Jump to content
Dogomania

rozi

Members
  • Posts

    23054
  • Joined

  • Days Won

    10

Everything posted by rozi

  1. Mojej Mins pojawiły się tłuszczaki w wieku kilku lat, po sterylce, ale może to zbieg okoliczności.
  2. Ja przestałam zabezpieczać, bo po każdej pipecie były ataki padaczki. Obroża też się wchłania przecież, inaczej tylko okolice szyi byłyby chronione.
  3. Dzięki Stałym, Dobrym Klientom :).
  4. A przepraszam w takim razie. Napisałam jak do kogoś bliskiego, kto lekko denerwuje się perspektywą wzięcia suni i kontakt z obecnym DT ma (z racji sms) niejako połowiczny. Już się wyłączam z wątku. Poradzisz sobie świetnie, powodzenia!
  5. No tak, ale miałaś zapytać o parę spraw. Weź odpisz grzecznie, że godzina taka i taka, ale prosisz jednak o rozmowę, bo chcesz się przygotować na rozmaitości i potrzebne Ci rady.
  6. Ona nie zdemolowała łazienki, nie pogryzła niczego, zniszczyła tylko drzwi.
  7. Psu nic nie będzie, jeśli zaufa człowiekowi. Byle bez nerwów. Byle się nie bać niczego.
  8. To będzie najlepsze, co może być dla suni teraz. Blisko, dobra opieka i zero przykrych niespodzianek. Świetnie!
  9. Uprzejmie donoszę, iż Tupiradło uzbierał na moim bazarku 475zł. Na wskazane przez Aldrumkę konto przelałam 500. Potwierdzenie otrzymania wpłaty poproszę tu: Całusy dla piesunia! :)))
  10. Ewu, ja bym jednak brała pod uwagę zmianę DT, bo siedzisz na bombie.
  11. Elik, Ty po prostu nie rozumiesz, co ja mówię (piszę). Z czasem dotrze i dodaj sobie do treści umowy ten zapis o okresie wypowiedzenia w przypadku czasu nieokreślonego. DT będzie wiedział, na czym stoi, opiekun psa też. A nawet jeśli wpiszesz "do czasu znalezienia domu stałego", to wiele może się zmienić po drodze i okres wypowiedzenia jest wentylem bezpieczeństwa.
  12. Chyba handel masz na myśli, a umowa o DT jest czymś w rodzaju umowy o pracę możliwość wypowiedzenia jest oczywista i logiczna, tak więc trzeba określić warunki.
  13. Znaczy co, do śmierci miała trwać? "Na czas nieokreślony" oznacza, że nieokreślony, równie dobrze dwa tygodnie, jak pięć lat. Trzeba było wpisać okres wypowiedzenia, nie byłoby problemu, a przynajmniej nie aż taki.
  14. ...
  15. Patent na wąsik. Jeśli kto ma. Ja na przykład mam, znaczy miałam. Zapraszam serdecznie! Dla piesunia.
  16. Agat, byłaś tam? Widziałaś pawilon, warunki? Mnie zmroziło, kiedy zobaczyłam, że piesek w marnym stanie, niejako pourazowym. I nie chodzi mi, żeby anecik z założenia dowalić, czy dym robić, po prostu pytam, czy tam byłaś.
  17. Wystrugam coś dla piesunia, młyn mam teraz.
×
×
  • Create New...