Jump to content
Dogomania

bianka0

Members
  • Posts

    10475
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bianka0

  1. Masz niesamowitą głowę do tego wszystkiego Isadoro,już nie piszę więcej głupot i idę spać.Koniec tygodnia stanowczo wyczerpał moją mózgownicę do reszty.A z allegra psinki wszyscy się ucieszą ,i dopełni ono cały wachlarz ogłoszeń Lilith.
  2. Wiem Isadoro,dlatego już kilka dni temu o to zapytałam,spodziewałam się że będzie to konieczne do ogłoszeń ,to moja wina że ostatnio za rzadko tu zaglądam,wydawało mi się że tą informację przesłałam Danusi na PW,..no cóż przestaję za wszystkim panować.Moja prośba nie dotyczyła absolutnie Ciebie tylko wiesz jak to jest,mam wrażenie że są osoby które zjawiają się na wątkach po to tylko żeby poruszać kontrowersyjne sprawy.Mam nadzieję że ten nikogo takiego nie przyciągnie.W każdym bądż razie odpowiedż była :w przypadku Tusi staruszki -koszty symboliczne,schroniskowe i tak jak napisałam ja je mogę pokryć.
  3. Pytałam o to na PW Dominikę i otrzymałam informację,że w przypadku jamniczki koszty będą symboliczne jak w prawie każdym schronie.Jeżeli znajdzie się osoba chętna do adopcji a opłata schroniskowa miałaby być przeszkodą zobowiązuję się ją pokryć.Więc cioteczki możecie w ogłoszeniach o niej nawet nie wspominać. Mam jeszcze jedną prośbę aby ten wątek pozostał wątkiem potrzebującego pomocy psa i nie zamienił się w kłotnię .W pewnych tematach pozostanie zawsze różnica zdań .Najgorzej jest jak kłócą się ludzie a cierpią psy.Pamiętasz Isadoro jakie nieporozumienia wyszły wśród opiekunek na wątku Tuptusia i jak długo przez to czekał na adopcję(już dziś wiem,że tak miało być,bo był przeznaczony dla mnie)
  4. Niestety,nauka jazdy na Harnasiu(po ułożeniu go w sposób prawidłowy) pomimo wieku czeka również mnie.Niestety pomimo że jest to mój koń to jeżeli pierwsze jazdy będą z instruktorem będą to kolejne koszty,ale kiedy córka będzie chciała się uczyć i niedługo wyjedzie,to Harnaś musi jeżdzić.Nie bardzo mamy ochotę żeby jeżdziły na nim obce osoby,( ze szkoły jazdy konno) bo nad tym traci się kontrolę.My mamy go z rzeżni od dziewiątego miesiąca życia i nigdy nie był bity i żle traktowany(podkupiłyśmy go z transportu od handlarza,przed samym wywozem,już był na stanie do uboju,ludzie nie zdąrzyli go jeszcze skrzywdzić).
  5. A co się dzieje Agatko z synkiem Aksy,czy został oddany z powrotem do schroniska,czy ktoś wziął go na DT.Straszny pech dla szczeniaczka.
  6. Żabka chyba jest w bardzo dobrych rękach obecnej opiekunki i domek na pewno przydałby się,ale trzeba będzie na to czasu i dużo szczęścia.Natomiast wydaje mi się,że bardziej teraz jest potrzebna pomoc materialna dla pani która nie tylko ją ma pod swoją opieką.Może tak Isadoro allegro cegiełkowe jest teraz Żabce bardziej potrzebne.Jeżeli jestem w błędzie to przepraszam.
  7. Bianeczka już usypiała,ale usłyszała muzykę z tańczącego kwiatka.Bardzo prosiła cioteczki,żeby Wam wszystkim podziękować i wycałować Toficzka , Rambusia,żeńską odmianę Tuptusia - Sheer.Delikatnie zaznaczyła,że szkoda że nie macie końskich pysków do wycałowania,bo nie wiecie co tracicie.
  8. Bardzo ładny jamniorek,pierwszy raz widoczny na jakiejkolwiek jamniczej stronie.Schował się gdzieś od lipca,ale teraz dzięki Isadorze będą go mogli ludzie zobaczyć.No i ma szczęście Danusiu że jest niedaleko od Ciebie.
  9. Deer nie umiem robić tak pięknych zdjęć jak Ty,zawsze któryś mi się poruszy ,albo jak złapię dwa,to trzeci ucieknie z kadru. Tuptuś to największy łobuziak z jamników jakie miałam.Lubi sobie wygryżć dziurę albo dwie w kocyku.Rozedrzeć poduszeczkę i z zapamiętaniem ją patroszyć.Zaprzyjażnił się z Goliacikiem,zabawa polega na wyrywaniu Goliatowi z grzbietu całego pyszczka sierci,jakby chciał go wydepilować i do siebie upodobnić. Jeden jamnik i drugi jamnik,a jak rózne . [IMG]http://i34.tinypic.com/j0w5jd.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/wtx7j7.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/2hye8li.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/2difwpx.jpg[/IMG]
  10. A teraz czas na chłopaków. [IMG]http://i33.tinypic.com/2ewh9nb.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/wtx7j7.jpg[/IMG]\ [IMG]http://i35.tinypic.com/mrr1xg.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/20jjkuc.jpg[/IMG] [IMG]http://i35.tinypic.com/161ixic.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/4sf96u.jpg[/IMG]
  11. A teraz czas na Lilithkę,która jak się okazało nie jest takim aniłokiem.Przez dwa tygodnie prowadziłam intensywne śledztwo,który z jamniorów leje na dywan przy drzwiach wejściowych.Podejrzewałam Tuptusia i Goliata,regularnie rozdzielając klapy jednemu lub drugiemu w zależności od winy jaką mieli wypisaną na pyskach.W końcu dwie noce za karę poszli spać na półpięterko do piwnicy.No i...okazało się że leje Lilithka,wstaje w nocy po cichutku skrada się i wybiera najbardziej puchaty ,ciemny dywan,na którym nie widać plam,tylko jest radość wdepnięcia w mokrą wełnę.Dzisiaj nawet nie chciała pozować do zdjęć,bo ma poczucie wstydu co po niej widać.Jedzenie już dawno przestało być jej obsesją.Z łaską zjada kolację,lubi tylko smakołyki.Na jajecznicę nawet nie popatrzy. Popatrzcie jaka jestem piękna. [IMG]http://i34.tinypic.com/1608y7l.jpg[/IMG] [IMG]http://i37.tinypic.com/2vkz1j7.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/2ivkv2a.jpg[/IMG] [IMG]http://i35.tinypic.com/2h4kjg1.jpg[/IMG] [IMG]http://i33.tinypic.com/2ntwk7d.jpg[/IMG] [IMG]http://i35.tinypic.com/34fzif7.jpg[/IMG]
  12. Deer bardzo dziękuję w imieniu Bianki za życzenia.Trzynaście lat temu właśnie przyszła na świat,więc pomimo że jest to ,,psi ,,wątek pozwolę sobie wstawić z okzji jej urodzin jako pierwsze zdjęcia ulubieńca Bianki - Harnasia.Dwa dni temu zmieniliśmy mu miejsce przebywania.Jest teraz w klubie jeżdzieckim,bardzo blisko nas,będzie go mogła odwiedzać sama ,jeżdżąc rowerem niezależnie od naszej obecności.Te dwa dni były dla konika bardzo trudne,tęsknił za opiekunami i znajomą klaczką.Boi się wychodzić z boksu.To są dzisiejsze zdjęcia z nowego miejsca pobytu. [IMG]http://i33.tinypic.com/28gtmio.jpg[/IMG] [IMG]http://i36.tinypic.com/1zp626t.jpg[/IMG] [IMG]http://i34.tinypic.com/2l9p5dj.jpg[/IMG]
  13. Na moje szczęscie coś jest w mojej skórze,że nie chcą mnie gryżć komary ,a kleszcze,nawet jak wytrzepuje je z ubrania nie wgryzają się w skórę.Mój TZ ma na to powiedzenie,że nawet robaki się na mnie poznały i mają insynkt samozachowawczy.
  14. Czekamy na konkretne informacje od Dominiki czy Tusia pamięta chodzenie na smyczy i jakieś ,,twarzowe ,, zdjęcia suni.Może to znaczne zainteresowanie na allegro zmobilizuje opiekunki. Nie można jej zostawić na zimę w schronie,musimy coś wymyślić.
  15. Przepraszam Was wszystkich,ale zaczęły się grzyby,więc codziennie siedzę w lesie,a potem muszę je jeszcze oczyścić i przyrządzić.Ale dzisiaj mam urodziny córki,więc obiecałam jej że wrócę do domu,odrobię wszystkie zaległości.
  16. Isadoro,wspaniale wyszło to allegro dla Tusi,szkoda że ona nie wie o tym i nie może tego zobaczyć.Jesteś mistrzynią w tej dziedzinie,stokrotne dzięki.
  17. Dziękuję Isadoro i Olu za chęci pomocy z jamnisią.Trzeba ruszyć z tym co mamy,jak będą nowe materiały to podmienimy.To co jeszcze wiem o jamniczce,to to że została znaleziona na ulicy,była wystraszona i płochliwa,pewnie już trochę się tułała.Można przypuszczać,że miała dom,bo chodziła kiedyś na smyczy i do niektórych osób bardzo się przywiązuje.Pewnie ze względu na wiek ktoś wyrzucił izolowaną do tej pory od złego świata pupilkę,a ona ze strachu zareagowała strachem i agresją.W schronisku przy tej ilości piesków nie będzie dla niej szansy odbudowania zaufania do człowieka. Cioteczki jej bardzo szkoda,trzeba o niej przypominać,schować dawne urazy i tylko o niej pamiętać.To dla niej jedyna szansa.
  18. Mam dobrą wiadomość.Fryzia będzie miała nową sponsorkę.Na sunię 50 zł miesięcznie będzie wpływała wpłata od pani Moniki bezpośrednio na konto hoteliku.Wpłaty od p.Czesławy i Barbary od pażdziernika-60 zł miesięcznie będą wpływały również bezpośrednio na konto hoteliku.
  19. Tak Danusiu,u Murki jest zarezerwowane miejsce na hasło ,,stary jamnik,,ale i tak oczekiwanie w kolejce dla staruszków jest dłuższe niż dla tych młodych ,potencjalnie adopcyjnych. Co do poruszania się na smyczy lub szeleczkach mam wiadomość,że będzie to sprawdzone czy potrafi lub może sobie przypomni jeżeli umiała.Dla mnie wspaniała jest wiadomość,że tak zupełnie nie jest dzika,jak przyzwyczaji się do człowieka to nawiązuje kontakt.To już lepiej rokuje. Są obiecane nowe fotki Tusi.Bądżmy dobrej myśli.
  20. Zrobiłaś wszystkim jamnikofanom deer prawdziwą niespodziankę zakładając ten wątek.Ja z wielką przyjemnością zostawiam go sobie zawsze na koniec przeglądania dogo.Widok tylu szczęśliwych ,zadbanych,najróżniejszej maści jamniorków działa niezwykle kojąco.Mam krótkowłosą brązową Lilithkę,czarnego podpalanego szorściuszka Goliata,krótkowłosego czarnego podpalanego Tuptusia i bardzo marzę teraz o długowłosym brązowym jamniczku.A ten brązowy szorściuch jest niespotykany w Polsce i piękny jak marzenie.Szkoda że mam tak mało czasu i muszę pracować.Jak będę na emeryturze będę miała czas na wszystkie jamniczki jakie tylko są odmiany.
  21. Dziękuję Isadoro.Napisała do mnie na PW Dominika,że jamniczka nie gryzie się z innymi pieskami,na obecność człowieka w boksie reaguje paniką i strachem(ugryzła w palec panią oglądającą współtowarzysza) ale ma również ulubioną wolontariuszkę której daje się wziąć na ręce i nie boi się jej.To znaczy,że ona miała kontakt z człowiekiem,tylko musiała ją spotkać ze strony ludzi straszna krzywda.Może również przypomni sobie inne dobre rzeczy związane z człowiekiem.Prosiłam o więcej zdjęć.
  22. Po cichu zaglądam na wątek Żabci i pozdrawiam znajome cioteczki.Nie każdy szuka pięknego,zdrowego pieska,jej kalectwo nie przekreśla szansy na domek.
  23. Sherry jest bardzo podobna do Tuptusia,ale na tym zdjęciu na pewno nikt by ich nie pomylił. Awatarek Isadory niesamowity, jak wszystkie poprzednie niepowtarzalny.A Toficzek już w jesiennym nastroju,nawet kolorek zmienił z czekoladowego na kolor dojrzałych kasztanów.
  24. Witam z olbrzymim spóżnieniem na wątku mojej cichej ulubienicy Tusi.Jest to moja pupilka bo w lipcu jeszcze nic o niej nie wiedząc szukałam informacji o niej na wątkach.Myślałam o adopcji staruszki jamnisi,ale...jej miejsce zajęła Lilithka,która była w tragicznym stanie i nie było czasu na szukanie jej domu.Teraz już wiem,że sunia jest dzika,ale każdy piesek daje się oswoić.Moim marzeniem jest,żeby Tusia doczekała kolejki w hoteliku u Murki,tam z psiakami dzieją się cuda.Murka i Szerman oswoili nawet Pumkę,która wychodziła z budy kilka lat tylko jak nie było w pobliżu człowieka,ona ma już dom. Dominiko jeżeli mogłabym negocjować miejsce dla Tusi,muszę Murce podać jak najwięcej informacji o niej,od tego również będzie zależało pewnie przyjęcie jej tam.Muszą zaplanować jej miejsce pobytu,czy może być w domu,w oddzielnym boksie,czy w boksie z innymi pieskami.Czy jest agresywna przy próbie dotykania przez człowieka,czy ucieka wypuszczona z boksu,czy gryzie inne małe psy.Czy badał ją weterynarz(tam jest dużo innych psiaków więc nie może mieć zakażeń w tym również skóry) Proszę odpowiedz,a ja postaram się jej pomódz jak tylko jest to możliwe.
  25. Ostatnio rzadko mam czas na dogo postaram się zrobić dzisiaj parę zdjęć naszej zasikanej księżniczki i wstawić. Psiaki leją w domu dalej.Nauczyły się też,że po dobroci żaden nie wyjdzie z domu,tylko muszę je złapać i wynieść,nawet Maluszek ostatnio kładzie się na plecach i muszę 30 kg nieść pod pachą.
×
×
  • Create New...