Jump to content
Dogomania

EVA2406

Members
  • Posts

    14698
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by EVA2406

  1. [quote=Ana_Zbyska;12414287 Ihabe, dziękuję Tobie i całej Twojej wspaniałej Rodzinie:multi:[/quote] Ja też dziękuję :loveu:. Tak myslę, że te wymioty mogą być spowodowane wstrząśnieniem mózgu, a wykonanie zdjęcia rtg jest konieczne, bo samym dotykiem nie można sprawdzić głowy. Nawet najlepszy wet nie ma rtg w oczach.
  2. [quote name='Lidan']Oj Kacperku... Czemu te oczka nie zdrowieją? Czy grozi mu slepota?[/quote] Mam nadzieję, że choć jedno oczko będzie sprawne, bo jest na nim tylko mała nadżerka. Oby nic się nie pogorszyło, bo choróbsko w nim siedzi i choć posiew z noska wyszedł jałowy, to widać, że on nadal chory. I dowiedziałam sie jeszcze, że może to być stan przewlekly i tak mu zostanie, bo katar trwał bardzo długo zanim kocinka dostała pomoc.
  3. [quote name='Abrakadabra']Nie ukrywam, że też czekam na fotki małej...[/quote] To dzwoń do p. Joanny
  4. Widać nie podobało mu się kuku, które mu zrobili i jeszcze wystroili w abażur takiego przystojniaka :diabloti:
  5. Koreczku, ogłoś na Miau. Może ktoś w okolicach ma karmiącą kotkę. Kacperek znowu troszkę sie poprawił. Waży 2, 5 kg :multi: Dzisiaj byliśmy u wetki, przy okazji z inną moją kicią. I niestety zauważyła to samo co ja, że te oczeta nic się nie poprawiają. A futerko jest śliczne i takie trochę puchate.
  6. To długo się czaiłaś :evil_lol:, ale lepiej późno niż wcale ;). Witamy następną wielbicielkę Czuczka :loveu:. Jego nie można nie kochać.
  7. [quote name='tomcug']No rzeczywiście pustawo. :sad: Ale stoisko piękne. :loveu:[/quote] Później było troszkę lepiej, ale nasze poprzednie akcje były bardziej efektywne ;). A w/g powiedzenia, że w miarę jedzenia apetyt rośnie, mieliśmy nadzieję, że będzie jeszcze lepiej, a tu pogoda spłatała figla, a jak już ludzie przyszli to poszli pod scenę potańczyć i do stoisk gastronomicznych na piwko. Ale i tak nie ma co biadolić, trochę kasy zebraliśmy, ale o szczególach napisze szefowa ;). Wszystkim darczyńcom dziękujemy za fanty i wsparcie duchowe. Pozostałe fanty będziemy przekazywać na bazarki dla potrzebujących wsparcia bidulków.
  8. Zginął na Moniuszki w Warszawie czy w Konstancinie? Jeśli w Warszawie to samo centrum i okropny ruch :-(
  9. Taką smuyną minkę ma Znajdek na tym zdjęciu. To pewnie przez ten abażur na głowie. Aguś :loveu:, podaj mi maila to wrzucę Ci zdjęcia na bazarek, ale to dopiero w niedzielę, bo jutro festyn i pewnie późno wrócę. W ub roku handlowałyśmy do 22, potem pakowanie i likwidacja stoiska. Byłyśmy zmęczone, ale szczęśliwe. Oby i tym razem tak było. To zależy od pogody.
  10. [quote name='Abrakadabra']Festyn jest w Zielonce. I broń Boże nie tajny :evil_lol:.. Evcia - zajrzę, zajrzę - obiecuję! Muszę tylko przetransportować 3 psiaki z Legionowa do Halinowa . Są bezdomne. I są od Cekinki .... Gdzieś je wynalazla. I potrzebuje pomocy. Tak czy inaczej zajrzę do Was na pewno![/quote] [B][SIZE=4]Festyn jest w Markach !!!!! w PARKU Miejskim ul. Piłsudskiego 96[/SIZE][/B] [B][SIZE=4]Zapraszamy !!!! Zbieramy kasę dla Maji z Zielonki[/SIZE][/B]
  11. [quote name='Negri_2008']piwko - to lubię;) Trzymajcie się i obfitych łowów :evil_lol::loveu:[/quote] Szkoda, że Cię nie będzie. Aniu, to kto nam pomoże? Same nie damy rady, bo tam najmniej dwie, trzy osoby muszą być. Chyba, że będzie kiepska pogoda i ludeczków nie będzie :oops:.
  12. [quote name='Ada-jeje']Jak dla mnie to nie byl wet to konowal, :angryy: ktory nie wie o tym ze kastracji poddaje sie zdrowe zwierze.[/quote] No to przeczytaj sobie na poprzednich stronach, jeszcze przed kastracją, że wet powiedział iż Bazyl jest zupełnie zdrowy. Ciekawe na podstawie czego tak stwierdził, chyba " mędrca oko i szkiełko" :razz:. Tylko medrcem to on chyba nie jest.
  13. Ale on śliczny i do mojej Nusi podobny :lol:
  14. [quote name='Kostek']Dziewczyny ale w czym jest problem? dzwonicie do UG gdzie psiak zostal znaleziony mowicie co i jak ze opieka nad bezdomnymi psami jest obowiazkiem gminy ze pies zostal zabrany ma gdzie mieszkac jest bezpieczny wiec gmina ten aspekt dzieki Wam ma juz z glowy tylko prosicie o zwrot kosztow leczenia calkowity lub czesciowy co jest ich obowiazkiem Nie bojcie sie tam dzwonic to naprawde jest ich obowiazek a psa Wam nie zabiora[/quote] I już sypią kasą ;) :crazyeye:. To połowa bid dogo nie musiałaby być leczona za naszą kasę a powinna dawać gmina. Znasz dużo takich przypadkow? Może jakieś podstawowe leczenie albo uśpienie, a nie skomplikowaną operację.
  15. [quote name='malagos']To do zobaczenia jutro! :multi: Pal licho pogodę, na to nie mamy wpływu, ale na humor i dobrą zabawę owszem :p A gorącą kawusię będzie gdzies tam mozna wypić? :oops:[/quote] Kawusia, piwko i co tylko sobie życzysz ;). Do zobaczenia :multi:
  16. [quote name='psiama']Ciotka psiama sie długiej listy leków nie boi i Kacprula w sercu nosi :p. Będę zaglądać niezmiennie. Nawet na urlopie :cool3:[/quote] Cioteczka już na urlopik się wybiera? To bardzo zazdrościmy, bo my w tym roku chyba w domku, niestety :-(
  17. Abrusia :loveu:. a znajdziesz chwilkę żeby do nas na festyn zajrzeć jutro ;)
  18. Aguś :loveu:, jak zwykle cudnie to opisalaś :lol:. Uwielbiam Twoje historyjki. Mogę godzinami ich słuchać. Pozdrowionka dla Ciebie, Tygrysia i reszty zoologa :evil_lol:
  19. Bazylek jest po zabiegu, a każde znieczulenie osłabia nerki, a tu jeszcze nałożyła się sprawa wygłodzenia psa. Aż nie chce mi się wierzyć, że to wet podjął decyzję o kastracji psa w takim stanie :shake:. Nie pamietam już kto, ale ktoś na tym wątku tak bardzo chwalił ten schron. Gdzie ta osoba teraz jest i co powie o tej sytuacji............. Ja już przestałam wierzyć w dobre i przyjazne zwierzętom i wolontariuszom schroniska. Bazylku :loveu:.trzymaj się.
  20. Wszyscy wiemy, że tak, ale jak gmina wyloży taką kasę? Prędzej zabiorą psa i w schronie uśpią. Ja bym nie próbowała. Przykro mi :-(, ale nie mogę teraz pomóc finansowo :shake:. Trzymam kciuki za biedne łapinki.
  21. Jak dzisiaj Kłapouszek się czuje?
  22. Dziękujemy, że jesteście z nami :loveu:. Łatwiej się z tym wszystkim człowiek zmaga jak wie, że ma takie wsparcie.
  23. [quote name='malagos']Mam trochę rzeczy. Komu podac listę? Chyba sama przyjadę, moja Aga chorutka :shake:[/quote] Dzięki Małgoś :loveu:. Chyba już Aga zdrowieje, bo z Roksanką na gg pisały ;)
  24. A ja tu zaglądam z nadzieją, że piesio juz we własnym domku.
  25. [quote name='wisela1']Ja już też różne cuda wyczyniałam z podziałem dawek.... Nie znam tego leku ale.... Może rozgnieć na pył i rozpuść w 66ml płynu.....[/quote] Dzięki. Więc mamy podobny pomysł. Tylko żeby za długo nie stał lek rozpuszczony w wodzie podzielimy na 6 części i będę rozpuszczać 1 część. Wtedy starczy mi na 2,5 dnia, bo mam podawać 4 razy na dobę czyli co 6 godzin. Tak, tak lista Kacperkowych leków się wydłuża, a ja myslałam, że to już koniec. Przecież jak Kacpruś nie będzie zdrowiał to wszystkie Cioteczki uciekną ;), bo to już trwa 2 miesiące.
×
×
  • Create New...