Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29331
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    31

Everything posted by Ewa Marta

  1. Wcięło mi post:-( A tyle napisałam:-( No to już krótko... Kula wybiegana dzisiaj. Zabrałam ją na spacer, kiedy zaniosłam jej po powrocie z Mokrego Noska jedzenie, wodę i słomę. Buda Atosa wysłana słomą, Kula przeniesiona. Po bieganiu zjadła z apetytem wszystko, pomerdała mi ogonkiem i umówiłam się z nią na jutro;-) Acha, na wolniości była bardzo miła dla moich psów;-) A tak spędza czas w DS Perełka;-) Jacka już owinęła dookoła... łapki;-) Spędza z nim czas tak... [img]http://www.iv.pl/images/95250731841022740664.jpg[/img] ...albo tak:-) [img]http://www.iv.pl/images/66954900799773283696.jpg[/img] Czasami i ja się załapuję;-) [img]http://www.iv.pl/images/04546375782601345716.jpg[/img] Dzisiaj nie podeszła do dawnych właścicieli, choć ją wołali. Schowala się za moje nogi i udawała, że nie słyszy:-)
  2. I już w kojcu [img]http://www.iv.pl/images/76520998957796061716.jpg[/img] Na końcu kojca chłopaki mają drugie drzwi do pomieszczenia,w którym stoi wielka ocieplona słoma buda. Atosek już ją wąchał:-)
  3. Wycięłam mu nożyczkami wielki sfilcowany dred zza ucha, dał to zrobić bez problemu:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/71855418929754367534.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/26242426395210237982.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/89048697713210962142.jpg[/IMG] [img]http://www.iv.pl/images/77094594362911308422.jpg[/img] [IMG]http://www.iv.pl/images/32750449863764530436.jpg[/IMG]
  4. Teraz dwa słowa o Atosie:-) Wyganiałam go dzisiaj rano na skarpie, a potem bez problemu wsadziłam do samochodu do kenelu. Podniosłam lekko opierającego się bez żadnego problemu. W drodze Atos nie bał się kenelu, ale bardzo chciał się do mnie przytulać. Niestety zwrócił dwukrotnie w czasie jazdy, ale prawdopodobnie z powodu nakarmienia go rano. Kiedy zaczął zwracać otworzyłam kenel i przytuliłam go do siebie. Najpierw trwał z bezruchu, potem wystawił pyszczek na zewnątrz. Kiedy mu go wsadziłam z powrotem, wysunął jedną łapkę, ale nie pchał się nachalnie:-) Na miejscu pięknie się zaprezetował. Był grzeczny, choć troszkę przestraszony. Spuszczony ze smyczy rozpoczął zwiedzanie terenu:-) Bylyśmy tam z Ritą półtorej godziny, Atosek ośmielal się coraz bardziej. Poznał dwa miłe psiaki, z którymi mial sąsiadować siatką. W rezultacie jednak podjęłyśmy decyzję, że od razu pójdzie do kojca z Szarikiem, psem bardzo łagodnym, przyjacielskim i stwarzającym taki spokój wokół siebie. Jednocześnie chętnym do zabawy z Atosem. Kiedy poszłyśmy do domu, Atosek został spokojnie, a do kojca wszedł sam za mną. Kusiłam go troszkę ugotowanym kurczaczkiem:-) Poznał się z jednym mężczyzną - bez problemu i agresji. Zobaczcie zresztą jego zdjęcia z Mokrego Noska:-) [img]http://www.iv.pl/images/01689024646087857506.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/11801405224684590498.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/70059881512771910569.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/58423812507858250211.jpg[/img] A tu z Szarikiem:-) [img]http://www.iv.pl/images/13351449453699612487.jpg[/img]
  5. Pięna z niej sunieczka... [img]http://www.iv.pl/images/38885691693437430874.jpg[/img] Tak sobie teraz biega:-) [img]http://www.iv.pl/images/15744652093168776943.jpg[/img] Jest bardzo owczarkowata [img]http://www.iv.pl/images/12140239657476967410.jpg[/img] Tu obserwuje i goni rzuconą zabawkę [img]http://www.iv.pl/images/76199227190504136026.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/81773495925893146522.jpg[/img]
  6. Nie wiem, kiedy odsapnę Gusiaczku, ale mam zaległości, więc na szybko wgrywam Bertę z wczoraj:-) [img]http://www.iv.pl/images/75047847567250914187.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/41841663920802924584.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/35570354135144992822.jpg[/img] Wielka z niej pieszczocha:-) [img]http://www.iv.pl/images/63945120124393976741.jpg[/img] Polubiła od razu swoje nowe posłanko od Ellig:-) [img]http://www.iv.pl/images/48497410822242320001.jpg[/img]
  7. Bardzo się lubią z Łatką:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/38522341773636163157.jpg[/IMG] Zobaczcie, jak obserwują skaczącego ze stołu przez cały kadr Menia:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/18217608448628702657.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/01458894058022568937.jpg[/IMG]
  8. Kochane, od jutra powinnam już zwolnić, ale narazie mam totalny brak czasu... Wysyłam PW bazarkowe, a w przerwie wrzucam Wam zdjęcia z wczoraj Bafinki:-) Mały złośnik zezłościł się dzisiaj na Bertę, bo zabrała mu do zabawy Łatkę i pogoniła ją. Została za karę wzięta na 5-metrową linkę i szybko doszła do wniosku, że wściekać się nie opłaca:-) Zobaczcie, jakie z niej cudo jest i jak kocha człowieka:-) Niemniej niż człowieka, kocha jeść:-) Tu robi mi przegląd torby za smaczkami:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/40475501279920785500.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/39069783374264554342.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/57981674098690970520.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/95889865647469072964.jpg[/IMG]
  9. [quote name='ronja']karma oczywiście dotarła, dziękujemy.[/QUOTE] Bardzo się cieszę:-) Mam nadzieję, że Kaluszek nadal dobrze się zachowuje:-) Stęskniłam się już za tym szalonym ADHD:-)
  10. Szczerze mówiąc myślałam, że zrobię dzisiaj więcej, ale mi Perełka nie pozwala pracować tylko siedzi na kolanach, tuli sie i prosi o uwagę:-) Obok leży Barsunia, którą też głaszczę, a co kilka minut podchodzi semik i daje mi buzi, więc i jego muszę przytulić:-) Muszę jednak zostawić to całe towarzystwo na troszkę i napisać, że zawiozłam dzisiaj do Ani bardzo dużo prezentów od Ellig:-) Pewnie i tak nie wymienię wszystkich, bo zaczyna mi się wszystko mieszać, ale spróbuję:-) Posłanko dla Berty - wspaniałe z owczej wełny, cieplutkie i miękkie Kocyki na posłanie Dużo smaczków (1 kg Brit Care, 2 duże słoiki smaczków firmy MACED, sporo wędzonych kawałków) Posłanko dla Menia, który będzie pilnował dostępu do karmy;-) Ubranko dla Bafinki (prześliczny sweterek) Dodatkowo dostałam 40 kg karmy Canun Dog, z czego 20 kg pojedzie z Atosem, a 20 kg zostanie dla Kuli. Berta pojechała z 20 kg sprezentowanymi wcześniej przez Ellig:-) Elunia przekazała również 20 kg karmy dla kotów, które Pan A. dokarmia na działkach. Już dzisiaj ją dostały i Pan A. przyszedl do mnie, żeby powiedzieć że wyjątkowo im smakowała:-) Bardzo dziękował Eluni za tak wspaniały prezent. To starszy człowiek, który dokarmia 14 kotów. Stworzył im mały azyl, przygotował w jednym pomieszczeniu budki ocieplone styropianem i ubraniami i codziennie je dokarmia. Cudowny, ciepły człowiek, który w przezencie za to, że kocham zwierzęta dal mi warzywa ze swojej działki:-) A moje Perełka dostała od Eluni wspaniałe zabaweczki, prześliczną obróżkę, sweterek taki, jak Bafinka, a ja super torbę na spacery z psami razem z butelką na wodę:-) Eluś, dużo za dużo tych prezentów, aż się boję jechać do Ciebie, bo mimo ogromnej przyjemności pobycia z Tobą i porozmawiania, mam zawsze pełny samochód prezentów dla wszystkich podopiecznych!!!!
  11. Bafiątko ma się na tyle dobrze, że ruszyła dzisiaj z zębami na ostro do koleżanki Berty. Z zazdrości, że to nie ona jest w centrum uwagi, tylko przez chwile Berta i z powodu zabawki rzuconej Bercie wystartowała do dużo większej od siebie suni z zębolkami. Złapałam ja na ręce, skarciłam i zaraz był spokój, ale Bafi powinna być jednak jedynaczką, bo nie lubi się dzielić swoim człowiekiem z innymi. Wrzucam filmik jeszcze sprzed awanturki dziewczyn. Jest nieostry i nieskłądny, ale możecie podpatrzeć, jak bafuś zachowuje się w DT:-) [video=youtube_share;sVuHMPEOHYs]http://youtu.be/sVuHMPEOHYs[/video]
  12. A tutaj prześliczna Berta w ogródku:-) Cudownie aportuje, ma to w genach:-) [video=youtube_share;DLWu6EG3ZQk]http://youtu.be/DLWu6EG3ZQk[/video] Zdjęcia jutro albo pojutrze... wybaczcie.
  13. [quote name='Ellig']Matteo G. z okazji swoich 33 urodzin, przekazal na sterylizację Berty 110 zł:) Dziekuje synku:) Pieniadze przeleje na konto Ewy.[/QUOTE] Pięknie wychowałaś swoich synów Eluś:-) Potrafią się dzielić z potrzebującymi:-) Bardzo serdecznie dziękuję Mateuszowi i proszę złóż mu najlepsze życzenia urodzinowe ode mnie kochana:-) A ja na szybko wrzucam Wam dwa filmiki. Rozliczam bazarek i trudno pisać i tu i tu. Dlatego szybko tylko dodam, że Bertusia została dzisiaj zaatakowana przez małego potfooora Bafinkę;-) Bafi zazdrośnik wielki nie wytrzymała zaintereswoania Bertą i ruszyła do niej naprawdę ostro. Berta wpadła pod stół, starała się odgryzać ale nie atakowała... Złapałam 6 kg malca na ręce, powiedziałam ostro co myślę i zrobił się spokój. Cieszę się jednak, że Berta nie wykazała agresji i chęci do oddania Bafince za atak:-) Tu filmik z domu. Trochę nieostry i nieskładny, ale warto zobaczyć jak Berta się zachowuje:-) [video=youtube_share;sVuHMPEOHYs]http://youtu.be/sVuHMPEOHYs[/video]
  14. Kupiłam Kajusiowi obróżkę średnią kiltixa. Powinna dojść we wtorek:-)
  15. Kochane, ganiam jak w ukropie, mam do rozliczenia bazarek, ale napisze tylko jedno - Berta musiala byc psem domowym. jest idealna! Do tego fantastycznie aportuje zabawki! Mam film na dowód, bo sama nie uwierzyłabym w to, gdybym nie widziała... Jest do adopcji na JUŻ! Zaraz będę prosić pięknie Ciocię Ziutkę o ogłoszenia, musimy tylkoz Elunią wybrać dobre zdjęcia, ale to później:-)
  16. [quote name='Nutusia']Ania ma tak jak ja - jeśli pies miałby być w kojcu, to i ja bym tam musiała zamieszkać :razz: W ostateczności stawiałam, że Berta byłaby na zewnątrz... góra kilka godzin:eviltong:[/QUOTE] Dokładnie tak:-) Teraz ćwierka nam do telefonu, jaka Berta jest mądra, śliczna i zgodna i że Bafinka i Łatką doskonale ją przyjęły:-) Pisałyśmy Wam - to bardzo dobry człowiek:-)
  17. Bafinek jest do adopcji jak najbardziej:-) Nie jest jeszcze przesądzone, że Pani Bożenka ją zaadoptuje. Jeszcze się nie spotkały, więc wszystko się może zdarzyć... Na szczęście bafiś nadal mi ufa Nutusiu, a miałam stracha, że będzie uciekała pod fotel;-) Wczoraj nawet Łatka dała mi się pogłaskać i nie uciekała, kiedy co chwilę ją zaczepiałam:-) Bafinka jest absolutną Księżniczką. Mruczy sobie pod noskiem, kiedy coś dzieje się nie po jej myśli, na przykład kiedy Łatka zabiera jej ukochaną Anię... Czuje się bardzo pewnie w DT, wszędzie jej pełno, jest bardzo szczęśliwa:-) Czasami zdarza jej się jeszcze wpadka siusiowa w domu, ale najczęściej jednak załatwia się na zewnątrz. Lubi spacerki, zabawy z Łatką i kocha Anię..... Obszczekała mojego syna wczoraj, kiedy wszedł nagle z aparatem:-) Niewdzięcznik mały zapomniała, że to On ją wiózł ze mną do nowego życia:-)
  18. [quote name='Ellig']Berta jest prawdziwie domowym psem. Wczoraj wieczorem byla na spacerze razem z Łatka i Bafi, /Ani brakuje jednej ręki/:) Tylko troche ciagnela na smyczy ale tu Łatka okazala sie bardzo pomocna, jak Berta wychodzila przed stado, Łatka wybiegala przed nia i krecila kółka , wtedy Berta zwalniala:)Na spacerze bylo siooo po za ogrodem Ani:) Dziewczyny swietnie sie dogadują:)Nie kloca sie nawet przy jedzeniu. Berta slucha komend tak jakby juz kiedys ktos ja ich nauczyl. Reaguje na siad i podaje łapę,stop,itp. Ania jest nia zachwycona, mowi "Brakuje troche metrazu ale poradzimy sobie, Berta musi zostac w domu":) Berta ma piekne umaszczenie, Ania sie nia zachwyca,kotka Jej Mamy tez takie miala, oczywiscie sa juz plany czesania i zadbania o sunie:) Jak wroce od.......Bedzie wiecej wiadomosci. Dobrego dnia!:)[/QUOTE] Wiadomości sa takie, że Bertulka o 3 w nocy zaczęła sie kręcić i kiedy Ania wyprowadziła ja na dwór, zrobila piękną koooopkę:-) Zaliczyla siusiu w domu, ale Ania będzie nad tym pracować. Sunie są grzeczne, zgodne i Berta zostaje w domu!!!!! Uważamy jednak z Elunią, że w tym momencie Ania kompletnie musi się poświęcić psiakom i dlatego chcialybyśmy zaproponować Ani opłatę za domowy DT w wysokości 300 zł. Powiedziałam o tym Ricie, która poznała Anię i jest zachwycona jej ciepłem, podejściem do zwierzaków i pracą, jaką wkłada w opiekę nad nimi. No i Rita od razu zadeklarowała wpłatę 250 zł na poczet opłaty DT:-) !!!! Zaraz zapiszę jej deklarację we wpłaty, bo jak Rita powie, to kasę wpłaci na 100%:-) [quote name='Nutusia']Ha! Ale mądralina z tej Berty, że nie dała się na łańcuchu zostawić :multi: Ja się nie odzywałam, ale powiem szczerze, że jak mi Ela opowiadała, że ona ma być na zewnątrz - w dodatku na łańcuchu, to nie bardzo mogłam w to uwierzyć, bo po postach Eli i Ewy mam wrażenie, że wystarczająco dobrze poznałam Anię ;) Moja krew - chciałoby się powiedzieć:eviltong: Super! Berta jest śliczna i o wiele mniejsza, niż mi się wydawało. Chyba jest sporo mniejsza od Dumki, co Ewa? Do Dumki też podobny ten rudy psiaczek... Nie wygląda na zabiedzonego - może mieszka gdzieś w pobliżu. Gdybym ja wszystkie biegające po naszej i sąsiednich wsiach, polach i drogach psiaki uważała za bezdomne, tylko w naszej okolicy zebrałabym kilkadziesiąt. U nas pies plus non stop otwarta brama czy furka to absolutna noma:-( A Perełcia - cud, miód i orzeszki. Teraz już wiesz Ewuś co to znaczy mieć nakolankowego i gotowego do miziania przez 24/24 psiaczka, co?...:razz:[/QUOTE] Nutusiu, Ania jest cudownym człowiekiem, naprawdę i ta buda na zewnątrz miala być przejściowo, żeby sunia przyzwyczaiła sie stopniowo do jej stadka. W szczególności bałyśmy się wszystkie o koty, które chodzą swobodnie po działce Ani. Kiedy jednak powiedziałam wczoraj, że nie zostawię jej w nowym miejscu samej na zewnątrz i raczej zabiorę z powrotem i będę szukać ratunku, Ania podjęła decyzję, że zabiera ją do domu. Tym bardziej, że Berta naprawdę nie wykazuje żadnej agresji i jest przekochana:-) Berta jest delikatniejsza w budowie niz Dumaś:-) Waży 17 kg. Powinna troszkę przytyć, bo kosteczki ma na wierzchu... A Perełka Nutusiu tak wspaniale wrosła w nasz dom, że nie mogę przestać skakać z radości:-) Dzisiaj już zupełnie sama wskoczyła do samochodu na spacer:-) Biegała jak szalona, raz urwała się na 5 minut, co robiła czasami wcześniej, ale teraz zaczynamy ćwiczyć przywoływanie. Ona przepięknie przybiegała zawołana, ale jak się gdzieś zawąchała albo skupiła na kopaniu dziur z Kulfonem (to ich ulubione wspólne zajęcie), to przestawała słyszeć. Dzisiaj, kiedy poszlam do Atosa i Kuli odważyła się wejść tam ze mną ale jak zobaczyła dawnych opiekunów, wycofała się szybko i stała razem z Semikiem i Barsą za płotem:-) Ona zdecydowanie wybrała życie z nami i to jest naprawdę wzruszające:-) Dzisiaj w nocy kilka razu zaglądała do sypialni, gdzie Barsunia rozłożyła się na poslanku przy łóżku zamiast z nami. Chciała się tam położyć, ale Barselina rozłożyła się na całym. Wstałam więc i poszlam do niej do salonu. Strasznie się ucieszyła:-) Położyłam się kolo niej, Perełuś wtulila się we mnie, westchnęła sobie i zasnęła snem kamiennym... Ja też;-) Spałyśmy tak obie do 6 rano:-) Obudziłam się lekko zdrętwiała i zmarzięta i szybko plecialam do łóżka, żeby mnie Jacek nie nakrył na tym, bo wczoraj już mi powiedział, że mam totalnego świra na punkcie Perelki:-) Bardzo dbam o to, żeby wszystkie psy dostały swoja porcje pieszczot i na nic innego nie mam już czasu, ale jestem bardzo szczęśliwa z cała trójką:-) Krzysiek czuje się bardzo źle, raczej szybko go ze szpitala nie wypuszczą. Jest bielszy na twarzy niż prześcieradło... Mam nadzieję, że postawią go tam na nogi.
  19. [quote name='Ziutka']Bertusia jest śliczna :) bardzo sie ciesze Ewuś, że się udało z DT dla niej! Daj znac jak już będziemy ogłaszać Bertusię :loveu: A jak się miewa Perełka ?[/QUOTE] Kochana, Bertę zaczniemy ogłaszać pewnie na dniach:-) A swoją drogą w głowę zachodzę skąd ona się wzięła... Do samochodu wsadziłam ją na rękach tylko raz, drugi raz przy klinice wskoczyła sama. Pięknie zeszla po schodach do kliniki, dała się zbadać, a potem, kiedy wypełnialiśy papierki, siedziala grzecznie. Już wcześniej zauważyłam na filmikach, że przy podawaniu smaczków siadala grzecznie... Może ona była kiedyś w domu i ktoś ją zgubil albo wyrzucił? [quote name='obraczus87']Wyczekałam do końca. :) zdjęcia super.. Berta jest piękna :loveu::loveu: zresztą wszystkie psiaki, które pojawiaja się na tym wątku sa piękne :loveu: Ewcia a czy Atos pojechał do Mokrego Noska??[/QUOTE] No właśnie, one wszystkie są zjawiskowe! Najbardzoej pospolita jest Kula, ale jak już będzie tam sama, zadbam o nią:-) Dzisiaj odrobaczyłam Atosa i Kulę zaniosłam im dobrą karmę, chociaż opiekunowie rano tam byli i dali wcześniej jeść. Myśłę jednak, że zdecydowanie za mało... [quote name='Ziutka']Atosek jedzie w sobotę[/QUOTE] [quote name='Ellig']Atos jedzie w niedziele do Mokrego Noska:)[/QUOTE] No właśnie, muszę dzisiaj zadzwonić do Pani Ani do Mokrego Noska, żeby przesunąć przyjazd na niedzielę. Nie mam nikogo na sobotę do pomocy w przejechaniu, a w niedzielę pojedzie z nami Rita.
  20. Na zakończenie Perełka, moje kochanie:-) Jest tak mądra i kochana, nie mam słów:-) [img]http://www.iv.pl/images/24479461156673700085.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/76306892831776120310.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/96841018165082282426.jpg[/img] Jacka zdobywa szturmem:-) [img]http://www.iv.pl/images/03728967383743663927.jpg[/img] Mnie nie musi, od dawna ją kocham:-) [img]http://www.iv.pl/images/86324018290603708378.jpg[/img] A teraz żegnam się już naprawdę. Psiaki śpią jak zabite, ja też lecę do łóżka;-)
  21. A tu jest psiak, który się przybłakał. Nie mogłyśmy zabrać go do domu. Chciałam go nakarmić poza bramą, ale jak wyszliśmy, już go nie było:-( To miły, spokojny i przyjazny pies. Podchodził do ręki. Ania ma się za nim jutro rozejrzeć i zobaczymy, co się da zrobić. Jutro poszukam ogłoszeń, może jednak komuś się zgubił:-( [img]http://www.iv.pl/images/04151594824852238089.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/99119707801032628681.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/21193284583726423082.jpg[/img]
  22. Od razu znalazła nową miskę z wodą:-) [img]http://www.iv.pl/images/95283441492257635846.jpg[/img] Była bardzo spokojna [img]http://www.iv.pl/images/02983321740607988698.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/07857061861340535638.jpg[/img] Poznanie z kotami wypadło pomyślnie i w tym momencie została podjęta decyzja. Zostaje w domu:-) Zobaczymy jak będzie... [img]http://www.iv.pl/images/67256988328071013746.jpg[/img]
  23. Nie wytrzymam, wgram Wam zdjęcia do końca, będzie na rano do oglądania;-) Postanowiłyśmy poznać ją ze stadem poza domem [img]http://www.iv.pl/images/13607753110378071056.jpg[/img] Nagle pojawił się nieznany pies, prawdopodobnie wyrzucony przez kogoś. Widać go tu kawałek. Troszkę utrudnial poznanie suniek [img]http://www.iv.pl/images/31401501086987601076.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/37080387318326085036.jpg[/img] Bertusia przestraszyła się Bafi i przyszla prosić o wsparcie:-) [img]http://www.iv.pl/images/66492692608977912932.jpg[/img] A tu już w domu... [img]http://www.iv.pl/images/38709309488259659062.jpg[/img]
  24. Kiedy ją zapięłam na nowy 3 metrowy łańcuch szukała u mnie pomocy:-( [img]http://www.iv.pl/images/57469395241725341012.jpg[/img] Tuliła się mocno [img]http://www.iv.pl/images/14868726984992395198.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/58957688582842121922.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/18550829165327901657.jpg[/img] W tym momencie wiedziałam, że jej tam nie zostawę, że mimo najszczerszych chęci Ani i Pana Alfreda, ona nie nadaje się na łańcuch w nowym, obcym dla niej miejscu. To miala być sytuacja bardzo przejściowa, ale okazało się, że jej strach przerósłnas wszystkich:-( [img]http://www.iv.pl/images/50391094766243648988.jpg[/img]
  25. Wrzucę kilka zdjęć z dzisiaj. Restzę przygotuję już jutro, bo naprawdę padam na twarz. Chciałam jednak pokazać Wam, jak grzeczna była Berta w czasie podróży... Ona w ogóle jest super grzeczną i pozytywną sunią. Ma niecałe 2 lata. W drodze do DT [img]http://www.iv.pl/images/49582357377078335897.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/79772266753894962590.jpg[/img] Tak się przytulała do mojej ręki:-) [img]http://www.iv.pl/images/38059140583774904204.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/48431721717331447890.jpg[/img]
×
×
  • Create New...