Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29133
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. [quote name='ludwa']To niedaleko jego domu, więc pewnie zauważy błąkającą się sukę. Obiecałam pomoc w ogłaszaniu, odrobaczaniu, szczepieniu i karmie. Więcej nie dam rady. Bardzo proszę o pomoc, bo mamy na półtora miesiąca hotelu dla naszych 5 psiaków... Wystawię jbazarek ale ostatnio wszystkie bazarki (poza w sumie jednym) idą....marnie:( Ręce opadają. A jak się wątki przegląda, to ciągle gdzieś jakieś biedaki... To chyba się nigdy nie skończy[/QUOTE] Ludwa, a czy masz jakieś miejsce dla nich? Bo może trzeba się zrzucić. Maluszki są cudne, powinny szybko znaleźć domki. Ja mogę partycypować w kosztach. Ile one mogą mieć tygodni? Strasznie maleńkie są:-( Może sunia sama je wyniosła, bo nie dawała rady wykarmić?
  2. Dawno nie było tu chauwy, a ja bardzo chciałabym dowiedzieć się, jak się czuje Kiko? Czy ona ma swój własny wątek, czy ten wątek będzie dla niej? Pytam, bo Nutusia założyła Maszy oddzielny, a Kiko narazie chyba bez przydziału i nie wiadomo gdzie szukać informacji o niej:-(
  3. A gdzie są w tej chwili maluszki? Nie było z nimi mamy? Czy jest szansa, żeby chociaż karton ze styropianem i jakiś kocy im tam dać?
  4. Syriusz nazywa się teraz Korek, powoli aklimatyzuje się w nowym miejscu:-) Nauczył się już popiskiwać i stać przy wyjściu, kiedy chce się załatwić. Niestety nie zawsze pamięta o zakomunikowaniu potrzeb, ale dziewczyny pracują nad tym:-) Pierwsze samotne pozostanie w domu zakończyło się porwaniem papierów. Poradziłam, żeby narazie zamykały dwa pokoje, zostawiając mu trzeci, przedpokój i kuchnię. Maluszkowi apetyt dopisuje, humor też:-) Niebawem dostanę jakieś zdjęcia, ale narazie nie ma żadnych, żeby go nie stresować aparatem:-)
  5. Jestem i ja. Widzę, że Ziutka ruszyła z kopyta z pomocą;-) i robi ogłoszenia. Czyli nie trzeba zaklepywać kolejki na żadnym bazarku ogłoszeniowym? Suna bardzo ładna. Byłoby super, gdyby dało się zatrzymać przy niej malucha troszkę dłużej. Najważniejsze jednak, że choć na ten tydzień mają schronienie. Jeśłi sunia go nie karmi, istnieje ryzyko, że wyniesie go gdzieś z tej stodoły, choć takie roznoszenie odbywa się chyba ciut później, a nie w 5 tygodniu życia szczeniaczka. Wiem jednak, że sunie rodzące na dziko tak właśnie robią. Moja na skarpie wyniosła w ten sposób swojego jednego synka i zostawiła w krzakach.
  6. Mamy pierwszą relację sms-ową z DS Syriusza:-) [I][B]Podróż zniósł bardzo dobrze. Widać było, że się stresuje, bo się trząsł, ale potem przysypial na moich kolanach:-) Jak wróciliśmy biegał po mieszkaniu i bawil się z nami. Zrobił siusiu w pokoju, ale na szczęście kupkę już na spacerze:) Teraz ułożył się na swoim nowym posłanku i przysypia:) Myśłę, że jest mu dobrze. Pozdrawiamy:)[/B][/I] [B][/B] Mam też zdjęcie, jak słodko śpi, ale nie mogę przesłać go dalej, żeby Elunia je wstawiła, bo jest błąd w jakimś elemencie. Uwierzcie mi jednak, że śpi tak słodko, jak spał u mnie. Naucicaa, raz jeszcze kłaniam Ci się nisko w podzięce za danie DT maluszkowi, a wcześniej jego siostrzyczce:-)
  7. [quote name='*Gajowa*']Pojechała maleńka... dużo szczęścia w nowym domku Sabciu ![/QUOTE] Fantastyczna wiadomość!!!! Sabciu, życzę Ci dużo szczęścia i morza miłości w nowym domku!!!!
  8. [quote name='gallegro']Na szczęście wszystko wróciło do normy. Tobi z Kiko szaleją jak na początku ;-) Jutro zrobię zdjęcia psiakom i zaczniemy je ogłaszać. Może któraś z ciotek nam w tym pomoże :roll:.[/QUOTE] Super, że psiaki w lepszej kondycji:-) Gallegro, bardzo Cię proszę o zdjęcia psiaków i jakiś tekst do ogłoszeń. Poszukam bazarku ogłoszeniowego i zamówię rodzince ze stodoły pakiet ogłoszeń. Mogą być razem, mogą mieć też osobne ogłoszenia, jak uznacie z Anią. Mój mail [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]
  9. Maluszek pojechał do domu... Czekamy na jakąś relację. Nausicaa ma dzisiaj dzwonić, ja zadzwonię jutro...
  10. [quote name='WiosnaA']Aż dziwne,że w tych oczkach jeszcze nikt się nie zakochał :shake:....trzymam kciuki cudny Goździczku!:smile:[/QUOTE] Zakochało się dużo osób, tylko wszystkie jesteśmy zapsione:-)
  11. [quote name='Kapsel']Kulfon trafił na cudnych ludków :loveu::loveu::loveu: I to jest właśnie to!!!! :happy1:[/QUOTE] Od początku to czułam:-) [quote name='Jasza']A jaki "grubas"...tfu - mięśniaczek :-)[/QUOTE] Wygląda fantastycznie! Mięśnie aż grają pod skórą:-) Pamiętam jaki chudy był na początku, teraz jest super piękny!
  12. [quote name='gallegro']Ostatnio nawet Maks z Guciem nieco spuścili z tonu. W znacznym stopniu przyczyniła się do tego Benia, która bardzo ostro skarciła Maksa, kiedy ten wystartował do Gucia. Miało to miejsce kilka dni temu, a ten zakapior do tej chwili siedzi potulny jak baranek ;-)[/QUOTE] Beniulek kochany! Najlepsza na świecie psia terapeutka:loveu: Bardzo chciałabym ją poznać, przytulić (jeśli na to pozwoli) i szepnąć jej do ucha, że od początku pobytu u Was bardzo jej kibicowałam... Czy wiadomo co z Tobim?
  13. Podliczyłam konto maluszków i wychodzi na to, że są na minusie -151,95 zł. Cały czas usiłuję skończyć bazarek, na którym chciałabym uzbierać między innymi na wyzerowanie ich konta. Może uda mi się to w weekend;-)
  14. Wczoraj Syriusz został zaszczepiony na chorowy wirusowe:-) Nausicaa wrzuci później rachunek tu na stronę, a ja już dzisiaj zapiszę w wydatkach wydaną kwotę. Dzisiaj maluszek jedzie do domu. Jestem trochę zdenerwowana, czy wszystko pójdzie zgodonie z planem. Znacznie gorzej niż ja ma jednak Nausicaa, która bardzo się z małym zżyła:-( A żeby jej nie było za smutno, za kilka dni przyjedzie do niej nowy maluch. Anetko, bardzo Ci jestem wdzięczna za opiekę nad moimi maluszkami. Mam nadzieję, że dużo kolejnych maluchów znajdzie u Ciebie tymczasową przystań w drodze do swoich nowych domów:-)
  15. Gallegro, szukałabym miejsca dla mamy i maluszka. Rozpoczęłabym od zbierania funduszy, bo nikt z nas nie ma studni bez dna i tak Wasze, jak i wielu z nas możliwości finansowe kiedyś się w końcu kończą. Jesteście ludźmi, którzy zawsze pomagali psom bez zbierania deklaracji. Śledziłam historię Waszych psiaków od czasów Beni... W takiej chwili jednak warto złamać zasady i oprzeć się na pomocy innych. Może wspólnymi siłami uzbieramy jakieś fundusze na przechowanie ich w jakimś hoteliku? Tylko skąd wziąć miejsce dla tych dwóch psiaków? Nie możecie brać do siebie nie tylko maluchow, ale też kolejnych psów, bo jest to zagrożenie dla Waszego stada. Zmiany w hierarchii mogą skończyć się za którymś razem tragicznie:-( Ja dzisiaj też mam kiepski dzień. Zadzwoniła do mnie znajoma z płaczem niemal, że dowiedziała się o suni jakiejś znajomej, która po śmierci właścicielki ponad 2 tygodnie temu została oddana na Paluch. W tej chwili zakończyla kwarantannę i została wsadzona do ogólnego boksu. Stareńka, ok. 8 kilogramowa sunia, która całe życie przesiedziała na kolanach swojej Pani w takim miejscu:-( Nie mam nic, żadnego jej zdjęcia, dokładniejszych informacji. Może dowiem się czegoś jutro. Narazie pozostaje mi bezradnie czekać:-( Trzymam kciuki za Tobiaszka, oby to nie była parwo:-(
  16. Ojej, ale tu pusto:-( Jak się czuje Kiko? Chauwa, napiszesz dwa słowa?
  17. [quote name='magda*']Mazi przy tych rozrabiakach to aniołek:)aczkolwiek też bardzo lubi skakać na parapet więc karnisz bardzo często ląduje na podłodze.Jak jesteśmy w domu to nie skacze na łóżko,ale jak zostaje sam to gryzienie łóżka stało się jego ulubionym zajęciem.Jak wracamy z pracy to zastanawiamy się czy będziemy mieli na czym spać:) jest mądrym psiakiem więc mam nadzieję,że szybko z tego wyrośnie:)[/QUOTE] Musicie mu zostawiać jakieś zajęcie, jak wychodzicie:-) Kostkę do gryzienia albo konga, o którym mówiłam Leszkowi. Wrzućcie na allegro w zakładce o zwierzętach hasło kong i zobaczycie o co mi chodzi. To naprawdę działa:-)
  18. [quote name='magda*'][FONT=Arial][SIZE=2]U boksia wszystko w jak najlepszym porządku,jest zdrowy,troszkę przytył i zmężniał.Ostatnio był w Karpaczu,dużo spacerował,w schronisku był bardzo grzeczny,podróże samochodem znosi rewelacyjnie.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]W domku czasami rozrabia jak zostaje sam ale pracujemy nad tym.[/SIZE][/FONT] [FONT=Arial][SIZE=2]Cieszymy się,że akurat my mieliśmy to szczęście ,że Mazi trafił do nas:)i chciałabym wszystkich zainteresowanych losem psiaka uspokoić,że mimo,że czasami narozrabia,pogryzie kanapę lub swoje posłanko to i tak go kochamy i za nic w świecie go nie oddamy:)[/SIZE][/FONT][/QUOTE] Witaj Magda! Ale niespodzianka:-) Weszłam na wątek, żeby przekazać wiadomości, a tu widzę Ciebie:-) Bardzo serdecznie dziękujemy za wiadomości, do tego tak rewelacyjne. Odpisałam Ci na maila, a tutaj wklejam zdjęcia, które mi przysłałaś. Z radością przyjmiemy każdą wiadomość o Mazim. Mimo, że nie przyjechałam, nie zapominam o naszym boksiu;-) Sami kochanie zobaczcie, jaki Mazi jest szczęśliwy:-) Mnie się twarz śmieje od ucha do ucha. Wygląda imponująco!!! [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/4941/s21s.jpg[/IMG] [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/610/s22qj.jpg[/IMG] [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/8792/s23q.jpg[/IMG] [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/2938/s24hw.jpg[/IMG]
  19. Eluś, dziękuję za wstawienie:-) Tak się cieszę, że Karo ma wspaniały domek i chciałabym dzielić się z Wami otrzymywanymi mms-ami:-) Troszkę słabo ją widać pod ręką Pani, ale trudno nie zauważyć, że jest jej tam dobrze;-)
  20. [quote name='gallegro']Kochani, my cały czas zaglądamy i jesteśmy z Wami, choć przez parę ostatnich dni uwagę zaprzątała nam bez reszty mała Kiko. Jest lepiej. Zapraszamy na wątek :-)[/QUOTE] Zaglądam na wątek Kiko i cieszę się, że z nią lepiej. A swoją drogą jak pomyślę, że gdyby została na tym łańcuchu, to mogłoby jej już nie być, to skóra mi cierpnie:-(
  21. Zaglądam do niego codziennie. To taki przecudny maluszek jest...
  22. Nutusiu, co znaczy mega zniżka na sterylkę? To znaczy ile musimy uzbierać?
×
×
  • Create New...