Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. No szczerze mówiąc trudno to określić, bo najwięcej pogryzień obecnie mają na swoim koncie psy w typie owczarka niemieckiego i kundelki.. Ba, mam wrażenie, ze więcej jamników i psów w typie pogryzło swoich właścicieli, niż rottków :roll:
  2. [quote name='bros'][SIZE=3][B]dotyczy zamówienia surowizny :[/B][/SIZE] kochani musze wstrzymać się z jutrzejszym zamówieniem surowizny :) spotkał nas niespodziewany dołek finansowy, muszę poczekać czy mój małż dostanie wogóle swoje pieniążki - póki co jesteśmy w kropce, jeśli na dniach sie wyklaruję napiszę.[/QUOTE] Okej, skąd ja to znam ;) Daj znać, co i jak na PW, jak już będziecie mieli jasną sytuację :)
  3. [quote name='minako086']No niestety już za zimno jest Lili na dworze, dzisiaj cala się trzęsła biedulka, musieliśmy ja zabrać szybciutko do domku. Chyba jednak pozostaniemy przy samej kuwetce. Mam nadzieje, ze niedługo się nauczy do niej wskakiwać i z kupka :)[/QUOTE] No ale to co, nie będziecie wcale z psem wychodzić? To jest bardzo zły pomysł - wyhodujecie sobie potwora niezsocjalizowanego z psami, otoczeniem - będziecie mieć ogromny problem. Kupcie jej po prostu ubranko, albo zróbcie z rękawa, u mnie np. sunia tymczasowa chodziła tak: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/__PzL0RsYOIA/TWj1MqX5lmI/AAAAAAAAC4o/GzPGFTYegj8/s512/PICT0155.JPG[/IMG] Rękaw z bluzy z wyciętymi miejscami na przednie łapy, no i wyciętym dołem, co by się nie obsikała ;)
  4. [quote name='Unbelievable']to skąd te czerwone oczy? o.O swoją drogą, albinizm to brak/zmniejszona ilość melaniny prawda? więc generalnie by się zgadzało :razz: chyba że to u myszy inaczej[/QUOTE] Zgadza się, inaczej - mój Stefan jest rasowo przypisany do krótkowłosej satynowej myszy syjamskiej ze znaczeniami, a oczy ma czerwone ;)
  5. [quote name='Saja']Kochani. Tu jedna rzecz by widze nie raz rozne opinie. Wychodzic co godizne czy tam co dwie na 10 minut ? czy wychodzic i czekac az wkoncu sie zsika ? Czy wychodzenie nawet co godizne daje pewnosc ze sie wkoncu zleje?[/QUOTE] Przede wszystkim wychodzić wtedy, kiedy jest możliwe,że pies się zsika - czyli po jedzeniu, po zabawie i po spaniu. Wychodź też wtedy, gdy widzisz, że pies się kręci - jest już trochę u Ciebie, na pewno widzisz, gdy szuka sobie miejsca albo kombinuje, gdzie by się załatwić. Warto też wychodzić regularnie, np. co 2 godziny, żeby uczyć regularnego załatwiania potrzeb - zwykle wynika to naturalnie samo z siebie, bo pies częściej niż raz na dwie godziny się nie załatwia - zazwyczaj.
  6. Ćwiczymy sobie nadal warowanie... [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-7qktTaO5ClI/TpG2Tpo_w0I/AAAAAAAAA1g/i-kvdQdiCIQ/s512/PA090019.JPG[/IMG] I nie ruszanie rzeczy na komendę zostaw, coraz bliżej psiego nosa [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-3pcJDvcMQUs/TpG2UPoVl0I/AAAAAAAAA1k/qeISfemsCjE/s512/PA090023.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-pCEcsPKVK0E/TpG2UurI0HI/AAAAAAAAA1o/ZPTGMfSZDxg/s512/PA090025.JPG[/IMG]
  7. O, Fura widzę, że znów stado powiększyłaś... A jak tam się mają finanse Lolka? Bo on jest na hotelu, tak?
  8. Akurat wtedy nie było żadnego. Natomiast później na spacerze spotkaliśmy oczywiście towarzystwo wzajemnej adoracji stojące w kółeczku, dupami do świata, z psami. Przybiegł do nas i obłocił mi ubranie labrador, ku uciesze pana właściciela, że tak słodko się wita :roll: W tej chwili miarka się już przebrała... Oj, już moja w tym głowa, żeby panowali nad pieskami :diabloti: Biada im :diabloti:
  9. Masakra jakaś... A mój szczyl wpieprza z ziemi, jak tylko może, choć staram się mieć oczy dookoła głowy...
  10. Korzystając z okazji, że kibluję w domu, lecząc zapalenie oskrzeli i zaleczając astmę, pofociłam od nowa rzeczy i jeszcze raz wystawiam: [url]http://www.dogomania.pl/threads/215807[/url]
  11. Korzystając z okazji, że kibluję w domu, lecząc zapalenie oskrzeli i zaleczając astmę, pofociłam od nowa rzeczy i jeszcze raz wystawiam: http://www.dogomania.pl/threads/215807
  12. Mały, grubiutki bezwstydnik :lol: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-461GxR1HNug/TpBicd_6RyI/AAAAAAAAAxA/fznqArgq0nk/s640/PA080237.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-MkbARvw9YK4/TpBiagGi7YI/AAAAAAAAAw0/L_Iqv_1fqFc/s512/PA080232.JPG[/IMG] Dziś siłą, wsadzając psa między kolana, jedną ręką otwierając paszczę, a drugą w niej grzebiąc, wyciągałam z psa kurczaka... Tzn. takiego kurczaka z kebaba... Na dworze oczywiście, ku zdumieniu bądź zaszokowaniu jakiejś pani :diabloti:
  13. [quote name='Unbelievable']E nie, szczur w tym wieku miał cały czarny łepek :evil_lol: ale fajne są, łaciatki i po normalnie zbudowanych rodzicach, coraz rzadziej się takie spotyka :roll:[/QUOTE] Co do budowy - będąc na wystawie, widziałam różne jacki i szczerze mówiąc podobało mi się może 4-5... Niektóre to według mnie były wręcz grube, inne po prostu strasznie krępe... A mój biały JRT :diabloti: przestał być już biały, nawet mu się plamy całkiem sporawe i czarne na łbie pokazują :lol:
  14. [quote name='Unbelievable'][url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.229650730421666.67250.100001302231612&type=1[/url] Mam nadzieję że widać, kolejne półrodzeństwo szczura ;) 2 suczki i piesek jeszcze wolne[/QUOTE] Hihi, ja ostatnio się zachwycałam sunią z hodowli Jaxa, no cudo ogromne... Ale Jax ładniejszy :lol: A tutaj widzę, że jeden dość podobny do szczura
  15. [quote name='yamayka']Na przypomnienie o istnieniu smyczy często spektakularnie działa też potraktowanie kochanego piesunia nogą lub wzięcie go za fraki. A teraz mi sie przypomniało - psy na smyczach też nie są gwarancją bezpieczeństwa: ostatnio szła z naprzeciwka babeczka chwiejąc się na obcasach, wleczona przez potężnego boksera. Usadziłam S. pod ścianą, odgrodziłam sobą i mówię: "Niech pies nie podchodzi." Boksiu zbliza się, babka za nim. "Niech nie podchodzi." Oczywiście bokser dowlókł babkę do nas, musiałam złapać go za łeb zanim powącha S.i wręcz "odrzucić" od Soccera. Usłyszałam "*****!!!!" i wzrok babki prawie mnie zabił.[/QUOTE] No tutaj bardziej chodzi o to, że jak ta "klika" siedzi na łączce, to żaden inny pies nie może się wyszczać, za przeproszeniem, bo tamte siedzą mu pod ogonem/na nim/przy nim itd. Oczywiście nikt nie odwoła, bo to wstyd, tzn. wstyd zawołać, bo pies i tak nie zareaguje... [quote name='evel']:shock: No my mamy parę "wszystkowiedzących", np. Pana Dziadka od labradora, który z rozbawieniem patrzył na Zu wychodzącą na lince i coś tam sobie brzęczał, że głupio tak i że na pewno wróci, ale gdyby ktoś mi próbował smycz wyrwać to by chyba doszło do rękoczynów :diabloti:[/QUOTE] No u mnie nie doszło, bo dostatecznie zaszokowałam pana swoim niekulturalnym wystąpieniem słownym :lol:
  16. [quote name='yamayka']LadyS. - na ludzka ignorancję, prostactwo, brak kultury nie ma lekarstwa. Możemy tylko robić swoje i - niestety - nie żałować kopów... licząc się z mało przychylnym przyjęciem tych działań. Ja do tego unikam miejsc z przypadkowymi psami puszczanymi luźno.[/QUOTE] No właśnie my nie bardzo mamy wybór, bo na szybkie siku to jest jedyne miejsce w okolicy, dlatego staramy się wychodzić, jak wiemy, że nikogo nie ma... Chyba zaczne tam SM wysyłać, może jak dostaną mandaty to odnajdą smycze...
  17. Matka droga, jak mnie irytują ludzie, którzy uważają, że spacer = wyjście na pogaduszki na jedyną łączkę w okolicy, na którą mogą odlać się tutejsze psy :roll: Jax o ile jednego psa już zignoruje, to 5 czy 8, które po nim przebiegną "się przywitać", już nie. Pomijam oburzenie pana, który wychodził z psem collie gwałcącym wszystko, gdy ów pies został przeze mnie odepchnięty niekulturalnie nogą, gdy próbował kopulować najpierw na moim psie, a potem na mnie. Pan od labradora już mnie nie lubi po tym, jak mu powiedziałam parę niemiłych słów, gdy próbował wyrwać mi smycz i spuścić z niej Jaxa, bo "paaaaani to młode dziecko jest (mam ponad 20 lat), ja sie na psach znam, na pewno wróci" :roll:
  18. Co prawda niekoniecznie najnowszy news, ale warto się mieć na baczności: [url]http://wroclaw.naszemiasto.pl/artykul/1092173,wroclaw-kielbasa-z-trucizna-ktos-chce-zabic-psy-i-koty,id,t.html[/url]
  19. [quote name='Oko']Nie. Fibi nie jest rozdygotaną bombą zegarową którą ja nakręcam. Przynajmniej tak ja uważam. Tak zachowuje się tylko gdy ma być aport :diabloti: Poza tym jest psem który lubi się nawet przytulać, czego nigdy u innych psów nie widziałem. Podchodzi do mnie gdy kucnę lub siedzę i się wtula w nogi, i czeka na pieszczotę, drapanie, chwalenie. Podczas zabawy też pobryka, ale i usiądzie, albo kładzie się i obserwuje otoczenie. Z moich obserwacji to mądry pies. Mam go od miesiąca, a już nauczyłem na spokojnie kilku podstawowych komend. No i w ogóle zaraz zacznę wychwalać moją psinkę ponad niebiosa :p a sam spłonę w ogniu piekielnym :angryy: A paróweczki to ona dostaje cały czas podczas tresury :eviltong: hmm... to co mam teraz mieć specjalnego za smakołyk? Chudą szyneczkę? :evil_lol:[/QUOTE] Musisz sprawdzić, co ją kręci, że tak powiem :diabloti: U mnie mój Jax też jest niecałe trzy tygodnie, ogarnął chodzenie na smyczy, kilka komend, zachowywanie czystości i zostawanie w domu - wszystko na spokojnie. Jako smaczki my dajemy albo kupne ciasteczka, albo surowiznę (sparzone i drobno pokrojone żołądki, serca drobiowe, wołowinkę), bo młody je BARFa, stąd dla niego mega smakołykiem jest np.... jabłko ;) albo ser żółty drobno pokrojony. Może u Ciebie warto spróbować ugotowanych żołądków bądź serc? Tylko uważaj, oba mocno śmierdzą - choć w przypadku szkolenia to zaleta :lol:
  20. Pies zupełnie nie szanuje mojej potrzeby pracy i, co za tym idzie, demotywuje mnie w doskonałym sposób :evil_lol: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-fL0XfRznaus/To8QAXJYrkI/AAAAAAAAAwk/hpMj70lw9-4/s640/PA070019%252520%2525283%252529.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-6e6OI6aWl7s/To8QAx7BCkI/AAAAAAAAAwo/yhC3yeiVVTI/s512/PA070021.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-3RqSpmL5Yqw/To8QBAP3m9I/AAAAAAAAAws/3yclRGQ6EYw/s512/PA070023%252520%2525282%252529.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-hlGv99Gik5E/To8QBluTO2I/AAAAAAAAAww/spKIDwkTcBE/s512/PA070024%252520%2525283%252529.JPG[/IMG]
  21. [quote name='evel']A gdzie cwaniaczek pod kocykiem? :razz:[/QUOTE] Wedle życzenia ;) [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-p2vMYCdKuPE/To77v5rXi-I/AAAAAAAAAwI/CQDfo83eJ0U/s512/PA070020.JPG[/IMG] Tak sobie przysypiał... [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-f5uSt4_0Yb8/To77wS6NNoI/AAAAAAAAAwM/x0ZlE2f6dSs/s512/PA070023.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-vo-GuEIKMeY/To77woP1u_I/AAAAAAAAAwQ/iq-Jg5wpW8M/s512/PA070027.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-sJ8hcVcSk0A/To77xmHKuGI/AAAAAAAAAwY/Y9XeE-bBOKU/s512/PA070019%252520%2525282%252529.JPG[/IMG] znów podobny do Sida :diabloti: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-OpcaedOOE44/To77x-PGmuI/AAAAAAAAAwc/Trc4RE1yX2o/s512/PA070022%252520%2525282%252529.JPG[/IMG]
  22. No to z własnego doświadczenia osoby posiadającej 6miesiecznego JRT ;) Pierwsze, co mnie uderzyło to to, że mówisz, że Fibi jest energicznym psem, a potem wymieniasz, co robicie - a czy odpoczywacie? Nie na zasadzie, że śpicie,ale czy jesteś w stanie psa wyciszyć podczas zabawy? Bo u niektórych psów - np. JRT - psiak im więcej robi, tym bardziej jest energiczny i nakręcony i tym bardziej właściciel spędza z nim czas, żeby teoretycznie tę energię rozładować - choć tak naprawdę właśnie psa nakręca. Nie puszczaj jej ze smyczy - kup linkę kilkumetrową (np. 5m, 10m) i na niej trzymaj Fibi. Dzięki temu, jak nie zareaguje na zawołanie, będziesz mógł linkę przydepnąć i ją zatrzymać. Wołanie jej podczas gdy wiesz, że nie przyjdzie, to nic innego, jak psucie sobie komendy. U mojego psa też psy były ciekawsze, niż ja czy TŻ. Obecnie jesteśmy na etapie odwracania uwagi - pomagają nie tylko zabawki, ale też smaczki, tylko nie takie zwykłe. Na okazję, gdy pies ma przed sobą bardzo silny bodziec, jak np. innego psa, smak, którym go odciagnę, musi być naprawdę pyyyszny i nietypowy - więc użytkujemy na przykład serek żółty albo kawałeczek parówki, schowany na czarną godzinę, taką jak ta.
  23. A jakich smaków używasz? U nas było przy tymczasach tak, że np. te, gdzie w szkoleniu używaliśmy suchej karmy, piły znacznie więcej. Im więcej szkolenia - tym więcej piły. Może Jasia ma jakąś ulubioną zabawkę? Wtedy mogłabyś ją zostawiać z zabawką w nagrodę za wykonanie polecenia.
  24. Jaxon dziś smutny, bo pan nas zostawił... na weekend :diabloti: Oczywiście, ja jestem chora, a pogoda nagle zmieniła się na okropną i zimną, jakby nie mogła wytrzymać jeszcze przez weekend... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-7mymJ_OteBA/To7wtebWIPI/AAAAAAAAAv8/dM7zlWYoq3g/s512/PA070019.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-mptO4oOQlX0/To7wt_qdU3I/AAAAAAAAAwA/iDFl9q_9iJQ/s512/PA070022.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-oPyiSpNHl8c/To7wuTsFCYI/AAAAAAAAAwE/hqBzpg_2AI8/s512/PA070024.JPG[/IMG]
  25. LadyS

    Barf

    [quote name='betty_labrador']no tak, zgadza sie ze sa tu takie osoby ;) pamietam. Psy to oportuniści jak wiadomo i poradza sobie często z różnym rodzajem pokarmu.[/QUOTE] No tak, ale pamiętam też, że część z tych osób zakładało wątki z pytaniami, co zrobić, bo pies puszcza bąki, ma co jakiś czas biegunki albo wymiotuje...
×
×
  • Create New...