Onaa
Members-
Posts
27043 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
38
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Onaa
-
Psia rodzinka- sunia Joy/Nela i jej synek Sem/Mailo już w DS.
Onaa replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Ja również :(. -
Zgadzam się Elisabetko że Mufinki nigdy dość :)! Ale jeśli chodzi o domki, to może tak wyszło z tego mojego postu, ale na horyzoncie mamy dla Mufeczki narazie jeden domek i ten domek tzn. rodzinka dzisiaj ponownie odwiedziła Mufcię, tym razem był także ten starszy chłopiec ,była też ta młodsza mała dziewczynka, ale dzisiaj Mufcia już czuła się przy nich swobodniej :).
-
Cieszę się że jesteście ciągle z dziarskimi dojrzałymi młodzieńcami :D. Bardzo potrzebujemy Was Wszystkich którzy tutaj jesteście, pomagacie, interesujecie się losem Lapisia i Pyśka, to dzięki Wam te psiaczki dostały przecież szanse na nowe lepsze życie :). Cieszmy się tym i bądźmy razem z nimi, mam nawet nadzieję, że zaprowadzimy je wspólnie do ich nowych dobrych domków :D skoro to takie fajne dziarskie psiaczki pełne życia :).
-
Ogromnie lubię oglądać Mufeczkowe fotki :D. Ona jest taka cudna i kochana. I tak ładnie z Pelikankiem razem wyglądają :). Pogoda taka upalna że nic tylko leżeć ale jeśli myślicie że Mufeczka leniuchuje i nic nie robi to się mylicie , ponieważ dzisiaj Mufcia miała kolejne odwiedziny zainteresowanej nią rodziny :). Pozdrawiam Wszystkich Mufinkowych i dobrego tygodnia Wam życzę :).
-
Psia rodzinka- sunia Joy/Nela i jej synek Sem/Mailo już w DS.
Onaa replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Cudne maluszki mama z syneczkiem :). Jak dobrze że udało się je razem uratować. -
Terierowaty Tobiś z Radys zamieszkał z Panią, Panem i Sabą :).
Onaa replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Tobiś pozdrawia sobotnio :). -
Wklejam jeszcze resztę dokumentów o stanie zdrowia Tyczuni. Przykre to bardzo że starość zabiera ją wielkimi krokami ale od trzech i pół roku kochana Tyczunia ma dobre spokojne szczęśliwe życie i to jest najważniejsze. I żeby teraz jakoś jeszcze jej zapewnić możliwie najlepszy komfort tego co jej jeszcze pozostało.
-
Pysiek jedzie teraz do kikou tak jak było w planach pierwotnie ponieważ nie ma żadnych widocznych problemów zdrowotnych a myślę że ze zrobieniem kastracji i opieką nad nim nie będzie u kikou problemu, poza tym pomyślałam żeby on najpierw sam jakoś się zadomowił u kikou, żeby można było zobaczyć jak on reaguje na inne psiaki , a potem żeby na spokojnie przyjechał sobie Lapiś. Zwłaszcza że kosztowo wyjdzie podobnie. Jutro Pysio jedzie więc prosimy o dobre myśli za spokojną bezpieczną podróż. A Lapiś, no cóż , miłość kwitnie :D. Przynajmniej chłopak ma coś teraz z życia ;). Widzę że coś puściutko się robi u naszych rozrywkowych "dziadeczków"...
-
Kciuki będą bardzo potrzebne w przyszłą niedzielę, kiedy jesteśmy wstępnie umówieni na wizytę, Państwo będą w komplecie :) , a my z Anią pojedziemy z Mufcią, jeśli wszystko okaże się pomyślnie to Mufeczka tam już zostanie i podpiszemy na miejscu umowę adopcyjną , a jak nie to będzie miała małą wycieczkę. Tak że jeszcze kilka dni musimy poczekać. Dobrej miłej soboty Wszystkim Mufciowym :D.