Sonia bardzo lubi chodzić w takie mrozy niestety, czego mój nos nie lubi. Nauczyła sie szczekać, przez ostatnie dni szczeka przez wszystko - otwieram lodówke - pies szczeka, kichnę - pies szczeka, chyba jej sie spodobało. Śpimy razem, nie budzi mnei juz o 5, w zasadzie ja ją, wiec sie zadomowiła.