wieku 17 lat odszedł od nich spaniel, pies uratowany przed powieszeniem. Teściowa ma yorka też skądś uratowanego. Brzmi nieźle... ale nie chcę się nakręcać:-) Narazie wpadłam do domu jak burza, dałam moim psom jeść, za chwilę wychodzimy na spacer i będę dzwonić. Niestety nie dam rady zabrać maluszków dzisiaj:-( Po pierwsze dlatego, że rano muszę wpaść do firmy na conajmniej 2 godziny popodpisywać papiery. Po drugie rano muszę jechać z moją Barsą na pobieranie krwi przed zabiegiem. Jechałam dzisiaj, ale mi się Panna żarłoczna dobrała w samochodzie do ciasteczek dla bezdomniaków i nici z badania:-( Chciałabym więc zabrać maluszki koło godziny 14 i od razu wieźć je do weta. Zrobiłam już dzisiaj zakupy dla maluchów:-) Nie kupiłam tylko posłanka - budki. O takim posłanku rozmawiałyśmy z nausicaa, żeby szczególnie ta maleńka mogła się schować. Kupiłam im 10 puszek dla juniorów, sporo gryzaczków, smaczków, o które prosiła nausicaa (sensownie zresztą;-) )Kupiłam też zabaweczki, żeby było je czym pobudzać do kontaktów z człowiekiem i do zabawy. Mam dwa kocyki, smyczkę (drugą mam używaną) i dwie malusie obróżki. Miałam wybrać coś u Marty w sobotę, ale potrzebne są na już, a kosztowały po 2,90. Jak zrobiłam podliczenie rachunków, to się trochę za głowę złapałam, ale przecież zawsze starter dla szczeniaczka kosztuje:-) To będzie prezent ode mnie i od mojej zaprzyjaźnionej sąsiadki Rity, która dorzuca się do kolejnych moich podopiecznych:-) A jeśli szczęśliwie maluchy szybko znajdą swoje DS, to wszystkie zakupy przejdą dla innego potrzebującego psiaka. Choćby dla Groszka, który mieszka na DT u Myszy1:-) Wyprawka Maluchów:-) [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/2553/smaczki.jpg[/IMG] Kupiłam też dla tych ludzi kiełbasy, ser żółty i konserwy mięsne. Chcę dorzucic do tego ogórki mojej roboty i te obiecane im 2 butelki, które i tak kupiłam dla gościa od pierwszego malucha. On ich już nie dostanie, a ja takiej wódki nie pijam. Zdecydowanie wolę wino;-) Myślę, że zwłaszcza po wizycie pumy u nich warto pomóc też im. Zacznę wpisywać w 3 post, co psiaki dostały, żeby mi potem nie umknęło:-)
  22. Wszystko przeczytałam. Będę gotowa w poniedziałek. Jeszcze dzisiaj postaram się zabrać maluszki do siebie:-) Dam znać wieczorem, czy się udało:-)
×
×
  • Create New...