-
Posts
5821 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by bonsai_88
-
Ponieważ o tym jka nauczyć psa puszczania to było do mnie to.. Birma umie puścić na rozkaz. Jednak ja i tak się boję, że kiedyś coś się stanie, zepnie się z jakimś psem, który nie będzie odciągany itp... chcę mieć pewność, że młoda puści zawsze, bez względu na okoliczności. Przed obroną będziemy robić oczywiście PT [właśnie jesteśmy w trakcie kursu] i PTT. Chcę mieć pewność, że Bi będzie naprawdę dobrze wyszkolona, a sama boję sie, że coś zepsuję.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
bonsai_88 replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Talia ja na widok małych dziamaczy mówię radości do właścicieli "O... zaraz go zje". Dziamacz jest bardzo szybko zabierany, chociaż część odpowiada "I dobrze, niech się nauczy, że nie wolno tak podbiegać"... Niby jak ma się nauczyć? Jak z niego tylko kosteczki zostaną to faktycznie podbiegać przestanie... -
Ja zastanawiam się nad tym kursem właśnie dlatego, że mam agresywną [obronną] sukę... wiem, że ręka [chociaż jednego mojego kolegę uszczypnęła w tyłek... też dobre miejsce :D] to w miarę bezpieczne miejsce do chwytania [w miarę słabo ukrwione] no i zależy mi na komendzie "puść". Jedyne czego się boję, to że młoda z powodu swojej agresji nie przejdzie testów psychicznych przed kursem... Ps. zazdroszczę wam, że wasze psy ostrzegają przed atakiem... moja przed atakiem ma baaardzo zainteresowaną minę pt. "Obiadek... sam przyszedł", a warczy i szczerzy zęby w czasie zabawy.
-
Znam psa, który nie cierpi być wystawianym... w sumie był wystawiany tylko do zdobycia championa, mimo że mógłby mieć interchampiona to właściciele nie chcą go już męczyć. Są też ludzie, którzy tego nie lubią... Tak więc niekoniecznie jest to sama przyjemność. Do tego pies wystawiany i tak nie musi być rozmnażany - a to o rozmnażanie ci przecież chodzi, żeby zwiększyć ilość hodowli... Hmm... ciekawe dlaczego ludzie kupują psy rasowe... bo chcą znać ich pochodzenie? wiedzieć czego się można po nich spodziewać? A po co tyle się trąby, że lepiej kupić psa rodowodowego? Za to są ludzie, którzy nie widzą sensu w rozmnażaniu średnich [nie wybitnych] psów....
-
[B]Soti[/B] wiesz jakie są problem z agresywnym psem? Nie? To poczytaj sobie parę historii pt. "Pies pogryzł...".
-
Są bardzo twarde i kruche, takie że po uderzeniu w coś twardego [np. chodzik, czy... panele w domu] potrafią się rozsypać, ale pies nie powinien mieć problemów z załatwianiem się [jeśli tak jest zwiększyć ilość papki warzywnej lub oliwy]. Przynajmniej takie są u mojego psa. Ps. Są to też idealne kupki do zbierania :D
-
[B]Zbyś[/B] zaostrzenie regulaminu związkowego nic nie zrobi pseudohodowcom...Uderzy to tylko i wyłącznie w osoby mające psy rasowe, z rodowodem, a wiec działające legalnie :roll:. Tak samo ze zwiększeniem hodowli - co z osobami, które mają psa przeciętnego [takiego, że od biedy zwykła hodowlankę by zrobiły... ale nic więcej] więc nie chcą go rozmnażać? Mają być do tego zmuszane, bo właściciel suki [matki] chce mieć championa :crazyeye:? Mam zamiar kupić za parę lat sukę rasową, chcę z nią jeździć na wystawy... ale jeśli nie bedzie ona warta rozmnażania, to nie będę jej kryć... bo po co? po to, żeby obniżyć jakość psów w danej rasie? Dla mnie to bez sensu - jakby takie prawo weszło w życie to tym bardziej kupiłabym psa u pseudohodowcy, który nie zmusza mnie do rozmnażania swojego nawet jeśłi tego nie chcę. Ps. O dziwo większość psów rasowych które znam są niehodowlane z wyboru włąścicieli - eksterier psów zgadza się ze wzorcem, ale właściciel nie widzi sensu w rozmnażaniu :cool3:....
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
bonsai_88 replied to Vectra's topic in Foto Blogi
Kotecek boski... taki równie kochany jak mój, przed moim tez okoliczne psy uciekają ;) -
[B]nina[/B] dla mnie bardzo ważne jest to, w jakim tempie Bi doszła do siebie - najprawdopodobniej będzie czekała ją jeszcze co najmniej 1 operacja :(. No i Wariatka nie uspokoiła się po cięciu, a wręcz przeciwnie... powoli zaczyna zachowywać się jak młody psiak [ma ok. rok], ale to chyba raczej efekt zapominania o schrosniku [mam ją jakieś 3,5 miesiąca]. No i w końcu moja jaśnie wybredna królewna ładnie je... kilogram dziennie, w i tak wygląda jak chart :D
-
Jak dla mnie to twoja sunia źle zniosła sterylkę w porównaniu do mojej - Bi już w gabinecie mnie obskakiwała [jak po nią przyszłam], w trakcie drogi powrotnej skakała po samochodzie. Na 1 spacerku szła jeszcze spokojnie, ale na kolejnych musiałam ją cały czas uspokajać, co by nie biegała [ba, nawet nie mogłam pomyśleć o spuszczeniu jej ze smyczy]. Jak po 3 dniach w końcu ją spuściłam ze smyczy to przez 15 minut biegała dzikim galopem. Do szkolenia wróciłyśmy 3 dni po zabiegu [zabieg był w piątek, na szkolenie przyjechałyśmy w poniedziałek], bo mi pies dom roznosił. Na rowerze zaczęłyśmy biegać po 2/3 tygodniach, bo Bi w ogóle się nie męczyła [wcześniej biegałyśmy po parę godzin dziennie, ale było jej za mało]. Teraz, po 1,5 miesiącu, nie ma najmniejszego śladu po cięciu. Birma miała wyjątkowo dużą ranę oraz dużo szwów [jeśli dobrze pamiętam to 12], bo miała usuwaną przy okazji przepuklinę. Do tego nie podawano jej żadnych środków przeciwbólowych [po za 1 dniem] w nadzieji [złudnej], że będzie mniej szaleć... Młoda opercaję zniosła wspaniale, do formy wracała bardzo szybko... tylko na sam koniec dostała lekkiego uczulenia na szwy wewnętrzene, był mały wyciek ropy, ale wszystko samo przeszło.
-
Najlepiej byłoby porozmawiać z wetem przed kastrację... to tez jest operacja [wet powinien powiedzieć jak przygotować psa przed kastracją], więc lepiej umówić się na jakąś konkretną godzinę.
-
Kopiowaniu będę przeciwna z całego serca... skoro to tak nie boli to dlaczego uszy kopiuje się pod narkozom? Ale ten pudel z filmiku naprawdę mi sie podobał... bo nie był zrobiony w jakiś bardzo jaskrawych i nienaturalnych barwach...
-
Najwyraźniej można skoro o tym napisałam ;). Pamiętaj jednak, że.... o gustach się nie dyskutuje :D
-
Psiak zrobiony przecudnie... naprawdę, bardzo mi się podobał, bo był zrobiony z gustem, a nie byle jaskrawiej... Do tego nie wyglądał mi na jakiego biednego pieska, co go głupa pańcia ufarbowała - wyglądał jakby był baaaardzo zainteresowany z zainteresowania :)
-
Atena wszystko będzie w porządku :)
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
bonsai_88 replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Rinuś'][B][I]haha Vectra ja za to odiwedzanie świnek to bym zaczęła pobierc opłaty :evil_lol:[/I][/B][/quote] Ty tutaj nie podsuwaj takich pomysłów :mad: Dzień dobry bardzo :cool3:... -
[quote name='WŁADCZYNI']Mydło też chemia porzucam mycie!:diabloti: A szampon nawet psi to dzieło szatana...[/quote] Jednego jestem pewna... co do mydła i szamponu to Bi się będzie z tobą zgadzać w 100% :evil_lol:...
-
Rehabilitacja prywatna... niestety po 1 nie jestem ubezpieczona, po 2 nie dam się unieruchomić, po 3 rehabilitacja państwowa dużo nie daje i jej nie ufam... no i rehabilitacja to nie tylko wygibasy ;) Do labka, który skoczył nie mam dużych pretensji - psiak chciał się przywitać... do Birmy też - broniła mnie i to skutecznie... wściekła jestem najbardziej na właścicielkę, bo prosiłam z daleka, żeby zapięła psa....
-
Wiesz, że większość schronisk usypia ślepe narodzone u niech mioty [tak jak w przypadku szczeniaków Bi] i sterylizuje psy? Do tego suki i psy są zazwyczj trzymane osobno, więc nie mają możliwości rozmnażania się... więc po kiego porównujesz schroniska do pseudohodowli?