Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29146
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Kaluszek lada moment powita nowego członka Rodziny - Filipka, który urodził się wczoraj rano:-) Mamusia i synek czują się dobrze. Filipek jest prześliczny, zdrowy i grzeczny:-)
  2. [quote name='Gusiaczek']Uważam, że banerek autorstwa Eli jest FANTASTYCZNY!!!! Elu:loveu::angel::Rose:[/QUOTE] Banerek, cały bazarek... wszystko jest przecudne:-) A mnie wzrusza to wszystko bardzo, bo Wasza pomoc dodaje mi... skrzydeł;-)
  3. [quote name='Gusiaczek']Ewuniu, jesteś Aniołem i wcale nie kadzę, nie pochlebiam goopio. Jeśli nasz (Eli i mój) bazarek nie wypali wymyślimy coś innego - nie ma możliwości, by sposobu na pomoc nie znaleźć. Jak nie ma kasy musi być pomysł;) Damy radę:)[/QUOTE] Gusiaczku, dziękuję najpiękniej:-) Przyznam się, że po cichutku podglądam bazarek, który powstaje i jestem oczarowana!!! Takie piękne Anioły muszą przynieść szczęście tym psiakom:-) Nie mogę się doczekać otwarcia bazarku. Głupio mi bardzo, bo zdecydowanie mi pochlebiasz. jaki ze mnie Anioł - po prostu kocham te wszystkie bidy i marzy mi się lepszy los dla nich:-) Tak, jak Tobie, Eli i wielu innym osobom stąd:-) A radę dać musimy - innego wyjścia nie ma;-) Dzisiaj nie dojechałam z karmą, ale na jutro mam dodatkowo 3 torby książek dla Krzysztofa, który psami się zajmuje. On sprzedaje je w komisie i kupuje za to jedzenie dla siebie i psiaków. Tym razem dla psów kupować nie musi, więc więcej będzie dla niego.
  4. Odwiedzam pięknego Cezara:-) Jakie to cudowne, że wyniki nie są bardzo złe:-)
  5. [quote name='Mazowszanka']Wydatki masz pewnie większe, ale cieszę sie, że choć trochę mogłam pomóc :)[/QUOTE] Wszystkie wydatki od chwili założenia wątku zapisane są na pierwszej stronie. Mimo najszczerszych chęci, nie dałam już rady finansować tego sama. Muszę wesprzeć się bazarkami i takimi wspaniałymi prezentami, jak Twój, czy Gusiaczka:-) Bardzo mi leży na sercu los tych psiaków. Wszystkie są kochane, spragnione kontaktu z człowiekiem... Tym bardziej jestem Wam bardzo wdzięczna Gusiaczku i Mazowszanko za pomoc. Mam nadzieję, że wgranie linków z allegro, gdzie kupiłam karmy są wystarczającym dowodem zakupu. Na pierwszą karmę i łańcuchy nie mam niestety faktury, bo zwyczajnie zapomnialam o nią poprosić. Natomiast za dwa ostatnie worki fakturę wkleiłam jej zdjęcie do postu nr 7. Dzisiaj przyszły już obie karmy i jutro po południu zawiozę je do psiaków. Rano będę w dużym pośpiechu, bo drugi dzień szkolę się i muszę być punktualnie w ośrodku, gdzie szkolenie się odbywa. Przyzwyczajona do tego, że do pracy mam 4 minuty na piechotę, przeżyłam dzisiaj szok, kiedy musiałam godzinę wczęśniej niż zwykle maszerować z moimi skarbami przez godzinę, a potem wsiadać w samochód i jechać gdzieś;-) No więc, żeby się nie sp[óźnić, nie mogę rano zająć się zatarganiem na dół dwóch worków karmy. Jeden 20 kg, drugi 15 kg, sporo tego niestety, a dojechać nie ma za bardzo jak:-( Dlatego wolę na spokojnie umówić się po południu z opiekunem psiaków, który podejdzie dookoła z wózkiem i zapakujemy oba worki.
  6. [quote name='Mazowszanka']Przelewam dla psiaków ze skarpy [B]165,50 zł [/B]z mojego bazarku :) Potwierdz [B]Ewo[/B] odbiór na wątku bazarkowym: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230041-RUSTYKALNE-KLIMATY-na-dwa-ON-ki-ZAKOŃCZONY-rozliczam[/URL][/QUOTE] Małgosiu, potwierdzam wpłynięcie aż 170 zł!!!!!! z bazarku:-) Bardzo serdecznie dziękuję, zaraz zapiszę na pierwszej stronie i biegnę potwierdzić na bazarku:-)
  7. [quote name='Awit']Ja bardzo lubię ludzkie imiona:-)[/QUOTE] Ja wolę takie psie:-) [quote name='Mazowszanka']Przelewam dla psiaków ze skarpy [B]165,50 zł [/B]z mojego bazarku :) Potwierdz [B]Ewo[/B] odbiór na wątku bazarkowym: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/230041-RUSTYKALNE-KLIMATY-na-dwa-ON-ki-ZAKOŃCZONY-rozliczam[/URL][/QUOTE] Małgosiu, to fura pieniędzy!!! Bardzo Ci dziękuję, naprawdę jestem wdzięczna, bo powoli przestaję mieć możliwość dokładania kolejnej kasy:-) Jak tylko pieniądze dojdą od razu potwierdzę:-) [quote name='Ziutka']Może Oskar i Zosia ? :oops: (bo mi tez się bardzo podobają ludzkie imiona)[/QUOTE] Właśnie pisałam, że tak po ludzku nigdy nie nazywałam swoich psiaków:-) Myślałam przez chwilę, żeby sunia była Una, a psiak Duo, ale może znajdziemy ładniejsze psie imiona:-)
  8. Ale numer:-) To się nazywa mieć szczęście;-) Kajak znalazł Rodzinkę:-)
  9. Na koniec zostawiłam filmik z cudowną koteczką, która od razu zaakceptowała nową "zabawkę" na sznureczku:-) Na tym filmiku widać też, jak Dumaś zaczął lgnąć do Pani Kasi. Nie wiem, jak Was, ale mnie bardzo wzrusza moment, w którym przytula się do swojej własnej Pani:-) [video=youtube_share;-2IEpcU-Q6M]http://youtu.be/-2IEpcU-Q6M[/video]
  10. Ten też z podróży... [video=youtube_share;6dOJBGu3nDo]http://youtu.be/6dOJBGu3nDo[/video]
  11. A ten jest z komórki mojego syna ze spaceru w trakcie podróży:-) Straaasznie długi, ale jest na nim Dunka, więc dla cierpliwych wgrywam:-) [video=youtube_share;ePZ0Iv6v7MQ]http://youtu.be/ePZ0Iv6v7MQ[/video]
  12. Kolejny filmik. Trochę kiepski i jak pozostałe z dłużyznami, ale liczyło się pokazanie na nim, jak się Dumaś zaklimatyzował;-) [video=youtube_share;1UT7izOnTLM]http://youtu.be/1UT7izOnTLM[/video]
  13. Kolejne filmiki już z własnego domku Dumaśki:-) Pierwsze nieśmiałe próby zaprzyjaźniania się z Dumką całej Rodzinki:-) Tu z Patrykiem i Panią Kasią:-) [video=youtube_share;FNtzb-G4YXU]http://youtu.be/FNtzb-G4YXU[/video]
  14. Winna Wam jestem przeprosiny... Obiecywałam filmiki i w natłoku gości w domu, a potem wyjazdu na urlop, kompletnie o nich zapomniałam:-( Sama oglądałam je kilkanaście razy i byłam pewna, że wszyscy je już widzieli... PRZEPRASZAM bardzo i błyskawicznie nadrabiam zaległości:-) Pierwszy filmik z pożegnania z gościnnym DT u Nutusi:-) [video=youtube_share;IPL-DUSCQGI]http://youtu.be/IPL-DUSCQGI[/video]
  15. A swoją drogą muszę jakoś nazwać maluszki. Zawsze mam z tym problem. Mojej Barsie wymyślałam imię kilka dni... Macie jakieś pomysły? Psiak jest grubiutki i sporo więszy od sunieczki. Będzie z niego spory pies. Sunia pewnie budową będzie podobna do mamusi:-)
  16. Cudowna sunieczka:-) Taki mały przytulas. Powinna migiem znaleźć domek:-)
  17. Marta, trzymajcie się:-) Kaluszek jest najpiękniejszy:-)
  18. Nie mogę się już doczekać tego bazarku:-) Naprawdę bardzo serdecznie dziękuję!!!!! Nutusiu, pałac to ja mam w tej chwili, bo buda ogromna i jak nie uda się zamienić, to zrobimy chyba przedsionek:-) Byłam dzisiaj u psiaków. Wszystkie powitały mnie radośnie, do każdego podeszłam i dałam jeść. Atos jadl mi z ręki i nie wykazywal żadnej agresji, raczej radość, że ktoś do niego podszedł. Mam zdjęcia maluszków, ale jak zwykle nie mam jak zgrać z telefonu:-( Byłam pewna, że kabelek mam w pracy, ale niestety nie. To znaczy niestety, że zaginął gdzieś w tonie ionnych kabli, ładowarek, przedłużaczy w domu:-( Siły już nie mam do samej siebie i moich chłopaków z tymi kablami:-( Powiedziałam, że jedzenie zamówione i że psy mają dostawać więcej jedzenia, bo jak sie będzie kończyło, to przytargam kolejny worek. Ode mnie dostały po garści karmy dzisiaj.
  19. Dostałam od Ani wiadomość:-( "O 21:30 pożegnaliśmy naszego Przyjaciela. Wracamy do domu z jego ciałkiem" Tuptusiu kochany, niech Ci będzie tam za TM najpiękniej. Do widzenia kochany psiaku [*]
  20. [quote name='Gusiaczek']Ewuniu, Witaj:) Szykuję bazarek dla Ciebie i Twoich podopiecznych. Ela wspiera mnie i obiecała, że pomoże w moim bazarkowym debiucie. Jutro lub we wtorek powinnam mieć komplet, by zaprosić na zakupy:)[/QUOTE] Gusiaczku, ale mnie zaskoczyłaś:-) Bardzo Ci pięknie dziękuję, to naprawdę wzruszające:-) Jeśli Elunia wspiera, to na pewno wszystko będzie super! Jestem autentycznie wzruszona, dziękuję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie mogę się już doczekać bazarku:-) Bardzo mi leży na sercu to stadko, zaczynam wywierać w domu mocniejszy nacisk na zabranie Perełki. Wystarczyło 11 dni, żeby schudła. Nie wiem, czy kolejny raz zdecyduję się zostawić ją samą i gdzieś wyjechać. No kocham tę suczynkę bardzo i dzisiaj obie skakałyśmy i tuliłyśmy się do siebie. Ona piszczała i starała się dostać na ręce, a ja prawie płakałam i tuliłam słonko kochane:-) Kupiłam właśnie na allegro karmę dla Berty (jednak bosh reproduction) i dzięki pomocy Ellig:-) 20 kg Josery economy w bardzo atrakcyjnej cenie. Mam nadzieję, że dojdą do wtorku;-)
  21. Aniu, Tomku.... tyle smutku było w Waszych głosach, kiedy rozmawialiśmy dzisiaj przez telefon. Cały czas zadajecie sobie pytania, czy to już, czy jest choć cień szansy na poprawę jego samopoczucia..... Jesteście wspaniali, kochacie Tuptusia i on to wie. Ale właśnie dlatego, że go kochacie, musicie ulżyć jego cierpieniom:-( To jest zawsze trudne i człowiek zadaje sobie tysiąc pytań, czy to na pewno ten moment, ale chciałabym, żebyście wiedzieli, że gdyby go zimą Agata nie zabrała na noc do domu, a potem gdybyście Wy po niego nie pojechali następnego dnia, to Tuptulinka dawno nie byłoby na tym świecie. Agatka go przenocowała, ale gdybyście się nie zjawili, musiałaby oddać go do schroniska, gdzie nie zaznałby tyle miłości, ile dostal u Was, a być może zostałby od razu uśpiony. Miał wszystko... ciepły kąt, własny kocyk i posłanko, dużo pysznego jedzonka, dwie pary rąk do głaskania i przyjaciółkę Inkę, która się nim opiekowała. Do tego akceptację całego stadka. Cudownie dożywał sobie dziadulek w Waszym domu, ale teraz trzeba pozwolić mu odejść, żeby ta sielankowa starość nie zamienila się w cierpienie. Bardzo Wam dziękuję za wszystko co zrobiliście dla niego do tej pory i co robicie w tej chwili. Wiem od Ani, że pojedziecie razem, żeby, gdyby jednak diagnoza była jednoznaczna, do końca móc go przytulać. Niejeden człowiek nie ma tyle miłości wokół siebie, kiedy odchodzi.... Kocham Was za to, jak Wy kochacie te wszystkie skrzywdzone zwierzaki.....
  22. [quote name='motyleqq']Dinka Dinka... pies, którego po jednym spotkaniu pamięta się całe życie :) jak wchodziłam do niej do boksu na SGGW to czułam się, jakbym spotykała się po całym dniu z własną suką- takie same emocje, radość, szaleństwo :) patrzeć na nią na dywanie to duża przyjemność!![/QUOTE] Absolutnie tak:-) W zasadzie każdy, kto do niej poszedł raz, ustawiał się na dalsze dyżury, bo o niej trudno było zapomnieć:-) [quote name='joteska']Tayga i Unixena przeznaczyły dochód z ostatniego bazarku na pokrycie długu Dinki:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: a pozostałość będzie przekazana na Cezara:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb: Bardzo Wam dziewczyny dziękuje!!! :loveu::buzi:[/QUOTE] Bardzo Wam dziękujemy:buzi:
  23. Wróciłam i od razu poleciałam na skarpę. Perełka stęskniona, szczuplejsza, ale szczęśliwa, że znowu ma stado w komplecie. Niestety Berta - mamusia masakrycznie chuda:-( Maluchy rosną jak na drożdżach, ale wysysają z niej wszystko. Poprosiłam, żeby dostawała znacząco więcej karmy i od razu dzisiaj zamówię kolejny worek. Nie wiem tylko, czy kolejny dla mamy karmiącej, skoro maluchy mają 4 tygodnie, czy lepiej dobrą dla szczeniąt. Czy macie jakieś pomysły, co będzie lepsze? Berta zerwala obrożę i ganiała luzem. Ona jest bardzo płochliwa i jak mnie zobaczyła, to ruszyła do budy, ale wyciągnęłam do niej garść ugotowanych smaczków moich psiaków i głód zwyciężył ze strachem. Rzuciła się na gotowaną pierś z indyka, prawie mi rękę zjadła. Wysypalam jej wszystko, co miałam, jakieś froliki i resztę indyka. Rzucała się na jedzenie wygłodniała. Prawdopodobnie Atos będzie do adopcji. Z trzech osób tam mieszkających, zostal jeden człowiek i mówi, że nie daje rady, że odwiezie go do schroniska. Wyprosiłam, żeby tego nie robił, że mam już budę, którą muszę przywieźć, że dokupię mu kolejną karmę dla wszystkich, a Atosowi będę szukała miejsca. Zgodził się. To naprawdę fajny psiak, tylko bardzo boi się facetów:-( Od 3x dostałam namiar na osobę, która być może weźmie wielką budę kupioną dla Atosa, a w zamian za to da mu mniejszą. Szkoda tak porządnej budy na małego psiaka. Ja musialabym ją zmniejszać, a ona jest odealna dla wielkiego psa. Mamy się jakoś dopgadać. 3x - piękne dzięki za pomoc:-) Cała ta psia rodzinka dostała od kochanej Ellig 2 wielkie porcje fiprexu i Effiro przeciw kleszczom. jak się to sensownie podzieli, będzie dla wszystkich na jeden miesiąc. Do tego 2 duże tabletki Doplacu na odrobaczanie. Myślę, że uda się odrobaczyć dwie sunie:-) Eluś, dziękuję..... nigdy mnie nie zostawiasz....
  24. No szok, jaką przeszedł zmianę:-) Rozwalają mnie zdjęcia z zabawkami... i ten pies został zamknięty w schronie:-( Jak dobrze, że jest już bezpieczny i.... szczęśliwy, bo szczęście mu z pysia wygląda:-) Brawo dziewczyny!!!!!!!
×
×
  • Create New...