-
Posts
23054 -
Joined
-
Days Won
10
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by rozi
-
Ja to wyedytuję na wszelki wypadek...
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
rozi replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Uprzejmie zawiadamiam, że[B] Iv_[/B] gra dla Rudki i starszych piesków ze Znajdek na loterii [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250900-***-Lotto-z-Plusem-***-na-karm%C4%99-i-leczenie-staruszk%C3%B3w-w-BDT-***-do-22-lutego[/url] -
Jedno serce- dom pełen psów. Pomóżmy im znaleźć domy
rozi replied to aga38's topic in Już w nowym domu
Nie znam wątku, ale jeśli DT jest bezpłatny i są w nim starsze pieski, to każdy taki piesek może wziąć udział w loterii [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250900-***-Lotto-z-Plusem-***-na-karm%C4%99-i-leczenie-staruszk%C3%B3w-w-BDT-***-do-22-lutego[/url] -
Dziadeczek Strider ma DT jednak poszukuje DS .
rozi replied to angineuuka's topic in Już w nowym domu
Uprzejmie zawiadamiam, że [B]sharka[/B] gra dla Striderka na loterii [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250900-***-Lotto-z-Plusem-***-na-karm%C4%99-i-leczenie-staruszk%C3%B3w-w-BDT-***-do-22-lutego[/url] -
On jest w bezpłatnym DT, prawda? Zapraszam na loterię dla staruszków w BDT, można wygrać sporo pieniążków (: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250900-***-Lotto-z-Plusem-***-na-karm%C4%99-i-leczenie-staruszk%C3%B3w-w-BDT-***-do-22-lutego[/url]
-
Czterołapy Maupy4 - 1 kwietnia 2023 Chilli zgasiła światło ... nie ma nas
rozi replied to Maupa4's topic in Już w nowym domu
A ja tu pierwszy raz. Kwiatki na czarnym są świetne. W ogóle strasznie lubię oglądać obróżki, ale kurcze nie mam psa :placz: Fajnie macie... -
Ja pisałam a propos narzekania na niewychowane labki. W ogóle nie dopuszczam możliwości, żeby pies mnie nie posłuchał, ale labradorka była "trudniejsza" niż inne psy. Miała swoje zdanie, podporządkowała się, ale jednak czasem próbowała się wyłamać, czego np. przy jagu nie było, jeśli padło konkretne polecenie. Myślę, że przeciętnemu człowiekowi, który nie ma wiele czasu i zacięcia, nie jest łatwo wychować żywiołowego, rozmerdanego labradora. Podobno psy tej rasy są bardziej zrównoważone, niż suki.
-
Tak sobie przypominam, jak to z moimi psami (zawsze luzem) było. Na przykład w sytuacji, kiedy mijało się wiszącego na smyczy, spienionego psa, komenda "równaj nie rusz" wystarczała spokojna cicha dla ONa, ostra dla jagdterrierki, a labradorce trzeba było powtórzyć czasem i trzy razy. Tylko że z labką od początku wychodził też mój nastoletni syn i sądzę, że ją może trochę czego innego uczył, niż ja.
-
[quote name='evel']Dzisiejsze owczarki to niestety już nie to samo, co kiedyś. Pamiętam najlepszego kumpla mojej dobermanki - cudowny pies to był. Wydaje mi się, że rzadko można obecnie spotkać takiego na ulicy, przeważają poschizowane kaleki... :shake:[/QUOTE] Przymierzam się pomalutku do ONa, mam jak najlepsze wspomnienia i mimo, że podobają mi się gładkie TTB na przykład, albo CC, to charakter ONa - taki, jaki ja znam - jest dla mnie optymalny. Czytałam wielokrotnie o anomaliach teraz, będę szukać w użytkowych czeskich, a może ktoś wie o naszych prawidłowych?
-
[quote name='a_niusia'] nie lubie jej, bo to typowy owczar-atakuje slabszych, a do rownych sobie i silniejszych faja miekknie. nie cierpie takich psow.[/QUOTE] Pewna jesteś, że to typowy "owczar"? Miałam w życiu trzy ONy i żaden (żadna) taki nie był.
-
[url]http://www.vetopedia.pl/article54-1-Panleukopenia_-_koci_tyfus.html[/url] Na końcu są środki ostrożności.
-
Bo "kiedyś" jak człowiek szedł z psem na spacer, to był to czas poświęcony psu i zawsze wiadomo było, co pies robi, wystarczyło wrzasnąć w porę i puszczał zdobycz. A "teraz" człowiek gada przez komórkę, albo sms-y pisze, a pies robi co chce :D Edit: nawet na smyczy robi, co chce, parę razy widziałam takiego, co coś zżerał, a na drugim końcu smyczy pańcia zajęta telefonem.
-
Już Ci mówię - 20%. Dawka podstawowa to było ponad 0,2ml. czyli pi razy oko 0,1ml na kg. wagi na dobę, to mi wychodziło 7 kropli, więc się przerzuciłam na zakraplacz, okropnie trudno strzykawką opanować dawki dla takiej świnki. Jeszcze trudniej dzielić Luminal. Bromek jeszcze daję codziennie, zaraz poprawię poprzedni post, bo niewyraźnie powiedziałam. Edit: cały czas przypominam, że Kulka miała ataki słabe, kilkuminutowe, tyle że bardzo często.
-
[quote name='Martens']A mnie od zawsze niebywale intryguje, skąd w ludziach złość NA MNIE, kiedy muszą złapać/odwołać (sami albo na prośbę/ryk) psa, który się rzuca czy namolnie skacze po moich, i nie są w stanie z tego zrobić.[/QUOTE] Ktoś, kto sobie kompletnie nie radzi z psem, może liczyć tylko na jedno - że nikogo nie spotka. Pojawiając się niszczysz tę jedyną szansę, trudno żeby się nie wkurzył :evil_lol:
-
[quote name='rozi']U Kulki ataki ustały całkiem, więc po 3 miesiącach bez ataków zaczęłam zmniejszać Luminal. Z 0,75 na dobę stopniowo zeszłam do 0,25, ostatnio zmniejszyłam też Bromek z 7 kropli na 5. Robię to na własnego czuja od półtora miesiąca. Wet się spłoszył, zobaczymy.[/QUOTE] Po kolejnym miesiącu zeszłam z Bromkiem do 3 kropli dziennie, z Luminalem do 0,25 co drugi dzień.
-
[quote name='ick']Dt a nie dozywotne DT...Zawsze ktos może sie zdłosic aby psiakowi pomóc i go zaadoptowac...i nie przekreslajmy jego szans na wymarzony domek.. i[/QUOTE] Można wykupić u Ziuci pakiet za 3zł, potem sobie odnawiać i sprawa załatwiona [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/250389-II-edycja-OG%C5%81OSZENIOWY-dla-mestudio-20-og%C5%82-3-z%C5%82-do-20-02-godz-22-00[/url]
-
[quote name='LeCoyotte']Pies na dożywotnim DT "prywatnym" nie ma prawa do bazarkowej pomocy, ale pies na dożywotnim DT w fundacji już ma takie prawo (wg regulaminu).[/QUOTE] Regulamin dopuszcza pomoc bazarkową na pensje PDT, a nie dopuszcza na leki dla nieadopcyjnych staruszków, to o czym tu dyskutować. Regulamin jest, jaki jest, należy robić swoje w jego obrębie.
-
[quote name='Katarzyna Starkiewicz']Rozi, nie zawsze można podjąc tę decyzję świadomie. Przyjmując psa na bdt nie do końca znamy stan jego zdrowia. Miał być "zdrowiusieńki", a okazuje się, że krucho z tym zdrowiem. Jeżeli problemy zdrowotne są przejściowe, to problem z głowy. Ale, co w przypadku, gdy okazuje się, że psu zostało kilka miesięcy życia. Nikt nie chce go przyjąc z powrotem. [/QUOTE] No co w przypadku, nic, pies jest w DT i ma prawo do pomocy bazarkowej. Po cholerę drążyć temat i się zwierzać ze swoich anielskich przemyśleń. Nikt go nie chce, no to siedzi w DT i już.
-
Ja nie rozumiem po co ktoś w ogóle stworzył to określenie Dożywotni DT. Pies jest w DT, jeśli ktoś chce go adoptować i zająć się nim w takim stanie, w jakim jest, to należy rozważyć i oddać, lub z jakichś względów nie, i cała filozofia. A jeśli ktoś z góry mówi - tego psa to ja już nie oddam - no to pies staje się jego psem, ma DS, nie szuka domu, a konsekwencje finansowe bierze na siebie właściciel, niestety. Schrony/przytułki są pełne chorych psów, które grosza nie mają na leczenie, a czasem i na głupi koc, czy miskę jedzenia. Ale w obliczu naprawdę potężnych pieniędzy, zbieranych tu na PDT i hoteliki, na skomplikowane bardzo drogie zabiegi itd., przeciętny pies w schronie nie ma szans nawet na podstawową pomoc, bo potencjał jest ograniczony.
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
rozi replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
[quote name='Marinka']Oczywiście solidność przede wszystkim, ale wałkowanie przez kilkanaście postów tego samego jest zaśmiecaniem. Prowadzę bazarki i po prostu chcę wiedzieć na kim mogę polegać a na kim nie. Tyle w temacie[/QUOTE] Nikt nie wałkował. Temat rozdmuchała po tygodniu a.piurek, mieszając z błotem Katarzynę i sugerując, że sama podstawiła tę podróbkę. Ta sytuacja też jest jakąś informacją, dla kupujących akurat. -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
rozi replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
[quote name='Marinka'] Dziewczyny zaśmiecacie wątek!!!![/QUOTE] Bazarki oparte są na zaufaniu, tutaj wpisują się ludzie, którzy poczuli się w jakiś sposób oszukani, nie ma innego wątku do zgłaszania nieprawidłowości, czasem w nerwach ktoś pochopnie wyskoczy, można to zrozumieć. Proponuję bardzo solidnie podchodzić do tematu, płacić/wysyłać/rozliczać w terminie, nie wystawiać bubli itd., bo moderatorzy nie mają czasu rozwiązywać problemów i może się zdarzyć, że po kilku aferach admin zlikwiduje Bazarek i będzie pozamiatane. -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
rozi replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Ale co to się wkurzać. Następnym razem napiszcie "Chanel 5 - NIE WIEM czy oryginalne" i będzie w porządku, zgodnie z prawdą. Na którymś bazarku kupiłam perfumy, co do których autentyczności nie było pewności, dziewczyna zaproponowała przysłanie do sprawdzenia przeze mnie zapachu, były w porządku, zapłaciłam i już. Gdyby nie były, mogłam odesłać. Miło, grzecznie i uczciwie. -
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
rozi replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Zawsze było tak, że perfumy produkowane na "gorsze" rynki odbiegały od oryginału, najdroższe komponenty zastępowano tańszymi. Jeśli ktoś miał wcześniej do czynienia z prawdziwymi i nie miał kataru, to to zwyczajnie czuł. Już w latach 80-tych sprowadzałam sobie z Francji Shalimar, bo w Peweksie były do niczego. Do niczego dla mnie, skoro już wywalałam tyle pieniędzy. Trzeba po prostu napisać, że towar kupiony w Rossmanie, wtedy osoba kupująca świadomie podejmie decyzję.