Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29133
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Uwielbiam te łóżkowe zdjęcia!!! Ale też z radością stwierdzam, że sama mam spore luzy w łóżu, bo śpię raptem z jednym psem:-) Drugiemu zdarza się czasem wpaść na 15 minut, ale potem schodzi, bo mu gorąco:-) Kaluszek na tym drugim znowu doprowadza mnie do łez wzruszenia:-) A pod nim jeszcze pupina Pysi:-) Sonieczka też już się nauczyła spać na miękkim:-) Rzadko widzę za to Pana Imciułę w łóżku, nie lubi z Wami spać? Za duży tłok?
  2. Powalające sa te zdjęcia z Helą:-) Ona chyba najbardziej przezyje brak superanckiego materacyka do spania:-)
  3. [quote name='ASIA54']Dziewczyny nie martwcie sie ,mysle ze sunia jest w dobrych rekach.Biore udzial w roznych wydarzeniach dot.biednych pieskow i wiem ze pani Ewa jestwolontariszka w schronisku w Jozefowie i stale pomaga bezdomnym bidom.Malutka nie mogla lepiej trafic.[/QUOTE] Bardzo Ci dziękujemy za informacje:-) Najgorzej kogoś nie znać;-) To była szybka akcja i wszyscy są z lekka oszołomieni. Kroi sie jednak domek dla suni. Trzymajcie jutro mocno kciuki!!!!
  4. [quote name='Aman Varda']Kochani włąśnie z FB widze że sunia w hoteliku już :)))))) [URL]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=251479078249911&set=o.226375960765995&type=1&theater[/URL] nic wiecej nei wiem :( ważne że już nie w lesie przy drodze , czekam na info od Doris Ossi żeby wiedzieć ile kasy na hotelik itp[/QUOTE] Sunia ma cieczkę. Jakie to szczęście, że jest już w hoteliku! Na FB sa już zdjęcia z DT! Ja nie umiem przegrać, ale ona jest śliczna!
  5. Bardzo, bardzo mi przykro. Podarowaliście Jurandowi przepiękne lata życia i jeśli się poddał, to znaczy, że dłużej nie dało się go utrzymać tutaj. Może za TM biega szaleńczo i odzyskał wzrok?
  6. [quote name='Aman Varda']no wie m wiem ale daje znac :) a jak już znajdziemy jej domek to zapraszam na piwko :) ja też w tyg na Ursynowie mieszkam :)[/QUOTE] Oby było co opijać! Czekam na zdjęcia suni. Osoba, która na fb zobowiązala się załatwić hotel przejęła sunię od Doroty, miala ją zawieźć do weterynarza, a potem do hoteliku. Nie znam ani jej, ani hoteliku, więc bardzo się denerwuję, co z sunią...
  7. [quote name='[email protected]']powiem szczerze że staram się jak tylko mogę ale ona też mi daje dużo z siebie na prawdę jest to fajna ,kochana sunieczka[/QUOTE] Agata, to akurat bardzo widać, że się starasz i za to jesteśmy Ci bardzo wdzięczni:-) Ale ona się cudownie przytula!!!
  8. [quote name='Aman Varda']Kuna się odezwała ale zobaczymy co teraz się wydarzy Kuna dał cynk że ewnetualnie od pon mogłaby bo 1 miejsce jej się zwolni prawdopodobnie[/QUOTE] W sumie już nie jest to potrzebne, bo sunia jedzie do hoteliku w Legionowie. Oby wszystko się udało!!!
  9. Ech Maszko, ale masz szczęście w życiu!
  10. Jestem po rozmowie z Dorotą. Miałam jechać po sunię, ale w ostatniej chwili okazało się że może jechać jej koleżanka, która mieszka bliżej niż ja:-) Dzięki temu Dorota będzie miała transport z powrotem do domu:-) Oczywiście pojedzie z sunieczką, bo ona zna ją doskonale i sądzę, że ufa jej jak nikomu innemu. Nie mogę się doczekać informacji, jak przebiegła podróż i jak sunia w nowym miejscu. Jedzie do hoteliku w Legionowie, podobno bardzo dobrego. I nareszcie zaśnie w ciepłym miejscu, nawet, jeśli to będzie kojec z budą. Ale ocieploną, pewnie z masą suchej i pachnącej słomy, a obok będzie stala miska z wodą i jedzeniem:-)
  11. [quote name='gallegro']Ze zdjęcia wnioskuję, że szew nie jest wcale zły, a te ciemniejsze fragmenty wyglądają jak typowe ziarninowanie. Szew absolutnie nie rozszedł się nawet na milimetr. Wymądrzać się jest mi o tyle łatwiej, że znam opinię weta (Agata do mnie zadzwoniła), który stwierdził, że wszystko jest O.K.[/QUOTE] No cóż, mogę tylko powiedzieć, że uwielbiam mylić się w tę stronę:-) Mimo wszystko cieszę się, że szew zobaczył wet. Agatko, bardzo Ci pięknie dziękuję za szybką reakcję. Przepraszam, jeśli Cię wystarszyłam. Koniecznie potrąć sobie za wizytę z kasy, która przyjdzie ode mnie w paczce.
  12. [quote name='Ellig']Problem z transportem [B][URL="https://www.facebook.com/profile.php?id=1705346464"]Doris Ossa[/URL] Słuchajcie czy ktoś może pomóc mi z transportem ????[/B][/QUOTE] Napisałam do Doroty na fb. Jak się nie znajdzie nikt inny, to pojadę tam. Tyle, że ja gubię się nawet w W-wie, więc mogę mieć problem z dojechaniem po ciemku. Będzie mnie musiala w razie czego prowadzić.
  13. Nałożyłam okulary i przyjrzałam się jeszcze raz. Agatko, koniecznie idź do weterynarza. Od razu, jak dojdą pieniądze albo jeśli możesz załóż od siebie, a potem odbierzesz z tych przyslanych. Kaja MUSI przestać tak ganiać. Spacer na smyczy z ograniczeniem skakania. Jeśłi szew sie rozejdzie dalej, będzie problem. Czy to co widać takie ciemne, to zaschnięta krew? To ją boli i dlatego stara się dostać do rany. Możliwe, że sam fartuszek nie stanowi wystarczającej ochrony i trzeba będzie kupić u weterynarza kołnierz, w którym Kaja będzie musiała zostać przez kilka dni. Zdejmować jej go można w razie czego tylko na jedzenie. Na początku będzie chciała go zdjąć, będzie panikowała, ale szybko dojdzie do tego, że musi go mieć na sobie. Nie znam psa, który by to lubił, ale teraz najważniejsze jest, żeby nie dostala się do szwu. Nie wiem, czy Gallegro będzie dzisiaj na wątku, musicie mu wybaczyć. Odszedł jego Jurand:-( Dlatego Agatko, jeśli to możliwe, jeśli do poniedziałku, góra wtorku możesz założyć kasę, to idź z nią do weta. Kołnierz to koszt pewnie ok. 25 zł, wizyta koło 30, może więcej. Jeśłi się nie uda dzisiaj, to od razu po dostaniu pieniędzy idź, bardzo Cię proszę.
  14. [quote name='[email protected]'][URL="http://imageshack.us/photo/my-images/689/img078t.png/"][IMG]http://img689.imageshack.us/img689/4441/img078t.png[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] i co dobrze wszystko bo się martwię?[/QUOTE] Agatko! Bardzo dziękuję za zdjęcie! Wydaje mi się, że się trochę rozszedł, ale nie ma dramatu, choć trzeba na nią uważać. Najważniejsze, że jest suche. Jak już dojdzie do Ciebie paczka, chyba dobrze byłoby iść do weta, żeby zobaczył jak szew wygląda. Może zaleci przemywanie szwu rivanolem albo da coś do przemywania. Zawsze uważałam, że lepiej pójść raz za dużo do weterynarza, niż coś zaniedbać. Poczekaj jednak, aż się wypowiedzą inni, bo ja jestem znana jako "ciągle latająca do wetów;-)" Trzeba jednak uważać i nie pozwolić jej na duże szaleństwa, bo nadal jest ryzyko, że rozejdzie sie dalej:-( Wydaje mi się, że dookoła tego rozejścia skóra jest zaczerwieniona. Nie stresuj się tym Agata, to się zdarza. Trzeba tylko ukrócić panience szaleństwa na najblizsze dni niestety:-(
  15. [quote name='[email protected]']wczoraj właśnie zrobiłam tak powiedziałam że nie wolno i juz się nie bawiliśmy Kaja zrozumiała ja widzę że to bardzo mądry piesek i szybko się uczy trzeba po prostu nauczyc ją co wolno a czego nie .Ona jest psem uwielbiającym spacery ,bieganie jak się wybiega to jest grzeczna a jak nie to wtedy niszczy .nie ma sprawy jak TZ wróci z zakupów to zrobimy zdjęcie szwu ;)a co do tego oszczędzania to widac że się oszczędza bo niszczy dziś poszedł kabel od odkurzacza :diabloti:[/QUOTE] A to łajza mała... Mam nadzieję, że jak dostanie zabawki, to troszkę odpuści. Dobrze by było kochana, gdybyć nie dawała jej od razu wszystkich. Najlepiej dac jedną, a jak juz jej się opatrzy, to wybrać kolejną. No i dobrze tez jest chować te, którymi przestaje się interesować i wyjąć za klika dni - będzie jak nowa. Oczywiście pod warunkiem, że nei zniszczy jej do tego czasu. nadziei w wyciszeniu niszczycielskich zapędów Kai upatruję w wyżyciu się na kostkach do gryzienia. Dobrze jednak, żeby nie dostawala ich więcej niż jedną dziennie. W mojej paczce masz torbę ciasteczek w kształcie kostek. To mogą być nagrody dla niej za dobre zachowanie:-)
  16. A my Eluś jak zazwyczaj piszemy lub robimy to samo jednocześnie:-)
  17. Agatko, jeśli Kaja nadal będzie warczała na któreś dziecko, moim zdaniem powinnaś stanowczo powiedziec jej wtedy "NIE". Kochamy wszyscy bardzo psy, ale bezpieczeństwo Twoich dzieci jest najważniejsze. Musisz po prostu pokazać jej, że tego robić nie może. Gdybyś zdejmowala jej na moment fartuszek np. do prania i gdyby udało Ci się zrobić zdjęcie szwu, bylibyśmy przeszczęśliwi:-) Bo wiesz, my tu wszyscy wiele szwów widzieliśmy i pewnie najbardziej uspokoi nas, jak i te zobaczymy:-) Jeśłi się nie uda, mówi się trudno;-) Mnie niepokoi troszkę widoczny na zdjęciu ciemny zaciek na fartuszku w okolicy szwu. Być może to zabrudzenie błotem, czy czymś z dworu, a być może tylko tak pada cień. W każdym razie nie dziw nam się, że tak dopytujemy o szew. Kaja troszkę za bardzo szaleje i to może skończyć się rozejściem się szwów albo jakimś wysiękiem. Generalnie mówi się że przez 10 dni od szycia sunia powinna się raczej oszczędzać, co jest trudne dla młodej suni. Moja paczka poleciała priorytetem i na poczcie powiedzieli, że powinna być u Ciebie już w poniedziałek:-) Elunia wyslała Ci jeden list priorytetowy ze smyczką automatyczną, a druga przesyłka przyjdzie kurierem. Spodziewaj się więc dzwonków do drzwi w najbliższych dniach;-)
  18. [quote name='Patmol']lepiej chyba z drugim psem niż w tym lesie[/QUOTE] Wiesz, to nasz punkt widzenia, bo chcemy jej znaleźć miejsce. Ale opiekunowie tego drugiego psiaka mogą się nie zgodzić. Pracuję nad tym cały czas, ale mam nadzieję, że i Wy szukacie? Czy Kuna odzywała się w sprawie miejsca w hoteliku?
  19. [quote name='Ellig']Ewa niestety juz nie moge wycofac bo to zbiorowa przesylka kurierem.Nie ma za co dziekowac:)[/QUOTE] W sumie nie szkodzi, Agata zobaczy, którą czesze się lepiej. Poza tym jak Kaja pójdzie do domu, to może Agatka zgodzi się na kolejny tymczas i będzie jak znalazł;-) A tak generalnie, to wielkie dzięki Agata za zdjęcia, bieżącą informację i za to, że niczego nie ukrywasz:-) Jeśłi chodzi o zdjęcia robione komórką trzymaną pionowo, to ja też tak robię i niech sobie Gallegro z nas dworuje, to jest domena kobiet i już;-) Najważniejsze, że wgrywasz zdjęcia, że widzimy Kajusię:-)
  20. [quote name='Doris Ossa']widzę , że Ewa jest z ursynowa , ja tez tam mieszkałam przez 10 lat na il. hawajskiej ;)[/QUOTE] Mieszkam niedaleko Hawajskiej:-) Staram się coś dla niej znaleźć, ale narazie mam szansę na kojec z drugim niedużym psiakiem w hoteliku. Trudno powiedzieć czy ona zgodzi sie z drugim psem, więc lepiej na początek dać ją samą do kojca:-(
  21. Uważam, że kojcowy spokojnie może być. Będzie miala suchą, ciepłą budę i schronienie przed deszczem, a do tego ciepły posiłek w mrozy. Czy wiesz ile kosztuje ten hotelik? Doris, a jak ona tam śpi? Na gołej ziemi? Czy zakopuje się w jakiejś norce? Gdybym miała ją gdzie zabrać..... jej oczy nie dają mi spokoju:-(
  22. [quote name='Ellig']Kupilam [U][I][B][URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1913719274"]TRIXIE PIŁKA Z GUMY NATURALNEJ 5,5cm [/URL][/B][/I][/U] [U][I][B][URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1913719217"]TRIXIE PIŁKA ZE SZNUREM Z ZAMSZU MLODE PSY [/URL][/B][/I][/U] [U][I][B][URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1922648359"]TRIXIE SMYCZ ŁAŃCUSZEK 100cm/3mm [/URL][/B][/I][/U] [U][I][B][URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1916260050"]TRIXIE GRYZAK PRASOWANY 12cm [/URL][/B][B]x10 [/B][/I][/U] [U][I][B][URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1913710147"]TRIXIE SZCZOTKA PLASTIKOWA + GRZEBYk13cm [/URL][/B][/I][/U] [SIZE=3][B]kurier[/B][/SIZE] [B][B][SIZE=3][SIZE=2]SMYCZ AUTOMATYCZNA DLA PSA 25KG- list polecony priorytetowy[/SIZE][/SIZE][/B][/B] [/QUOTE] O masz, to się zdublowałyśmy:-) Kupiłam jej bardzo podobną szczotkę do czesania:-) Mam już niestety tak zapakowaną, zawiniętą w folię i taśmę paczkę, że nie dam rady odpakować. Eluś, a nie dałoby sie wycofać u Ciebie z zamówienia szczotki, a w zamian za to kupić coś innego? Ta moja jakaś droga... zapłaciłam 24 zł BARDZO CI DZIĘKUJĘ ZA WSPANIAŁE PREZENTY DLA KAI!!!!!!!!!!!
  23. Wysyłam dzisiaj paczkę do Agaty. Zapakowałam szampon, szczotkę, nowe szelki, sporo smaczków, uszy, kostki płaskie i wiązane, ciasteczka. Do tego kilka pluszaczków, kostkę dzwoniącą, którą można jej rzucać, piłeczkę i duży, gruby sznurek dla psa do zabawy. Można się nim z Kają przeciągać, rzucać jej albo dać do gryzienia. Do koperty włożyłam też 100 zł, które będziesz miała Agatko na pilne i nieprzewidziane wydatki. Myślę, że jednym z nich może być wizyta u weterynarza na kontrolę, jeśli mała nadal tak bardzo będzie się chciala lizać po pupie. Dzisiaj wysyłam, powinna dojść do Ciebie w poniedziałek- wtorek:-)
  24. A to łobuziak! Jaki miała rozmiar tych szelek? Trzeba niestety zdejmować z niej wszystko i chować (narazie poza fartuszkiem) w domu. Albo ją uwiera albo roznosi ją z nudów:-) Młoda jest, to i figle jej w głowie. Agata, mogłabyś zmierzyć jej obwód szyi? Myślę o wysłaniu jej szelek i dodatkowej obróżki, gdyby znowu przegryzła szelki. Tyle, że od razu po powrocie do domu musiałabyś jej te nowe szelki zdejmować...
  25. Aman Varda, czy sunia ma już swojego opiekuna? Chodzi mi o to, czy na przykład Ty przejmujesz opiekę nad nią, szukaniem jej DT i funduszy? Wydaje mi się, że trzeba szybko szukać DT albo hoteliku, a w żadnym wypadku nie zawozić jej do schroniska. Szukam dla niej miejsca, narazie jednak bez powodzenia. Czy myśłicie o hoteliku domowym, czy wchodzi w grę również kojcowy? Czy jest jedna osoba odpowiedzialna za nią, do której można kierowac ewentualne propozycje DT?
×
×
  • Create New...