Jump to content
Dogomania

bonsai_88

Members
  • Posts

    5821
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bonsai_88

  1. A ja się w tym temacie pochwalę - trafiłam dzisiaj na MYŚLĄCEGO chłopczyka z pieskiem :cool3:... Chłopiec [na oko jakieś 13 lat, nie więcej] zobaczył mnie z 2 psami [oba ważą ok. 20 kilo, więc spore], ustawianymi przy nodze [Birma chętnie zje każdego psa który za szybko podbiegnie, Moris suczki przeleci, a psy zje razem z Bi :diabloti:]. I co zrobił chłopiec? Najpierw przeszedł ze swoim psiakiem [góra 10 kilo] na trawnik, tak żeby mi zostawić cały chodnik na przejście, później ściągnął smycz od psiaka, tak żeby ten nie podbiegł do moich psów, a na koniec powiedział, że teraz mogę spokojnie przechodzić :multi:... normalnie kocham takich ludzi :loveu: Ps. tylko żeby sie TŻ nie dowiedział :evil_lol:
  2. Świetne zdjęcia ;)
  3. Bo Oranguś nie ma wyboru - musi być super zdrowy ;)
  4. I jak tam "pierwsze" dni z własnym psiakiem?
  5. Ponieważ młoda jest na BARFie [a to oznacza dość twarde kupki] to po cięciu dawałam jej przez parę dni puszki [po nich są bardzo mięciutkie kupki, więc Birma nie napinała tak mocno brzuszka przy załatwianiu się].
  6. Hasio.. ty się nie obijaj tylko skacz wysoko, po domek :)
  7. Na ultramarynę to ona ma za jasne te swoje cudne oczęta...
  8. Mam nadzieję, że Czaruś szybciutko zrozumie co mu można w domu, a co nie :cool3:.... A co do pająków... to napisz jakie cudeńka posiadasz :loveu:...
  9. Kurczę... sytuacja taka, że aż nie wiem co powiedzieć.... Może spróbuj zmienić trasę spacerów, żebyś tak często nie trafiać na tą panią... Ps. a że ma ona coś z głową to chyba pewne. Normalny człowiek się tak nie zachowuje!
  10. Oj żebyś ty wiedziała ile raz ja mam ochotę puścić Birmę i powiedzieć, że mi się wyrwała... a później pogonić właściciela na policję i do sądu za straty moralne [pies po czymś takim na owo uczy się atakować inne]... no bo w końcu "mój był na smyczy" :)
  11. Ja wam powiem, że jak go zobaczyłam na 1 zdjęciu to on w ogóle na hasia nie wygląda... A oczy ma naprawdę niesamowite.
  12. Ależ ja się wcale nie denerwuję ;). Po prostu zaczęłyście mnie wypytywać o wszystko, a że psa znałam gównie ze słyszenia to mało o nim wiem [chociaż atak na dziewczynkę wchodzącą do sklepu widziałam na własne oczy... dobrze, że płot do którego pies był przywiązany nie pękł :roll:]...
  13. Nie wypytuj mnie tak - ten pies mieszkał na osiedlu mojej koleżanki, nie moim, więc za dużo o nim nie wiem... a że właściciel sobie z nim ewidentnie nie radził to było oczywiste.... Ps. właściciel - policjant... nie wiem czy pies był na emeryturze czy nie.
  14. No to zapraszam do Gliwic... mieliśmy [nie wiem, czy jeszcze żyje] tutaj psa policyjnego, który atakował ludzi... najlepsze w tym było to, że właściciel zostawiał go uwiązanego do sklepu i szedł sobie na zakupy.... Ps. ale to jedyny pies policyjny o którym wiem, że był źle wytresowany ;)
  15. [quote name='stasiajancia'] Mam ochote siebie skarcic i przeprosic psa... [COLOR=DarkGreen][B]Prawidłowo :evil_lol: [/B][/COLOR] Uwierzcie mi ze z 2 psem ktory pomieszkuje co jakis czas mam wiecej problemow ;/[/quote] [COLOR=DarkGreen][B] Na pewno z 2 psami jest trudniej niż z jednym.... ale czy aby na pewno aż tak strasznie? [/B][/COLOR] [COLOR=DarkGreen][B]Dogomaniacy na 100% pomogą ci znaleźć nowy domek dla psiaka, ale uważaj... będą ciebie namawiać, żebyś go zatrzymała :cool3:[/B][/COLOR]
  16. [quote name='stasiajancia'] Dużo osób tutaj dziwiło sie dlaczego akurat pomysł z oddaniem psa na wieś. Pomyślałam ze warto znaleźć mu dom na wsi ponieważ on uwielbia swobodę i mimo ze przez 12 lat robił za domowego to zawsze kiedy miał okazje to uciekał na 1 lub 2 dni ...:angryy: [COLOR=DarkGreen][B]No cóż... na razie po prostu nie spuszczaj psa ze smyczy [możesz kupić linkę 5 m, żeby psiak mógł trochę pobiegać :cool3:] [/B][/COLOR] - "homoseksualne zapędy" (co parę tyg. w moim domu pomieszkuje drugi piesek moich rodziców) zatem nawzajem probują ze sobą kopulować co jest bardzo uciązliwe :oops: [COLOR=DarkGreen][B] Kiedyś słyszałam, że to rodzaj dominacji... moja suka tez tak robi - w tej chwili mam obcego psa w domu i wystarczyło na początku Birmę pilnować, żeby nie męczyła Morisa... po paru dniach był spokój :multi:[/B][/COLOR] - sierść,sierść i jeszcze raz sierść....mimo ze to krótkowłosy pies to możecie wierzyć lub nie jego włosy to 1/3 mojego mieszkania :placz: Nie pomaga wyczesywanie,tabletki na wzmocnienie sierści czy regularne wyczesywanie na spacerach :-( (gdy do psa dodam jeszcze kota - apokalipsa :shake:) [COLOR=DarkGreen][B]Wierzę, że włos psa jest wszędzie [miałam wcześniej psa o krótkiej sierści - koszmar :shake:], ale to chyba nie powód, żeby go od razu usypiać?[/B][/COLOR] - lekceważenie moich nakazów (w zwyczaju ma spanie na łózkach,kanapach czego u siebie w ogóle nie toleruje dlatego pies większość dnia spędza w niedużym przedpokoju ponieważ nie potrafi dostosować sie do reguł jakie nakładam i wymagam przestrzegać :shake:) [COLOR=DarkGreen][B]Psiak po prostu nie wie, że robi źle... jak ci wlezie na łóżko to każ mu zejść [możesz zepchnąć :razz:] tak długo, aż się położy obok... no i daj mu jakieś wygodne legowisko [nie musi być drogie - u mnie za wygodne legowisko służy złożony na pół stary śpiwór.. wcześniej Birma miała koc :cool3:] [/B][/COLOR] - pies to obowiązek i odpowiedzialność .....zaczęłam ostrzegac właśnie uroki posiadania psa : trzeba z nim wychodzić nawet kiedy sie nie chce,wyjazd lub wypad mam przekreślony ponieważ psa samego zostawić nie można,wydatki ...I fakt ze ja nie uważam posiadania psa w dniu dzisiejszym za dobry pomysł biorąc pod uwagę moja sytuacje i to ze ja nie lubię być ograniczana na dłuższy czas.[/quote] [COLOR=DarkGreen][B] Z psem też da się wyjeżdżać, trzeba tylko mieszkać np. w domku campingowym, a nie w hotelu ;). Możesz też zadzwonić do upatrzonego hotelu i spytać, czy można u nich przyjeżdżać z psami. Jeśli chodzi o koszty to spróbuj dogadać się z rodzinką... w końcu to ich psiak [masz np. książeczkę zdrowia z ich adresem?]... [/B][/COLOR]
  17. A ja się przyznam, że najbardziej podobają mi się psy jakiś czas po strzyżeniu, a często tu że przed kolejnym strzyżeniem... :oops: np. York taki jak na 1 zdjęciu [przed cieciem] z taką "czesaną wiatrem" fryzurką baaardzo mi się podoba :)
  18. [B]RudaPaskuda[/B] nie zawsze można udowodnić, że pies być uśpiony bez przyczyny :roll:... mój pies [notabene tak naprawdę to pies mojego brata, który został mi zostawiony, bo Kuba jechał na studia... nie pomyślał, że jak byłam w ciąży to tylko psa mi do szczęścia brakowało :mad:] był uśpiony, bo w wieku 14 lat zwariował - miał napady, w trakcie których atakował bez najmniejszego powodu [np. mi skoczył do gardła bo kazałam mu zejść z kanapy, na którą nie można mu było wchodzić], nikt z rodziny nie mógł go wziąć, ja nie mogłam go zostawić [moje dziecko akurat uczyło się raczkować, bałam się że Itek zaatakuje małego :shake:], a jak nie widział nikogo z rodziny to nie jadł [raz po wizycie moich rodziców wylądował pod kroplówką, do tego stopnia nie chciał jeść... później był przez mnie karmiony na siłę]. Na szczęście wet uznał, że to przypadek w 100% uzasadniony i uśpił Itusia. Jak przyszłam z psem [wcześniej się umawiałam na konkretną datę - chciałam tam pójść z Itkiem, nie zostawiać go samego na koniec] upewnił się tylko, że nikt nie został pogryziony od naszej rozmowy... :roll:
  19. [COLOR=DarkGreen][B]U mnie ludzie nie mówią, że Birma jest rozwydrzona [bardzo mało szczeka, skacze w stopniu umiarkowanym i najpierw czeka na zgodę itp.], ale.... jest WSPANIALE wytresowana, bo przychodzi jak ją zawołam :D . Chociaż i tak najlepsza była babka, która się upierała że ma "grzeczną i wytresowaną sunię, nie to co ta pani wredna suka do uśpienia",bo po 5 minutach darcia się psina się zatrzymała... a że stanęła na widok "uśmiechu" Birmy to już inna sprawa [bo moja psinka na widok obcego psa robi minę pt. "O, obiadek sam biegnie"] [/B][/COLOR]
×
×
  • Create New...