Onaa
Members-
Posts
27043 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
38
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Onaa
-
U Misi wszystko dobrze :). Powoli przyzwyczaja się do swojego nowego Pana i Domku. W czwartek po odjechaniu Szafirków była spokojna, zjadła nawet z ręki Pana wspomniany wcześniej salcesonik. Gdy Pan się do niej zbliżał zbytnio to była czujna, ale już zeszli z 3 metrów do pół metra :). Misia upatrzyła sobie miejscówkę i Pan jej tam położył kołdrę i kocyk. Wczoraj po pracy jak Pan wrócił to był przygotowany na różne niespodzianki ale wszystko w domu było ok. - Misia grzecznie na niego czekała. Na spacerki Misia wychodzi na krótko, siku, koo i szybko wraca do domku. Może z czasem zacznie na spokojnie zwiedzać swoje nowe otoczenie. Na pewno jest jeszcze w stresie - pan mówił, że Misia dużo śpi a dzisiejszej nocy trochę płakała i szczekała, - szkoda że nie można jej utulić - w końcu po półtora roku zmieniło się jej życie. A i jeszcze Misia strasznie chrapie, śmiał się Pan.
-
Na konto Misi wpłynęły pieniążki od Dulskiej(20zł), p. Krystyny z fb(20zł), seramarias(10zł), uxmal (10zł), MRUCZKI (50zł), helli(20zł), Onaa (40zł), Marudzi (15zł), renatki_s (20zł), Elisabety (40zł), i bazarku Onaa (65zł) - bardzo dziękujemy :). Misię zawiozą Szafirki do jej nowego domku, (koszt to będzie ok. 400zł) - jeszcze nie wiem jaki to będzie dzień. Więc czekamy i trzymamy mocno kciuki, żeby Misi spodobał się domek i jej Opiekun i wzajemnie, i żeby była tam bezpieczna , kochana i szczęśliwa na swój własny sposób.
-
Byłabym bardzo wdzięczna bo wydaje mi się że dom wygląda dobrze. Wprawdzie zawsze mam jakieś dziwne myśli jeśli to samotny pan chce psa, ale to pewnie moje niepotrzebne uprzedzenia. Pan nie chce wracać do pustego domu, mieszka tutaj sam. Misia będzie oczywiście pieskiem domowym. Pan mówił że teren jest ogrodzony, a jak będzie potrzeba to jeszcze coś poprawi. Przeglądał ogłoszenia piesków a Misię wybrał ponieważ urzekło go jej spojrzenie i charakter, usposobienie, taki trochę dzikuska samotnika, że podobny do niego. W razie jakieś choroby czy wyjazdu to pan ma znajomą, która też ma pieska, i mogłaby się Misią zająć.
-
Dzisiaj dzwonił do Szafirki pan z okolic Szczecina, - a potem z nim rozmawiałam. Pan samotny, mieszka w Warnołęce, wsi niedaleko Szczecina, w domu z ogrodem. Misia ujęła go swoim spojrzeniem i usposobieniem. Tak że szukamy pokogoś do wizyty przedadopcyjnej, proszę pomóżcie - nie mam pojęcia kto jest z tamtych okolic.