Onaa
Members-
Posts
26989 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
38
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Onaa
-
    Bardzo dziękujemy :)!. Chciałam Ci wysłać pw ale coś dogomania szwankuje, potems próbuje, albo może podaj mi maila na mojego maila :).
-
Belcia, teraz masz wpłaty za 4 mce w sumie, bo wpłaciłaś 2 razy za 2 m-ce. Kochani, obecnie Misia ma na koncie 623,40 zł.
-
Sprawdziałam jeszcze teraz konto i doszła wczoraj , pewnie wieczorem, 82,06zł dziękujemy :).
-
    :( :( :( Ewu, współczuję. Ja po wczorajszym wydarzeniu w lecznicy zupełnie straciłam sens wszystkiego.
-
Dziękujemy.
-
Tak jak pisała ewu sytuacja wygląda poważanie :(. Misia ma stare złamanie dalszej kości piszczelowej, w razie większej ruchliwości kośc może przebić skórę :(. Koszt zabiegu to ok. 900zł z implantem, do tego dochodzą koszty zdjęć rtg, wizyty, ew. antybiotyku bo nie wiadomo jak rana się będzie goić, no i wyjęcie tej szyny pod narkozą (ok.100zł). Misia ma bardzo dobre wyniki krwi, więc operacja może być w każdej chwili, to poważny zabieg - tak mi mówił pan doktor, trwa ok. 2 godzin, przeważnie robią wieczorem i piesek zostaje na noc w lecznicy, potem ma mieć gips przez dwa miesiące, potem wyjęcie tej szyny - tak to wygląda mniej więcej. Zaraz zrobię podsumowanie ile Misia ma pieniążków na ten moment.
-
Ponieważ nie mam dostępu do swojego neta, tylko tak dorywczo korzystam, więc wszystko na pierwszej stronie uzupełnie w weekend, mam nadzieję, - prosze o cierpliwość.
-
Dzisiaj o g. 18.20 Misia ma wizyte u dr Orła, prosimy o trzymanie kciuków. Po wizycie napisze smsa do ewu, bo nie będę mieć dostepu do kompa dopiero jutro w ciągu dnia.
-
Prosimy o trzymanie kciuków w czwartek, no i zobaczymy co powie dr Orzeł. Misieńka bardzo lubi chować się w zakamarkach. Została oceniona na ok. 4 lata czyli jest młodym pieskiem, ale zachowuje się jak narazie bardzo statecznie. A jakie fajne odgłosy wydaje :).
-
10-letni Skoczuś już nie Nieboraczek - teraz Rumburak :)
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Słoneczko Kochane :). -
Pisałam smsa do ewu żeby napisała na wątku Misieńki ale pewnien w natłoku zapomniała albo sms nie doszedł, w sobotę Misia miała robione badanie krwi - bardzo płakała, i byla szczepiona przeciwko wściekliźnie, czekamy na wyniki bo przy prześwielteniu trzeba raczej uśpić pieska, więc się przesunęła wizyta u dr Orła na czwartek - wtedy będzie prześwietlenie jeśli wyniki okażą się ok. Znowu mam problem z kompem, ale do końca tygodnia postaram się uzupełnić pierwszą stronę, i jeszcze jakieś fotki dodać.
-
Ale wspaniałe wieści :). To jakie są teraz w najpilniejszej potrzebie?
-
Dziękuję za wklejenie fotek :). Misia jest narazie spokojną psinką, ale potrafi się bardzo cieszyć aż jej się ta mała doopinka chce urwać :). Pogodna, jak coś chce to potrafi się dopominać po swojemu.
-
Niewidomy, zabiedzony Huba z Animalii - szczęśliwy we własnym domu
Onaa replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Pozdrawiamy małego Hubcia. Oczka potrafią być powodem cierpienia, ale zwierzątko przecież nie powie tylko dzielnie znosi ile może :(. Dobrze że mały ma już opiekę dobrą. -
Chciałam podziękować koleżance za przekazanie worka karmy 10kg i smaczków dla Lando:) a P. Marple za pomoc w dowiezieniu tego do hoteliku :).
-
Mam problem z kompem, a sa zdjęcia Misi :) więc poprosiłam ewu o wklejenie na wątek. Na dniach uzupełnię info na początku wątku maleńkiej. Misiunia ma się dobrze, radosna na widok swojego tymczasowego ludzia i na widok jedzenia :). Jak zostaje sama to trochę płacze, wyje ale mam nadzieję że to przejściowe. Chętnie chodzi na spacerki, usiłuje nawet biegać, ale nie wiem czy to jest dla niej wskazane w związku z tą kulawą łapką, zobaczymy co powie pan doktor. Zostały zakupione szeleczki dla Misi. Mała generalnie ma apetyt, wcina suchą karmę z jagnięciną, rozmiar karmy mini mini, ale najlepiej jak jest rozmoczona, oczywiście najchętniej by jadła coś domowego ale to też nie obojętnie co, np makaron z masełkiem ją nie interesuje, więc będzie jadła również gotowane mięsko z ryżem i warzywami.
-
Witamy na wątku Misi :).
-
Ale maciupeństwo słodkie :wub: . Dobrze że uratowane. A Misia pozdrawia i jest coraz bardziej radosna.
-
Napisałam posta ale mi zjadło :(. Więc jeszcze raz - wieści Misioowe: sunieczka jest umówiona na rtg do dr Orła na Sanockiej na przyszły tydzień, ma być na czczo i mieć wcześniej badani krwi, gdyby trzeba było robić zdjęcie w znieczuleniu. Misieńka się rozkręca :). Bardzo się cieszę bo jakos tak się martwiłam jak ją wiozłam to była taka niespokojna, kwiliła, sapała i mnóstwo sierci gubiła,. byłam cała w jej białych włosach, aż się bawałam że ktoś w autobusie będzie miał pretensje że całe siedzenie zostawiam owłosione :). To wrażliwa sunieczka i stresuje się bardzo. Ale jest pogodna, powoli się przyzwyczaja, że ma spokój, cieplutko, mięciutko, bezpiecznie, nie boi się innych psów, ani ludzi, łapka jej przeszkadza w bieganiu i pokonywaniu przeszkód ale przewróci się i idzie dalej :). Jak ma wyjsć na spacerek to się bardzo cieszy i nawet bryka :).
-
Aha, malutka ma 4,4kg i imię Misia.
-
10-letni Skoczuś już nie Nieboraczek - teraz Rumburak :)
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękujemy :). Zapraszam więc serdecznie na wątek sunieczki, która wczoraj została wyciągnięta ze schronu. A tutaj czekamy na fotki z domku skoczusiowego i jeśli za jakiś czas znów będą jakieś wieści o Skoczusiu to będzie super. -
Kopiuję tutaj posta z wątku kalekiej sunieczki: Jak ewu stwierdziła to Mały Psi Anioł. Sunie odebrałam od Makili gdzie została dowieziona wraz z dwójką szczeniąt - trochę się martwiłam bo całą drogę w autobusie a jechałyśmy kawałek maleńka wierciła się, popiskiwała i dyszała. Nie była zainteresowana ludziem, ani kontaktem z nim raczej tym co się dzieje naokoło ale myślę że to było wiele wrażeń jednego dnia, co chwile nowe osoby i stres. Od razu zahaczyłam o panią doktor żeby zrobić wstępny przegląd itp. faktycznie jakieś pchełki malutka miała, została odrobaczona odpchlona osłuchana, oglądnięta, pazurki przycięte - za kilka dni sunia ma zostać zaszczepiona przeciwko wściekliźnie, a potem to nie wiem jak wet zleci czy sterylka a potem szczepienie na parwo, a w międzyczasie trzeba będzie zrobić prześwietlenie i udać się do dobrego weta ortopedy - jeśli ktoś wie coś w tym temacie w Krakowie o wecie godnym polecenia to bardzo prosze o info! - ja znam lecznice Hyraz i wiem że na Sanockiej jest lecznica ale nie znam tam nikogo. Muszę przyznać, że na żywo kalectwo suni - zwł. jak ona się porusza, przewraca :(, - robi smutne wrażenie. Jak dobrze Ewu że ją uratowałaś z tego schronu. Aha, sunię nazwałam Misia bo nie miała żadnego imienia.
-
Jak ewu stwierdziła to Mały Psi Anioł. Sunie odebrałam od Makili gdzie została dowieziona wraz z dwójką szczeniąt - trochę się martwiłam bo całą drogę w autobusie a jechałyśmy kawałek maleńka wierciła się, popiskiwała i dyszała. Nie była zainteresowana ludziem, ani kontaktem z nim raczej tym co się dzieje naokoło ale myślę że to było wiele wrażeń jednego dnia, co chwile nowe osoby i stres. Od razu zahaczyłam o panią doktor żeby zrobić wstępny przegląd itp. faktycznie jakieś pchełki malutka miała, została odrobaczona odpchlona osłuchana, oglądnięta, pazurki przycięte - za kilka dni sunia ma zostać zaszczepiona przeciwko wściekliźnie, a potem to nie wiem jak wet zleci czy sterylka a potem szczepienie na parwo, a w międzyczasie trzeba będzie zrobić prześwietlenie i udać się do dobrego weta ortopedy - jeśli ktoś wie coś w tym temacie w Krakowie o wecie godnym polecenia to bardzo prosze o info! - ja znam lecznice Hyraz i wiem że na Sanockiej jest lecznica ale nie znam tam nikogo. Muszę przyznać, że na żywo kalectwo suni - zwł. jak ona się porusza, przewraca :(, - robi smutne wrażenie. Jak dobrze Ewu że ją uratowałaś z tego schronu.
-
Ewu dzwoniła, są już w drodze, psiaczków jest 5 8-) , słyszałam w tle jak Lando się wydziera :).
-
Sprostowanie: Mała będzie pod "moimi skrzydłami" ale jedzie do pdt w Krakowie na miejsce innego pieska Skoczka, któremu w międzyczasie udało się znaleźć domek a deklarowicze zgodzili się przenieść swoje deklaracje na tą sunię. Bardzo dziękujemy za tak liczne przybycie do sunieczki. Może macie jakiś pomysł na imię dla suni ?