Jump to content
Dogomania

agata51

Members
  • Posts

    22868
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agata51

  1. Czrusiu, nie trać nadziei! Tyle psiaków z tyskiego schroniska znalazło domy, znajdziesz i ty. Na pewno.
  2. Trzymam kciuki, Cudeńko. Jestem z tobą od pół roku i bardzo bym chciała, żebyś znalazł już dom. Ostrowiec będzie najpiękniejszym miejscem na ziemi, jeżeli zabierze cię tam twój Pan.
  3. Pomyśl domku - 2-3 lata z takim cudeńkiem to 2-3 lata szczęścia i radości. Nie warto?
  4. Wszyscy świętują, nikt do psa nie zagląda. Zajrzą , na pewną zajrzą. Trzymaj się, piękny.
  5. Cudny jest, dziękujemy. Pozdrowienia dla Mulinki i Tomka. Bafuś już po śniadanku, odpoczywa na kolanach mojego syna. Jeszcze raz - wesołych świąt.
  6. No nie, myślałam, że się nie domyślisz. Dobra, będę dalej zarzucać, w końcu nie wszystkie musisz umieszczać na dogo. Bafik nie chce robić ze mną jajek. Śpi na różowej kanapie. Cholera, żadnej książki mu nie zostawiłam.
  7. Bingo, Mulinko! Strasznie trudno było uchwycić całą trójkę. Zarzucam biedną Ecci zdjęciami, ale nie mogę się powstrzymać. Zakładam, że jest ciekawa, co porabia jej przyszłe szczęście.
  8. Oleno, ja mam świadomość, że dzieje się ze mną coś niedobrego, ale przy nim nie da się inaczej. Dziękuję Bogu, że to jeszcze tylko dwa (z okładem) tygodnie, bo jakby dłużej, to musiałabym wrócić na Uniwersytet. Chciałam się zapisać na ten Trzeciego Wieku, ale nie przyjęli. Punktów miałam za mało. Ecci, zabieraj go, bo ja przy nim wpadnę w kompleksy, a on przy mnie cofnie się w rozwoju (intelektualnym, ma się rozumieć.) To Holka uwielbia marchewkę. Bafik próbuje, ale mu nie wychodzi. Spoko, ona już niejednego z moich psów do niej przekonała.
  9. Właśnie pognał ze słodkim jazgotem na wieczorny spacerek. Jak wróci, będziemy robić jajka faszerowane. Mixer nam pomoże. Holka, oczywiście, pójdzie spać. Chyba, że będzie marchewka będzie krojona albo śledzie. Ale nie będzie ani marchewki, ani śledzi, więc pewnie nie zajrzy do kuchni, księżniczka jedna.
  10. Na twoim miejscu, Olenko, dobrze bym się zastanowiła. Ja czasami czuję się w jego obecności nieswojo. Znasz to jego, myślące, przenikliwe spojrzenie. Przewierca nim człowieka, wgląda w najgłębsze zakamarki duszy, myśli i serca - aż strach. Sama widzisz, jakiego ja języka zaczęłam przy nim używać.
  11. No, słodki jest ten twój Bafuś. Zdaje się, że jedno każde zdjęcie wysłałam dwa razy, ale coś mi się w komórce pochrzaniło. Zdjęcie z książką naprawdę nie było zaaranżowane. A głowinę złożył, skubany, na świeżo wypranych obrusach. Mądralka jedna. Oleno, Bafuś, oczywiście, nie ogląda Milionerów. Nie ten poziom.Przyłapałam go na lekturze Hanny Krall. Dasz wiarę? An by mógł w Wielkiej Grze wziąć udział, ale zdjęli, niestety. Bafek życzy swoim wielbicielkom WESOŁYCH ŚWIĄT. Jego DP przyłącza się do życzeń. Pewnie tu jeszcze zajrzymy, jakże by inaczej. Chyba, że wcześniej padniemy na pysk.
  12. Kto nie jest? Nie płacz, Ecci, jakoś dajemy radę. To tylko pieniądze. A Bafuś śpi słodko na fotelu i zupełnie nie martwi się o kasę. I o to chodzi!
  13. Dlaczego krzyżówki nie? W naszym wieku to wskazane. Światopoglądy - łatwo powiedzieć. Ale jaki? Chrześcijański? Materialistyczny? Wiecie co, na razie chłopakowi w głowie boczek wędzony i biała kiełbaska. Ecci, nie wiem, czy zrobisz z niego intelektualistę. Może raczej jakaś szkoła zawodowa?
  14. Ecci, proszę o spis lektur dla Bafiego. No i chyba jakaś prasa. GW czy Dziennik? Polityka czy raczej Wprost? W każdy czwartek rozwiązujemy krzyżówkę w Przekroju.
  15. Olenko, dbam o jego oczy - TV ogląda tylko 1,5 godziny dziennie. Biega sobie teraz po łące, znów brzuchole trzeba będzie wycierać. Niestety, śnieg szlag trafił.
  16. Szykuje, a jakże. Siedzi z pańcią w kuchni i pilnie śledzi, co się dzieje. Kochany jest. Tak się stara o względy Mixera. A to skoczy mu do gardła, a to mordę wyliże. Rozłożył się dzisiaj z na pleckach, łapkami przebierał, brzuchol nadstawiał. Mixer tak zgłupiał, że zapomniał warknąć. Czasami też zdarza mu się wylizać pychol Bafka. Ale przeważnie go nie lubi. Niestety. Ale może to i lepiej. Pokochałby, a potem musiałby oddać Ecci. I znów wpadłby w depresję. Niech już zostanie, jak jest.
  17. No! Ale i tak nie wiem, jakim cudem. Ta moja córka jest za szybka.
  18. Próbowałam wstawić, ale się nie udało. Mówiłam, że jestem matoł komputerowy. Wstydzę się bardzo. Córka zaraz się zjawi, to mi pokaże. Puńka przecudowna. Muszę ją pokazać mężowi. Niech wyje z żalu.
  19. Mój tata napisał kiedyś wiersz. PSI ADVENTUS Istnieje chyba dla psich dusz po życiu psim i niebo psie. Wiedzie je tam psi Anioł Stróż na smyczy z gwiazd. Kto wie? Poczłapią ze spuszczonym łbem pod psiego nieba bramę... Zawyją: "Byłem do-o-brym psem" i w psi uderzą lament. Zlituje się psi Święty Piotr, uchyli na wpół wrota: "Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot a potem psia hołota. Kagańców ni psich innych pęt na kark wam nie założę; wiem, że czujecie do nich wstręt. Ściągnijcie też obroże. Służyły wam w żywotach psich na ziemskim psim padole. Tu niebo psie! Zrobimy z nich nad łbami aureole." Rozsiądzie się na wyrkach z chmur czereda psów zziajana, czekając w męce psiego snu jak wpierw: na przyjście Pana. Tadeusz B. Dobrzyński Żegnaj, Nikusiu. Znajdż sobie na niebieskich łąkach jakąś wygodną chmurkę.
  20. Wiesz, chodzi o to pokasływanie i szczepienie przeciw wściekliżnie. Jutro do niej zadzwonię.
  21. Oj, lubimy śnieżek, lubimy. Ale i w wiosennej trawce można się wytarzać. Mulinko, czy pani Danusia kontaktowała się z tobą po wizycie u kuzynki?
  22. Baronku, ślicznoto. Wierzę, że w końcu twój Pan (a może Pani?) przyjdzie po ciebie.
  23. No nie, znów jakieś ciasto. Nie podejmuję tematu. A za ciasto dziękuję (chociaż uwielbiam sernik), bo i tak każecie oddać Bafusiowi. Dziękuję za wklejenie zdjęć. Są, jakie są - kiepski ze mnie fotograf - ale zawsze.
  24. Przed chwilą wpadł do nas mój syn ze swoją sznaucerką olbrzymką, jedyną niesterylizowaną w rodzinie. Oj, wylazł z Bafuśka facet. Szkoda, że nie widziałyście tych podchodów. Ogonek w górze, uszka postawione. I to zabójcze spojrzenie. Komedia. Poza tym wszystko ok. Mam wyrzuty sumienia, poświęcam mu zbyt mało czasu. Najpierw pilna robota, teraz porządki świąteczne (bez przesady, ale skoro aż tak zapuściło się dom...) No i Mixer - chorobliwie zazdrosny. Robi wszystko, żeby nie dopuścić do mnie Bafka, a jak tylko zaczynam miziać malucha, ładuje się między nas i po zabawie. Nie, żeby Bafek w ogóle nie był miziany, ale chyba chciałby więcej. Ale "Szkło kontaktowe" obowiązkaowo razem na kanapie.
×
×
  • Create New...