Sonia ma chore serce i wątrobe, weterynarz powiedział ,ze nikt się operacji nie podejmie, bo pies się nie wybudzi. Póki widać że nie cierpi a jest dobrze, jak zwykle to po prostu pozostaje trzymać kciuki by jak najdłuzej to trwało.
Paczka do Państwa wysłałam: chemie, coś słodkiego, herbata i coś dla kotów - jakieś zabawki i saszetki.
Paczka 18kg, mam nadzieje, że listonosz doniesie a nie zostawi awizo. Powinno dojść w piątek
Dziś leci wysyłka dla Państwa - jest to też związane z tym, że zarówno zakupy jak i paczkę musi mi przenieść na pocztę chłopak bo ja nie dam rady;). głównie chemia, herbata, coś słodkiego, coś dla kotów.
Nie wiem czy ktoś tu ze mną jest na wątku, ale Sonia ma nowotwór w sutkach, nieoperacyjny niestety więc jak dobrze będzie to pożyje pare miesięcy - według weterynarza.