[quote name='madcat1981']Dzięki, powoli jakby zdrowieję:)
Minął rok a ja nadal nie dorobiłam się samochodu by odwiedzić Cę wakacyjnie ale cóż, wszystko przede mną;)[/QUOTE]
To ja cię odwiedzę :lol: To pewnie nie więcej niż 50km?
[quote name='Monika z Katowic']A może Groszek zakochał się w Tamarce i właśnie tak to okazuje? :) :) :)[/QUOTE]
Oby bez wzajemności! Może trochę schudnie :evil_lol:
Zdrowiej, Kasiu! Na początku maja wybieram się do Szwaderek :multi: Może tym razem się spotkamy?
Oj, Olenko, taka byłam chojraczka, ale i mnie zaczyna ogarniać przerażenie. Babeszjoza dotarła do Łodzi!!! A tak długo był spokój...
[quote name='Renata5']Jeszcze przyjdzie,to nie Agaty godzina;).Spójrz na Jej posty:cool3:[/QUOTE]
No to was dzisiaj zaskoczę :eviltong:
Zaglądam codziennie, tylko czasem coś mnie zniechęca i siedzę cicho [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_13_4.gif[/IMG]
Kasiu, wysłałam dziś kaskę - deklarację i coś na załatanie dziur [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/7/7_15_5v.gif[/IMG]
[quote name='Miki']Śpij Patosku, już Cię nie będę wyciągać na spacer.[/QUOTE]
Masz rację, ja też dam mu spokój. Zaraz na śniadanie będą go budzić.
Marysiu, jak dobrze, że jesteś.... Jakoś mi lżej i radośniej... Proszę, bądź...