Onaa
Members-
Posts
27041 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
38
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Onaa
-
Widzę że tutaj dzieje się w sprawie Amberka, a ja może napiszę co u Rabarbarka. Rozmawiałam dzisiaj z Murką - Rabarbarek na początku był niepewny, nie wiedział co się będzie działo, nie znał przecież troski ze strony człowieka czy spacerów, teraz już poznał jak fajnie może być na spacerku, to jest zadowolony i czeka na spacerek, obwąchuje sobie wszystko. Jak Murka wypuściła kolejnego dnia pieska do towarzystwa na spacerku Rabarbarkowi to był bardzo zadowolony, chyba pewniej narazie jeszcze czuje się z innymi pieskami. Niestety załatwia się jeszcze w kojcu ale to kwestia czasu. Dzisiaj na widok Murki nieśmiało machał ogonkiem :), on w ogóle na ten moment jest nieśmiały i bardzo grzeczny :). Kochany Rabarbarek :).
-
Bardzo dziękuję Wszystkim którzy tutaj zaglądnęli :) że jesteście z nami i czekacie aż Rabarbar szczęśliwie opuści schronisko i rozpocznie lepszy czas w swoim życiu. Gdyby ktoś chciał jeszcze wspomóc godną starość poczciwego starego Rabarbarka to będziemy wdzięczni, bo nadal brakuje stałych deklaracji.
-
Widzę że kilka osób poruszył smutny rudzielec towarzysz Rabarbara. No niestety ja nie dam rady wziąć po opiekę kolejnego pieska który może okazać się małoadopcyjny, bo jeśli chodzi o Krecika to myślałam że taki mały sympatyczny piesek może znaleźć szybko domek nawet jak jest czarny. Rabarbar jest starszym pieskiem, trochę mnie to przytłoczyło kiedy okazało się że ma 12 lat, ja mu tak dawałam 8 lat, więc może być potrzebna diagnostyka i dłuższy czas pobytu w hoteliku - także zapas pieniążków po Miłeczce stopnieje z czasem, zwłaszcza że on nie ma przecież pełnych deklaracji.
-
Kolejna sunia , FROTKA, pod moją opieką w hoteliku u Anecik.
Onaa replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Fajna Froteczka i ma taki brązowy noseczek jak moja sunia :). -
Asiu, bardzo Ci dziękuję :) że byłaś w schronisku dzisiaj, mogłam się dowiedzieć o tych "moich" psiaczkach czegoś. Tak jak napisała już Asia czarnego Krecika nie ma już w schronisku i pozostaje mieć nadzieję że taki miły psiaczek dobrze trafił. W takim razie szansę na lepsze życie niejako prezent pod choinkę dostał starszy Rabarbar - proszę się nie śmiać z imienia :D, więc bardzo prosimy o Waszą obecność na wątku, wsparcie, rady, dobre myśli, bazarki, wszelką pomoc dla niego, bądźcie z nami ! A narazie czekamy aż biedaczyna opuści schronisko i znajdzie się u Murki.
-
Serce mi pękło na widok dwóch śleputków i mini Hany - mimo że wiem że nie da się pomóc wszystkim którym by się chciało.