-
Posts
22868 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by agata51
-
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Bafuś czuje się coraz pewniej. Zaczyna odszczekiwać Mixerowi. Byłam świadkiem małej pyskówki. Leżeli na przeciwko siebie i wymieniali opinie na swój temat. Zaczęli się od pomruków, potem przeszli na warkoty, a skończyli na ujadaniu. Czekam, kiedy Baf rzuci się Mixerowi do gardła. Po mokrym spacerku, jak tylko wzięłam ręcznik do ręki, przybiegł i nadstawił się do wycierania. Sama słodycz. Bafik chciał wam powiedzieć dobranoc, ale nie zdążył - ledwie wczołgał się do pontoniku, zapdł w sen. Nawet dupka została za burtą. Trochę się dziś wybiegał. -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Mogę.A co postanowiłyście w sprawie operacji? -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Ecci, mam szczepić? Czy poczekać do 13.04.? Zapytam wetki. -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Oleno, może od tych szczepień, co je zrobili musi upłynąć 14 dni. A ci ludzie, u których był nie szczepili Bafka? Nie ma książeczki zdrowia? Może pani Danusia wie. -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Nie ma w domu córki, a on sam nie lubi oglądać TV. -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
A leży plackiem w przedpokoju pod drzwiami wejściowymi. On tak czasem lubi. -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Całkiem bliziutko. Serdecznie zapraszam, Psiutko. -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
W mieście Łodzi. Przecież Modliszka przywiozła go do mnie ze schroniska. Dostał nawet książeczkę zdrowia, a tam jak byk - szczepienia, numer chipu i termin szczepienia przeciw wściekliźnie. -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Zapomniałam - na 27.03. schronisko wyznaczyło termin szczepienia przeciw wściekliżnie. Jak już wspominałam, zaszczepię. -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Nie chodzi o pieniądze. Jeśli to nie będzie jakaś zawrotna suma, dam radę. Jutro się dowiem. Boję się odpowiedzialności. Załóżmy, że zlecę to mojej wetce. Nie mam powodu jej nie ufać, ale jak coś spartoli? Albo coś wystrzeli w trakcie? Do końca miałabym wyrzuty sumienia. Chociaż pewnie długo bym nie pożyła, bo byście mnie od razu ubiły. W zeszłym roku straciłam wyżła - nie przeżył operacji. Zdrowy, silny pies, zaufany lekarz, trzy dni i psiak za TM. Ja mogę go wylać płynem przeciw kleszczom, zaszczepić przeciw wściekiźnie, nawet wyleczyć z katarku, ale operacja? Chyba, że wy wybierzecie weta i weźmiecie na siebie odpowiedzialność. Ja się nim zaopiekuję po fakcie. Ja się nie wymiguję, ja się boję. -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
A wymądrzaj się, Mulinko. Ty się boisz, a co ja mam powiedzieć? Bycie DT to ogromna odpowiedzialność. O swoje psy tak się nie boję jak o Bafka. Na spacerach bardzo uważam. Tu są rozległe tereny, omijam obce psy szerokim łukiem. Na wspólnych spacerach Bafuś trzyma się stadka. Jak idzie sam, nie odchodzi ode mnie na krok. On się chyba boi uciec. No tak, chyba, że za suczką. Nie ma co, trzeba malucha wykastrować - nie będzie się za babami uganiał. Myślę, że tę narośl też prędzej czy później trzeba będzie usunąć. Na razie się nią nie interesuje, ale nie wiadomo, co będzie później. W tej sprawie to wy musicie podjąć decyzję, a właściwie Ecci. Pewnie się odezwie. -
Można mu jakoś pomóc, Modliszko. Ty wiesz, że nie mogę go przygarnąć. Ale mogłaby dostarczyć jakieś leki, coś na wzmocnienie, witaminy? Nie znam się. Mój wyżeł staruszek dostawał na wątrobę Essentiale forte. Nie wiem, czy akurat to mu pomogło, ale jeszcze trochę pożył. Dowiedz się, czego mu trzeba. Wiem - domu i miłości, ale akurat tego nie mogę.
-
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Cudowna wizja, tylko że... Ja go wziąć nie mogę, a nie znam nikogo, kto przygarnąłby psa po to, żeby pozwolić mu pięknie odejść. Ja już w ogóle nie znam nikogo, kto chciałby przygarnąć jakąś bidę. Rodzina i znajomi zapsieni. Ja i mój syn mamy talent do znajodowania różnych porzuconych albo zabłąkanych bid. Robię wtedy za DT i szukamu domku. A z tym jest coraz trudniej. Za dużo jest tych psich nieszczęść. Dlaczego ludzie nie chcą sterylizować zwierząt? Dlaczego nie karze się psich oprawców? Nie likwiduje pseudohodowli? Stara już jestem, a takie głupie pytania zadaję. Smutno mi jakoś dzisiaj. Lepiej już przestanę się odzywać. A może Nikusiowi można podać coś na wzmocnienie. Jakieś witaminy czy co. Mogłbym kupić, tylko powiedzcie co. Nie znam się na lekach. Zapytam jutro wetki. -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Bafuś serdecznie pozdrawia swoje fanki. Odczytałam mu odę - buł zachwycony. Tearz prosi o sonet. Jest grzeczniutki i kochany. Zero problemów. Chyba się zadomowił. Chodzi już bez smyczki, bardzo się pilnuje. Kiedy jest sam, kroczy za pańcią, odchodzi najwyżej na trzy metry. Na wspólnych spacerach jest dużo dużo żwawszy, próbuje dogonić moje potwory, bawi się patyczkami - nie przypuszczałam, że jest taki szybki. Śmieszny jest. Przed każdym siknięciem, wygrzebuje pazurkami płytki dołek. Może w poprzednim życiu był kotem? Chyba trochę wyszczuplał. Nie wiem, co na to Ecci. Może wolałaby Tapczanika dla swojej Kanapki? No to już sama go sobie podtuczy. Życzymy miłej niedzieli. -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Modliszko, a może po prostu trzeba pozwolić mu odejść? Tam, gdzie jest, w tym biurze. Byleby był przy nim ktoś, kiedy będzie odchodził. Ktoś, kogo zna i komu ufa. Nowy dom nie będzie jego domem, będzie obcym miejscem z obcym człowiekiem. A przeprowadzka do tego miejsca nową traumą. Chyba ostatnią. Niech ktoś po prostu przeprowadzi go przez ten most. Pozdrawiam cię serdecznie. -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
A Bafuś im bardziej biegał, tym bardziej bączy spod biurka. Z Bafusia powoli robi się Bafioso. Przed chwilą wykradł Mixerowi śmierdzącego gryzaczka. I zaczyna mu się odszczekiwać. Mixer w szoku. Zaczynam szukać behawiorysty. Dla Mixera, oczywiście. -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Pogódka, "wesołe jest życie staruszka?" -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
W zeszłym roku odszedł mój 14-latek. Cierpiał, zdecydowałam się na eutanazję. Usnął, miziany, na moich kolanach. Też bym tak chciała. I chciałabym przeprowadzic Nikiego, tak jak Fikusa, przez TM, ale ze względów technicznych to niemożliwe. Niestety, nie znam nikogo, kto mógłby (czytaj "chciałby") to zrobić. -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Właśnie wróciliśmy z wieczornego spacerku. Odważyłam się i spuściłam Bafka ze smyczy. Szkoda, że nie widziałyście, jak śmiga, paróweczka kochana. Trzyma się stada, tylko nie reaguje - ani na imię, ani na gwizdy ani na cmokanie. A niech sobie biega, zrzuci trochę sadełka. Ecci dostanie niezłego przystojniaka. -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Mulinko, dzięki za miłe. Nie robię nic nadzwyczajnego, nadzwyczajne to Wy jesteście. Czy dobrze zrozumiałam? Chcesz, żebym zajęła się naroślą i jajkami Bafinka? -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Biedny Niki. Wzięłabym go, ale to nie jest psiak "na czwartego". On powinien mieć domek tylko dla siebie. Z dobrym człowiekiem, który trzymałby go za łapkę, kiedy będzie przechodził za TM. Ecci, przeczytałam wątek Kanapki. Bafek się chyba w niej zakocha. Dobrze, że chociaż niektóra psy mają farta. Szkoda, że tak mało. -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Reszta twojej sforki to też maluchy? -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
To, że jestem leniwa i wygodna, nie znaczy, że nie muszę czasem zrobić zakupów, nakarmić męża czymś, co przypomina obiad, ogarnąć chałupy. Bafuś ma się dobrze, zaczyna się ze mną przekomarzać. Zaraz pewnie będzie chciał wyjść na spacerek. Muszę zadzwonić do pani Danusi i dowiedzieć się, ile spacerków dziennie miał Bafolek w poprzednim domku. Chyba mnie oszukuje. Moim psom wystarczą 3 spacery, on chce minimum 4. Ja go rozgryzę. Mąż kupił dziś dla niego pontonik - oczywiście za mały. Wbrew pozorom Bafuś nie jest taki maleńki. Trudno, przez dwa dni będzie spał z dupką za burtą. Pozdrawiamy. -
kochany Bafuś-już szczęśliwy w domu u ecci -ODA do Bafusia str.65
agata51 replied to mulinka's topic in Już w nowym domu
Spało się słodko i długo, nie musiałam zrywać się o siódmej. Teraz siedzą z Mixerem na balkonie i obszczekują wszystko, co się rusza na dole. Niestety, w soboty mało się rusza, więc chłopaki są zawiedzeni. Może to ich jakoś zbliży do siebie? Wczoraj na wieczornym spacerku córka spuściła go ze smyczy (ja bym się bała). Nie miał zamiaru wracać na Kilińskiego. Śmieszniutki on jest i słodki. Pozdrawia przyszłą pańcię.