zachary
Members-
Posts
10125 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by zachary
-
Stefcia mała suczka z Podlasia chce kochać ludzi i być kochana....
zachary replied to doris66's topic in Psy do adopcji
Pewnie wygrzewa brzuszek w ogródku [email protected] wygrzewa, z niedzieli na poniedziałek mają być nocne przymrozki, a w dzień chłodno.... -
Suka z dziurą w głowie...ma dom:) dzięki wszystkim za pomoc
zachary replied to vega17's topic in Już w nowym domu
vega17, uratowałaś ze swoim ojcem życie tej suni. To pewne.Rana na głowie, nie wiadomo jakie powikłania po tym "uderzeniu", zranieniu?....Wychudzona, zakażenie tej rany, upał, muchy, robactwo....Trzymam kciuki za zdrowie suni.Tylko tyle mogę, bo sama ostatnio znalazłam chorego, umierającego szkieletora i na dodatek wielkiego psa.Jest to już 7 zwierzak w moim stadzie... -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
zachary replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj, myszeńko, obchodzi, obchodzi, podczytuję i żal, że nie mogę pomóc poza deklaracją. Moje stado powiększyło się miesiąc temu o 7 futro....Wielkopies, taki niedorobiony dog, znalazłam go w stanie skrajnego zagłodzenia, z babeszjozą i żółtaczką. To byłaby jego ostatnia noc w życiu, bo nerki już nie pracowały...Dwie transfuzje krwi, tydzień kroplówek i żyje! Tylko ja już nie wiem, czy dam radę...Finansowo cieniutko, a deklaracji takich jak na Jasperka mam 8, i w obecnej sytuacji to ogromne obciążenie.Wiem jednak,że wszystkie te psiaki straszliwie potrzebują tych deklaracji, więc nie śmiem narazie rezygnować...Wybacz Jasperku! -
Ofiara wypadku! Piękny w typie PON już w DS.
zachary replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Swoją drogą to dziwne:cool3:....Pani Kasia wiedziała,że może być spokojna o Spajkiego....A czy ją obchodził los tego psiaka jak błąkał się po głównej ulicy Bielska....?.... :angryy: Spajki, aleś Ty cudnie zadbany....jak pączek w maśle masz piesku. Nie wiesz nawet,że wygrałeś milion w totka w osobie magedy:multi::loveu:. -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
zachary replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Eeeee, z takimi telefonami..... -
Taaaak, dzisiaj kochana cioteczka zuanna :loveu:spotkała się z nami w lecznicy na Wesołej. Nero dostał od zuanny przepiękną obrożę z adresatką. Takiej ładnej nie widziałam w sklepach zoologicznych, więc tym bardziej dziękujemy.:multi::loveu:. Moim domownikom też bardzo, bardzo się spodobała. W lecznicy, pani weterynarz obejrzała Nero i stwierdziła, że jeszcze ma żółtaczkę, bo i mocz trochę za ciemny( o tym ja powiedziałam wetce) i oczy jeszcze zażółcone, więc badania dopiero za ok. 10 dni. Zmierzono mu temperaturę i ma prawidłową. Nero dostał od pani weterynarz prezenty: esseliv 20 kapsułek i 12 saszetek karmy suchej hepatic Royal canin. W lecznicy czuł się bardzo swobodnie. To fakt, Nero jeszcze jest chudziutki, ale już troszeczkę na kościach biodrowych nabiera ciałka. Widać różnicę sprzed trzech tygodni. Tak bym chciała, aby to nowy domek Nero doprowadził go do prawidłowego, psiego wyglądu. Narazie od tygodnia były dwa telefony o niego, ale w efekcie końcowym okazuje się za dużym psem, niż chcieli dzwoniący. Pani z Łysek nie odezwała się i na pewno się nie odezwie. No cóż, młoda osóbka wzruszyła się jego wyglądem i historią, tak jak inni....i nic poza tym.
-
dreag, nie wiem, czy mu dobrze?....Nic nie mówi, ale jak merdnie ogonem na mój widok, to czuję na swoim udzie ból...że ojjj....Kawał z niego "pieseczka" się robi....A domku nie widać....I pewnie dlatego, że taki duży....Dzisiaj Nero nic nie chce jeść, ani suchej karmy, ani ulubionej gotowanej...Może za gorąco... W imieniu Nerusia bardzo dziękuję wszystkim darczyńcom za wpłaty na jego rzecz! Prawdopodobnie we wtorek pojedziemy do lecznicy na Wesołej, aby zrobić badania i upewnić się, że "wylazł" już z choroby. Napiszę o wynikach Nero.
-
Kontaktowałam się dzisiaj z lecznicą na Wesołej i ustaliłam,że w nadchodzącym tygodniu zrobię mu badania krwi, aby się zorientować czy można go uznać za zdrowego. Mnie się wydaje,że on jest zdrowy,skoro ja za nim:painting:.......Albo jeszcze szybciej....:cool3:...Nero potrzebuje aktywnego, stanowczego domu, który mądrze poprowadzi tego psa.Ja się do tego kompletnie nie nadaję:shake:......
-
Nero się grzecznie przypomina:roll:. Ciągle z nadzieją wypatrujemy domku i nasłuchujemy telefonów w tej sprawie......Nero ciągle ma zażółcone oczy, chociaż reszta skóry jest już biała. Jak będę miała chwilę, to zabiorę go do weta na badania/najpierw się dowiem, czy można mu już robić badania, tzn. czy będą wiarygodne/.
-
Telefon milczy:placz:, a ja chodzę na "paluszkach":cool3:, bo obiecałam TZ-owi, że ten szkielecik to tylko kilka dni u nas będzie:-(.Mnie częściej w domu nie ma, więc opieka i wyprowadzanie pięciu psów na nim spoczywa:cool3:. Jest to czasochłonne logistycznie z uwagi na specyficzne zachowania moich "świrów" (tak ładnie nazywa je asika5)....Poza tym, utrzymanie własnych 6 zwierząt co miesiąc mocno trzepie nas po kieszeni. Muszę zachować zdrowy rozsądek. Mam wielką nadzieję, że Nero wkrótce znajdzie ds, bo inaczej będę musiała szukać mu hoteliku.
-
Pipi, strasznie ambitne ma plany wójt Wyszek....I na to wszystko...tylko 10.000zł na cały 2012 r..Uuuu, biedna gmina, a postanowienia uchwały nierealne....Za 10 psów odłowionych wójt zapłaci np. Radysom, albo innemu schronowi po ...1000zł i już po kasie na ten szczytny cel...A co to było 10 psów na cały rok?......Gmina Supraśl płaci za 1 psa odłowionego ponad 1000zł....
-
To była kolejna młoda osoba, która zrobiła Nero nadzieję...Asika5 zawsze powtarza,że należy spokojnie czekać, nie narzucać się potencjalnym domom, zobaczyć na ile im zależy na psie i ma w zupełności rację! Nero już swoją tragedię przeżył, umierał z głodu i babeszjozy. Był wśród ludzi, nie w lesie....Teraz ma trafić do człowieka z empatią, wrażliwego, rozumiejącego takiego psa...
-
Taaaak, najważniejsze, że są jeszcze chęci, aby poprawić to, co się zepsuło...A i Romeczkowi będzie spokojniej, bo ponoć psy wyczuwają nasze nastroje....
-
Niezwykle się prezentują razem, Teddy i Felek:lol:. Wzruszająco:loveu:
-
Miki już ma swoją wyczekaną wymarzoną rodzinę:)
zachary replied to asika5's topic in Już w nowym domu
Asika5, a dlaczego chcesz Mikiemu domku tymczasowego na Śląsku? To ogłoszenie o DT dla 2 psów..... -
I cioteczka psi po raz kolejny dała datek na Nerusia, tym razem wprost do jaanna019. Narazie zaczekamy z Nero na panią z Łysek.Może akurat to ona będzie ds Nero?....Łyski blisko, a i asika5 śmigając w tamte okolice jako piękna rowerzystka, zajrzy do Nero....Oby pani się nie wycofała i spodobała się Nerusiowi....