-
Posts
6680 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Selenga
-
Sochaczew - NIEWIDZIALNY - MA DOM - kochajacy dom
Selenga replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Oj Dusia jest rzeczywiście biedna. Obraziła się na mnie zupełnie i nawet pogłaskać się nie daje. Oboje z Guzikiem są zestresowani obecnością Nowego. Teraz wieczorem Olena zabrała go sama na spacer, beze mnie i bez Guzika. Od razu Guzik i Dusia odstawili radosną sesję zabawową - Dusia od wczoraj nie zeszła na podłogę i od wczoraj praktycznie ani razu nie spotkała się z Guzikiem. Więc ją chłopak dzisiaj wylizał po pyszczku radośnie i pomiętolili się przez te 20 minut kiedy Krecika nie było. Potem Dusia wróciła w bezpieczne rejony, nieosiągalne dla małego czarnego. Guzik z Krecikiem nie chce się bawić ale też nie jest w stosunku do niego agresywny. Krecik próbował go zaczepiać, ale Guzik zastosował klasyczne uki goshi i teraz Krecik już nie próbuje zaczepiać Guzika. Staje tylko przed nim i zachęcająco macha ogonkiem, ale Guzik ignoruje jego zachęty do zabawy. Na popołudniowym i wieczornym spacerku Krecik zachowywał się już normalnie. Pozałatwiał co trzeba, ale jeszcze sika w domu i na klatce schodowej. W sumie to jeszcze ma prawo, to dopiero 2-gi dzień jego domowego życia po dłuższej przerwie. Zareagował też na zmianę karmy - nie ma biegunki, ale koopa jest luźna i na każdym spacerze. Spóbuję dodać siemie lniane do jedzenia, może to uspokoi jego żołądek. Myślę, że mogę mu już zrobić allegro. Zanim się ktoś nim na serio zainteresuje i zanim domek sprawdzimy, to i tak minie sporo czasu. Dwa znane mi potencjalne domki niestety odpadają - jeden ze względu na koty, drugi ze względu na to że on jest trochę za duży, chihuahua mojego kolegi jest tak mniej więcej 1/3 Krecika :) -
[quote name='orpha'] allegro sie skonczyło , reszta po necie jest odswiezam raz na tydzien , musze kolorowa drukarke dorwac i druknac ogłoszenia tak wogole ![/quote] Allegro skończyło się we wtorek. Wczoraj przywoziłam swojego tymczasowicza, a dzisiaj Czort już ma allegro wznowione: [B][url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=510873318]Anioł w wilczej skórze czeka na nowy dom (510873318) - Aukcje internetowe Allegro[/url][/B]
-
Sochaczew - NIEWIDZIALNY - MA DOM - kochajacy dom
Selenga replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Krecik czuje się co raz pewniej i niestety ujawnia niektóre swoje wady - nie lubi kotów. A precyzyjniej to on lubi koty - ganiać. Wieczorem była mała awantura Krecika z Dusią, bo moja księżniczka bardzo jest pozytywnie nastawiona do wszystkiego co żyje, poza tym do tej pory chodziła gdzie chciała, wszak jest u siebie. A tu nagle jakieś małe czarne na nią się rzuca z warczeniem i zębami. Potem Dusia siedziała wyżej i syczała, Krecik na dole warczał. Przy kolejnej próbie zaczepiania Dusi oberwał klapsa i dzisiaj o tyle sie poprawiło, że na nią nie warczy - goni milcząco. Znowu został skarcony (tym razem paszczowo) i może za którymś razem zrozumie, że Dusia jest nietykalna. Niestety niechęć do kotów skreśla jeden potencjalny domek, gdzie są 2 koty. A szkoda bo domek dobry i w naszym bloku, Krecik byłby na bieżąco monitorowany. Poza tym była 2 razy wielka koopa i kałuża w przedpokoju. Nie odważyłam się wyjść z nim w nocy sama, bo on sie jednak plącze w smyczy i jak biega naokoło mnie to mogłoby sie to źle skończyć. Rano udało się go ubrać w szelki podstępem, przy czym łapał mnie zębami za palce, ale było to tak leciutkie łapanie, że chyba chodziło mu o zabawę raczej niż ostrzeżenie. No i przy współpracy Oleny poszliśmy na spacer. Oleny bał się trochę, jak przyszła to trzymał się z daleka a jak wyciągnęła rękę żeby go pogłaskać, to uciekł. Na spacerze był bardzo wystraszony. Dreptał troszkę skulony i podnosił łapki tak jakby mu było zimno. Z wrażenia nie bardzo się chciał zalatwić, 2 razy tylko obsikał jakieś narozniki i krzaczki. Poprowadził Olenę pod sąsiedni blok i bardzo chciał wejść przez piwniczne okienko do śodka, może mu się kojarzyło z bezpieczną budą. Do domku wrócił chętnie i biegiem praktycznie. Na jedzenie już się tak nie rzuca jak wczoraj. Dostał na śniadanie pół parówki cielęcej i RC. Parówkę wyjadł od razu, RC zostawił na później. Guzik dostał taki sam zestaw i też tylko parówkę wyjadł. Trochę później Krecik wyjadł RC z miski Guzika a Guzik z miski Krecika. Z tylnymi łapkami jest bez porównania lepiej, nie przewraca się już i nie zatacza. To chyba rzeczywiście była kwestia nieuzywania łapek przez dłuższy czas :) Po wieczornym spacerze planujemy kąpiel. Do weta wybierzemy się chyba dopiero w weekend. -
Sochaczew - NIEWIDZIALNY - MA DOM - kochajacy dom
Selenga replied to luka1's topic in Już w nowym domu
On jest wysokości Guziczka Ale jest drobniejszy, to sierść daje wrażenie, że jego jest dużo. Ja też na początku myślałam, że on jest dobrze odżywiony. Ale pod sierścią są same kosteczki, drobniutkie bardzo. Do tego tył bardzo chudziutki, nieproporcjonalnie. Guziczek zachowuje się wobec niego przyjaźnie, ale jak mały próbował go ustawiać to warknął na niego i już jest spokój, wiadomo kto tu rządzi :) Dusia już też obejrzała Krecika z bliska, chociaż z bezpiecznej odległości. Krecik jej obecność zignorował zupełnie. -
Sochaczew - NIEWIDZIALNY - MA DOM - kochajacy dom
Selenga replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Obawiam się właśnie tego, że problemy z tylnymi łapkami mogą być skutkiem urazu w czasie wypadku. Na prawdę ma spore kłopoty z utrzymaniem się na nich, zwłaszcza na parkiecie. Ale to może być też poważniejsza sprawa - może dlatego stracił poprzedni dom - bo na moje oko, to on ma tylną część ciała znacznie szczuplejszą niż przód, tak jakby tam od dawna miał jakieś niedowłady, zaniki mięśni. Zobaczymy, pochodzimy na spacerki, pomasujemy i się okaże czy to wina kilku miesięcy w schroniskowej budzie czy coś gorszego. Śniło mu się niedawno coś miłego bo machał przez sen ogonkiem :) -
Miała umrzeć, wyrok został odroczony...Udalo się - sunia ma dom :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Dostałam dzisiaj maila od pani zainteresowanej sunią. Zobaczyła ją na allegro. Zobaczymy co z tego wyjdzie. -
Sochaczew - NIEWIDZIALNY - MA DOM - kochajacy dom
Selenga replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Też myślę, że szybko znajdzie dom. Wygląda bardzo ładnie nawet taki brudny i śmierdzący :) Futerko ma mięciutkie i puszyste, ale pod futerkiem chudziutki jest bardzo, kosteczki same. On chyba miał kiedyś prawdziwy dobry dom, bo sam z siebie pcha się na kolana i łazi za każdym kto ma coś do jedzenia w ręku, wie też co to jest ciasteczko :) -
Sochaczew - NIEWIDZIALNY - MA DOM - kochajacy dom
Selenga replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote]Pierwszy mój chrześniak na dogo[/quote] I mój pierwszy tymczasowicz :) Będzie Krecik, Krtek :) Jutro zostanie przedstawiony okolicy i pewnie od razu ktoś się w nim zakocha, bo słodki jest Ale trzeba chłopaka sprawdzić dobrze, bo chyba ma kłopoty z tylnymi łapkami. Sądziłyśmy z Oleną, że to jeszcze po sedalinie, ale obawiam się że nie - on się zatacza i przewraca, tylne łapki ma bardzo słabe. I tak dziwnie biega. Może to z powodu tego, że ciągle siedział w budzie i mało chodził, ale lepiej to sprawdzić. Zobaczymy jak będzie jutro. Żebyście widziały jak on teraz słodko śpi :) Wyciągnięty wygodnie w koszyku Guzika, pełny luzik -
Sochaczew - NIEWIDZIALNY - MA DOM - kochajacy dom
Selenga replied to luka1's topic in Już w nowym domu
może Zorro? podejrzewam, że nie zdąży się przyzwyczaić do imienia :D Nie, elmira, jesteś genialna - oczywiście że KRECIK, a właściwie KRTEK zaraz mu zrobię banerek :D A łaciatek to Guzik z tego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f85/skrzywdzony-przez-czlowieka-guzik-dawniej-gonzo-juz-w-swoim-wlasnym-domu-108776/[/url] -
Sochaczew - NIEWIDZIALNY - MA DOM - kochajacy dom
Selenga replied to luka1's topic in Już w nowym domu
kumpel trochę jest zszokowany :) [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/niesm/niesm5.jpg[/IMG] ale na pewno się dogadamy [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/niesm/niesm6.jpg[/IMG] chyba dadzą tu coś jeść? [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/niesm/niesm7.jpg[/IMG] oj, dają, dają! [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/niesm/niesm8.jpg[/IMG] no comments [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/niesm/niesm9.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/niesm/niesm10.jpg[/IMG] to ja :) [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/niesm/niesm11.jpg[/IMG] -
Sochaczew - NIEWIDZIALNY - MA DOM - kochajacy dom
Selenga replied to luka1's topic in Już w nowym domu
wyłażę wreszcie z tego kontenera [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/niesm/niesm1.jpg[/IMG] Ale hektary powierzchni. Tylko ślisko trochę [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/niesm/niesm2.jpg[/IMG] jakby co, to jest się gdzie schować [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/niesm/niesm3.jpg[/IMG] zwiedzamy, zwiedzamy [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/niesm/niesm4.jpg[/IMG] -
Sochaczew - NIEWIDZIALNY - MA DOM - kochajacy dom
Selenga replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Stwierdził, że na podłodze obok mnie jest za twardo (fakt, parkiet) I co zrobił? Zajął koszyk Guzika :) Pewnie dlatego, że koszyk stoi 1/2 metra ode mnie Guzik śpi z drugiej strony Jedyna wada malca to to że strasznie śmierdzi :) Poza tym tupie okropnie - ma za długie pazurki :) -
Sochaczew - NIEWIDZIALNY - MA DOM - kochajacy dom
Selenga replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Kochane cioteczki, wiem że się niepokoicie i niecierpliwicie, ale przede wszystkim zwierzaki :) Przede wszystkim jeśli on jest nieśmiały i agresywny, to ja jestem solistka baletu A w szczegółach jest tak: 1. z kontenerka wyszedł od razu i to sam 2. zaraz po wyjściu zwiedził szybko mieszkanie, ale podejrzewam, że szukał konkretów bo zaraz potem zrobił kałużę na dywanie w sypialni i obsikał szafkę 3. potem zawarł znajomość z Guzikiem i to raczej on podszedł do Guzika 4. bezbłędnie w kuchni zlokalizował worek z karmą 5. zjadł trochę RC Light + miseczkę makaronu z kurczakiem 6. kiedy dopieszczałam z lekka zdezorientowanego Guzika, sam podszedł i podstawił łepek do głaskania, więc został wygłaskany i wydrapany za uchem 7. worek z karmą musiałam wstawić na szafkę bo się do niego dobierał 8. jest posłuszny - kiedy zainteresował się Duśki zabawką i zaczął ja gryźć, powiedziałam "zostaw to" i zostawił 9. nie odstępuje mnie na krok i pcha się na kolana 10. wróciła do domu moja lokatorka i nie okazał nawet cienia strachu (właśnie ją naciąga na coś dobrego) Do tej pory z jednej strony przy moich nogach leżał Guzik, z drugiej ByłyNieśmiałek. Dusia obserwuje Nowego zza fotela. Generalnie mogę od razu powiedzieć, że to rozkoszny, nakolankowy pieszczoszek :) Olena zrobiła mu od razu sesję zdjęciową więc będa zdjęcia z pierwszych minut u mnie -
sorry, cioteczki, miałam awarię komputera i teraz ostro nadrabiam opóźnienia z robotą dla klientów mam nadzieję, że dziś lub jutro pokończę te zaległe rzeczy i będę mogła porobić coś innego w końcu
-
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
Selenga replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/dyzio/dyziek1.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/dyzio/dyziek2.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/dyzio/dyziek3.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/dyzio/dyziek4.jpg[/IMG] [IMG]http://dogo.egonet.pl/fotki/dyzio/dyziek5.jpg[/IMG] -
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
Selenga replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
możesz do mnie: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] -
Sochaczew - NIEWIDZIALNY - MA DOM - kochajacy dom
Selenga replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ziutka'] Chociaż Selenga chciała zdjęcia z wyjmowania malucha z budy :loveu: więc jej napisałam, że Luka będzie wyciągać :evil_lol: a ja będę fotki robić :eviltong: [/quote] Ja tylko napisałam, że żaluję że nie zobaczę jak go wyciągacie z budy. Ale niech się ciotki uczciwie przyznają, że też by chciały to zobaczyć :) -
Sochaczew - NIEWIDZIALNY - MA DOM - kochajacy dom
Selenga replied to luka1's topic in Już w nowym domu
jeszcze się dziewczyny nie cieszcie i mnie nie chwalcie to dopiero początek i nie wiadomo jakie będzie zakończenie tej historii będziemy się cieszyć dopiero jak malec znajdzie się w bezpiecznym miejscu i przede wszystkim uwierzy, że to jest bezpieczne miejsce -
Sochaczew - NIEWIDZIALNY - MA DOM - kochajacy dom
Selenga replied to luka1's topic in Już w nowym domu
No jest taki tyci, maleńki kącik... Takie niewielkie 60 m2, dzielone z dwoma ludziami, jednym psem i jedną kotką. Co będzie dalej zobaczymy jak poznamy trochę chłopaka. Operacja wyciągania z budy i przerzutu do Warszawy planowana jest na środę -
Prośba o godną śmierć PSINALA-leki lub eutanazja:(
Selenga replied to kobix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Julie']Ja bym chętnie pomogła, robiąc bazarek ale niestety nie umiem wystawiać rzeczy, jakby ktoś zrobił bazarek to ja bym wysłała na meila fotki? wyślij na [email protected] będę robiła kilka bazarków teraz, to mogę zrobić jeden więcej :) -
Panie, dlaczego mi to zrobiłeś ? Dyzio w nowym domu.
Selenga replied to basia0607's topic in Już w nowym domu
możesz do mnie: [email][email protected][/email] -
[quote name='siekowa']Boski ten Czorcik :loveu::loveu::loveu::loveu: Tak prosimy o jakieś poziome zdjęcie. Niestety na staruszkowej stronie pionowe zdjęcia jeszcze brzydko się rozciągają a nie wiadomo kiedy koledze uda się to poprawić.[/quote] Podpowiedz koledze żeby w kodzie do wstawiania zdjęć nie podawał 2 wymiarów na sztywno - jak poda tylko jeden, to zdjęcia same się będą skalowały. A jak nie będzie wiedział o co chodzi to niech się do mnie odezwie :)
-
Miała umrzeć, wyrok został odroczony...Udalo się - sunia ma dom :)
Selenga replied to Selenga's topic in Już w nowym domu
Dzięki gonia13 :Rose: -
Wiesz, że on drze japę nawet jak zostaje w domu z moją lokatorką, którą doskonale zna i która go rozpieszcza tak samo jak ja? Co prawda Julia go potrafi uspokoić, ale swoje odszczekać musi na znak protestu, że wychodzę z domu bez niego. A jak wychodzę z nim, to Duśka drze pychola. Ostatnio Guziczek jest biedniutki bo się zaziębił, ma katar i bolało go gardło. Robiliśmy inhalacje, nagrzewaliśmy zatoki i już jest lepiej, ale na początku był bardzo biedniutki.