Faktycznie szkoda że żadna inna bida nie pojechała na dt do Madalleny, bo przecież suczek u was w schronisku też jest trochę czekających na swoją szansę.
A Andzike będzie miała na dt małego kudłaczka, któremu dom rozwalono a on wraz z drugim pieskiem został sam, więc w sumie też piesek w pilnej potrzebie.
A może jeszcze ktoś zechce albo następnym razem dać dt jakiemuś Waszemu psiaczkowi.