-
Posts
8628 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by gameta
-
ej, ktoś mi usunął mój post na wątku tej głupiej suki co zeżarła Musztę... Mam focha, bo nie było tam nic obraźliwego, tylko ubolewanie, że nic jej nie zeżarło... Cenzura na dogo mnie powala... Cenzura i wirtualne świeczki ...
-
na szczęście nie miewam pomysłów pod tytułem "wezmę pekina na ręce". Naprawdę, człowiek uczy się na własnych błędach :)
-
Kacper nareszcie ma swój własny dom :)) Powodzenia kochany :)
gameta replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
ech Kacper Kacper, święta idą, wypadałoby żebyś dom już znalazł... -
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
gameta replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
i co? i co? -
Poza tym ja nie widzię nic zdrożnego w tych pomysłach - przecież nikt nie chce jej wkręcać lampek w oczodoły :shake:
-
[quote name='szuwar']A właśnie na pekińczykach w potrzebie Lika wstawiła kapcia do pary!!!!! W sumie blisko jest... Gameta, może weźmiesz do siebie, co?[/QUOTE] Tak ale tylko jeśli jest to niekastrowany samiec a Ty mi dasz Świnię - ja chce sceniacki !!! Sceniacki będzie łatwiej wieszać na choince i więcej się zmieści :diabloti:
-
Oooo Brązowa, toć ty masz pokłady geniuszu w sobie - Świnia pod choinkę. Szuwar chcesz, zrzucimy się na kokardę ? Albo wiesz co? Ja bym poszła dalej - Świnia NA choinkę - czy mogę jej zamontować ten zaczepik co mają bombki ? :diabloti:
-
[quote name='Kasia25']Tak, tak święta za pasem będą się bić o [COLOR=#ff0000][B]pudelka[/B][/COLOR]:loveu:[/QUOTE] no i się doigrałaś :obrazic:
-
[quote name='Kasia25']Cichoooooooooooo, pusto , ciemnooooooooooo.............. buuuuuuuuuuu. Gameta, przechodziłam dziś koło naszej poczekalni spotkań i tak mi się smutno zrobiło, Żeś już zdrowaś:-([/QUOTE] nie mów hop - niewykluczone, że mi wróci ;) U mnie w pracy beznadzieja... Tylko skąd wziąć kasę na kolejne wizyty, jak za poprzednie nie oddałam jeszcze ...
-
ja wiedziałam, że będzie foch. Naprawdę niepotrzebnie bierzesz sobie do serca - nie był to przytyk do Ciebie. Był to przytyk, który kiedyś usłyszałam pod własnym adresem :) Osobiście uważam, że psy należy trzymać po 1 sztuce na raz - inaczej czują się źle, gdyż bardzo trudno sprawiedliwie głaskać po równo no i zazwyczaj tylko jeden naraz może siedzieć na kolanach. A są takie, które na kolana wcale się nie mieszczą, a rywal tak, i wtedy mamy dramat. Przynajmniej u mnie tak było, wiem, że nigdy więcej swojej bestii nie zafunduję takiego stresu. Wystaczy, że mu dziecko urodziłam i hoduję nad jego głową ;) Tak sobie myślę, że ten mój pies jest naprawdę ze mną biedny... Brązowa, przyjeżdżaj na PA i zabieraj z patologii...
-
[quote name='Iza.']a ja przyszłam z pytaniem, taka [URL]http://allegro.pl/playskool-fontanna-z-pilkami-pilek-bestseller-nowa-i2805854441.html[/URL] zabaweczka będzie ok dla 10 miesięcznego dziecka ? :)[/QUOTE] Będzie strzałem w 10 - mój syn i wszystkie znane mi dzieciaki uwielbiały tą fontannę. Co prawda można sie zastrzelić z powodu odgłosów, które ona wydaje, no ale przecież to dziecko ma mieć frajdę a nie jego rodzice :)
-
A ja słyszałam, że nie ma za ciasnych mieszkań są tylko za ciasne serca ;) Ale to nie w temacie przecież. W temacie - Szuwar, mam nadzieję, że zastrzyk przeciwtężcowy sobie zaaplikujesz? Kto wie co to bydle miało juz w paszczy... No i niestety, ale uogólnienia często nie biorą się z nikąd, a odmiennosć od nich często jest tylko wyjątkiem potwierdzającym regułę... Tak tak, blondynki często naprawde są bezdennie głupie...
-
Litości, co niby jest rozkosznego w jorkach? W ogóle, co jest fajnego w małych psach? Jak już wiemy, nawet parę kapci ciężko z tego zrobić :shake: Szuwar, wypożycz pętle ze schroniska jak wychodzisz z chałupy i postronnym zostawiasz. Na pętli jakoś na pewno dadzą radę ją wysikać na zewnątrz...
-
Sunia Chińskiego Grzywacza. Dejzi-nasze słoneczko już za TM
gameta replied to Kana's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
przykro mi :( -
Cicho. Kaśka nie podpowiadaj, bo jeszcze Szuwar podłapie i znów będzie "nie nie nie, wszystkie członki na miejscu, wcale nie piszę nosem"
-
Ja dyskryminuję. Pekiny. Chyba tylko, choć może jeszcze coś się nawinąć. I nie dam się przekonać. Zsocjalizowała się, tra lala, akurat uwierzę... Zauważyłyście, że Szuwar nie pisze? Pewnie już nie ma czym ...
-
Wcale nie jest słodka, no proszę was... przecież to pekin...
-
Jaaaaaaaaaakiiiiiii KoooooooooooooT!!! Normalnie przepiękne stworzenie!!! Próżność ma mi podpowiada, że TAKIEGO kota mogłabym mieć (gdybym oczywiście do reszty zwariowała i upadła na głowę i zechciała mieć kota, jakiegokolwiek kota) Istne cuuuuuuuudo :)
-
A ja uparcie będę podtrzymywać wersję, że oto mamy prawdziwy happy end. Elmirko, Jostel, podarowałyscie Fifiemu 2,5 roku pięknego, szczęśliwego życia. Przewinęło się przez ten wątek kilka wspaniałych osób, nawiązło się kilka fantastycznych znajomości. Fifek był świadkiem wielu szczęśliwych chwil u Elmirki, był ich realnym uczestnikiem. Odszedł kochany, bez niekończącej się traumy, bólu i lęku. To był niesamowity pies, który miał szczęście poznać niezwykłych ludzi. Dziękuję Wam kochane za wszystko, mam nadzieję, że czasem ktoś tu jeszcze coś napisze, bo i wątek stał mi się bliski. Fifku, opiekuj się tam całym moim zwierzyńcem...
-
[quote name='szuwar']Właśnie odkryłam straszną zawartość Świńskich uszu - jak dla mnie wygląda to na świeżbowca.[/QUOTE] A co pisałam kilka postów wyżej, no co? A ty"nie nie nie, scukrzykło się, scukrzyło" jak w tej opowiastce: Jasio wysłał list do swoich dziadków. Dziadek czyta list babci na głos: "Kochani dziadkowie, wczoraj poszedłem pierwszy raz do szkoły i miałem godzinę wychowawczą. Wychowawczyni powiedziała, że musimy zawsze mówić prawdę więc się Wam do czegoś przyznam.W te wakacje jak byłem u was to zszedłem do piwnicy nasrałem do słoja z kompotem i odstawiłem z powrotem na półkę. Jasio" Dziadek skończył czytać, huknął babkę w ucho i mówi: A mówiłem ci "Gówno"! Ale ty "scukrzyło się, scukrzyło się"!!!!!
-
Weźźźźźźźźź.... Szuwar, zaczynasz mówić o Świni jak o fajnym psie... feeeee... Jesteś coraz bliżej, żeby Ci się zalęgła na amen. Może jeszcze sceniacki sobie machniemy cio? :eviltong:
-
O matko... sama się chyba napiję po tym, co usłyszałam... nie wiem, Szuwar, a jak by tać dawać zdjęcie jakiegoś paskudnego kundla?
-
Szuwar, mów co u człowieka z dziwnym głosem...