Jump to content
Dogomania

bonsai_88

Members
  • Posts

    5821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bonsai_88

  1. Zuzolandia ależ się nie wcinasz ;). Ba, nawet dobrowolnie wykazujesz chęć pomocy :) PS. skoro się nie wcinasz to idę dzwonić i się umówić na wizytę w weekend :)
  2. [quote name='zuzolandia']Hiello Madzialeno juzem wrocona z wczasowania ...a Ty boroczko ciagle arbajtoszzz... a o so chodzi z ta wizyta? bo ja mam do Orzesza bliziutko....jakby cio to daj cynka na gygy ... buzioleeee[/quote] To porozmawiaj z Madzią kto ma jechać na wizytę [ja czy ty ;)] i w razie czego daj mi jutro znać... Bo ja na wizytę przedadopcyjną mogę jechać dopiero w weekend i teraz nie wiem czy mam dzwonić się umawiać :-(.
  3. Lis zdajesz sobie sprawę, że na wolności są ograniczone możliwości wykarmienia zwierząt jednego gatunku [np. niedźwiedzi]? Jakby było ich za dużo, to część MUSI zostać odstrzelona ponieważ będą zdychać z głodu [jednak jestem zdania, że jest to najstraszniejsza śmierć :(] ALBO będą zagrożeniem dla ludzi [wg. mnie nieuzbrojony człowiek jest najłatwiejszą ofiarą - wolniejszy od sarny czy jelenia, nie potrafi tak mocno kopnąć kopytem w swojej obronie... tylko krzyczy głośno]... To samo w wypadku saren i innych roślinożerców - w przypadku zbyt licznej populacji czeka je albo śmierć z głodu albo zagrażają człowiekowi [zjadając zboże z pól i inne rośliny uprawne]... Jestem ciekawa czy w momencie jak TY nie masz co jeść z powodu plagi saren nadal byłabyś za ratowaniem ich kosztem swojego życia... tak samo czy nie domagałbyś się odstrzelenia niedźwiedzia grasującego w TWOIM mieście [a nawet osiedlu] i zagrażającego TWOJEJ rodzinie? I pomyśl, że w takim momencie nie ma NIKOGO kto umiałby zabić zwierzę i uratować twoje życie, bo już od X lat nie ma myśliwych....
  4. Och, pseudohodowca też może powiedzieć, że rozmnaża swoją sukę, żeby mieć za co żyć...
  5. Ja proponuję Killer albo Paskuda :D
  6. Lis kłusownik od myśliwego różni się tym, że myśliwy przestrzega praw [np. okres ochronny itp.], poluje tylko na konkretną zwierzynę [taką, jaką mu pozwolą] i jest przebadany czy ma zdrową psychikę [chociaż moim zdaniem to badanie powinno się powtarzać co roku]... różnica między nimi jest taka jak między hodowcą i pseudohodowcą...
  7. [quote name='Vectra'] [url]http://images33.fotosik.pl/313/912effe5a632d64b.jpg[/url][/quote] Słodziak :loveu:
  8. Pod tym postem podpisuję się rękami, nogami i czym tam jeszcze mogę :cool3:...
  9. Kiedy ja spytałam się, bo mój pies niestety stresuje zwierzynę [:mad:].
  10. Proponuję najpierw dowiedzieć się, do kogo piszesz, zanim wymyślisz takie bzdury - mój pies TEŻ próbuje gonić zwierzynę [w końcu pudel to pies myśliwski :cool3:], ALE staram się ją tego oduczyć - wiem, że wcale to nie jest przyjemne dla takiej sarny czy zająca, jak nagle rusza za nią w pościg taki dość spory, bardzo szybki pies :shake:.... Jedyne co mam wspólnego z myśliwymi to... uwielbiam broń, bardzo dobrze strzelam... Różni nas natomiast to, że mi wystarczy tarcza narysowana na kartce i już po 5 minutach ja będę w 7 niebie a z biednej niewinnej kartki zostaną strzępy :diabloti:...
  11. [B]Klocusiowa[/B] ty się nie martw, tylko napisz mi GDZIE jest Orzeszów - jam też zmotoryzowana, jeśli gdzieś niedaleko to mogę się przejechać [jeśli daleko to niestety czasu brak :(]...
  12. Ja rzadkich nie zbieram, głównie dlatego, że Bi albo ma idealne BARFowe kupki, albo samą wodę - nic pomiędzy... Ale jak była karmiona inną karmą to i owszem, miękkie też zbierałam ;)
  13. [quote name='Gaga'] Bonsai_88- szmate so sobie mozesz rzucic, masz kota, ktory sie nia zajmie? :evil_lol:[/quote] Mam - mój kot wychowany przez psa jest wielce oryginalny, potrafi się z BI o sznur do szarpanie pobić :evil_lol:
  14. Możesz mi to wyjaśnić? Bo jakąś nie wyobrażam sobie "bezstresowego gonienia zwierzyny".... że niby sarna sama was do brykania zachęca czy jak?
  15. Czemu... była rozmowa o tym jakie są wilczaki - jest rozmowa o tym jakie są wilczaki ;)
  16. [quote name='.ania']Gwarantuję, że 20 kilka cm włos na głowie sam z siebie nie stanie :cool3:[/quote] No fakt, paskuda nie ma aż tak długiego włosa... ba, teraz ma baaardzo krótki włos [ok. 1 cm], więc tym bardziej jej nic na głowie nie stanie :lol:.
  17. Tak, przedstawię... za 40 lat, jak będę na emeryturze :D. Im więcej piszesz o Wilczakach, tym bardziej mi się podobają - na bóle głowy raczej nie cierpię [a z resztą nie będę miała tylko 1 psa, w najgorszym wypadku rzucę szmatę do targania ;)], zabawy intelektualne uwielbiam [obecnie uczę moją Bi jazdy na deskorolce - już nam to nawet wychodzi :)] i pracę z psem [w końcu udało mi się odstać na staż do Wesołej Łapki :hurra:].
  18. Na GG raczej nie, bo bardzo rzadko jestem... ale na PW już chętniej... Ps. Można przy okazji NA NEUTRALNYM terenie zobaczyć jak psiak reaguje na suczki - mogę zobaczyć jak zareaguje na moja francę ;)
  19. Jeśli dobrze się orientuję to stojący włos uzyskuje się... robiąc kucyka na czubku głowy :D... włos pudli będzie już stał sam z siebie [przynajmniej u mojej pudlicy-kundlicy tak się dzieje ;)]
  20. Ja się wcale nie zniechęciłam na stałe do Wilczaków... ja po prostu mam zamiar poczekać, aż nie będę musiała pracować :D
  21. A czy naprawdę Wilczaki tak bardzo źle znoszą samotne pobyty w domu? Bo właśnie to mnie zniechęciło do kupna takiego pięknego psiaka..
  22. artykuł czytałam już dość dawno, ale jeśli dobrze pamiętam to pisało tam o psach RODOWODOWYCH PO SZKOLENIU...
  23. bonsai_88

    Przysłowia

    Pies ogrodnika.
×
×
  • Create New...