-
Posts
29148 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
30
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ewa Marta
-
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Przepięknie Berta kochana wygląda! :) A za Peruszkę nie puszczam kciuków, by jak najszybciej zapomniała o tym fatalnym incydencie...[/QUOTE] Dzięki Nutusiu! Przydzdzą jej się ciepłe myśli:-) [quote name='Mazowszanka2']Akurat kopniętych kaukazów mi nie żal. Trudno przecież z nimi dyskutować. Podziwiam Cie za odwagę Ewo :) Niektórzy chodzą na spacery z gazem pieprzowym lub paralizatorem. Z dwojga złego lepiej jak cierpi agresor niż mała niewinna psina.[/QUOTE] Małgosiu, wcale nie byłam odważna. Raczej przerażona, ale bardziej od pogryzienia bałam się, że stracę Peruszkę. W Nowy Rok podeszli do naszego ogrodzenia ludzie z okolicznego domu i podziękowali za wezwanie policji i skierowanie sprawy do sądu. Facet - właściciel kaukazów znany jest ze swojego chamstwa i agresywności i wszyscy się to jego i tych psów boją. One siedzą same na posesji i ktoś przyjeżdża do nich co 2-3 dni z jedzeniem. Piją wodę ze stawu, a jak zamarza to nie piją:-( Zastanawiamy się z Elą nad załatwieniem i tej sprawy. Psy przeskakują czasami przez ogrodzenie i polują w ololicznych lasach. W sumie mieliśmy szczęście, że tym razem byli z nimi właściciele. Ludzie boją się składać zeznania, a ja mam to naprawdę gdzieś. Ważne, żeby gość poczuł, że nie jest bezkarny. Trudno będzie w razie czego przyjechać 250 km na sprawę, ale jak nie uda się złożyć zeznań w W-wie, to przyjadę. Pierwszy raz w życiu wznosiłam toast za zdrowie Perełeczki pijąc z obcymi właściwie ludźmi przy siatce zrobioną przez nich nalewkę na spirytusie. Nie wypadało odmówić, bo było to szczere podziękowanie za zgółoszenie wykroczenia. -
Emi- mikroskopijna, skrajnie zachudzona sunia,ma dom :)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Najnowsze wiadomości z smsa Ani:-) [I][B] Mam w domu wiewiórkę. Pikuś bawił się orzechami, a Emi pojedynczo je wynosiła, robiła dołek nosem, azagarniała ziemię aż przykryła. Zyskała nowy kolor na pysiu. Idę ją umyć:-)[/B][/I] -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
[quote name='waldi481']Zajrzałam tu przez przypadek i ogarnęła mnie zgroza po przeczytaniu o ataku dwóch Kaukazów.Rozumiem Ciebie,że kopałaś psa atakującego,bo tak samo przed laty robił mój małżonek gdy atakowały Gucia Stafordy.Do niedawna myślałam czytając o takim ataku,że ludzie broniący swoich psów są bardzo dzielni i że ja nie umiałabym tak.Od pewnego czasu już niestety wiem,że umiałabym,bo został spuszczony na nas przedstawiciel rasy,która uwielbiam tj.Owczarek Niemiecki.Przewrócił mnie i upadłam na Rufusa o,którym wiem,że jakby co to stanie do walki tylko co z niego by zostało?W konfrontacji z takim kolosem?I aby być uczciwym dodam,że machając nogami też musiałam psa kopnąć,bo zapiszczał i uciekł i nie jestem z tego dumna.Ciężko kiedy kopią psy ci,którzy psy kochają,ale co robić?Twojej psinie życzę dużo,dużo zdrowia. Elżbieta[/QUOTE] Elu, ta suka nie poczuła nawet kopnięcia, bo po pierwsze stałam dalej, po drugie to naprawdę mocne psy, ale nie byłabym w stanie inaczej wyrwać jej Peruszki... Ja od tego dnia codziennie to przeżywam, codziennie myślę w poczuciu winy, że nie dopilnowałam mojego maluszka... Dzisiaj przeraziło ją spotkanie z dużą łagodnhą onką. Tak bardzo zaczęła płakać, kiedy ta do niej podeszła:-( Prawdopodobnie trochę potrwa zanim zaufa dużemu psu:-( -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Berti wypiękniała:-) Jednak miłość robi swoje:-) Moja Peruszka dochodzi do siebie. Rany się zagoiły i jak się zapomni, to biega wesoło, ale jak widzi któreś z nas, popiskuje i pokazuje jak bardzo ją boli, jaka jest biedna. Oczywiście dostaje zwłaszcza ode mnie masę przytuluw, głasków i buziaków i wtedy wtulona zasypia z błogim wyrzaem pyszczka. Trudno jednak jej nie rozpuszczać w takiej sytuacji. -
Emi- mikroskopijna, skrajnie zachudzona sunia,ma dom :)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Wszystkiego najlepszego, pomyślności w nowym roku dla Was i Waszych zwierzaków:-) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Racja Nutusiu, psy nie są niczemu winne, ale to one stanowią zagrożenie dla otoczenia i to jest naprawdę problem:-( Teraz jednak coś z tym trzeba będzie zrobić, tym bardziej, że policja kieruje sprawę do sądu. Jestem pod wrażeniem tego, że chcieli nam pomóc w tej sprawie, nie zbagatelizowali tylko sam dzielnicowy zaproponował odanie tego do sądu zamiast dawanjie zwykłego mandatu. Peruszek ma dzisiaj gorszy dzień. Popiskuje sobie i przestaje tylko wtedy, kiedy ktoś ją tuli. Cgyba troszkę się pieści, ale nie umiem jej odmówić tej bliskości. -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Dopiero co Peruszek cieszył się z prezentów pod choinką. Kiedy wszystkie psy dostały swoje zabawki i każdy zajął się jakąś jedną, ona w kilkanaście sekund pozbierała wszystkie pozostałe z podłogi i fotela i zniosła je wszystkie na największe posłanko, po czym zaczęła ich pilnować jak największego skarbu... [img]http://www.iv.pl/images/82301530649145890969.jpg[/img] Dzień później na spacerze zostaliśmy zaatakowani przez dwa wielkie kaukazy:-( Pierwsza stała Peruszka i to ją pogryzła suka... Moje rozpaczliwe próby odwołania jej nie przynosiłu efektu, bo suka warczala na mnie, keidy chciałam wyrwać z jej łap skowyczącą Perełkę. Na szczęście jakoś jej się udało wyrwać, a ja kopnęłam sukę i wrzeszcząc odgoniłam ją i złapałam Peruszkę na ręce. Barsa goniona przez drugiego psa uciekła jakimś cudem do domu do Jacka. Suka odegnana od Perełki ruszyła do Sema, ale jemu udało się jakoś odbiec i w końcu właścicielom psów udało się je złapać. Nie pomogli nam, nie zareagowali na moje wolanie, że mam pogryzionego psa i uciekli. W związku z tym wezwaliśmy policję, bo szybko udało nam się ustalić gdzie mieszkają. Ponieważ ukrywali się, zgłosiłam wykroczenie i sprawa trafi do sądu. Dzisiaj przyjechal policjant i zebrał moje i Rity zeznania, która była ze mną ale musiała uciekać z Kulfonem w las, bo gdyby dopadły jego, Kulfon zacząłby walczyć i prawdopodobnie zginąłby:-( Dzięki naszym cudownym Gospodarzom udało się namówić weta do przyjazdu do gabinetu. Peruszek został opatrzony, dostała zastrzyki z antybiotyku, przeciwbólowe, przeciwzapalne. Do rany maść z trzema antybiotykami stosowana do wymion krowich, ale podobno bardzo skuteczna do takich ran. Nazywa się Multimastit i rzeczywiście świetnie działa. Peruszek cały czas spędza wtulona w kogoś z nas, ale czuje się dużo lepiej niż 2 dni temu. Tak bardzo mi przykro, że po raz drugi nie uchroniłam jej przed bólem:-( Mimo to ufnie wpatrzona we mnie pozwala Jackowi robić wszystko koło tej rany. Na szczęście rana jest w jednym miejscu i jest to dziura po jednym kle i obok zadrapania po łapie suki, która waży pewnie ponad 60 kg:-( Bardzo chcę wierzyć, że to ostatnie takie wydarzenie w jej życiu. To była chwila, kiedy te psy wypadły na nas z lasu. Nic nie dało się zrobić:-( Teraz jedno jest pewne - psy są zamknięte na posesji i nie wychodzą. Inna sprawa, to kretyni właściciele, którzy przyjeżdżają do nich raz na tydzień i tylko wtedy karmią. Psy są zdziczałe i trudno się dziwić, że tak reagują:-( [img]http://www.iv.pl/images/88091493078552262323.jpg[/img] -
Emi- mikroskopijna, skrajnie zachudzona sunia,ma dom :)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Dorwałam się wreszcie do internetu na urlopie:-) Wszystkich bardzo serdecznie pozdrawiam. Isadora, ucałuj wszystkie ogonki jak będziesz u Ani:-) -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
A tak żyje sobie Perełka:-) Narożnik wystarcza dokładnie na 3 psy i nas dwoje;-) [IMG]http://www.iv.pl/images/57004878974880526695.jpg[/IMG] Czasami całe towarzystwo przenosi się do sypialni [img]http://www.iv.pl/images/17906080276443478038.jpg[/img] Nie wyobrażam sobie, żeby miało jej nie być z nami:-) Kocham ją w zasadzie za wszystko... za jej oddanie, wieczną radość kiedy mnie widzi, posłuszeństwo, odwagę. Za to, że przełamała taką masę lęków od kiedy jest z nami.... Jeszcze teraz jak coś upadnie, ona zastyga przy ziemi przerażona, ale za sekundę na dźwięk mojego głosu podnosi się i merdając ogonkiem idzie mi dać buzi. Kocham jak rano wkrada się do mojego łóka od razu po tym, jak wstanie z niego Jacek. Wtula się wtedy we mnie i chowa pod kołdrę, żeby jej nie widział. Nie wie jednak Perusz mały, że i tak słychać jak sobie mruczy pod noskiem:-) Kocham nawet to, że jak już Jacek z nimi wyjdzie na krótkie siusiu o 6 rano i dostaną śniadanko, a jak chcę jeszcze pospać, Peruszka wpada znowu do mnie i już zupełnie oficjalnie rozwala się na poduszce Jacka pilnując, żebym nie spała tylko ją głaskała:-) A jak nie daj Boże przysnę, wydaje z siebie jedyny w swoim rodzaju dźwięk - z takim wyrzutem potrafi zajęczeć i w tym samym momencie pac mnie łapą w twarz:-) Nie ma rady, trzeba głaskać dopóki nie zaśnie i nie pozwoli mi jeszcze podrzemać godzinkę. Kocham ją ganiającą na spacerach, kopiącą dziury z jej najlepszym 40-kilogramowym kumplem Kulfonem. Kocham kiedy po spacerze czeka na klatce aż wyniosę ręcznik i po kolei powycieram wszystkie brzuszki i łapki:-) A jak jej zdaniem wycieram ją jako pierwszą za krótko, to czeka aż skończę czyścić Barsunię i Semika i jeszcze raz się podstawia:-) Oczywiście reklamacje przyjmuję i wycieram brzusio jeszcze raz. Tak bardzo bezkolizyjnie weszła do naszej Rodziny, tak dużo nam dała swojej miłości, że płakać mi się chce, kiedy przypominam sobie jak długo musiała czekać, aż się moi Panowie zgodzą na jej dołączenie do nas. A pojutrze Perusz jedzie z nami na swoje kolejne wczasy na Mazury:-) Już widzę, jak gania wzdłuż parkanu i obszczekuje tym swoim cienkimszczekiem wszystkie samochody, bo to przecież pies obronny:-) -
Emi- mikroskopijna, skrajnie zachudzona sunia,ma dom :)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Tak brałam buziaki sobie dawałyśmy. Waży już nieco ponad 3 kg, ale nawet ja posiadaczka jamników miniatur jestem w szoku. A to po ostyrzyżynach też ją obfoce.[/QUOTE] Dzięki wielkie za pomoc:-) Z mojego bazarku uzbierało się dla Emi 338 zł. Wpisuję je w rozliczenie suni:-) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249581-KONIEC-_-ROZLICZAM-Błyskawiczny-biżuteryjny-bazarek[/URL] -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Na moim bazarku uzbierało się dla Kuli 253 zł. Zaraz wpiszę to w jej rozliczenie. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/249581-KONIEC-_-ROZLICZAM-Błyskawiczny-biżuteryjny-bazarek"]ttp://www.dogomania.pl/forum/threads/249581-KONIEC-_-ROZLICZAM-Błyskawiczny-biżuteryjny-bazarek[/URL] -
Rokuś za TM [*] Kula zaginęła 1 sierpnia 2022 :(
Ewa Marta replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Przepiękna i szczęśliwa Bertulka:-) To piękny prezent gwiazdkowy:-) -
[quote name='mysza 1']Jestem wolna, wolna, wolna, hurra, ale piękny dzień :multi::multi: Tylko maile i smsy będą upamietnialy szaleństwo. Może jakaś proza z tego wyjdzie :evil_lol: Bardzo się cieszę w wyników Mileczki :loveu:[/QUOTE] Gratuluję:-) Teraz możesz skupić się na pomocy psiakom:-) Nawet nie zgaduję kto tym razem znalazł domek, bo nigdy nie trafiam, ale będę obserwować;-) Kochani, szukam osoby, która będzie na dniach jechała do Marty i Bartka. Miałabym coś do przekazania;-)
-
Emi- mikroskopijna, skrajnie zachudzona sunia,ma dom :)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Cudeńko maleńkie.... Dorotka, a brałaś ją na ręce? Ja bałam się, że ją zgniotę, kiedy musiałam przytrzymać u weta:-) W pewnym momencie to wetka trzymała Emi, a ja obcinałam pazurki... Mam nadzieję, że już troszkę przybrała na wadze jedząc 4 razy dziennie. Po moim powrocioe z Mazur zawieziemy ją do fryzjera na lekkie podcięcie. Będzie wtedy wyglądała jeszcze pięniej;-) -
Emi- mikroskopijna, skrajnie zachudzona sunia,ma dom :)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aśka Belkowska']Śliczniutka Emi, troszke przedłużacz, jak mój Fidek. Zastanawiają mnie cały czas te oczka. Życze małej słodkich świat i wszystkim ciotkom.[/QUOTE] Bardzo dziękujemy za życzenia i zwrotnie przesyłamy wszystkiego dobrego:-) Oczka zdecydowanie się poprawiają. Ania mówi, że coraz mniej widać różnicę w ich wielkości. jakby to jedno mniejsze zaczynało szerzej się otwierać. Na zdjęciu poniżej widać wyraźnie, że prawe oczko nie ma dolnych rzęsek:-( Tam był chyba największy stan zapalny, skórka jest jeszcze zaróżowiona. A może teraz po leczeniu rzęski odrosną? Co by nie mówić, po kąpieli i wyczesaniu mała Emi jest przecudowna:-) Anusia mówi, że Emitka jest wielką przylepą i zaczyna już ganiać po ogródku z Łatką. Pięknie się obie bawią mimo dużej różnicy masy:-) Fajnie, że Emi nie boi się kompletnie większej Łatki:-) Nadal jednak najważniejsze jest przytulanie:-) Podobna w tym jest do Fionki - naszej podopiecznej, która trafiła na domek marzeń i jej nowa ludzka Rodzinka bardzo dba o dopieszczanie:-) Taką rodzinkę musimy znaleźć też dla Emi:-) [quote name='Isadora7'] [URL="http://img14.imageshack.us/i/fx84.jpg/"][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/2439/fx84.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] -
Mikrosunia Fionka – Już zaufała człowiekowi i ma wspaniały dom!
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękujemy. My również życzymy najpiękniejszych Świąt pełnych zdrowia, miłości i przytulania Fionki:-)- 375 replies
-
- adopcja schronisko psy
- dom na resztę życia
- (and 3 more)
-
Emi- mikroskopijna, skrajnie zachudzona sunia,ma dom :)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Isadora, normalnie kocham Cię:-) Zdjęcia są PRZEPIĘKNE!!!!! Dopiero po wykąpaniu widać, jakie to jest cudo:-) Na zdjęcia załapała się też kociczka Balbina:-) Bardzo, ale to bardzo dziękujemy za fotorelację. Będziemy mogły wykorzystać kilka zdjęć do ogłoszeń po sterylce? Nie wierzę, żeuda mi się zrobić ładniejsze:-) -
Emi- mikroskopijna, skrajnie zachudzona sunia,ma dom :)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Ja bym Anię adoptowała, tylko kto będzie się zajmował naszymi tymczasami:-) -
Emi- mikroskopijna, skrajnie zachudzona sunia,ma dom :)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Emi nadal zjadłaby konia z kopytami:-) Rzuca się na jedzenie choć dostaje je 4 razy dziennie. Staje na dwóch łapkach,kiedy Ania je swoje jedzonko i usiłuje wyżebrać troszkę dla siebie. Cały czas chce się tulić do Ani. Pozostawiona sama w domu stoi cichutko przy drzwiach i nasłuchuje. Ania specjalnie zakradła się z drugiej strony i obserwowała dłuższy czas Emi przez okno. Maleńka poprostu stała i czekała:-( Po powrocie Ani do domu radość była taka, jakby jej nie było rok:-) Posikuje troszkę w domu. Możliwe, że to z powodu zmiany na mieszkanie w ciepełku. Na wszelki wypadek nie została wykąpana wczoraj. Może dzisiaj Ania się do tego przymierzy. Emi zaczęła dzisiaj nieśmiało bawić się z Łatką:-) Potem podsypiała razem z Pikusiem i Meniem na łóżku. Generalnie czuje się w domu doskonale, ma wilczy apetyt, dużo pije i tuli się jakby chciała nadrobić czas bez człowieka:-) -
Emi- mikroskopijna, skrajnie zachudzona sunia,ma dom :)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']A ja odwiedzę Emi, a ja odwiedzę Emi, a ja odwiedzę Emi :loveu:[/QUOTE] Może uda Ci się zrobić jej lepsze zdjęcia:-) Może choć na chwilę w końcu stanie:-) -
Emi- mikroskopijna, skrajnie zachudzona sunia,ma dom :)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Wczorajszy sms od Ani: [I][B]Emi dwa razy zjadła. Śpi kiedy ja siedzę w miejscu. Jak wstaję, od razu jest obok. W przerwach spania próbowała się uczesać. Wyszła fryzura "piorun w miotłę i trzy razy rabarbar" aż Pikuś usiadł. [/B][/I] Maleńka Emi zostanie dzisiaj wykąpana. Swędzi ją ta brudna skórka i na pewno odzyje po wykąpaniu i wyczesaniu:-) A to sms z dzisiaj:-) [B][I]Był spacerek, była kupka. Waga 3,42 kg. Ładnie siedziala na wadze. Bardzo chciała być w nocy blisko. Musiałam na nią uważać, bo byłby omlet z Emi. [/I][/B] Kochane słoneczko chce być jak najbliżej i aż się podkopywała pod Anusię:-) Ania mówi, że zjadłaby konia z kopytami. Po wmłoceniu swojej porcji szuka dalej, czy nie ma czegoś do jedzenia. To nas bardzo cieszy, bo w schronisku nie bardzo chciała jeść mimo, że wolontariuszki bardzo się starały ją karmić. Musiała być w stresie, a tu luzik, duża przestrzeń do biegania, choć nadal ma jeszcze chwile, kiedy zaczyna kręcić się w kółko tak jak w klatce. Ania od razu ją koryguje i woła, żeby biegła prosto do niej. -
Emi- mikroskopijna, skrajnie zachudzona sunia,ma dom :)
Ewa Marta replied to Ellig's topic in Już w nowym domu
Chciałam jeszcze podziękować Isadorze za pomoc:-) Dzięki rekomendcji i Pomocy SOS dla jamników mamy maleńką pod opieką:-)