Jump to content
Dogomania

Neczka

Deleted
  • Posts

    10580
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neczka

  1. A ja wczoraj wychodziłam :evil_lol: Sadkowe towarzycho oczywiście byłe ze mną ciągle i stali grupką pod drzewem :)
  2. [quote name='SZPiLKA23']Ja, Ty i p. Bogusia i rodzina, u ktorej Rubik był to tylko ja?[/quote] Mi w schronisku nic nie zrobił. Pracownicy wogóle nie ugryzł. Zobacz powyżej o co dokładnie pytałam. Ja nie proszę o dyskusję, chciałam tylko wyjaśnić ten incydent w jednym poście. Ty odpisałaś, zaczynając rozmowę.
  3. Mam mu to powtórzyć...?:icon_roc: Oj narobiłaś sobie Majuska, naroobiłaś... :-x Jeszcze Ci Wędkarz pokaże na co go stać ! A co ! :evil_lol:
  4. Post mi wskoczył wyżej niż Figowy ;) Tu link do allegra: [URL="http://www.allegro.pl/item677539151_layla_z_kanapy_do_schronu.html"]LAYLA - Z KANAPY DO SCHRONU (677539151) - Aukcje internetowe Allegro[/URL] :)
  5. Są już wisienki :razz: Wejdę z Wędkarzem na drzewo i będziemy się objadać ;)
  6. Kilkakrotnie ? To kogo jeszcze pogryzł w schronisku ? Znowu Ciebie ? Kierownik nie miał od nikogo żadnych sygnałów, coby Rubik był agresywny na terenie schroniska w stosunku do kogokolwiek.
  7. Tak Majuska. Nie mam fot, ale za kilka dni będziemy ją strzyc, więc zrobię "przed" i "po".
  8. Pracownica twierdzi, że pies nic jej nie zrobił. Nikogo w schronisku nie zaatakował. Tylko jak twierdzisz - Ciebie.
  9. Tak, boks "po Koksie" :) ...no i kolega po Koksie. Dla niego przydałby się domek z ogrodem i spokojnym kątem :roll:
  10. Kurczę, Majuska a jak ona nie chciała do tego boksu iść, musiałam ją "wciskać" :evil_lol: Kolejna zmiana zamieszkania to już tylko do domku musi być, nie ma innej opcji :kciuki:
  11. Rozumiem Beciu. Jestem tylko zdania, że powinno się informować o czymś takim kierownictwo. Bardzo mi przykro, że nic z tej adopcji nie wyszło...:shake:
  12. [quote name='becia66']nie martw sie bo do twoich rudych włosów pasuje....:razz:[/quote] No dzięki :D Ringuś dziś wymiatał :loveu::evil_lol:
  13. Pisałam już nie raz jak było. Jednorazowo ugryzł mnie [B]w silnym stresie i [SIZE=3][COLOR=Red]wyłącznie z mojej winy[/COLOR][/SIZE][/B]. "chciał ją ugryźć" ...powtarzam - nie wiesz co pies chciał. Nie siedzisz w jego głowie. Wg mojego osobistego zdania - jeśli pies zamierza ugryźć, to to robi. A czy Rubik ugryzł ? NIE.
  14. Gosiu, może i świeże to powietrze, ale orzeźwiające to ono nie jest. Ledwo można oddychać... zwłaszcza z niestrudzonym wędrowcą na 2 końcu smyczy :evil_lol: Moja opalenizna jest dziś czerwona :D
  15. ...a potem pies padł ciężko oddychając pod schodami :diabloti: [quote name='majuska']Ja mam wrażenie, że ona rozumie każde slowo , które się do niej mówi....ale i tak robi to co sama uważa za słuszne.:evil_lol:[/quote] Tak trzymaj Matyśka :happy1: ...mamy wspólną cechę :D Kurczę, takie przeurocze psisko w schronisku od tyyylu lat i zero zainteresowania... :shake:
  16. I jeszcze jedną rzecz pozwolę sobie wyjaśnić. [quote name='SZPiLKA23']Dzisiaj chciał ugryźć P. Bogusie własnie jak chciała go wziac na rece[/quote] Nie możesz wiedzieć co pies zamierzał, nie siedzisz w jego głowie. Pytaliśmy dziś Pani Bogusi jak to było z Rubikiem. Pies wcale nie był w stosunku do niej agresywny. Co więcej - on [B]nigdy [/B]nie był do [B]nikogo [/B]z nas (pracowników, kierownika, wielu wolontariuszy) w schronisku agresywny. To normalny pies, który prowadzony przez cierpliwych i wyrozumiałych ludzi, będzie kiedyś ich największym i najmilszym przyjacielem.
  17. Dopiero teraz doczytałam, że Grocik miał przez chwilę dom... miał być szczęśliwy i nie wyszło :shake: Grociu napewno znajdzie dobry, kochający dom ze wspaniałymi ludźmi :kciuki: Ale jedno pytanie... Dlaczego nikt z [B]wolontariuszy orzechowskich[/B], którzy o adopcji wiedzieli, nie raczył poinformować o tym kierownika schroniska i poprosić o wypisanie nowej umowy adopcyjnej ? :nonono2:
  18. Majuska ma genialne zdjęcie Ringula. Chłopak postanowił być na topie... :D Barozzo bardzo chciał dziś iść na spacerek... ale nie było kiedy. To samo Zmorka, Karina, Brendon i Zaria... :roll: Aż się im dziwię... taaaki upał. Całe plecy i nogi sobie dziś zharatałam przez to słońce :shake:
  19. No oczywiście :) Frociak wygłaskany od wszystkich przez wszystkich :evil_lol: Każdy kto przechodzi obok jej boksu - głaśnie po tej szorstkiej mordce :)
  20. Psiska czekały dziś bardzo na spacerek... a tutaj Neczka wpadła z psik-psikiem na pchły :mad:
  21. Jasne, Majuska sprawdzi wszystko jak najlepiej się da ;)
  22. [quote name='karolciasz28']szkoda że od urodzenia w schronisku[/quote] Panicz nie urodził się w schronisku, ale trafił tam jako półroczny dzieciak... Karolciu, ja zrobiłam mu pełno ogłoszeń już chwilę temu i ciągle to odnawiam... na kupiepsa i eoferty też jest... ale cisza :shake:
  23. [quote name='deer_1987']Nawet w tytule masz mix jamnika szpilka[/quote] Deer, Szpilka jest z natury przeciwna moim słowom, więc tytuł to dla niej nic ;) Ważne, że pracownicy, kierownik, odwiedzający schronisko i kilku wolontariuszy dostrzega w nim jamnika - można pisać, że mix, nie ? Nie piszemy, że rodowodowy :eviltong:
  24. Karolciu, ja ją już ogłosiłam na kupiepsa ;) Laylę dziś wygłaskałam przy okazji odpchlania. Dziewczynkę musiałam dorwać w budzie, bo zobaczyła "psikacza" i uciekła jeszcze szybciej niż zwykle :diabloti: Kiedy się jej dotyka - zamiera z nerwów, ale gdy się przestaje i odsuwa rękę - podsuwa nieśmiało główkę i wącha... :roll:
×
×
  • Create New...