Jump to content
Dogomania

Ewa Marta

Members
  • Posts

    29148
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    30

Everything posted by Ewa Marta

  1. Rok i 3 miesiące temu brałam do domu sunię z pól i kontenera:-) Nie straszna jej była zima, zamiecie i śnieg. Teraz Peruszka stała się wielkim kanapowcem i wielbicielką mięciutkich kocyków i naszych kołder, w które uwielbia się wtulać. Automatycznie obecne mrozy powodują, że taki rozgrzany maluch marznie na spacerach. Została więc zapakowana w ciepłe ubranko, które przy pierwszym nałożeniu traktowala jak wielką karę, ale kilkanaście minut później kompletnie przestała zwracać uwagę na to, co ma na sobie. Gania w nim jak szalona, oczywiście ze swoim ulubionym kumplem Kulfonem:-) Tak sobie śpię w domku:-) Tuż obok naszego łóżka widać psie posłanko wymoszczone kołderkami z flanelki i podusiami, ale zazwyczaj jest puste:-) [IMG]http://www.iv.pl/images/67068089312211352364.jpg[/IMG] Chciałaś coś? [IMG]http://www.iv.pl/images/89032293147968063291.jpg[/IMG] A to już spacer:-) Niestety w przypadku moich psów nie ma mowy o krótszym spacerze... Muszę maszerować minimum 45 minut, żeby w ogóle chciały wracać... [IMG]http://www.iv.pl/images/13730270692085992878.jpg[/IMG] [IMG]http://www.iv.pl/images/73097665321966848859.jpg[/IMG] Zdecydowanie Barsa wybiera towarzystwo Semika, a Peruszek zawsze gania z Kufciem:-) Zdjęcia niewyraźne, bo z komórki i obiekty poruszały sie szybko;-) [IMG]http://www.iv.pl/images/50358939735965662529.jpg[/IMG]
  2. Doszły już deklaracje do końca roku od Podmcent:-) Bardzo pięknie dziękujemy za tak niespodziewany prezent dla naszej Emi:-) zaraz zapiszę wpłatę do rozliczeń i zgodnie z obietnicą pozostałą na koncie Emi kwotę po jej adopcji przeznaczymy na inną naszą podopieczną po wyadoptowaniu Emi i pewności, że domek nie rozmyśli się i nie odda Emitki z powrotem. Emi dostała poza 100 zl jednorazowej wpłaty, którą już zapisałam jeszcze 11 x 20 zl czyli 220 zł od Małgosi:-) To deklaracja od lutego do grudnia 2014:-) Zaraz muszę wykombinować jak to zapisać w rozliczeniach, bo nie zbieramy zazwyczaj deklaracji z Elą i nie zrobiłyśmy takiej pozycji w poście:-) Dopiszę ją jednak z przyjemnością za chwilkę:-)
  3. [quote name='mestudio'] Są nowe zasady w przytulisku - niestety jest zakaz wchodzenia do boksów i wyprowadzania psów - zdjęcia mogę robić tylko przez kraty co bardzo utrudni mi robienie sensownych zdjęć do ogłoszeń. [/QUOTE] A nie dałoby rady dogadać się z kimś, żeby robił zdjęcia w boksach? Ciężko będzie wyadoptować psiaki, jeśłi nie będzie można ich pokazywać:-(
  4. [quote name='b-b']Zdrowiej, zdrowiej maleńka:) A ząbek też usunięty?[/QUOTE] Okazało się, że to nie byl mleczak, tylko skrzywiony stały, ale nie było potrzeby wyrywannia go:-)
  5. Boziulku, jaki słodziak:-) Tomek, ale fajnie czasami wiedzieć, że jest się komuś tak bardzo potrzebnym:-)
  6. [quote name='Ania-tygrysiczka']Mały łobuziak jest przesłodkim stworzeniem. Uwielbia się przytulać, wskakuje na kolana i rozdaje buziaczki. Ok. 20-tej pada zmęczona i śpi do rana. Najbardziej kocha Tomka, najchętniej nie rozstawaląby się z nim ani na chwilę. To jest psia, dozgonna wdzięczność za uratowanie :-)[/QUOTE] Uważaj Aniu, bo za chwilę okaże się, że macie kolejnego psiaka na stałe:-) Bo Tomek chyba tak samo zakochany w Bidze, jak ona w nim:-)
  7. [quote name='mysza 1']Sami ładnie :) Maksa miałam na BDT, może niektórzy pamiętają, ryczał ;) Fajny był. To może niech będzie Sami. Biedny jest :([/QUOTE] Sami, to prawie tak jak Semik:-) To imię przyniesie mu szczęście:-) Ja na dobry początek chciałabym kupić dla niego karmę. Czy mogłybyście mi podać jaką mam kupić? Jeśli karmę już ma, wymyślimy coś innego;-)
  8. [quote name='Podmcent']Ewo, dziękuję bardzo za odpowiedź, a jeszcze bardziej dziękuję za serce dla psiaków. Masz ode mnie na pw pocztę, w której piszę, że zrobiłam dodatkowy przelew na Emi - deklaracja stała 20 zł x 11 mcy, i pod jakimi warunkami możesz tę kwotę przeznaczyć na inne psiaki. Przelew już poszedł. Pozdrawiam serdecznie, Małgośka[/QUOTE] Małgosiu, raz jeszcze serdecznie dziękuję za tak wielką pomoc dla Emi:-) Pieniądze na pewno dotrą dzisiaj na konto i natychmiast zapiszę je w wątku rozliczeniowym. Po udanej i sprawdzonej adopcji Emi, kwota, która zostanie na jej koncie (rozumiem to tak, że policzymy miesiące, za które wpłaciłaś deklarację, a w których Emi będzie miała swój domek i to będzie ta kwota) zostanie przekazana dla kolejnej naszej podopiecznej, którą na pewno będziemy miały:-) Razem z Ellig zawsze przeznaczamy pozostałe fundusze naszych podopiecznych na koleje psie nieszczęście, co możesz prześledzić po naszych wątkach. Tak będzie i tym razem:-) Bardzo sie cieszę, że ta malizna tak dobrze się czuje. Przyznam, że w jej przypadku bałam się bardzo i narkozy i zabiegu. To takie kruchutkie maleństwo, że chcialoby sie chronić ją przed całym światem:-) Czy wiecie, że w gabinecie przed podaniem środka usypiającego wskakiwała łapkami na wetki i rozdawała buziaki? Ona kocha wszystkich:-)
  9. [quote name='3 x']a czemu w kołnierzu? coś przegapilam? może Sami? zamiast Smutny? to takie smutne to jego imię i przykre i wraz z jego miną normalnie strasznie go żal[/QUOTE] No właśnie... Sami albo może Maks:-)
  10. Ania kupiła wczoraj nową w sklepie, bo bardzo ważne było, żeby była dzisiaj pod telefonem:-)
  11. [quote name='Podmcent']Prawdę mówiąc - troszkę się niepokoję - czy sterylizacja i wybudzanie to faktycznie tak długo trwa?[/QUOTE] Nie trwa aż tyle, ale tyle potrzebowałam czasu, żeby dojechać do lecznicy, a potem spokojnie zawieźć maleńką do DT i tam jeszcze troszkę posiedzieć, żeby ją poprzytulać i przywitać się z innymi zwierzakami:-) A potem musiałam wrócić i poprzytulać moje stwory;-) [B]Podmcent - przede wszystkim ogromne podziękowania za wpłatę dla Emi:-) Na moim koncie jest już 100 zł wpłacone przez Ciebie i zapisałam już tę wpłatę w poście rozliczeniwym Emi na 1 stronie:-) [/B] Emi zabieg zniosła dobrze, miała dodatkowo przeplukiwane kanaliki oczno-uszne. Ma to poprawić jej problemy z oczkami. Miała już po zaśnięciu badanie specjalnym papierkiem lakmusowym tych łez. Weci powoiedzieli, że teraz po płukaniu i przy stosowaniu specjalnego płynu do przemywania oczek powinno byc dobrze:-) W przyszłości Emi powinna mieć przecierane oczka przegotowaną wodą. W drodze powrotnej maleńka podsypiała na specjalnie dla niej wymoszczonym posłanku na przednim siedzeniu. Cały czas ją głaskałam i dlatego jazda trwała dosyć długo. Po wejściu do domu obszczekała wszystkie zwierzaki i każdemu nakrzyczała, żeby jej nie dotykał, nie wąchal i w ogóle, żeby jej dali spokój:-) Mnie się też w końcu dostało, bo kiedy starałam się nałożyć jej ubranko, (którego nie miała na sobie, żeby po drodze nie zasiusiać), złapała mnie za rękę ząbkami. Oczywiście ostrzegawczo i wcale nie bolało. Potem Ania wzięła maleńką na ręce i na jej rękach Emisia przysnęła spokojnym snem. Jest taka maleńka, że płakać mi się chce ze wzruszenia, kiedy na nią patrzę. Dostała w gabinecie 3-dniowy antybiotyk, a w zaleceniach w razie bólu podawanie Tramalu (1/4 tabletki 2 razy dziennie).
  12. Bardzo dziękujemy Małgosiu:-) Byłam dzisiaj u Zuli. Początkowo ostrożna, po dostaniu smakołyka i obserwacji tulącej się do mnie Łatki, przyleciała na pieszczoty i całuski. Jaka ona jest słodka:-) Gdyby jeszcze nie zjadała ładowarek, byłaby ideałem;-) Miała dzisiaj badanie kału - nie znaleziono żadnych pasożytów:-) Mogłam ją więc bez obawy wycałować dzisiaj:-)
  13. Poza sterylką Emi będzie miała prawdopodobnie usuwany tzw. ząbek mleczny przetrwały. To już za godzinę...
  14. [quote name='ronja']A nas Pan Smutny wcale się nie bał. Niesmiało merda ogonem mimo okropnego smutku i zrezygnowania w oczach.[/QUOTE] Znając Was i Waszą miłośc do zwierzaków, niebawem będzie Panem Wesołym, dlatego trzeba mu wybrać jakieś optymistyczne imię:-)
  15. W sumie bardzo dobrze się stało, że się gość psa zrzekł. Skoro pies przeraził się na jego widok, to musi byc straszna łachudra, a noie porządny właściciel psa:-(
  16. Cieszę się Ewciu, że zdecydowałaś się na prowadzenie wątku dalej:-)
  17. Oczko w zasadzie jest już zdrowe:-) Emi musi mieć je przemywane, bo ma tendencje do łzawienia. Narazie Anusia przemywa je rumiankiem, ale chcemy kupić specjalny płyn po konsultacji z wetem w środę. Zaraz napiszę do Ciebie PW:-)
  18. [quote name='Podmcent']Dobry wieczór, jeszcze mnie nie znacie, ale podczytywałam ten wątek wcześniej i chciałabym pomóc Emi choć trochę finansowo. Właśnie dla Niej ponownie założyłam konto na dogo - czy mogę prosić o nr konta na pw, żebym mogła coś przesłać?[/QUOTE] Dobry Wieczór:-) Bardzo nam miło, że jesteś na wątku Emi, zapraszamy do częstszego pisania nie tylko podczytywania:-) Jesteśmy bardzo wdzięczne za chęć pomocy, ale muszę szczerze napisać, że Emi ma narazie na swoim koncie fundusze i może się okazać, że po sterylce znajdzie szybko domek i pozostanie jej jakiś plusik. Oczywiście zostanie ona przeznaczona na kolejne psie nieszczęście, ktre weźmiemy pod opiekę:-) Narazie Emitka podzieliła się swoimi funduszami z nową koleżanką z DT - Zulą:-) Może się zdarzyć, że zrobi to ponownie, jeśli nie uda nam sie szybko zrobić jakiegoś bazarku na Zulę. Jeśli Ci to nie przeszkadza, z przyjemnością podam numer konta na PW:-)
  19. [quote name='Ellig']Zula bardzo lubi gumowe zabawki, plastikiem tez nie pogardzi, niestety przegryzla Ani koncówke od ładowarki do telefonu. Anie wyjęla wszystkie zapomniane przez psiaki zabawki w tym rowniez plecione sznurki i zobaczymy co bedzie dalej...[/QUOTE] Zawiozę jej piłeczkę ze specjalnej gumy i ze sznureczkiem:-) Mam nadzieję, że nie zapomnę jej zabrać w środę. Moje psy bardzo sobie chwalą te zabawki. Zadzwonię do Ani i zapytam o ładowarkę. Może mam akurat taką ze starego telefonu:-(
  20. Moje kochane, najważniejsze są zawsze one - te bidusie, które po krótkiej chwili szoku, zaczynają rozkwitać, cieszyć się życiem:-) Emi akurat nie była zastraszona. Duża w tym zasługa super opiekunek z krotoszyńskiego schroniska:-) Pojutrze Emi jedzie na sterylkę. Już się denerwuję bo to taki maluszek jest.....
  21. Obie jesteście śliczne:-) Tomek, myślę, że masz rację, choć w głowie się nie mieści, że ktoś chciałby porzucić taką słodka kruszynę. Niestety nie wszyscy kochają zwiarzaki tak jak my... Miała szczęście kruszynka, że trafiła do Was, to jedyny niezaprzeczalny fakt:-)
  22. Jak im dobrze na kanapie:-)
  23. Matko jedyna, a gdzie ona chciała prysnąć przez to ogrodzenie? Jak z niej taki chudzielec, to może komuś tak właśnie uciekła z posesji? Musicie jej pilnować i nie zostawiać samej na terenie:-(
  24. [quote name='Ellig']b-b, mysle ,ze pisalas ,ale dla nas to jest zawsze bardzo mile, kiedy tu zagladasz :)[/QUOTE] Pewnie, że tak:-) A do tego uwielbiamy jak nasze psiaki są chwalone:-) Jak mi ktoś kiedyś napisał "oczekujecie pochwał na swoich wątkach" No tak, zdecydowanie:-) Oczekujemy pochwał i zachwytów nad naszymi podopiecznymi, bo jesteśmy z nich dumne i chcialybyśmy całemu światu pokazywać jak się zmieniają;-)
×
×
  • Create New...