Jump to content
Dogomania

bianka0

Members
  • Posts

    10475
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bianka0

  1. Pisząc o przyjacielu dla starszej osoby miałam na myśli długość życia.Starsi ludzie ,niektórzy( a wiem to z doświadczenia:lol: )są bardziej żywotni niż niejedna młoda osoba.Natomiast boją się często brać pieska,bo nie ufają swojej rodzinie,że zadbałaby o niego w razie ich śmierci. Ze staruszkiem obawa jest niewielka,mają szansę go przeżyć.Młodzi najczęściej chcą szczeniaki i to rasowe,najlepiej jakby jeszcze miały cenę na szyji,żeby nie trzeba było wszystkim powtarzać ile to zapłacili.
  2. Co z domkiem Fobosika,czy spodobał się koledze Zabci?
  3. Czyli Danusiu szykujemy się do poróży w śodę albo czwartek.Dziękuję Ci że weszłaś na wątek kieleckiej Safiry i przekazałaś informację Modliszce,może sentyment u dziewczyny szukającej czarnego jamnika zwycięży. Tak Oskar będzie miał DT,więc hotelik mu nie potrzebny.Miesiąc temu w związku z lubelską jamniczką przejechaną przez kosiarkę odezwała się do mnie Fundacja Medor pisząc że mają starą jamniorkę do operacji,czy wiecie coś o niej? Miała mieć sterylkę i usuwane guzy sutków.
  4. Siedząc na wątkach piesków jak wariatki przeżywamy każdą godzinę ,każdy dzień oczekiwania na telefon,a może ta pani po prostu dziś nie miała czasu...
  5. Czekamy Ptysiu na domek.Jesteś piękny,a allegra Isadory szczęśliwe,to nie może się nie udać.
  6. Już Danusiu odpisałam Ciapusiowi o uzgodnionej nowej opcji transportu.Oby tylko domek się nie wycofał. Isadorko,jaki drugi jamnik? Jutro jadę do Murki(przyjechał mój częściowy podopieczny-Dest z Zabrza) i poproszę że jeżeli Pankracy znajdzie domek,to miejsce dla starego jamniorka będzie nadal czekało (oczywiście przesuwając się w kolejce)na każdego innego jamniczka którego znajdziecie do szybkiego DT.Już teraz nie pozwolę żeby to miejsce przepadło, Isadorko,Danusiu czy wiecie że kolejny jamniczek dzięki Wam będzie miał dom?JESTEŚCIE WIELKIE!
  7. Ciapuś jaka wspaniała wiadomość!Od kilku dni Pankracy był Nr 1 do zabezpieczenia dla conajmniej kilku jamniczych ciotek!Tak jak napisała danka 1234 transpotrt będzie możliwy jeszcze w tym tygodniu(oprócz piątku) jeżeli domek będzie w porządku a pani nie zmieni zdania.Jamniczka Lilithka będzie transportowana ze Słupska do Warszawy,ja mam ją odebrać w Warszawie i miejsce spowrotem się zwolni.Lilith miała mieć inną opcję transportu do Warszawy,ale danka 1234 kiedy się dowiedziała,że problemem jest transport zgodziła się zawieżć Lilithkę sama do Warszawy,a potem odwieżć Pankracego do Gdańska. Wielkie dzięki Danusiu!Wielkie dzięki Isadorko. Nie ma to jak te dwie jamnicze cioteczki,dla Nich wszystko jest możliwe. Ciapuś kontaktuj się z danką1234,ja jestem do dyspozycji do odebrania jamniczki w Warszawie codziennie do poniedziałku,oprócz piątku.
  8. Dziękuję Danusiu za chęć pomocy,ale finansowo dam sobię radę,wezmę więcej pracy,mam taką możliwość.Nie martw się ja też jestem sama ,nawet w domu patrzą na mnie jak na nawiedzoną o innych nie wspomnę.Ale cieszę się że są takie osoby jak Wy na tych stronach.Do tej pory na moim ,,zadupiu,,często dopadała mnie bezsilność,teraz wiem ,że naprawdę chociaż części psiakom można pomódz,chociaż część społeczeństwa można zmienić.Z Pankracym po cichutku będę dalej męczyła,może się znowu uda.
  9. Witam Desta w okolicach Janowa Lubelskiego.Mam zgodę Murki na odwiedziny.Postaram się jak najszybciej odwiedzić go,muszę zobaczyć go na ,,żywo,,.Myślę że można napisać,że jest to ,,starszy piesek-wymażony przyjaciel dla starszej osoby,,
  10. Na pewno trudniej niż dla innych,ale sama Danusiu wiesz jak to jest z jamniorkami.Będzie gryzła wszystko i wszystkich dookoła,a jak spotka tego swojego jedynego ludzia to w ogień za nim pójdzie,oboni nawet przed największym psem.Dlatego uważam,że jamniki to najlepsze psy obronne,niezwykle czujne i mimo niewielkiej postury niesamowicie odważne.Nie wiedzą co to strach.Ktoś kto jest miłośnikiem rej rasy i chce adoptować jamniorka na pewno o tym wie. Przepraszam,no i znowu zapomniałam zapytać o tą piękną dziewczynę z oczami jak perły,ale to dlatego że wiem że ona jest bezpieczna a tyle innych...ech wiem że wszystkim nie pomogę.Czy Lilithka ma już ściągniętą część szwów i jak ,,paprzący,,się brzuszek.Danusiu jeżeli z finansami jestem coś winna proszę daj znać na PW.Nigdy nie będę w stanie odpłacić Ci za opiekę nad nią.
  11. ISADORKO ,DANUSIU ! jeżeli możecie pomóżcie szukać tymczasu dla jamniczki z Kielc.Dziewczyny wzęły ja na tymczas do siebie ale nie może zostać,bo tam są koty,a ona je tępi.Jest czarna,ma 2-3 lata i niestety gryzie inne psy i...ludzi. A..zapomniałam dodać że Pankracy ma zarezerwowane miejsce u Murki,opiekunki z Łodzi wyraziły zgodę,nawet ma zaproponowany transport.Tylko to miejsce tam niestety nie jest od zaraz,nie mam możliwości na razie nic zrobić żeby było szybciej,bo tam czeka tyle staruszków.Spróbuję przekonać że staruszek jamnik,jeżeli chodzi o adopcję,to zupełnie co innego niż jakikolwiek inny staruszek.
  12. Jwżeli będą do pobrania plakaty,mogę rozwiesić u naszego weta.Jak widać część kraju nie ma znaczenia,czasami pieski znajdują domki na zupełnie drugim końcu Polski.
  13. Pisz Lilith na bieżąco,jeżeli to możliwe,co z domkiem Ptysia,wszyscy bardzo czekamy.Taki piękny psiak na pewno znajdzie dom.
  14. Pięknie to przedstawiłaś Isadorko.Wprawdzie Danusia twierdzi,że Tofik jest nieczuły na kobiece wdzięki,ale oba jamniorki są już w naszych sercach.
  15. Dziękuję Danusiu,tak przyjemnie oglądać ich zdjęcia .Aż się cieplej na secu robi kiedy się widzi jamniorki w ich środowisku naturalnym,czyli na kanapce i w łóżeczku.
  16. Wszystkie jamniczki to takie słodkie stworzenia,niby podobne a każdy ma inny wyraz pysiaczka.Po tych czułościach,może jednak troszkę Tofik za Lilithką zatęskni ;).
  17. Więc mogę potwierdzić Murce rezerwcję miejsca dla Pankracego w hoteliku ?Zgadzacie się?Chociaż mam nadzieję że nie będzie to konieczne i jamniorek wcześniej znajdzie dobrego człowieka i dom.Ale lepiej mieć rozwiązanie alternatywne w zanadrzu.
  18. I...... podnosić Ptysia ,na pierwszą stronę!
  19. Agatko,skąd ten pesymizm,sunia na pewno znajdzie domek,tylko jej przyszły właściciel jeszcze nie wie że czeka na niego ta druga połówka.Musi przyjść odpowiedni człowiek,czas i miejsce( to tak jak z małżeństwem)Ona będzie miała domek,gdzie będzie tą jedną ,jedyną uwielbianą,na to warto czekać.
  20. Tak,śledzę cały czas kielecki wątek,i jeszcze mam nadzieję że może ta jamniorka z cieczką komuś uciekła jak poczuła,,bożą wolę,,Mnie też kiedyś świeżo przygarnięta suczka tak zrobiła .Wstydu było na całą okolicę,prowadziła ostentacyjnie za sobą ok.10 psów.Jak nas widziała lub słyszała nasze samochody to zwiewała gdzie pieprz rośnie.Z TZ i sąsiadem łapaliśmy ją 5 dni w dzień i w nocy.Jak było po wszystkim to sama małpa wróciła( i tak jest na świecie Maluszek)
  21. Danusiu,nie martw się,to na pewno nie Twoja wina,to dość duża rana jak na wielkość brzuszka Lilitki i ona ma prawo różnie się goić,nawet jaksię nie uda do momentu transportu,to na miejscu damy sobie radę.Żebyś widziała jak wygląda rana Goliata,cała obrzęknięta,na pewno będzie ropieć.Aż mi wstyd że nie mogę sobie z draniem poradzić,wziął sobie za punkt honoru żeby za wszelką cenę w niej dłubać,żeby temu zapobiedz musiałabym chyba zapuszkować cały kuperek i tylko dziurki na nogi wyciąć. Tak,jamniczki w Kielcach jeszcze nie złapały,ale jak śledzę ich wątek,to na pewno im się uda,te dziewczyny robią cuda żeby pomagać psiakom,właściwie bez żadnego zaplecza.Jeszcze żadnego pieska nie zostawiły bez pomocy.
  22. Mam dobrą wiadomość o Pankracym.Murka wpisała go w kolejkę do swojego holeliku,wprawdzie w oddzielną dla staruszków,ale to zawsze nadzieja na życie poza schronem,gdyby nie wzruszył żadnego serca.Czekam jeszcze na odpowiedż jego opiekunek z Łodzi czy się na to zgodzą.
  23. Znalazłam wątek Toficzka,nareszcie się na niego napatrzyłam.Jest taki jak mój pierwszy jamniczek Kuba,tylko ja nie mówiłam rudy ale czekoladowy.Żył 14 lat,zmarł śmiercią naturalną,ze starości.Nawet jeżdził podobnie na tylnej półce w samochodze i to nie na postoju,tylko w czasie jazdy ,nie było siły żeby go stamtąd ściągnąć.Tofik mi go tak przypomina,pomimo że mam inne jamniczki to bardzo za nim tęsknię-14 lat razem,to dłużej niż z mężem.A Sherry to jak Tuptuś nawet podobne brązowe plamki nad oczami.Ale szorstkiego w komplecie jeszcze nie macie.Pozdrawiam Toficzka i Danusię no i..Lilithkę,jeszcze Tofik za nią zatęskni.
  24. Danusiu a czy Lilithka miała zakładaną koszulkę ,żeby nie dobierała się do rany.Mam kłopot z Goliacikem,już dwie noce przesypiane jak mysz pod miedzą.Cały czas dobiera się do rany.O kołnierzu nie ma co mażyć bo np wczoraj trzy godziny w nim leżał ,piszczał i płakał,zawodził na różne sposoby,aż sąsiad wyszedł sprawdzić co ja robię psu,że taka krzywda się dzieje. Kiedy tylko założę mu uszytą koszulkę,to góra 5 minut i natychmiast sika w nią złośliwie,dzisiaj w nocy złapałam chłopaków jak Tuptek poprzegryzł mu dwa troczki na grzbiecie i pomagał mu ściągać koszulkę.:lol: W rezultacie w ten upał rana już jest w stanie zapalnym.Pozostaje dzisiaj w nocy kołnierz,TZ będzie musiał go pilnować ,bo Tuptek też mu pomaga go ściągać mało uszu mu nie urwie.:lol:A skowyt taki,że w końcu ktoś nas oskarży o znęcanie się nad zwierzęciem. O przepraszam Isadorko,dopiero teraz zobaczyłam,zaraz podam link. Jeżeli żle podam wybacz.Kielc***** w wielkiej potrzebie,do adopcji. [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112282[/url] Tam jest jeszcze jamniczek długowłosy Alf( podobny do Twojego Rambo),ma założony swój wątek.
×
×
  • Create New...