Jump to content
Dogomania

3 x

Members
  • Posts

    16146
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 3 x

  1. [quote name='Lemoniada']Prawie jak scena ze spaghetti w "Zakochanym Kundlu" ;)[/QUOTE] z tego co rozmawialam dzisiaj z Aneta to wzajemna miłość tych obydwojga (Zuzy i Jokera) kwitnie w najlepsze ;)
  2. [quote name='3 x'] Zorka została w nowym domku ! ma dwóch kolegów Jockera boksera - wieczne dziecko :) i Coena - cudownego włochatego czarnuszka [/QUOTE] wiecie że dzisiaj minął rok jak Zorka Potworka ma swoich ludzi? świezutkie, z dzisiaj :) [IMG]http://imageshack.us/a/img89/676/mdsc08807nb.jpg[/IMG]
  3. juz jest później :evil_lol:
  4. [quote name='inka33']Co tak mało zdjęć Freda, skoro [B]ja[/B] się w bajkopisarkę zabawiłam...? :mad:[/QUOTE] dostałas bajkowe widoki z norwegii w gratisie ;)
  5. wiecie co jak tak sobie patrzę na Klimkówkę to tak sobie myślę, że Polska miała być drugą Zieloną Wyspą a mnie wychodzi że może być prawie Norwegią popatrzcie sami: (btw jak ktoś znajdzie podobieństwa to co najwyzej Prodziaka i Fredka mogę podrzucić na przetrzymanie w żadnym wypadku nie sponsoruję biletu do norwegii ;) :) Klimkówka [IMG]http://imageshack.us/a/img526/4655/mdsc07121.jpg[/IMG] Norwegia :loveu:: [IMG]http://imageshack.us/a/img198/6712/125g.JPG[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img443/7200/2231gl.jpg[/IMG]
  6. a że pkt widokowy był blisko jeziorka to od razu zahaczyliśmy tez o nie, ponownie ale tym razem zahaczyliśmy o zaporę na Klimkówce [IMG]http://imageshack.us/a/img546/6121/m20130502135102.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img51/552/m20130502135954.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img15/9990/mdsc07126.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img35/7719/mdsc07129.jpg[/IMG] nie wiem czy wiecie a pewnie nie wiecie bo nie wiem czy ktokolwiek się czyms takim interesuje ;) [IMG]http://imageshack.us/a/img844/6273/mdsc07118.jpg[/IMG]
  7. obiecane zdjęcia z majówki ciąg dalszy 2 maj Dzień Flagi :) pojechaliśmy na jedyny pkt widokowy, niewysoki, coby Freduś nie musiał za dużo chodzić ;) ale żeby nie było, że nie chodził wcale [IMG]http://imageshack.us/a/img221/5031/mdsc07098.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img5/6010/mdsc07101.jpg[/IMG] żeby nie było że tylko Fred taki kulturalny i delektuje się widokami, Gamoń tez się delektuje : [IMG]http://imageshack.us/a/img812/4941/mdsc07102.jpg[/IMG] a tutaj delektują się leżeniem podczas drogi powrotnej ;) [IMG]http://imageshack.us/a/img404/4185/mdsc07111.jpg[/IMG]
  8. i oby tak dalej :) a siedzi bardzo ładnie moje inaczej nai siadają jak własnie 'na misia' ;)
  9. [quote name='joaaa']No dobra, teraz już nie mam takich skojarzeń. ;) On ma teraz o połowę mniej siersci niż na początku.[/QUOTE] ale ze co łysieje? :( czy tylko zgubił sierść nie łamci sie z tym tybciem powiem wam, z doświadczenia , ze małowagowy tybcio to zamo zło ;)
  10. [quote name='Ziutka']Się melduje...na rozkaz Gosi ;) Ogłosze Skubisia, fajna psina, chociaz nie wiem jak Gosia go zauważyła, przecież dla niej to pokurcz jest :mad:[/QUOTE] napisały, że wygląda jak tybetan to nie mogło mnie tu nie być ;)
  11. [quote name='gameta']Do mnie się wybieracie? Będziecie mieli czas na jakąś kawę czy cuś ?[/QUOTE] niekoniecznie do razu do ciebie ;) ale jak widzisz dość blisko no i jedna osoba nie ma biletu więc ktoś na kawę się znajdzie ;) a tak poważnie to będziemy myśleć i kombinować co i jak i gdzie i kiedy :) rozumiem, ze Fredek i Prodziak jakby coś mile widziani? :)
  12. [quote name='maciaszek']Pozdrawiamy z Łodzi :bye::bye:.[/QUOTE] uważaj, tam bieganie pieskom szkodzi ;)
  13. [quote name='Saththa']O ni cholery już nie szukam :) Tj znaleźć już nic nie mogę :mdleje: Kurde a tak chciałam ehhhh goscia mieć :( Jak Roman??[/QUOTE] chciałoby się Gamonia a tych róznic nie widac ;) no szkoda szkoda chociaż w szczecinie jeszcze nie byliśmy (a przynajmniej ja) byłaby okazja podrzucając tam Gamonia Cięty Język ;) [quote name='gameta']ja baba z bloku, wszystkich mam na oku ... ;)[/QUOTE] no ba, przed takimi nic się nie ukryje o losie mnie pewnie tez to czeka po dziadku ;) tyle że on na ławeczce pod domem ale z widokiem na 'ulicę' ;) później zapodam wam zdjecia jakieś :) edit: Saththa - roman na razie w powijakach do końca remontu niestety
  14. [quote name='mysza 1']A jednak nie jestem tu sama ;)[B] Z litości się chyba wpisałyście[/B] ;) Dziękuję, że jesteście. [/QUOTE] dokładnie jest tak jak piszesz ;)
  15. [quote name='Saththa']mnie sie wydaje ze Pani ma łokcie na zewnatrz :lol:[/QUOTE] może być, ze to fanka zimnego łokcie ;) jeszcze dwie różnice i wygrasz tygodniowy pobyt Gangreny na Twój koszt u Ciebie my tylko dowieziemy ;) wiesz jak się ładnie z Fixem będa bawić ? ;)
  16. znajdz różnice: [IMG]http://img547.imageshack.us/img547/5752/20130604074315.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.us/a/img42/6770/osiedlowymonitoringjpeg.jpg[/IMG] edit. to że na jednym zdjęciu jest Fred a na drugim kwiatek nie jest brane pod uwagę w konkursie ;)
  17. [quote name='Saththa']a cóż zawinął?:) kanapki kubeczki okulary i buty?:)[/QUOTE] kanapeczki to chyba panowie remonty już sobie standardowo robią jedną więcej ;) buty chciał wszamać na poczatku ;) ale w porę interweniowalismy i tu muszę przyznac, ze panowie remonty się pilnują ;) kubeczek to chyba sam spadł ;) a poza tym kto zostawia kubek po kawie na nowiuteńkim parapecie? :crazyeye: a i nikt nie przyłapał Prodziaka jakoby to on zaiwanił okulary on tylko zjadł nauszniki z okularów które ktoś mu podrzucił do pyska jak on lezał na łóżku ;) więc na wszelki wypadek gdyby się jednak okazało, że to Fred podrzucił te okulary (bo przecież nie Gangren ;) ) to obiecałam, że nie będę się targować z ceną łazienki ;) w końcu tak nieśmiało sobie z Gremem marzymy, że skoro była os. co ją namietnie mniej lub bardziej dewastowała to i się poczuje do współfinansowania remontu w sumie dewastowanie i finansowanie brzmi podobnie ;) i się rymuje ;) z tego miejsca serdecznie pozdrawiamy [B]Rudą [/B]:) i dodatkowo Prodziak rzuca powłóczyste spojrzenie tak jak to tylko on potrafi ;) [IMG]http://imageshack.us/a/img708/8158/2aa0130407135153.jpg[/IMG]
  18. i mnie i mnie tyle że tradycyjnie nie mam nic mądrego do powiedzenia może li tylko ze się cieszę iż zaczełaś gustować w większych ;)
  19. [quote name='Martyna.H.']Ja wiem, że wszyscy chcą jak najlepiej ale nie każdy ma doświadczenie w tej dziedzinie więc wole iść do specjalisty. Ogólnie wszystko zaczęło się trzy dni temu, Shiva zasłabła nagle rano. Wcześniej nie było żadnych sygnałów (moja kluska mimo swojego wieku zachowuje sie jakby była szczeniakiem... Ciagle bryka i żaden wet nie powiedziałby ze wyglada na swoje 8 lat). Natychmiast pojechała z moja mama do weta, dostała kroplowke, pobrali jej krew i zrobili usg. Usg nic nie wykazało, lekarz podobno powiedział, ze "nie podoba mu sie za bardzo sledziona ale w sumie nie jest w stanie nic powiedzieć" i to zbagatelizowal. Koniec końców moja mama wróciła do domu z psem, powiedziano jej, ze nie ma sie czym przejmować. Suni po kroplowce wrócił humor. Strasznie dużo pila, zadzwonilam do kliniki i powiedziano nam, ze to przez leki. Wszystko było ok do wczorajszego ranka kiedy zaczęła wymiotowac (nie było żadnej treści zoladkowej.. Lekko rozowa piana. Sama ślina z mała ilością krwi. Od razu do weta drugie badanie usg, które wykazało 10cm guza na sledzionie. Okazało sie, ze (Wet mówi ze to wina laboratorium) zgubiono gdzieś nasza próbkę krwi do badania i trzeba je powtórzyć. Dzisiaj jadę po wyniki i mam dzwonić do bialobrzeskiej. Klucha ma potworny apetyt i zdecydowanie nie zadawalaja jej malutkie porcje ryżu z kurczakiem jakie dostaje ale nie chce ryzykować kolejnych wymiotow. Ogólnie samopoczucie suni jest ok. Potwornie boje sie tego krwawienia.. Siedzę jak na szpilkach w pracy:((([/QUOTE] Martyna - rozumiem Twoją chęć pójścia do specjalisty :) i jej nie neguję tylko że Jagielski będzie mial pole do popisu jak sie okaże, że guz jest nowotworowy a mam nadzieję, że nie będzie teraz najważniejsze jest pozbycie się go i wysłanie na badania histopat. ktokolwiek by nie robił operacji dopilnuj, zeby guz został zbadany nam mówiono że 'na oko' jest nowotworowy jak się okazało, 'nie na oko' ale na podstawie badań histopatol. wyszło, że nie był
  20. [quote name='Saththa']Ha mam podobnie tylko u mnie dwa monitoringują;) \ Ale Fred ma widze w poważaniu;)[/QUOTE] Fred pilnuje panów remontów ;) tzn pilnuje ich np. kanapek, kubeczków, okularów i butów przed Prodziakiem Wredziakiem ;) btw. a lojalnie mówiłam, żeby wszystko dobrze chowali ;)
  21. [quote name='Gremlin']Monitoring: [url]http://img547.imageshack.us/img547/5752/20130604074315.jpg[/url][/QUOTE] ja pitolę co za Gamoń :evil_lol:
  22. coś ci się zle zacytowało ;) jak dla mnei gites najwyżej przy wysyłaniu do Ziutki jak coś mnie natchnie to zmienię ;)
  23. sklecicie jakiś tekst? i zapodacie mi na maila ([email protected]) ze zdjeciami ? a ja waz zaanonsuję u Ziutki ;) btw zdjęcie możemy podmienić na mojego gamonia , w końcu tybcio to tybcio tyle , że Gamoń wychodzi Gamoniowato na zdjęciach więc nei wiem czy Skubiś by na tym dobrze wyszedł ;)
  24. [quote name='Martyna.H.']Dziękuje za odpowiedz. Zostałam wpisana na wizytę u dr Jagielskiego na środę. Do Bydgoszczy nie idę bo jak słyszę "otworzymy to zobaczymy" i "przykro mi ale próbka krwi sie gdzieś zapodziala" to niezbyt mnie zacheca do oddania mojej suni w ich rece. Chyba nie mamy tutaj psiego onkologa niestety. Jak na razie siedzę i mam nadzieje ze nie jest złośliwy.[/QUOTE] z tym 'otworzymy i zobaczymy' to niestety często jest i nie jest to zła wola lekarzy przy ludzkich operacjach tez tak mówią znaczy mi mówili 'spróbujemy tak a jak się nie da, to tradycyjnie będzie' ;) nie wiem czemu od razu piszesz się do Jagielskiego najpierw trzeba ciachnąc i zbadać guza a dopiero potem w przypadku gdy guz okaze się złośliwy - do onkologa dr Jagielki tez pewnie Ci powie co i jak głowa do góry :) my przed wycinaniem guza na pewno robiliśmy USG (dr Marciński) i badaliśmy serce (dr Niziołek) z tym, ze u nas serce było wskazywane jako przyczynę choroby psa przez jednego weta co się nie znał wiec i tak i tak byliśmy zapisani juz na serce ale kilka dni wczesniej trafiliśmy na szczęscie do Kasi Bednarowicz i to ona nas wysłała na USG itd badaliśmy tez krew ale to chyba oczywiste trzymamy kciuki :) i daj znać co powiedział wet. swoją droga piekny wiek ma juz sunia :)
  25. [quote name='Martyna.H.']Witam, Z góry przepraszam jeżeli takie pytanie już padło ale nie zdążyłam przeczytać wszystkich stron wątku. Przed chwila dowiedziałam sie, ze moja kochana 8 letnia sunia de bordeaux ma 10cm guza na sledzionie. Czy jesteście w stanie polecić mi dobrego psiego onkologa.. chirurga, który mógłby wykonać zabieg. Jestem w Bydgoszczy i jakoś nie mam zaufania do tutejszych weterynarzy. Z góry bardzo dziękuje za pomoc.[/QUOTE] nie wiem kto jest polecany z Bydgoszczy, ale wiem, że nie musi to być od razu onkolog. Jeśli masz zaufanego weta do którego chodzisz z psami to z nim pogadaj [B]Bardzo ważne jest aby guz po badaniu powędrował na badania hoistopatologiczne.[/B] I wtedy będziesz wiedziała czy szukać onkologa czy cieszyć się wspólnym życiem ze zdrową sunią tyle że bez udziału jej śledziony. Nie każdy guz na śledzionie to nowotwór oprócz mojego Michała jest chociażby na tym watku jeszcze kilka przykładów gdzie guz na śledzionie nie był nowotworowy (Vario gusi, Zosia sbd :) ) także nie nastawiaj się na najgorsze :) nie daj sobie wmówić, że guz na oko wygląda tak czy siak, jest/nie jest nowotworowy upieraj się przy wysyłce na badanie histopatologiczne dzięki temu będziesz wiedziala jakie kroki możecie podjąc potem rokowania są takie, że jeśli guz jest nowotworowy to przed psiakiem jest ok pół roku życia jeśli guz jest nienowotworowy (krwiak/zawał śledziony) - żyjecie długo i szczęśliwie to są dodatkowe pieniązki oczywiscie ale myślę, że dla świadomości co delega psiakowi i jakie są rokowania - warto mam nadzieję, że wątek odwiedzi ktoś z bydgoszczy i Ci coś podpowie a ja jak się wyśpię to pomyślę czy kogoś stamtąd znam
×
×
  • Create New...