Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29148
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Ledwie się dzisiaj wyrabiam, bo cały czas kończę pracę, ale wgrały sie filmiki, więc wrzucam je, a zdjęcia to pewnie dopiero jutro. Zobaczcie, jaka Emi jest urocza:-) Dorotka już to wie, ale pozostałe Ciocie nie:-) [video=youtube_share;Ss-tQzgJIRw]http://youtu.be/Ss-tQzgJIRw[/video]
  2. A tu Zula z Kubulkiem:-) [video=youtube_share;CD_OBy9UoXQ]http://youtu.be/CD_OBy9UoXQ[/video]
  3. I jeszcze jeden... [video=youtube_share;K3PpiZfve7s]http://youtu.be/K3PpiZfve7s[/video]
  4. Coś w tym musi być... Teraz musimy im pokazać, że nie każdego mężczyzny trzeba się bać:-) Tymn razem dłuższy filmik, ale widać na nim prawie całe stadko:-) [video=youtube_share;Hve0smTKtTY]http://youtu.be/Hve0smTKtTY[/video]
  5. Wpadłam na moment do moich psiaków i na szybko wgrywam jeden filmik:-) [video=youtube_share;A5mxLMML78w]http://youtu.be/A5mxLMML78w[/video]
  6. [quote name='ronja']w zeszłym tygodniu miała przyjechać do nas owczarka na miejsce Pestki, która miala być adoptowana (ale państwo mieli wypadek samochodowy). coś tam nie wyszło z transportem i przyjechała owczarka dziś rano. jest chuda jak patyk. wszystkie żebra na wierzchu. póki co ogarnęliśmy straszną białą sraczkę. zostala odrobaczona, pryśnięta fiprexem, ale we wtorek pojedzie na kąpiel i przegląd do lecznicy. zdjęcia wieczorem. czekamy na imię;)[/QUOTE] Najpierw ją pokaż, wtedy będziemy kombinować imię;-) za każdym razem, kiedy jakiś psiak trafia do Was, jestem o niego spokojna:-)
  7. [quote name='Ellig']Zula ma dzisiaj tzw. "Przeglad" zdrowia. Ewunia razem z Ania jadą z mała do lecznicy. Zrobimy jej badania krwi, zaszczepimy, jezeli bedzie taka potrzeba to rowniez USG, zdejmiemy szwy po zabiegu sterylizacji.[/QUOTE] Eluś, jak dobrze, że jesteś i pilnujesz wszystkiego:-) Dziękuję za przypomnienie w drodze do lecznicy i wszystkim, co było do zrobienia:-) Ganiam jak szalona i coś mogłam przeoczyć. Szczerze mówiąc nie powinnam więcej jeździć do Zuli... Ja się w niej zakochuję za bardzo... Stanowczo bardziej, niż w Emi, czy innych psiakach będących pod opieką Ani. Bo Zula jest naprawdę wspaniała! Delikatna, grzeczniusieńka u weta. Kazali pokazać brzuszek, prosze bardzo. Dać łapkę na pobranie krwi? Którą? Prawą? Spoko:-) Chcecie zajrzeć do pyszczka? Nie lubię, ale co zrobić, proszę:-) Dała ze sobą zrobić wszystko! Została dokładnie obejrzana, zbadana. Przytyła przez ostatnie 9 dni pół kilograma:-) Waży 8,2 kg i jak dojdzie do 8,5 yto skończymy podtuczanie, bo będzie wyglądala idealnie! Widać gołym okiem zmianę sierści, zrobiła się lekko błyszcząca dzięki czesaniu i odpowiednim karmieniu. Ząbki prześliczne i ta wetka powiedziała, że może mieć najwyżej rok i 2 miesiące. Datę urodzenia wpisała 01.2013. Co zostało zrobione: Zostały zdjęte szwy. Pobrana krew na morfoligię i biochemię. Zaczipowanie maluszka. Odrobaczenie na wszelki wypadek. Wypisanie książeczki Została osłuchana, brzusio zbadany palpacyjnie - wszystko bez zarzutu. W gabinecie merdała ogonkiem i była super grzeczna! W samochodzie troszkę się stresowała, ale dzielnie zniosła podróż. Za to po wyjściu przy domu od razu widać było szczęście i ulgę, że wróciła:-) Mam zdjęcia i filmiki, ale wgram wieczorem, bo teraz jestem w pracy i nadrabiam zaległości:-) Warto do nas zajrzeć, bo Zula dopiero na filmikach pokazuje, jaka jest śliczna:-) Za całość u weta zapłaciłam 177 zł. Wszystko wrzucilam w post rozliczeniowy, a fakturę wgram wieczorem.
  8. Byłam dzisiaj u Emi:-) Wieczorem zgram zdjęcia i filmiki:-) Teraz jestem w pracy i staram się nadrobić 3 godziny, które miałam przeznaczyć na pracę, a przeznaczyłam na zabranie Zuli do weta i na pobycie z pozostałą częścią stadka u Ani:-)
  9. Jeśli Jamor się za to weźmie, to wszystko będzie dobrze. Najlepiej byłoby tę sunię wziąć do niego, ale skąd brać kasę:-( Ewciu, kto pokrywa koszt łapania suni? Ty sama? Może zróbmy jakąś zrzutkę chociaż...
  10. Mnie bała się przez chwilę, a potem przyszla na ręce. Ewidentnie mężczyźni ją peszą...
  11. Chętnie popatrzę na ich ceny, choć nie kupuję 3 worków od razu:-) Semik zjada Joserę Balance, a Peruszka i Barsa Taste of the wild Pacific stream. Bardzo się cieszę, że mogę choć tak pomóc Samiemu:-)
  12. Całuśna i tak maleńka, że człowiek od razu chciałby ją chronić przed światem:-)
  13. [quote name='Mattilu']A beda jakies zdjecia Oli? Prooooooosze :)[/QUOTE] Spróbujemy jakieś załatwić;-)
  14. Dawno tutaj nie pisałam, a dostałam wspaniałe wiadomości o Olisi od Pani Beaty jakiś czas temu:-) Olisia coraz bardziej socjalizuje się ze swoja Rodziną. Wybiega zadowolona do przedpokoju, kiedy jest czas spaceru i czeka aż Pani Beata nałoży jej obrożę i smycz. Od niedawna wybiega też do męża Pani. Dobrze reaguje na gości w domu, na spacerach ogonek jest zawsze podniesiony. Lubi psy, śnieg i powłoczki na poduszki, które konsumuje:-). Zdaniem Pani Beaty jest bardzo kochana:-) Doskonale radzi sobie ze smaczkami ukrytymi w kongu. Bardzo jestem szczęśliwa, że trafiła do tak spokojnej i cierpliwej Rodzinki. Ona nigdy nie była do końca otwarta. Kto wie, jakie demony z przeszłości w niej drzemią:-( Najważniejsze, że ufa swoim ludziom i że coraz większą radość sprawia jej bycie z nimi:-)
  15. Poza zdjęciami, które za moment wgram dostałam dodatkowo maila od Pani Agnieszki - Mamy Julki:-) Bardzo chciałabym się nim z Wami podzielić:-) [B][I]Luśka już od dawna zawładnęła naszymi sercami, jest pełnoprawnym członkiem rodziny; jest słodka, kochana, przytulna, grzeczna, i wszystko co naj ....[/I][/B] [B][/B] [B][I]Uwielbia dzieciaki: nawet jak widzi inne dzieci na dworze to chce za nimi biec. Polubiła też jazdę samochodem: sama wskakuje do samochodu, siada Julii na kolanach i wygląda przez szybę.[/I][/B] [B][I]Kilkakrotnie była z nami w domu moich rodziców (dom z ogródkiem): chyba bardzo jej się tam podoba, szaleje z radości, biega po ogródku, po schodach, zagląda do wszystkich pokoi; chętnie korzysta z łóżek (najlepsze jest to gościnne, gdzie leży taka mięciutka, nowiutka kołderka ....a na niej Lusia w pełnej rozciągłości).[/I][/B] [B][I]Wszyscy są nią zachwyceni i nie mogą uwierzyć, że jest tak przywiązana do nas wszystkich choć mieszka z nami dopiero od 2 m-cy.[/I][/B] [B][/B] [B][I]W domu najbardziej lubi jak już wszyscy są w domu. Dla każdego ma mnóstwo miłości, ale z każdym bawi się inaczej: z Julią najwięcej się przytula, jej ulubiona poza to na rączkach, jak dziecko; jest wtedy taka słodka. Z Maksem szaleją jak szatany: w sumie to muszę to nagrać, bo zdjęcie nie oddaje uroku: ich ulubiona zabawa polega na ....lizaniu .......Maks zakrywa buzię rękoma a Lusia próbuje go liznąć, nieważne gdzie: w policzek, nos, usta, ucho, w szyję. On śmieje się tak, że aż go boli brzuch, a pies szaleje z radości za każdym razem jak uda się jej dotknąć Maksa; Piotrka wybrała sobie na głównego przywódcę, najbardziej się go słucha i uwielbia do niego przychodzić na pieszczoty: pozycja na pleckach i zaczynamy głaskanie, dobrze się razem dogadują (co widać na załączonym zdjęciu ....) Ze mną spędza najwięcej czasu, bardzo lubi przychodzić do mnie do komputera: siada przy krześle i “tyka” mnie nosem. Oczywiście pracę trzeba przerwać i przenieść się na podłogę na porcję głaskania . Poza tym, ja i Lusia wspólnie gotujemy! Nie ma to jak psia mordka, która z taką atencją obserwuje każdy, nawet najmniejszy, ruch ręki jakby chciała zahipnotyzować właśnie krojony kawałek np. mięska, myśląc sobie” “chodź do mnie, chodź do mnie ....”[/I][/B] [B][/B] [B][I]Generalnie jesteśmy szczęśliwy. Wszyscy uważamy, że decyzja o Lusi to była najlepsza decyzja jaką podjęliśmy w zeszłym roku, uważamy, że trafił “swój na swego”, bo wydaje nam się, że jej też jest z nami dobrze.[/I][/B] [B][/B] [B][I]Pani Ewo, jak już miną te mrozy, to chętnie do nas zapraszamy, jeśli tylko znajdzie Pani chwilkę czasu. [/I][/B]A to Lusia:-) Cudowny uszatek szczęśliwy ze swoją Rodzinką:-) [img]http://www.iv.pl/images/45007545199887966676.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/29965580959805923128.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/43025404832846490428.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/89114337070301828267.jpg[/img] [img]http://www.iv.pl/images/96753466450096846227.jpg[/img] [B][/B]
  16. [quote name='Mattilu']Zagladam do Zulenki i czekam na wiadomosci :)[/QUOTE] Zuleńka chowała się dzisiaj przed Myszą, która odwiedziła Kubulka. Siedziala pod fotelem i wychodzila tylko na smaczki:-)
  17. Postanowiłam zapytać co słychać u Lusi:-) Napisałam na FB do Julki i taką dostałam odpowiedź:-) [B][I]Witam. Lusia jest super grzeczna! Ostatnio nauczyliśmy ją komendy ,, Daj łape " Puszczamy już ją ze smyczy co prawda jest jeszcze lekki problem z wracaniem ale nosiny ze sobą przysmaczki. Baardzo lubi pozować do zdjęc! Mamy ich mnóstwo. Pozdrawiam Julia Maliszewska [/I][/B][I][/I]Mam też zdjęcie, ale jak zwykle nie mogę przekopiować tutaj z FB:-( Spróbuje później w domu... [B][I] [/I][/B]
  18. [quote name='Mattilu']Mile Ciotki! Przywalilo mnie robota tak, ze ledwo zipie. Czekalam, ze to sie skonczy, ale konca nie widac :( Przyklajona do stolka i kompa jestem tak, ze Hopka juz zupelnie przestala pokladac we mnie nadzieje i stala sie psem swojego Pancia :( Juz nawet na kanapie chetniej do niego sie przytula, bo on w tej chwili jest na "kazde zawolanie" a ja nieodrywajac oczu od kompa tylko drapsiam ja za uchem i mrucze nieprzytomnie: zaraz Hopcia, zaraz. Smutno mi :( Mam nadzieje, ze ten stan nie bedzie trwal wiecznie i odzyskam za jakis czas Hopciowe wzgledy...a poza tym tak bardzo brak mi naszych spacerow, juz nie mowiac o obolalej sempiternie...[/QUOTE] Mam podobnie z moimi psami... Od kilku dni w zasadzie cały czas siedzę przy kompie i moje skarby szukają pocieszenia u Jacka. Mnie aż gniecie w dołku z żalu, że nie mogę po powrocie z pracy rozwalić się z nimi na kanapie i przytulać do woli, ale tak będzie do wtorku niestety:-( Trzymaj sie Mattilu, Hopka szybko przypomni sobie, że Pańcię kocha równie mocno jak Pana:-)
  19. Matulku, ale bidusia:-( Najlepiej byłoby owijać łapinki miękkim bandażem, żeby dalej sobie ich nie obcierała:-( A może jakieś buciki?
  20. Cudny pycholek:-) Tak bardzo się cieszę, że trafiła do mądrej rodziny:-) Co jak co, ale szkolenie Gajusi się bardzo przyda:-)
  21. [quote name='gallegro']Qrcze, a właśnie miałem Cię prosić, żebyś ją przetrzymała u siebie przez pewien czas. No wiesz, dosłownie kilka dni :evil_lol:.[/QUOTE] Mowy nie ma:-) Gdzie jej będzie lepiej czekało się na domek niz na Twoich kolanach:-)
  22. [quote name='ronja']Dziękuję w imieniu Samika:) Sami je karmę tzw "myszową";) czyli tą, którą Mysza zamawia dla wszystkich swoich psiaków. teraz to chyba jest bosch (niestety nie pamiętam, a karmę przesypujemy od razu do pojemników plastikowych). Sami nie jest bardzo chudy, ale może przydałaby mu się na początek josera. Mysza jak zamawiała joserę, to wszystkie psiaki zrobiły się okrąglutkie:) To była josera festiwal zdaje się.[/QUOTE] Z przyjemnością kupię Joserę Festival:-) Zaraz zadzwonię do Myszy i dopytam, czy nie ma innych planów i zamawiam od razu do Was do hotelu:-) Edit: po rozmowie z Myszą kupiłam Joserę SensiPlus:-) Mam swojego ulubionego sprzedawcę, który dodaje fajne gratisy do karmy:-) Kupiłam 16,5 kg + smaczki:-) [URL]http://allegro.pl/josera-sensiplus-16-5kg-mega-paka-xxl-i3916897073.html[/URL]
  23. Piękna sunia:-) Jak dobrze, że już bezpieczna:-)
  24. Filmik boski:-) Nie wyobrażam sobie Peruszki ani żadnego mojego psiaka w bucikach:-) Nutusiu, ja do tej pory nie rozumiem, dlaczego to trwało tak długo (przekonywanie Jacka, żeby się zgodził). Peruszka jest nieodłączną częścią naszej rodziny i zupełnie nie wyobrażam sobie jak to było bez niej:-)
  25. W sumie mam szczęście, że to nie ja ją znalazłam:-) Nie dałabym rady oddać:-) Już Wam kochani współczuję chwili rozstania...
×
×
  • Create New...