Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29133
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Muszę dbać o opinię mojego podopiecznego, żeby eksmisji nie dostał;-)
  2. Mysza, w trakcie porządkowania apteczki znalazłam Flixotide w aerozolu w dawce 125 mg. Jest tego ponad połowa zbiorniczka, byc może prawie cały, bo nie pamiętam, żeby mój syn często z tego korzystał! Data ważności do 12.2011. Moim zdaniem jeśłi to dawka 125, to trzeba podwoić wziewy. Jeśli chcesz, jakoś Ci przekażę dla Szarusia i warto to wykorzystać w pierwszej kolejności, zanim wazność się skończy! Teoretycznie dawek jest 120 w opakowaniu. Niech tu będzie choć połowa, to i tak warto:-)
  3. Czy Tata schodzi sam na dół? Może Kaluch po prostu pilnuje "swojego" terenu przed obcymi?
  4. Ja nic nie chcę mówić, ale jak patrzę na to zdjęcie w garażu w klatce, to sama zastanawiam się, jak przekonać chłopaków do zabrania go do domu:-( Ta psinka potrzebuje natychmiast ciepła, oswajania się z głosami ludzi....
  5. A ja Ci Mysza życzę samych szybkich i super udanych adopcji:-) Wtedy będziesz szczęśliwa, tego jestem pewna:-) Poza tym zdrowia, żebyś miała siłe wyciągać kolejne bidy i kupy kasy od darczyńców, żeby nie ciągnęły się za Tobą same minusy:-)
  6. [quote name='Nutusia']Ja!?!?!??!??????? No coś Ty! Ja jestem "niereformowalna" - idę po tematach od dołu po kolei ;) Ciotki fundacyjne - cóż za niedopatrzenie - Kulfona wciąż nie ma na stronie SOS!!! ;)[/QUOTE] Oj kochane, bardzo bym prosila o umieszczenie go na stronce... Niestety dom w Krakowie nie wypalił:-( Mama koniecznie chce sunię. Zapytałam dziewczyę, od której mam kontakt, czy moge przekazać namiar na fundację SOS bokserom, bo ona zdaje się ma jakies psiaki pod opieką. Może nawet sama działa w bokserach:-) Jak się dowiem, to dam znać. Pani zależy na suni boksi:-) Zapłaciłam dzisiaj za ogłoszenia, które zrobiła mgie. Zaraz wpiszę to w rozliczenia.
  7. [quote name='mysza 1']Była wetka, powiedziała, że mały jest bardzo zarobaczony i ma silną krzywicę. Zostawiła witaminy w kroplach. Zaleciła podawanie parafiny, bo nie załatwił się od wczoraj. Dostał też lek przeciwbólowy, bo możliwe, że jelita mu dokuczają. Wczoraj mały dostał pół Aniprazolu, wetka zaleciła podawanie przez 3 dni ale poprosiłam, żeby Magda tego nie robiła. Znamy wiele przypadków kiedy po takim odrobaczaniu szczeniąt, padały. Na razie ta pierwsza dawka musi mu wystarczyć, za kilka dni kolejnych dni następna.[/QUOTE] Zgadzam się z tym Aniprazolem. Maleńki musi nabrać trochę sił...
  8. [quote name='mysza 1']Donka ma miejsce w domu za 300 zł z moją karmą. Tylko kurde daleko tam jest dla mnie strasznie.[/QUOTE] 25 września będzie tam ranuiutko jechała Nutusia po Lupusa, a potem będzie go zawoziła z powrotem. Może mogłaby zawieźć maluszka przy okazji?
  9. Wysłałam zdjęcia i filmiki Kulfona do Pani, któej namiary dostałam od jednej dziewczyny z FB. W rozmowie telefonicznej Pani była Kulfonem zainteresowana. Mieszka w Krakowie, bardzo lubi spacery, chodzi po 3-4 godziny dziennie. Miała boksia, zna więc ich ADHD;-) Psiaka jednak musi zaakceptować mama, z którą Pani mieszka. Zobaczymy... Narazie napisałam dłuuugaśnego maila o Kulfim, wysłałam piękne zdjęcia i filmy. Może zakochają się w nim jak ja? Jest w razie czego zgoda na wisytę przedadopcyjną, na kastrację i na wstępne zniszczenia w domu;-) Nic więcej nie piszę, bo boję się zapeszyć.....
  10. Boże, jakie biedactwo:-( Może chociaż jakiś kocyk, żeby mógl się wtulić u tam dać? Jak zabrudzi, to można wyprać:-(
  11. [quote name='mysza 1']Bardzo Wam współczuję, strasznie przykro :( A wczoraj też, Asi sunia, Berta wyszła na spacer i się przewróciła. 5 minut później już nie żyła :( Kolejny dramat. Michu [*], Berciu [*] śpijcie dobrze...[/QUOTE] To jest przerażające, że tak nagle można stracić kogoś w rodzinie:-( Bo przecież one są członkami naszych rodzin. Asiu, trzymaj się jakoś:-(
  12. [quote name='mgie']Cafeanimal dla Kulfona : [url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Kulfon,48082[/url][/QUOTE] Bardzo Ci kochana dziękuję:-) Czy t z cafeanimal psiaki trafiają do metra? Muszę się podszkolić i spróbować wstrzelić tak, żeby wydrukowali ogłoszenie w metrze:-)
  13. [quote name='edek']Kulfon trzymam kciukasy za domek !!! Ewa bardzo się cieszę, że sunie mają Pana i to dobrego :)[/QUOTE] Wiesz, jak ja się cieszę? Myślałam o nich cały czas:-( Mimo to będę trzymała rękę na pulsie w sprawie tej sterylki...
  14. [quote name='Lida']Ewa, wybacz, ale nie dałam dzis rady jechać do Kulfona. Wkrótce jednak go odwiedzę.[/QUOTE] Lida, no coś Ty:-) Odwiedzisz go, kiedy będziesz mogła:-) ja miałam dzisiaj dzień otwartych drzwi;-) Co chwilę ktoąś dzwoniłm, że właśnie do mnie jedzie i z moich planów dokończenia pracy nici:-( Zaraz siadam do pracy, ale dużo nie zrobię, bo jestem lekko zmęczona kilkoma wizytami...
  15. Ile ta kanapa jeszcze wytrzyma:-) A Kaluch jak na nich karcąco patrzy:-) Małe łobuziaki;-)
  16. [quote name='3 x'][B]Michu[/B] przeżył 11 lat 4 miesiące i 22 dni, pozwoliliśmy mu odejść wczoraj a nam jest cholernie, cholernie źle :placz:[/QUOTE] Jest mi bardzo przykro i Bardzo Wam współczuję:-(
  17. [quote name='mgie']Nowa tablica : [url]http://tablica.pl/oferta/kulfon-nie-zalapal-sie-na-autostop-kocha-caly-swiat-ma-tylko-8-miesiecy-IDkN3D.html[/url] Na poprzedniej 120 wejść.[/QUOTE] Niestety telefon milczy:-( Dzwoniła Kasia. Powiedziała, że Kulfion zaczyna się do niej bardzo przywiązywać i jak ktoś inny idzie go wyprowadzić, stoi przy bramce i wypatruje, czy ona nie idzie. jak ją zobaczy, zaczyna szaleć. Ona tez szuka mu domku, bo mówi, że jest absolutnie doskonały! A dwie sunie, które widzialam koło niej mają Pana, który je kiedyś znalazł w lesie. To mama i córka. Mama była od razu wysterylizowana, córa nie i to właśnie ona jest szczenna. Ma jednak umówioną sterylkę i jest pod kontrolą lekarza. Szkoda, że człowiek zwlekal z tą sterylką, ale chwała, że jednak decyzuje się ją zrobić, żeby kolejne maleństwa nie miały problemów z domkami. kasia mówi, że facet bardzo o nie dba, że ganiają po okolicy, ale tam nie ma ulicy. Zawsze wracają do domu. Jedzą gotowane jedzenie i są szczęśliwe.
  18. [quote name='Kapsel']Ellig, masz kontakt z Panią Kasią? Mam dla niej idealnego kandydata. Jesli możesz przesłać jej wątek to byłoby super!!! [url]http://www.dogomania.pl/threads/26956-Galeria-s%C5%82odziak%C3%B3w-boksera-Fidela-i-Kici[/url][/QUOTE] Oby się udało!!! [quote name='jola_li']Choć pisać nie mam czasu to regularnie podczytuję Kulfoniaste opowieści spokojna o jego los :-). Miłe uczucie :-)!!![/QUOTE] To też ważne Jolu:-) Dziękujemy! [quote name='Ellig']Wyslalam wiadomosc na FB.[/QUOTE] Dzieki Eluś;-)
  19. To prawda, jest rozczulający:-) Jaką wielką przeszedł metamorfozę:-)
  20. [quote name='Lida']Żaden :-) Poznalam kiedyś Kasię i czasem jeżdżę odwiedzić psiaki z koleżakną. Ona jeżdzi do Grandy, a ja do wszystkich :-) Może jutro też tam będę, ale nie wiem, czy dam radę.[/QUOTE] O kochana, to ja bardzo pięknie uśmiecham się do Ciebie, żebyś zaopiekowała się w czasie swoich wizyt Kufciem:-) On tak bardzo potrzebuje człowieka.... Będe bardzo wdzięczna, bo sama mam w tej chwili takie zaległości w pracy, że mimo, że weekend, siedzę i stukam w klawiaturę zamiast spać:-( Kończę projekt niestety zamiast szykować maluszkowi i innym psiakom bazarek:-( Lida, bardzo się cieszę, że wpadłaś:-) Zostań z nami;-)
  21. [quote name='Lida']Widziałam dziś Kulfona. I nawet sie z nim bawiłam. R E W E L A C Y J N Y psiak. Wypuściliśmy go trochę, bo strasznie piszczał, jak nas zobaczył, a i nam się serce krajało, ale krótko był nami zainteresowany. Kombinował jakby się przedostać do psiaków Kasi. To jest pies, w ktorym człowiek zakochuje się od pierwszego wejrzenia.[/QUOTE] Dziękuję Ci bardzo za wypuszczenie go, zawsze to jakaś atrakcja dla niego;-) Zgadzam się z Tobą - ja zakochalam się na zabój;-) A który psiak jest Twój u Kasi?
  22. Podrzucę Kufcia na noc i pożegnam się:-)
  23. Ale biduś kochany:-( Najważniejsze, że juz go nikt nie skrzywdzi i z dnia na dzień będzie lepiej. Nauczy się że człowiek to nie zawsze ból i strach:-(
  24. Tak myślałam:-( POzwolił zbliżyć się Tobie, innym jeszcze nie ufa:-( No nic, musimy ćwiczyć. Marta bardzo dziękuję za tę próbę.
  25. Wpadłam podrzucić Kulfona:-) Mam dzisiaj Meksyk w domu. Na 2 dni przyjechała do nas maleńka sunia brata. Barsa cały czas pilnuje, żeby nie dotykała jej kostek i zabawek. Mela najchętniej siedzi na kocyku na moich kolanach, co wywołuje zazdrość Semika i Barsy jednocześnie... Pójdę z nimi na długi spacer, może jak sie zmęczą pójdą spać i będzie spokój. Oczywiście Mela większość spaceru spędzi wygodnie na rękach;-) A koteczka pięęęękna:-)
×
×
  • Create New...