O co chodzi z tą niemiecką fundacją ?
A co do Mopika, to trzeba na spokojnie. Może ten dt poczeka, a Wy sprawdzicie na spokojnie jak się psiak ma w obecnym domu. Wydaje mi się, ale to tyle co po opisie i zdjęciach, że krzywdy jakiejś tam nie ma, tylko ta niepewność, i brak pełnej odpowiedniej opieki.
Rozumiem, że dla psiaka by się przydał super domek, ale jeśli to dt nie zda egzaminu to faktycznie co wtedy z psiakiem ? Trafi do schronu ? Bo z hotelikiem czy płatnym dt może być problem, nawet jeśli by sylwiaso zgodziła się go przyjąć na 250zł miesięcznie. Ja też dążę do idealnych rozwiązań ale wiadomo jak jest, a rzeczywistości się nie przeskoczy, i trzeba jakoś mierzyć siły na zamiary, niestety.