-
Posts
6684 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Selenga
-
[quote name='Charly']swietnie. azyl ma swój wątek. oby jak najwiecej wsparlo to miejsce dla tych znękanych istot. usmiechnę się do Mru o banerek. [/quote] no wiesz co Charly - uśmiechać się do Mru możesz zawsze, ale banerek to ja zrobię jeśli można :) byłam z tifet, widziałam, jestem pod wrażeniem i psów i Ludzi, więc chociaż tak pomogę
-
[quote name='Ra_dunia']Ojej... jaka bieda :( Jak on długo w tym czymś siedzi? Czy można tam gdzieś boksy zrobić? Przecież ja się nie dziwię, że Kacperek lata jak głupi skoro cały czas siedzi w takiej małej przestrzeni... Wiesz, mnie się też tak wydawało jak go zobaczyłam w tej budce. A potem pani Celina go wypuściła, Kacperek z Bellą ruszyli ostrym galopem po wybiegu (bardzo dużym zresztą). Bella za chwilę podeszła do nas, a Kacperek sobie chodził po wybiegu, wąchał, załatwiał co miał załatwić. Po kilku minutach SAM stanął przy drzwiczkach tej budki i prosił żeby go wpuścić. To jest tak jakby podwójna buda, tyle że zamykana na skobelek. Jak się dwa psiaki w niej ułożą to jest raczej wygodnie i ciepło, bo budka jest cała osłonięta, tylko u góry jest siatka. Kacperek tak wygląda przez tę siatkę bo to my narobiłyśmy zamieszania, przyjechał ktoś nowy, więc trzeba było zobaczyć co się dzieje i poszczekac na nowych. Kiedy potem pani Celina wypuszczała kolejne psy, to i Kacperek i Bella sobie już w budce spokojnie siedzieli, pewnie zwinięci w kłębki spali. Psy są codziennie (chyba 2 razy, ale nie wiem czy wszystkie tyle razy, Kacperek i Bella na pewno, podobnie jak dwie maskotki z sąsiedniej budki) wypuszczane po kolei na wybieg żeby się mogły poruszać, swobodnie pobiegać, poza tym budki i boksy są sprzątane więc wtedy lepiej jak zwierzaków w nich nie ma A co do zrobienia boksów to wierz mi, że wszędzie gdzie się dało boksy są porobione. W budynku są tak zagęszczone, że trudno jest przejść. Budka Kacperka i Belli stoi już na wybiegu i chociażby dla ich bezpieczeństwa musi być zamykana. Jeśli chodzi o czesanie to po prostu nie ma kto. Panowie z tą 80-90 psów mają co robić i bez czesania, a pani Celina ma niesprawne ręce, jest po operacji i nie daje rady.
-
to może ogłaszajmy go na zmianę, bo jak zablokuja mi konto to kilkanaście psów nie będzie miało ogłoszeń
-
Kapselek ma co miesiąc przynajmniej przez 2 tygodnie wyróżnione płatne allegro, takie za 12 albo 20 zł, z wyświetlaniem na początku kategorii ale to jak dotąd nic nie dało :(
-
Tomi - biały Bulek Trzyłapek z rodowodem znalazł swój dom !!!
Selenga replied to ediiiii's topic in Już w nowym domu
zamówione na pw banerki: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/tomi-bialy-bulek-trzylapek-z-rodowodem-szuka-swojego-domku-123337"][IMG]http://dogo.egonet.pl/banery/bulek.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/tomi-bialy-bulek-trzylapek-z-rodowodem-szuka-swojego-domku-123337"][IMG]http://dogo.egonet.pl/banery/bulek2.jpg[/IMG][/URL] -
Nie ma za co dziękować - fajna wycieczka w ładną pogodę :) Zaskoczona rzeczywiście byłam trochę - zwykle schroniska czy przytuliska, zwłaszcza tam gdzie na nic nie starcza kasy, kojarzą się ze skrzywdzonymi zwierzętami które trzeba jak najszybciej zabrać żeby je umieścić w dobrych warunkach. A tym czasem zobaczyłam coś zupełnie niewiarygodnego - piękne, wesołe, zadbane psy, z błyszczącą sierścią, radośnie przytulające się do opiekunów, wywalające się brzuszkami do góry. Wypuszczone na swój "plac zabaw" (na prawdę) biegają jak szalone żeby za chwilę upomnieć się o odprowadzenie do boksu albo same tam wracające. Praktycznie trudno zauważyć, że wszystkie są po przejściach. A opiekunowie? Na prawdę zdumiewający ludzie, a właściwie Ludzie. I nie chodzi mi tylko o ich stosunek do zwierząt. Kiedyś jeden z moich znajomych tak określił osoby tego rodzaju: o takich ludziach należy mówić stojąc na baczność i zdejmując kapelusz. Jestem pełna podziwu dla nich. I dokonują na prawdę cudów z tymi psami bo finanse oczywiście żadne, zwierząt dużo za dużo, miejsca dużo za mało, wszystkiego brakuje, wszystko by się przydało - karma, miski, koce, wiadra, środki czystości, deski.... A Kacperek jest super :) Najpierw nasz obszczekał z wnętrza klatki (coś w rodzaju zamykanej budy), a potem wypuszczony ruszył na wybieg olewając nas równo. Żebym nie wiedziała, że źle widzi, to nigdy bym na to nie wpadła. To bardzo samodzielny i niezależny kawaler. Powinien być wyadoptowany do bardzo rozsądnych, bardzo cierpliwych i kochających zwierzęta ludzi, bo on nie z tych co się od razu pcha na kolana.
-
Kiler, maleńki pies o duszy dobermana szuka domu
Selenga replied to paros's topic in Już w nowym domu
oj, nie masz ty szczęścia Kilerku - na llegro nikt cię nie obserwuje, na dogo nikt (prawie) cię nie odwiedza... -
dawno tu nie zaglądałam a tu widzę, że nie tylko Łatka ciągle na tymczasie ale tez nikt prawie nie zagląda :( za dużo tych biedactw, nie da rady wszystkiego ogarnąć :(
-
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
Selenga replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Dyziek ma od dzisiaj 2 obserwatorów ale kilka razy już miał :( -
Gucio - przerażony schroniskiem. Został ADOPTOWANY! Powodzenia mały...
Selenga replied to kasia14's topic in Już w nowym domu
Banerki dla Gucia: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/gucio-przerazony-schroniskiem-pilnie-prosi-o-pomoc-za-nim-bedzie-za-pozno-123174/"][IMG]http://dogo.egonet.pl/banery/gucio1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/gucio-przerazony-schroniskiem-pilnie-prosi-o-pomoc-za-nim-bedzie-za-pozno-123174/"][IMG]http://dogo.egonet.pl/banery/gucio2.jpg[/IMG][/URL] i allegro [B][url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=467483384]Przerażony maluch zginie w schronisku (467483384) - Aukcje internetowe Allegro[/url][/B] -
zieziątko cudne na prawdę :) czy ona ma allegro czy trzeba jej zrobić? potrzebuje socjalizacji przed wyadoptowaniem?
-
Cudny psiak latami na kablu elektrycznym! JUŻ W NOWYM DOMKU!!
Selenga replied to anetek100's topic in Już w nowym domu
Tobiaszek był w niedzielę ze swoją Panią na dużej działce poza Warszawą. I jak Pani Ania to określiła "upajał się wolnością". Szalał ze szczęścia cały czas. No ale miał powody - duży teren (w sumie 1200 m2), las, rzeczka, skarpa i koleżanka do zabawy. Przez tyle lat uwiązany nie mógł się wyszaleć, teraz też w mieście na spacery grzecznie chodzi na smyczy, a tam wreszcie pełna wolność. Cały dzień psy biegały jak szalone, Tobiaszek odkrywał uroki lasu, łąki, pola. Po powrocie rzecz jasna padł ze zmęczenia i spał jeszcze przez cały poniedziałek, nawet na spacerek niechętnie dał sie namówić :) A poza tym to wszystko u niego w porządku, jedyny problem to jego czujność i szczekanie o byle co. Przy czym nie jest to problem dla Pani Ani tylko dla sąsiadów. No ale jest nadzieja, że się chociaż trochę oduczy stróżowania. -
Mała stara i kudłata - Nana. Przekroczyła TM [*] ;(
Selenga replied to Herspri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nana znowu ma obserwatora na allegro -
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
Selenga replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
Dyziek ma znowu obserwatora na allegro wiem, że to tak na prawdę nic nie znaczy, ale może jednak tym razem... -
U nas wszystko dobrze :) Guzik już zaklimatyzowany dokładnie, poczuł się panem u siebie i nawet szczeka jak ktoś dzwoni do drzwi. Szczek ma co nieco histeryczny, ale fajny. Czasem też wyje jak dzwoni telefon albo dzwoni budzik rano :D To drugie nawet mi się podoba bo ja budzik dokładnie ignoruję, a tak to przynajmniej Guzikowe wycie mnie dopinguje do ruszenia się z łóżka. Z Dusią się zgadzają, pięknie się razem bawią, Guzik zawsze się z Dusią wita jak wracamy ze spaceru - leci do niej i oblizuje jej pyszczek. Troszeczkę chłopak przytył, ale na prawdę troszeczkę - dbam żeby nie za bardzo, żeby łapki nie miały za ciężko. Poza tym ma pięknie błyszczącą sierść i wesołe oczka. Dalej jest straszny zazdrośnik i pcha się pod ręce jak tylko ktoś zagada do Dusi, mnie juz pozwala się z nią pobawić, ale woli jak się bawię z nimi obojgiem jednocześnie. Niestety nie mam zdjęć - nie dorobiłam się aparatu cyfrowego :( A jak ktoś przychodzi żeby ich fotografować to zupełnie inaczej się zachowują niż normalnie i niczego ciekawego do fotografowania nie ma.