Jump to content
Dogomania

LadyS

Members
  • Posts

    15248
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by LadyS

  1. [quote name='sacred PIRANHA'][B]LadySwallow możesz wrzucic jakas fote tego psiaka i kremowego czesanego dzis?[/B][/QUOTE] Ależ oczywiście. Proszę o niekopiowanie zdjęć bez mojej zgody jedynie. To jest ten piesek przywieziony od starszych państwa: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-rVjT4Qemh9o/TqFyexsOVZI/AAAAAAAAA7Q/LLgdEJcC2h4/s512/PA210062.JPG[/IMG] a tutaj jasny kudłacz zwany Jaśkiem po czesaniu, czeka go pewnie jeszcze jedna tura: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-hGALTvpToFY/TqFyrZ5kDXI/AAAAAAAAA8Q/jexLM8eTrWg/s512/PA210095.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-kDEjPosQXWw/TqFyn-y5RCI/AAAAAAAAA78/J0QxrfAaJ9w/s512/PA210083.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Mv7E3KGfHn4/TqFyvZ6hUVI/AAAAAAAAA8k/VXG42Pdi8lU/s512/PA210106.JPG[/IMG] Przed czesaniem: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-ytG4sGIIhLw/TqGfhjQZ85I/AAAAAAAAA9s/5uYzpoq20xg/s576/P7070058.JPG[/IMG] Bardzo fajny pies, przyjazny do psów, ale trzeba go wykastrować, bo jurny.
  2. [quote name='Żunia']W boksie została jeszcze jedna ON-ka, bardzo podobna do Airy. Jest bardziej rudo podpalana, ale też śliczna i łagodna.[/QUOTE] Ta druga sunia jest ciemniejsza, ale i bardziej aktywna, szczekliwa, podgryza inne suki. Jest jeszcze jedna, zajęta ciągle szczekaniem, kątowana. Hotelowanie, jak pisała piranha, wyniesie nas 360 zł za miesiąc, wiec niewiele jak na dużego psa.
  3. Zapraszamy wielbicieli owczarków niemieckich do suni Airy, która jedzie do hotelu po sterylizacji: [url]http://www.dogomania.pl/threads/216438[/url] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-qTyya9ktg5o/TqFy4dQ9e9I/AAAAAAAAA9Y/Ijfxk42xLuU/s512/PA210147.JPG[/IMG]
  4. [quote name='Żunia']A dziś została zabrana do DS moja faworytka- biszkoptowa sunia bez ogonka z wybiegu otwartego.Długo czekała na swoją panią i wreszcie, po wielu poszukiwaniach, ją ma.[/QUOTE] To jest ta sunia: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-wI8aqrH9OKQ/TqFy1tl3c4I/AAAAAAAAA9I/WkwLEyxa7T8/s512/PA210132.JPG[/IMG]
  5. Onka Aira: [url]http://www.dogomania.pl/threads/216438[/url]
  6. I jeszcze: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-jK1n74nxbKg/TqFy2WErbxI/AAAAAAAAA9M/jbc-oWzFRZA/s512/PA210143.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-LlhxmX0gess/TqFyVmgX0wI/AAAAAAAAA6c/Y0kmGYG14Ow/s512/PA210043.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-VwM2LqM38uY/TqFyWIUxKcI/AAAAAAAAA6g/IEIbDDS9hHs/s512/PA210045.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-39biOIRNc4A/TqFyXMNizbI/AAAAAAAAA6k/Tcw47Uv5krI/s512/PA210046.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-G28MKG-APrc/TqFyYEizoFI/AAAAAAAAA6s/Zq2OZQ-qxoo/s512/PA210050.JPG[/IMG]
  7. Aira to młoda, ok. 2letnia sunia w typie owczarka niemieckiego. Jest bardzo ładnym, a przede wszystkim, przyjaznym psem. Jest dość uległa w stosunku do innych psów, ustępuje, gdy zaczyna się konflikt. Nie jest szczekliwa, nie ujada ani nie wyje - przynajmniej w boksie, gdzie inne psy to robią. Do człowieka przyjazna, liże po rękach, cieszy się. Na smyczy jeszcze ciągnie, co jest dość normalne, bo dziś po raz pierwszy od jakiegoś czasu wyszła ze schroniskowego boksu. Aira częściowo ma sponsora, jednak nie wiemy, ile kosztów pokryje, więc tak czy siak zbieramy dla niej na hotel i inne wydatki. Sterylizacja zostanie zrobiona w schronisku, na koszt placówki :) Pozostaje transport i hotelowanie - jeszcze dokładnie nie wiemy, o jaką kwotę chodzi, bo mamy też karmę, więc będzie troszkę taniej. Sunia jedzie oczywiscie do Murki. Aira jest pod opieką GA, która podejmuje w jej sprawie decyzje. I troszkę suni: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-qOut2FtgXQs/TqFy3F-yq_I/AAAAAAAAA9Q/WxDEQ5L_GvU/s512/PA210145.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-miz90ajSJRI/TqFy3tggoNI/AAAAAAAAA9U/uzjbL2RvB_E/s512/PA210146.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-qTyya9ktg5o/TqFy4dQ9e9I/AAAAAAAAA9Y/Ijfxk42xLuU/s512/PA210147.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-Rvyl5rttlc0/TqFy5LGu60I/AAAAAAAAA9c/gBr-lupMJdY/s512/PA210148.JPG[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-B5r0jdPXgp8/TqFy5r5bBUI/AAAAAAAAA9g/NF1Enm9C4oI/s512/PA210149.JPG[/IMG]
  8. [quote name='zadra']Nie wiem,czy mam jutro dzwonić do weta-Pirahnia się nie okresliła.[/QUOTE] Piranha się określiła, Ty też, mimo że nie odbierałaś telefonów - napisałaś wczoraj, że Afra jest zarezerwowana i w schronisku, bo tam ma dobrą opiekę. Niestety, po wczorajszej odpowiedzi odmownej zadry skontaktowałyśmy się z panem, który zaoferował pomoc finansowną, jeśli weźmiemy na hotel psa w typie ONka i taki pies został zarezerwowany. Nie możemy teraz robić z gęby cholewy i wszystkiego odkręcać, bo to nie wypada, szczególnie że człowiek bardzo kocha rasę i już się zaoferował, bez zastanowienia.
  9. Hiihi, widzę, że chłopaki dobrze sobie poczynacie, jak mnie nie ma :lol: Kota nie ma, a myszy harcują :lol:
  10. [quote name='zadra'][B]Twój wpis na "Zamojskie psiaki...." post 5129 [/B] [INDENT] Jo37 ja pisze cały czas w związku z tym że Żunia napisała ze tam jest ogrzewane a wet schroniskowy podkresla ze szczeniaki sa zdrowe i jedzą odpowiednią dla nich karmę (musza miec rewelacyjny zaoas tej karmy skoro nie przyjeli jej od zadry) a pozniej Żunia napisała że trzeba sie skupic na zabraniu szczeniaków stamtad... no to ja sie pytam skoro one maja tam tak dobre warunki i sa pod opieką weta i sa zdrowe to po co je zabierac? dla mnie to sie kłoci... albo są zdrowe, mają dobre warunki, jedzą dobrą karme i są pod opieką weta albo cos jest nie tak i trzeba je zabrac... ja swoją opinie na temat warunków w jakich szczeniaki są trzymane, karmy jaką jedzą i opieki jaką posiadają nie opieram na tym co ktoś mowi (wet, kierownik,znajomi kotokolwiek inny) tylko na szczeniakach które wielokrotnie stamtąd zabierałam (ja osobiscie na siebie i do siebie lub je do mnie przywożono lub ktos ze znajomych je brał) w przeciągu ostatnich 4 lat i niestety ale WSZYSTKIE miały albo wirusówke albo zryty przewód pokarmowy...każdy potrzebował pomocy weterynaryjnej (i nie mam tu na myśli odpchlenia czy odrobaczenia ale włączenia antybiotykoterapii) zdecydowana większośc musiała zostać podłączona do kroplówek bo zwyczajnie były zbyt słabe aby bez tego sobie poradzić z własnym stanem zdrowia... i nie musze wcale sięgac pamięcia do lat zaprzeszłych... np Joy szczeniak zabrana przeze mnie po wakacjach, poszła do ladyS na dt i bujali sie z zatkanymi jelitami ładnych kilka dni oczywiscie nie obyło sie bez leczenia weterynaryjnego Majka szczeniak zabrana przeze mnie na początku wakacji, biegunka na zmiane z zaparciami, antybiotyki i elektrolity przez kilka dni Gejsza dorosła zabrana 2 miesiace temu, w kale ziarno i słoma,luźne stolce przez kilkanascie dni zanim wszystko sie unormowało po cudownym schroniskowym karmieniu teraz ta mała kruszyna u beki... [/INDENT][INDENT][SIZE=2][COLOR=red]"Za największego wroga mają ludzie tego, kto mówi im prawdę"[/COLOR][/SIZE] fiołki fiołki fiołki, wszędzie pełno fiołków[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/136450-Zamojskie-psiaki-szukają-domów-i-miłości/images/smilies/diablotin.gif[/IMG] Nie jest w stanie mnie dotknąć ani jedno słowo pochodzące od osoby, na której zdaniu nie zależy mi nawet w najmniejszym stopniu - więc dobrej zabawy, a ja tymczasem się posmieję[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/136450-Zamojskie-psiaki-szukają-domów-i-miłości/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG] [B]To nie bylo tak dawno,ale taka Pirahnia była mi bliska i postepowala zgodnie ze swoim mottem-ta obecna nie wiem kim chce być? A SZKODA !!![/B] [/INDENT][/QUOTE] Nikt nie ma sklerozy, nie widzę powodu, żeby cytować posty piranhii sprzed kilku miesięcy, bo tylko krowa nie zmienia poglądów :roll: To jest wątek psów z GA. [quote name='Żunia']Może przeoczyłam, ale nie widzę Lalki, Tęczy ,Lodzi i wielu innych psów wyadoptowanych z zamojskiego schronu przez GA. One do szczęściarzy się nie zaliczają????[/QUOTE] [quote name='Tola']Chciałam je wszystkie zebrac razem i [B]pokazać, ile razem zrobiliśmy przez te prawie 3 lata[/B]...[/QUOTE] Z tego też powodu psów z GA nie ma na zamojskich szczęściarzach, co już kiedyś wyjaśniałam.
  11. [quote name='xdreadx']To Fiona ma za sobą ciągać 20m linki??:D Przepraszam, że tak dopytuję ale naprawdę nie wiem:) No popróbuję i zobaczymy czy to coś pomoże:)[/QUOTE] No a jak inaczej? Linka ma dawać psu poczucie, że niby jest wolny, ale jak nie wróci na komendę, to go wrócisz ręcznie. Ma też pomagać w sytuacjach, gdy ona zignoruje Twoją komendę - po prostu nadepniesz na linkę i pies się zatrzyma.
  12. [quote name='xdreadx']Ale ona komendę zna i do pewnego czasu wszystko było ok, od niedawna jej się tak porobiło... Co do chwalenia jak przyjdzie to zawsze dostaje pochwałę, ale może mało atrakcyjną.. Co do linki to spróbuję, ale np jak nikogo nie ma to też na lince prowadzać?[/QUOTE] Na lince się psa nie prowadzi - linka sobie leci po ziemi. Jest po to, żeby można było ją przydepnąć na wszelki wypadek ;)
  13. [quote name='zadra']Nawzajem :diabloti::diabloti::diabloti:[/QUOTE] A dziękuję, jeszcze kilkanaście godzin i będę u celu :)
  14. [quote name='zadra']Jak na razie to ty krzyczysz,ja będę tylko wyjaśniać wlaśnie z tego powodu,że schronisko nie powinno być "niczyje prywatne-ani moje,ani Twoje" ,a psy sprawiedliwie traktowane!![/QUOTE] Szerokiej drogi :)
  15. [quote name='xdreadx']Ja się wkurzam jak nie wraca, jak wróci, nawet gdzieś w pobliże to nie ma reakcji z mojej strony, a jak wróci do mnie to wtedy jest pochwała:D chyba spróbuje z tą linką bo już nie mam pomysłów.. Strasznie mnie denerwuje to jak Fiona leci do obcych ludzi i na nich skacze, ale to jest przez to, że jak była mniejsza to głupi ludzie nie dali sobie przetłumaczyć, że nie lecimy do pieska z łapami i nie głaszczemy:/ A co do wychodzenia to spróbuję tak jak radzisz. Ze schodzeniem po schodach był problem ale został wyeliminowany, jak ciągnie to jest krótkie szarpnięcie lub po prostu zostaje zablokowana, bo Fiona idzie od ściany i jak widzę, że zaczyna przyspieszać to zmniejszam odstęp między moją nogą a ścianą i Fiona wtedy zwalnia i po xxx wyjściach skumała o co chodzi;)[/QUOTE] Co do pierwszego - nie wyobrażam sobie, żeby psa bez wyćwiczonej komendy powrotu puszczać luzem - po prostu jest to dla mnie nieodpowiedzialne. 20 metrów linki daje rade ;) Co do ludzi - u mnie też tak jest, wystarczy krótkie "proszę nie dotykać psa" i już ;)
  16. [quote name='zadra']Możesz przeprowadzić ankietę wśród dogomaniaków i dowiesz się którego zycie jest zagrożone,a którego raczej nie.W tym wypadku wybór jest prosty!!!! PS.Bardzo lubię wykrzykniki !![/QUOTE] Myślę, że asystenta do spraw schroniska nie zainteresuje ankieta wśród dogomaniaków, a z tego, co wiem, to schronisko nie jest niczyje prywatne - ani moje, ani Twoje ;) Jeśli lubisz, to krzycz - świadczy to tylko o Tobie :) Pozdrawiam i do zobaczenia :)
  17. Witaj, zadro :) Oczywiście, sprawdź - chyba Tobie zależało, żeby Lola potrzebująca odosobnienia była osobno, prawda? No więc była ;) Trudno jest określić, który pies jest najbardziej potrzebujący, nie uważasz? Ten zbyt chudy czy ten z chorymi oczami? To jest dość subiektywne pojęcie ;) Pohamuj więc swój internetowy "krzyk" w postaci wykrzykników, nikomu on tutaj nie jest potrzebny i na nikim nie robi wrażenia.
  18. [quote name='xdreadx']Tylko, że u nas sytuacja wygląda tak: szykujemy się do spaceru, pies ma zrobić siad, a ona kładzie przednie łapy na podłodze, zad w górze, ogonem merda, kręci się w kółko, kłapie pyskiem i zaczyna latać po całym mieszkaniu bo myśli, że komendy jakie jej wydaję to zabawa.. I ogólnie ciężko jest ją ogarnąć.. I później na spacerach też czasami nie chce na zawołanie przyjść, bo ma ważniejsze zajęcia, czasami leci do osób przechodzących i zaczyna na nich skakać i nie reaguje na żadne komendy... To jest takie wkurzające, że z trudem się powstrzymuję, żeby jej nie przylać...[/QUOTE] Co do pierwszego - poćwicz wychodzenie z domu. Tzn. zbieracie się do wyjścia - pies szaleje - przestajecie się zbierać. Znów się zbieracie - znów pies szaleje - znów przestajecie się zbierać. I tak do oporu ;) Trzeba cierpliwości, ale bardzo się opłaca. Tak samo - mozecie wychodzić z mieszkania, schodzić np. po schodach i zaraz wracać po kilku krokach. Po kilku takich seriach pies nie będzie wiedział, czy właściwie wychodzicie, więc będzie spokojniejszy - wtedy pochwała i wyjście. Co do powrotu na zawołanie - to jeszcze szczylka, może jej się zdarzyć, bo ma fiu-bździu w głowie; pozostaje jedynie linka i ćwiczenie, nie puszczałabym jej luzem, bo kiedyś moze jej się coś stać. Skakanie na osoby przechodzące jest karygodne i ze wstydu bym się zapadła, gdyby Jax skakał na ludzi przechodzących chodnikiem - nie pozwalaj na takie zachowanie, przez kontrolę nad suczą za pomocą linki właśnie. Linka jest po to, żeby pies poczuł, że niby jest wolny, ale jak nie wykona komendy, to... i tak będzie musiał przyjść albo się zatrzymać ;) Na takie głupawki wypracowałabym komendę "stój" respektowaną bezwzględnie. No i jak się wkurzasz, jak pies wraca, to nie dziwne, że nie chce wracać :lol: Jak pies wróci, nawet sam z siebie, przypadkowo, czy też nie od razu po komendzie, ale w końcu, to pokaż mu, że wracanie jest faaaajne, bo się bawicie, bo dostaje cos dobrego itd. Trzeba być bardziej atrakcyjnym niż otoczenie ;)
  19. [quote name='xdreadx'] Pytanie: Jak hamować nadmierną ekscytację u psa? Proszę o jakieś profesjonalne porady, chodzi mi o jakieś psychologiczne podejście. Może rozmawiał ktoś na ten temat z kimś kompetentnym albo czytał jakąś mądrą książkę...:)[/QUOTE] Ja mogę Ci powiedzieć z naszego doświadczenia z JRT, nieco młodszym niż Twoja Fiona chyba. Tak jak evel napisała - dajemy komendę na uspokojenie, tzn. siad czy leż, ale dodatkowo chowamy też zabawkę z zasięgu wzroku. Jak zabawka schowana, to wykonujemy kilka komend, jak piesor już się nieco ogarnie, a potem zabawa od nowa. Bardzo nam pomogło to, że zabawa jest zaczynana i kontynuowana wyłącznie wówczas, gdy pies wykona komendę - nie ma czasu na szaleństwa i na szybkie nakręcenie się, bo musi też pomyśleć ;)
  20. LadyS

    Barf

    [quote name='Hallie']Ja przytaszczyłam dziś do domu 10 kg mięsa i prawie tyle samo warzyw i owoców. Udało mi się w końcu dostać szyje kurze, bo mają tylko w jednej budzie i to im przywożą nieregularnie i znika raz dwa, więc ponad 5 kg wzięłam, na trochę szczeniorkowi starczy. Jutro będę robić mix, to z całego barfowania najmniej lubię, dobrze chociaż, że psice nad tymi papkami nie marudzą i zjadają wszystko co im daję. Od razu się weselej zrobiło w zamrażarce, bo ostatnio wiało już pustkami :P[/QUOTE] Szczęściara - ja muszę kupować ilości tak na tydzień maksymalnie, bo na więcej miejsca nie ma, a i warzywa i owoce trzemy na bieżąco...
  21. LadyS

    Barf

    [quote name='evel']Zuz dostał pierwszą porcję żwaczy. Chyba muszę jej porcję dzienną dzielić na dwa posiłki, bo wygląda, jakby się miała za chwilę ocielić :evil_lol: A najlepsze, że jeszcze by zjadła, bo jak biorę do ręki pojemnik na żarcie to się wyraźnie ożywia... No i zapach prawdziwych, "żywych" żwaczy jest naprawdę powalający :evil_lol:[/QUOTE] A tam, cierp dla dobra pieska :lol: Myśmy ostatnio młodemu dzielili na trzy posiłki,bo też wygląda jak beczka po żarciu.
  22. [quote name='sacred PIRANHA']teraz na osobny wybieg trafi nowy psiak w typie goldena Mielimy nadzieje, ze psiaka odbierze wlasciciel w trakcie trwania kwarantanny, niestety nikt sie nie pojawił. Psiak przejdzie zabieg kastracji, wet zajmie się tez jego oczkiem, z ktorym wyraznie cos jest nie tak.[/QUOTE] Oto wspominany golden - jest zarezerwowany na nas i przez nas pójdzie do adopcji: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-yAFX_EQ_fy8/Tp3G_oMCLYI/AAAAAAAAA5Q/A1hE0M2Pvxs/s640/DSC01210.JPG[/IMG] Do domu pojechała też labradorka Tęcza, przebywająca właśnie na osobnym wybiegu po Loli, a przed goldenem; również wysterylizowana oczywiście: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-zc-YK2iIBRA/Tl5B8DknJBI/AAAAAAAAAaE/sxKRi3qV1lo/s512/IMG_7617.JPG[/IMG]
  23. To mała aktualizacja :) Nasza kochana Zojka już dawno w domku, w którym ma się bardzo dobrze - jest grzeczna i przekochana. Jej nowi Panstwo co miesiąc sponsorują bezdomniakom worek karmy :) Jeszcze raz dziękujemy p. Bogusi Modlińskiej, która w dużej mierze zasponsorowala pobyt małej w hotelu u Murki - dziękujemy też Murce za poświęcenie oraz gotowość przyjęcia wizyty DS bez zapowiedzi :) Zoja w schronisku: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-OuJ00VsKG0g/TfDd0mPAlyI/AAAAAAAAFLs/rfmt4V7l24M/s512/P6090088.JPG[/IMG] Zoja podczas wyjazdu z nowymi właścicielami: [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/7339/zojaaa.jpg[/IMG] Do domu stałego trafiła też gryziona mix amstaffka Lala, przechrzczona w domu na zalotną Lolę ;) Sunia jest przeszczęśliwa w nowym domu, a jej właściciele zakochani w niej - ze wzajemnoscią, oczywiście :) Sunia nie musiała jechać do DT czy hotelu dzięki współpracy ze schroniskiem - została tam wysterylizowana, odizolowana na osobnym wybiegu (była atakowana przez inne psy), miała do dyspozycji nawet zabawki :) Lola w schronisku, w boksie ogolnym: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-hA5uvhbp0YE/Ti61aCHFqlI/AAAAAAAAGCI/IAXt9ahP7hE/s512/P7260164.JPG[/IMG] na swoim osobnym wybiegu: [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-e4Yf_wcfuyg/Tl499YHK5gI/AAAAAAAAAVk/2SKxAFlVAVI/s512/IMG_7506.JPG[/IMG] i w domu stałym: [IMG]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/301662_2339425321528_1126766287_2784720_974065233_n.jpg[/IMG]
  24. Oj jest, naprawdę - świetnie trafiła :loveu:
×
×
  • Create New...